Pięknie.
Wersja do druku
Jest jeden z pierwszych prawdziwie wiosennych dni. Słońce mocno grzeje ale chłodny wiatr przypomina chwilami, że to dopiero marzec.
Ziemia jeszcze pamięta śnieg, który ją niedawno przykrywał, ale tu i ówdzie pojawiają się pierwsze kolory a ptaki drą się wniebogłosy.
Usiądźcie obok, podelektujcie się tą wiosną razem ze mną :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/krywe_male.jpg
Och ja się chętnie przysiadam :)
hmmmm
Uwielbiam takie wczesnowiosenne kolory. I ta niesamowita białość brzóz na tle rudości... Oj, jeszcze trochę takich zachęt i wybiorę się na święta w Bieszczad
hehe też o tym myślę;-)
No Bartku pogoda Ci się trafiła-pięknie!
siedzę, patrzę, delektuję się...(tu następują pomrukiwania zachwytu)...
... a gdybym miala kapelusz to bym się położyła i może lato tez by mi się przyśniło...:razz:
następny niebieski tytuł w kolekcji to będzie chyba "Panoramiarz Roku":-P
Jeszcze tydzień i ta wiosna będzie tez moja.....
Raczej "Ramiarz Roku" :mrgreen:
Dziś w górach wiosna taka jesienna, ale za to przejrzystość powietrza prawie jak zimą:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/panorama_2.jpg
A że nie samymi panoramami żyje Bieszczadnik to jeszcze takie małe coś:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/wiosna_4.jpg
i to "szerokim okiem" i to "z okiem przy ziemi" tak samo piękne...szkoda tylko, że te małe piękne cosie tak szybko przekwitają...
Deszcz pucuje jak wściekły a słońce schowało się z niesmakiem. Przed oczami jednak ciągle świeci: wczoraj ostro trenowało przed latem.
http://www.bmiller.pl/forum/2010/swieto-1.jpg
http://www.bmiller.pl/forum/2010/swieto-2.jpg
Aż się ciepło robi :mrgreen:
Się bywa-lec, by się chciało. Zazdrość - brzydkie uczucie.
iaa - to sobie będziemy razem brzydcy uczuciowo:mrgreen:, bo ja też zazdroszczę:wink:
a te chmury wyglądają jakby miały napęd odrzutowy..;)
Ćwiczą. Cały czas ćwiczą :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/panorama_mala1.jpg
A myślałem że wrzucisz to do konkursu : jaka to melodia ?
.... przepraszam : jaki to widoczek ?, jakie to górki ?
Wrzucę, wrzucę. jak tylko się zdecyduję gdzie.
Wiadomo już skąd, wiadomo co :-) To w nagrodę z tego samego miejsca ale w innym, "naszym" kierunku.
Chmury cały czas tańczą na niebie zasłaniając lub odsłaniając na przemian kolejne plany.
http://www.bmiller.pl/forum/2010/panorama_mala2.jpg
Kurcze
Coś mi to przypomina.
Czy to nie widoczki Krasiji (znaczy się KRASZYNA) ?????
Wyciągiem czy na butkach ????
Na butach oczywiście. Przynajmniej niektórzy :mrgreen:
Ale chmurzyska rewelacyjne!brrrrr, aż mi się zimno zrobiło od patrzenia...i mokro;-))
Nikt nie chce napisać relacji? No to ja pokażę swoją chmurną i ciemną wersję :twisted:
Dzień pierwszy już widzieliście, czas na ciąg dalszy.
Poranek, dzień 2: hej, ku chmu... nieee... ku górom!
http://www.bmiller.pl/forum/2010/relacja1.jpg
Popołudnie, dzień 2: w chmur... nieee... w górach!
http://www.bmiller.pl/forum/2010/relacja2.jpg
Wieczór, dzień 2: pod chmur... nieee... pod namiotami!
http://www.bmiller.pl/forum/2010/relacja3.jpg
Straszą ze zdjęć te groźne chmury, a przecież zaczęło się tak prosto :
.
....drugi czołg, trzeci czołg, czwarty czołg i szło jak spłatka, do momentu gdy groźna mina mundurowego pogranicznika zatrzymała rozpędzone pojazdy.
Kontrola.
- Czy przewozicie jakąś broń ? noże ? karabiny ? czołgi ? rakiety ?
- Nie, nie, nie
- To po co jedziecie na Ukrainu ?
No właśnie, po co ?
Może po to aby sięgnąć po chmury ?
No to sięgnijmy!
Poranek, dzień 3: chyba sięgnęliśmy...
http://www.bmiller.pl/forum/2010/relacja4.jpg
Przedpołudnie, dzień 3: wyżej musi być lepiej!
http://www.bmiller.pl/forum/2010/relacja4a.jpg
Przedpołudnie, dzień 3: jest!
http://www.bmiller.pl/forum/2010/relacja5.jpg
Popołudnie, dzień 3: a może by tak?... :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/relacja6.jpg
Nie, nie tym razem. Wszak czekają dziś na nas jeszcze inne suweni... eeee.... atrakcje :evil:
Toś się bmillerze przekonał po raz kolejny, że we wschodnich językach don Enrico znaczy inwersja :lol:.
Mam pewne wątpliwości, czy inwersja we wschodnich językach to nie 'bmiller' :wink:
Po bez mała dwumiesięcznej przerwie udało mi się wreszcie wyrwać w góry. Oj, dałem sobie do wiwatu :wink: Szwędałem się po Żukowie prawie 11 godzin, głównie po lesie. Głównie, ale od czasu do czasu były polanki a z polanek widoki:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/panorama_na_forum.jpg
Po prawej widać burze, o których pisała Małgocha, z Żukowa pięknie się prezentowały.
PS: Forum obecnie automatycznie zmniejsza obrazki, kto chce zobaczyć pełną wersje niech klika w zdjęcie prawym klawiszem myszki i wybiera "Pokaż obrazek" (lub podobne).
Bardzo ładna panoramka, niebo robi wrażenie. HDR?
I jeszcze bonusik. Straszono mnie tego dnia niedźwiedziem a spotkałem tego oto jegomościa:
http://www.youtube.com/watch?v=UOIIkaEF5ho
Proszę oglądać w HD, najlepiej na pełnym ekranie. Chyba zacznę chodzić po lesie z zapiętym tele :wink:
Nikonem D90. Nikkorem 16-85. Zależy o co pytasz :wink:
Piękny:). Szkoda, że nie maiłeś podpiętego tele. Ładnie pozował i było sporo czasu na "strzały".
pzd->kamil
Jest jeszcze żywy:(... za kilka tygodni zacznie się rzeź:(...
o jaaa Hern normalnie;-))
śliczny
:-)
http://www.bmiller.pl/forum/2010/jegomosc.jpg
Nie, nie objawiło mi się nagle tele. To fragment klatki :-(