Wczoraj pochaszczowałem sobie z Barnabą, a dzisiaj pospacerowałem z Renatką. Wiosna w pełni...
Pozdrawiam
Wersja do druku
Wczoraj pochaszczowałem sobie z Barnabą, a dzisiaj pospacerowałem z Renatką. Wiosna w pełni...
Pozdrawiam
Poznaję chyba arboretum w Kórniku.Kiedyś z Dorotką salwowaliśmy się stamtąd ucieczką przed milionem komarów...
Poznałeś dobrze Browarze, komarów nie było. Za to ludzi, jak na mnie dużo za dużo...
hy, może nie jest to kurna chata, ale też w lesie, ukryta całkiem przyzwoicie.... i co ważne.... bliżej niż ta na obnodze była.... duuużo bliżej.
Barnaba a gdzie to cudu znalazłeś?
w Zielonce. W okolicach Kamińska. Tyle informacji na teraz, zeby nie psuć zabawy. Dodam że jest zaznaczona na pewnej mapie online. W razie trudności .... priv
Majówka była piękna, pogoda dopisała i nogi same niosły w teren…
Czasami TV też może okazać się przydatne dla wyboru celu wekendowego wypadu. Na Planecie zobaczyłęm program o rezerwatach przyrody doliny Baryczy. Korzystając z pięknej pogody razem z lepszą połową zapakowaliśmy się do skodziny i pomkneliśmy na tereny południowej pyrlandii. Naszym celem była miejscowość Antonin niedaleko Ostrowa Wlkp. Tam obowiązkowo należy odwiedzić pałacyk myśliwski rodu Radziwiłów. Obiekt otoczony przepięknym parkiem w stylu angielskim. W pałcyku w przepięknych wnętrzach można cieszyć swoje podniebienie miejscową kuchnią. Głównym celem naszego wypadu był rezerwat przyrody Wydymacz. Nazwa nieco dziwna ale miejsce warte zobaczenia. Można tu podziwiać kilkuset letnie dęby. Drzewa dostojne i budzące szacunek w oglądającym. W rezerwacie spotykamy malownicze rozlewiska, las o zmienym charakterze i szlaki tak dla piechurów jak i rowerzystów. Mimo tego, że to był długi wekend to ludzi na szlakach nie było. Spotkaliśmy tylko kilku rowerzystów. Miło wędrowało się po tak magicznym miejscu. Zachęcam do odwiedzenia tego miejsca, bo warto. I na koniec kilka fotek.
Byliśmy dziś z Renatką w cudownym miejscu w baaardzo zacnym towarzystwie...
choć zdecydowanie wolę polne kwiatki to twoje, bertrandzie, obejrzałam z rozdziawioną buzią ... piekne
I tak wolę bieszczadzkie kaczeńce, ale te azalie też są niczego sobie.
Pozdrawiam
W towarzystwie lepszej połowy korzystając z pięknej pogody poszliśmy chaszczować nad Warte w okolicach Rogalina. Pare fotek z wypadu.
Zachwalacie i zachwalacie, tak że część wakacji spędzę w Wielkopolsce.
Daj znać: kiedy i gdzie. Może sprawdzę jak się spisujesz? :-)
Pozdrawiam
A dzisiaj poszedłem chaszczować do Promna. I kilka fotek z tej okazji:
Ładne fotki Marku.
OK, znaczy Szwedzi mieli czas na goopoty i nadto czas na okop-ywanie się - a przed kim? Przed Jaśnie Szlachtą? z czasów nowożytnych już? Czy aby nie te "szwedzkie okopy" neolityczne nie są aby co najmniej? Wzgórki ... pramatek naszych ? 8-)
w istocie jest tam grodzisko,
Dzisiaj wybrałem się z Renatką do Ogrodu zologicznego nad Maltą. Niestety z powodu wielkich tłumów nawet nie udało mi się dojechać w to miejsce. Koszmar jakiś...
Pojechaliśmy do Sołacza i nad Rusałkę, ale nie o tym chciałem napisać...
Po drodze w samym centrum miasta spotkaliśmy kilka stad żubrów. Nie trzeba w Bieszczad jechać, żeby je zobaczyć. ;)
Pozdrawiam
Pogoda dzisiaj łaskawa bo nie padało, więc z lepszą połowa wybraliśmy się do Puszczy Zielonki w okolice Promna. Po ostatnich opadach w lesie pojawiły się grzyby. Miłośnicy kompieli w leśnym jeziorze korzystali z tej przyjemności tłumnie. I jeszcze kilka fotek
Ładnie tam macie:)
A i ładniejsza pogodę, kurna.
PS Wyostrzaj zdjęcia po zmniejszaniu formatu Pyro;)
Piękne.A najsmakowitsze orzeszki!A gdzyby gdzie???
Zapraszamy WUKO do pyrlandii, a tam w Promnie cała leśna droga pełna leszczyny z orzeszkami. Powinien być urodzaj i będzie okazja konkurować z wiewiórami w zbiorze tego smakołyku. Vm następnym razem obiecuję poprawę.
Grzybobranie
Od rana pogoda nie mogła się zdecydować: będzie padać czy nie będzie? Razem z lepszą połową doszliśmy do wniosku, że szkoda czasu na siedzenie w czterech ścianach. Zapakowaliśmy więc swoje cztery litery do pojazdu i naprzód. Wypadło dzisiaj na okolice Zielonki. Spacer po pięknej puszczy w ciszy i spokoju (wyjątkowo mało ludzi na szlakach, czyżby pogoda jednak odstraszała?) - bezcenne. Maszerując po ostępach puszczy znajdowaliśmy okazy runa leśnego. Efekty grzybobrania (fotograficznego) poniżej na zdjęciach. Szkoda tylko, że wekend tak krótko trwa. Ale jest nadzieja, że jak nic nieprzewidzianego nie wyskoczy to powinienem wylądować gdzieś w okolicach 22.07. w bieszczadach.
W końcu z lepszą połową wybraliśmysię do zoo obejrzeć nowe cudo, słoniarnię. Obiekt robi ogromne wrażenie. O ile już zwierzęta są trzymane w niewoli, niech mają takie warunki jak w tym nowo powstałym pawilonie. W chwili obecnej można tam podziwiać jednego słonia docelowo ma ich być dziesięć. Ludzi oczywiście co niemiara. Wszyscy ciągną do słonia. Oczywiście można też zobaczyć inne ciekawe zwiarzęta. Teren nowego zoo jest na tyle rozległy, że można z tamtąd nie wychodzić przez cały dzień. Na koniec kilka fotek z tego wypadu.
Nie dziwię się,że wszyscy ciągną do słonia.Przecież on przynosi szczęście.A warunki ku temu ma,fakt.
Dzięki za trochę egzotyki z Pyrlandii!
Nabyłam dziś ksiażkę"Pieśni i pejzaże"-wiersze o Poznaniu i Wielkopolsce.Wyd.z 1981 roku.Wśród autorów między innymi Mickiewicz ,Słowacki,Sztaudynger,Iłłakowiczówna.Całość przetykana grafikami przedstawiajającymi,godne uwagi,budowle Poznania!Znacie?
Planowałem dzisiaj wypad na Dziwiczą Górę ale nie wiem dlaczego koła mojego wehikułu zaprowadziły mnie nad Wartę w okolicach Starczanowa. Nie wiem czy wszyscy pyrlandczycy gdzieś wyjechali bo na trasie nie spotkaliśmy nikogo. W ciszy i spokoju zrobiliśmy sobie z lepszą połową kilkugodzinny spacer. Trzeba trenować przed październikowym wypadem w Bieszczady. I kilka fotek z dzisiejszej wycieczki.
Ile to ładnych miejsc można "pod nosem" znaleźć, co? Tę Twoją Pyrlandię to znam z okien auta lub pociągu, zawsze jakoś jeno tranzytem...trza by się kiedy zatrzymać na chwilę...
Pozdrawiam:)
Zapraszamy, zapraszamy, bo z okin bany lub auta to ona płaska i nudna jak jasna ch... nabiera kolorów i klimatu jak się zboczy z głównych traktów.
14.09.2009 r. na dziedzińcu masztalarni przy CK Zamek odbędzie sie koncert "Wolnej Grupy Bukowina". Bilety w cenie 30 zł. do nabycia w kawiarni "Pod Pretekstem".
Pogoda w pyrlandii cudna. Korzystając z chwili wolnego wybrałem się szukać śladów jesieni. W lesie dominuje jeszcze zieleń ale zdecydowanie pachnie jesienią. A że jesień się zaczyna widać to na polach. I kilka ilustracji z wycieczki
"Grzybna górka" niezwykłej urody!
Zdjęcie 5 to pierwyj sort
Ostatnimi czasy tak bywa, że sporo czasu spędzam poza domem, niekończące się wyjazdy służbowe itd. W niedzielę udało się trochę pochaszczować w najbliższej okolicy. Po ostatnich przymrozkach opadające masowo liście utworzyły na ziemi gruby kobierzec. Bobry szaleją na brzegu. Natura szykuje się do zimy, szkoda, że słońca tak mało.