-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Ostatnio usłyszałem informację związaną z Bieszczadami : na granicy UA/PL zanotowano wzmożony ruch osób (mężczyzn) przekraczających nielegalnie granicę w stronę Polski.
Osoby takie są dzielone przez SG na dwie grupy :
1. ci z bliskiego wschodu (w uproszczeniu Muzułmanie) są po złapaniu odsyłani z powrotem na Ukrainę
2. ci którzy są obywatelami naszego sąsiada - są traktowani jako uchodźcy wojenni i trafiają do ośrodków rządowych finansowanych przez nas (odsyłka groziła im karą za dezercję)
Prawda ? czy fałsz ?
a... a może to putinowska propaganda ?
Wobec tak wielu niewiadomych, wstrzymuję się od przekazywania jakichkolwiek informacji związanych z Bieszczadami, bo nie wiem które zostały zmanipulowane , a które nie.
Uprzejmie donoszę, jako osoba będąca niemal na granicy, że:
Ad. 1. O tej grupie nie słyszałem nic i nikogo nie widziałem, w ostatnim czasie. Nikt też o nich nie wspominał (za klientów mam także funkcjonariuszy Straży Granicznej). Poza tym, że takie osoby trafiają się co jakiś czas rutynowo.
Ad. 2. Tak, są takie osoby i ich ruch był wzmożony, bo już trochę ustał. Już kilka razy mieliśmy takich gości, którzy po przejściu granicy trafiali do naszego lokalu, jako pierwszego oświetlonego miejsca, w dodatku gastronomicznego. Natomiast nie jest prawdą, że trafiają do ośrodków rządowych i grozi im odsyłka. Owszem, są zatrzymywani, sprawdzani, przewożeni do placówki SG, w której pobierane są im odciski palców (nie w każdej placówce to jest), wypełniają odpowiednie papiery i są wypuszczani, a czasem nawet podwożeni do punktów recepcyjnych. Jako, że trwa wojna nie są odsyłani do siebie, a co im grozi jeśli wrócą to już pewnie inna historia. Z moich obserwacji wynika, a także z rozmów z tymi ludźmi, że są to osoby młode, dobrze, lub nawet bardzo dobrze sytuowane i raczej ze wschodu Ukrainy.
Poza tym widać, że coś jest na rzeczy, bo poprzednio śmigłowiec SG nad moim rejonem widziałem w 2013 roku, a przez ostatni miesiąc już kilka razy, a ostatnio nawet słyszałem w nocy.
Mogę tu podać dwa przykłady. Pierwsza grupka, czterech mężczyzn, dobrze ubranych, ale jak na spacer po krakowskim rynku (a śniegu jeszcze w górach po pas. Płynnie mówiący po angielsku. Zmarznięci, przemoczeni, ale zamówili picie, jedzenie. Zjedli wypili, zamówili busa i dojechali do Ustrzyk Górnych, gdzie ich podróż zakończyła kontrola SG.
Drugi przypadek to dwaj młodzi panowie, już bardziej przygotowani do górskich wędrówek, bo chociaż mieli gumofilce. Nie mieli natomiast ani czapek, ani rękawiczek, a na zewnątrz było wtedy w nocy -10. Preferowali do rozmowy język rosyjski, którego w sumie nie znam, ale po ukraińsku też szło się dogadać, bo tu mam większy zasób słów. Nie mieli też akurat czym zapłacić, ale dostali jeść i pić i też sobie poszli, lecz zaraz zostali zatrzymani przez SG. Jeden z nich dwa dni później przyjechał do nas z dziewczyną na pizzę, stąd wiem jaka dalej jest procedura.
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Taki nius:
https://nowiny24.pl/zapadla-sie-drog...ar/c4-16443249
Tak mi się przypomniało jak w czasach gdy nie było A4 a Nowy Sącz był ciągle zakorkowany jeździłem w Tatry lub Pieniny przez Słowację.
Pewnego razu po powodziach obsunęła sie połowa jezdni gdzieś miedzy Bardejowem a Plawcem. Wracając po 5 -ciu dniach droga była naprawiona a tu pół roku - zgroza.
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Jeśli ta wiadomość okaże się prawdziwa ...?
To jej decydent powinien dostać NAGRODĘ
otóż w/g serwisu nowiny24
Cytat:
Czarne chmury nad drezynami w Bieszczadach. W przyszłym roku mogą przestać jeździćSpółka „Debies” Janusza Demkowicza, właściciela Bieszczadzkich Drezyn Rowerowych, jeszcze nie otrzymała pisemnego wypowiedzenia umowy na użytkowanie linii 108, ale wszystko wskazuje, że klamka już zapadła.
W przyszłym roku pociągi mają całkowicie wyprzeć drezyny z tej trasy.
Robert Petka, z-ca wójta w gminie Olszanica, gdzie drezyny mają swoją bazę, jest tym zbulwersowany.
– Jeżeli wycina się
produkt turystyczny, z którego korzysta 60 – 65 tysięcy turystów rocznie, a zamiast tego puszcza się na tory jakieś puszki po sardynkach, z których nikt nie korzysta, to trzeba być niespełna rozumu – zastępca wójta nie przebiera w słowach.
BDR są laureatem wielu nagród takich jak: Najlepszy Produkt Turystyczny Podkarpacia 2015 r., najlepszy Produkt Turystyczny Polski 2015 r., Sposób na Sukces (konkurs pod patronatem Prezydenta Polski Andrzeja Dudy) i Ambasador Wschodu.
Na linii 108 kursują obecnie dwaj przewoźnicy kolejowi. Jeden to Polregio, który jeździ w ramach przewozów zamówionych przez Urząd Marszałkowski w Rzeszowie. Pociąg kursuje tylko w weekendy i nie stanowią dla drezyn przeszkody. Inaczej jest w przypadku drugiego przewoźnika, czyli SKPL, który weekendowo jeździ na trasie Sanok – Ustrzyki Dolne, ale w godzinach, które kolidują z drezynami. Z tego powodu te ostatnie w weekendy musiały wynieś się do Ustrzyk Dolnych i jeździć w stronę Krościenka.
....................
Kolejny raz okazuje się że nie rozumiem ?
..a może to tylko "fałszywa wiadomość" jakich wiele rozsiewanych jest wokół ?
Po co więc powielać na forum takie wiadomości , jak nie mam możliwości sprawdzenia ich ?
Jaki więc jest sens istnienia naszego forum ?
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"W bieszczadzkich lasach jest coraz więcej oznak zbliżającej się wiosny. Zakwitła śnieżyca wiosenna i cebulica dwulistna, wyrastają sasanki wielkokwiatowe i ciemiernik purpurowy.-Cebulica dwulistna i śnieżyca wiosenna. Nic piękniejszego nie może nam się przytrafić w czasie tego szarego przedwiośnia – przekonuje Kazimierz Nóżka, leśniczy Nadleśnictwa Baligród. Na profilu fb nadleśnictwa można zobaczyć zdjęcia i nagrania z kwitnącymi roślinami w roli głównej. Śnieżyca wiosenna to około 30-centymetrowa roślina, ma drobne, dzwonkowate, białe kwiaty z żółtymi plamkami na końcu płatków. Cebulica dwulistna wyrasta do ok. 25 cm, ma niebieskie kwiaty, zebrane w grono przypominają hiacynt.
Leśnicy dodają, że z każdym dniem będzie przybywać kolorów. -Będą kwitnąć następne rośliny, ale takich okazów jak śnieżyce wiosenne w przyrodzie nie spotkacie – zapewnia Kazimierz Nóżka. Już nieśmiało spod liści wyrastają sasanki wielkokwiatowe z owłosionymi listkami i filetowo-karmazynowymi płatkami oraz ciemiernik purpurowy."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...zycy-wiosennej
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytuję za Gazetą Bieszczadzką
Cytat:
Według informacji, które opublikował Bartosz Romowicz, burmistrz Ustrzyk Dolnych, elektrycznymi autobusami pojedziemy w drugiej połowie 2024 roku. Elektryki zamienią dotychczasową flotę spalinowych pojazdów.
...
Brak informacji jakie trasy miałyby obsługiwać te autobusy?
bo o ile mi wiadomo Ustrzyki nie posiadają komunikacji miejskiej ...?
więc może będzie szansa na dojazd w górki ?
wątpię :mrgreen:
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
W Wetlinie z udziałem ponad setki miłośników Bieszczadów odsłonięta została Ławeczka Majstra Biedy
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/laweczka-pamiatkowa-majstra-biedy-w-bieszczadach
Powstała nowa ścieżka przyrodnicza "Stary Majdan"
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...a-stary-majdan
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"Władze Bieszczadzkiego Parku Narodowego przypominają o remoncie nawierzchni szlaku czerwonego z Wołosatego w kierunku Przełęczy Bukowskiej. Szlak pozostaje otwarty, trzeba jednak zachować ostrożność i stosować się do zaleceń służb porządkowych."
https://radio.rzeszow.pl/24161/pracowite-dni-bieszczadzkich-ratownikow/
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"Za kilkanaście dni ma być udostępniona wieża widokowa, którą zbudowano na szczycie Holicy koło Ustrzyk Dolnych. Stalowo-drewniana konstrukcja ma ponad 170 schodów i dwa tarasy obserwacyjne. Turyści na razie oglądają ją głównie z dołu, chociaż są tacy, którzy wykorzystują ciasne przejście w uszkodzonym tymczasowym ogrodzeniu.Burmistrz Ustrzyk Bartosz Romowicz uważa, że wieża będzie drugą największą atrakcją regionu, po kolejce gondolowej nad Soliną. Przy dobrej pogodzie można z niej podziwiać nie tylko wysokie Bieszczady, Ustrzyki, Jezioro Solińskie, ale także odległe Tatry. Przed wojną Holicę wykorzystywali szybownicy, dziś m.in. udziela się tutaj ślubów.Gmina Ustrzyki Dolne zbudowała wieżę z pieniędzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych i środków własnych. Z powodu wzrostu cen kosztowała 2,5 mln zł, a nie jak pierwotnie zakładano 1 mln 200 tys zł.Na górę można wejść z kilku stron, a w przyszłości być może dojechać elektrycznym busem."
https://radio.rzeszow.pl/26270/wieza...prawie-gotowa/
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytat:
Zamieszczone przez
kulczyk1
Kolejny dowód na to, że nie wszyscy dorośli do bycia rodzicem i zajmowania się dziećmi...
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Skoro powstaje ryneczek, to jeszcze muszą postawić tam Lidla. Bo do języka polskiego weszło połączenie słowne "Ryneczek Lidla" :lol: Póki co trzeba jeździć "do Niemca" aż do Leska :mrgreen:
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytat:
Zamieszczone przez
Leuthen
Skoro powstaje ryneczek, to jeszcze muszą postawić tam Lidla. Bo do języka polskiego weszło połączenie słowne "Ryneczek Lidla" :lol: Póki co trzeba jeździć "do Niemca" aż do Leska :mrgreen:
Ciekawe spostrzeżenie. Turyści którzy przyjeżdżają w "dzikie" Bieszczady chcą mieć możliwość robienia zakupów w wielkomiejskich sklepach, najlepiej gdyby powstała jakaś galeria handlowa w Cisnej czy Wędlinie.
Cóż, różne są zamiłowania.
Pamiętam jak kiedyś właściciel restauracji opowiadał o kliencie, który niecierpliwił się czekając na podanie posiłku.
- Panie, my tu robimy na świeżo , jak się pan śpieszysz to w Sanoku jest MacDonald
....
Mnie się podoba pomysł ryneczku w Cisnej, ale jak tam zainstaluje się obiekt z czerwoną d.....
to ja już pożegnam się
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Niestety coraz więcej nowoczesności i betonozy w takich miejscach ... Chyba nie da się tego uniknąć ... Apropos, wiecie może co się buduje na byłym gminnym parkingu w Ustrzykach Górnych, jadąc w stronę Wetliny po tej samej stronie co parking BdPN ze szlakiem na Caryńską, tuż za tym właśnie parkingiem, przed Rezerwatem Ustrzyki Górne i Kremenarosem. Kiedyś tam można było zjeść "u Pysi", a jednego sezonu nawet były lody gałkowe z tego co pamiętam.
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Ciekawe spostrzeżenie. Turyści którzy przyjeżdżają w "dzikie" Bieszczady chcą mieć możliwość robienia zakupów w wielkomiejskich sklepach, najlepiej gdyby powstała jakaś galeria handlowa w Cisnej czy Wędlinie.
Cóż, różne są zamiłowania.
Pamiętam jak kiedyś właściciel restauracji opowiadał o kliencie, który niecierpliwił się czekając na podanie posiłku.
- Panie, my tu robimy na świeżo , jak się pan śpieszysz to w Sanoku jest MacDonald
....
Mnie się podoba pomysł ryneczku w Cisnej, ale jak tam zainstaluje się obiekt z czerwoną d.....
to ja już pożegnam się
A ja pamiętam, jaką rewolucją technologiczną było (choć nie pamiętam, w którym to było dokładnie roku) pojawienie się w Cisnej bankomatu. Nawet w jakimś turystycznym dodatku (bodaj do "Gazety Wyborczej") ówczesna pani wójt gminy zachęcała turystów do przyjazdu i wizyty w C., kusząc "mamy już bankomat" :-)
Masowa turystyka oznacza w praktyce m.in. dostosowywanie się do klienta masowego. Klient masowy chce robić zakupy w znanych sobie sieciówkach, dojeżdżać wszędzie samochodem (parkingi), płacić kartą, zjeść smażonego oscypka, kupić ciupagę i inne tandetne pamiątki itp. Dlatego ja osobiście cenię sobie bardzo Beskid Niski, choć i on nie jest już taki, jaki był w 1.dekadzie XXI w. W Bieszczadach też są przecież zakątki, w których pozostało coś z ducha dawnych czasów. My wiemy gdzie :-)
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytat:
Zamieszczone przez
_PrEzY_
Niestety coraz więcej nowoczesności i betonozy w takich miejscach ... Chyba nie da się tego uniknąć ... Apropos, wiecie może co się buduje na byłym gminnym parkingu w Ustrzykach Górnych, jadąc w stronę Wetliny po tej samej stronie co parking BdPN ze szlakiem na Caryńską, tuż za tym właśnie parkingiem, przed Rezerwatem Ustrzyki Górne i Kremenarosem. Kiedyś tam można było zjeść "u Pysi", a jednego sezonu nawet były lody gałkowe z tego co pamiętam.
Gminny budynek użyteczności publicznej. Podobno mają tam być między innymi toalety i garaż dla pojazdu OSP.
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Cytat:
Zamieszczone przez
Hero
Gminny budynek użyteczności publicznej. Podobno mają tam być między innymi toalety i garaż dla pojazdu OSP.
O, ciekawe ;) Dzięki za info Hero.
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe pretendują o złoty certyfikat przyznawany przez Polską Organizację Turystyczną. Bieszczadzkimi Drezynami można zwiedzać jedną z najpiękniejszych tras kolejowych w Polsce. Ciągnie się ona na odcinku 47 km od Zagórza do Krościenka.Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe łączą turystykę i zamiłowanie do tradycji kolejarskiej. Można nimi zwiedzać jedną z najpiękniejszych tras kolejowych w Polsce, która ma ponad 150 lat. Przez cały okres wiosenny i letni Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe cieszyły się ogromną popularnością.
Drezyny w konkursie powalczą z takimi atrakcjami turystycznymi jak: Muzeum II wojny światowej i Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu. Wyniki poznamy 28 listopada podczas gali organizowanej przez Polską Organizację Turystyczną."
https://rzeszow.tvp.pl/73742389/bies...i-turystycznej
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"Wolontariusze z gminy Komańcza uporządkowali sześć zapomnianych cerkwisk z cmentarzami, także tymi wojennymi. Kosztowało to sporo pracy, ale było warto, bo chodzi o zachowanie pamięci o miejscach pochówku dawnych mieszkańców, wieloetnicznych karpackich wsi oraz żołnierzy I wojny światowej.
Zubeńsko, położone w paśmie Karpat, na wschód od Przełęczy Łupkowskiej, po wysiedleniu mieszkańców w ramach Akcji Wisła, jest teraz tylko nazwą geograficzną. Jedynym śladem po liczącej kiedyś ponad 350 mieszkańców wsi jest krzyż z tablicą informującą o nekropolii wojennej przy dawnej cerkwi.
To tak zwana bratnia mogiła, w której po przejściu działań wojennych chowano żołnierzy ekshumowanych z pół walki. Są tu Austriacy, Polacy, Węgrzy, Czesi, Słowacy i Rosjanie. Przy samej cerkwi są mogiły miejscowych Bojków i Łemków i tak zwanych Zamieszańców. Po miejscowej cerkwi zachował się krzyż, z piękną rozetą, prawdopodobnie wieńczący kopułę świątyni oraz resztki jej pokrycia.
Artefakty zostawiane są na miejscu. Będą ważnymi wskazówkami dla planowanych tu prac archeologicznych. Inicjatorzy akcji porządkowania cmentarzy chcą doprowadzić także do uregulowania praw własności i ochrony prawnej dla cerkwisk.
W ciągu czterech godzin ciężkiej pracy, kilkudziesięciu wolontariuszy zamieniło zarośnięte cerkwisko w miejsce, na którym można dostrzec nie tylko zarysy fundamentów świątyni, ale też miejscowego cmentarza połączonego z wojenną nekropolią. W ocaleniu i zachowaniu pamięci ma pomóc aplikacja - przewodnik po nieistniejących dziś karpackich wsiach, zapomnianych cerkwiskach i cmentarzach, także tych wojennych"
https://rzeszow.tvp.pl/73760909/na-r...kim-cerkwiskom
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"W Komańczy otwarto filię Poczty Polskiej, która podlega urzędowi w Zagórzu. Z dala od dużych miast taki urząd jest ogromną wygoda dla mieszkańców. Często, poza posterunkiem policji, jest to jedyna instytucja państwowa w gminie.
Dla liczącej 4,5 tysiąca mieszkańców gminy Komańcza, Poczta Polska to instytucja wręcz niezbędna. Dotąd poczta w Komańczy zajmowała niewielki kącik w Urzędzie Gminy. Ciasno było obu instytucjom i ich petentom. Dlatego miejscowy samorząd kupił w centrum miejscowości i wyremontował obiekt specjalnie na potrzeby poczty.
Poczta w Komańczy ma nowoczesne wyposażenie, jest dostępna dla osób niepełnosprawnych. Ma też spory parking dla zmotoryzowanych."
https://rzeszow.tvp.pl/73781356/fili...zy-juz-otwarta
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Kiedyś był tam bank i bankomat (ta brązowa, prostokątna plama na ścianie).
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
I znowu wieści z Komańczy...
"Samorząd Komańczy rozpoczął remont przejętego od PKP dworca kolejowego. Obiekt przeznaczony jest na siedzibę między innymi Gminnego Domu Kultury ale nadal będzie też służył podróżnym i turystom. Koszt przebudowy stacji to 3 mln 200 tys. złotych.Dworzec położony jest w centrum Komańczy. Gmina chce go uratować przed całkowitym zniszczeniem. Zwłaszcza, że leży na trasie historycznej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej. Nadal będzie tu dworzec a dodatkowo jeszcze wiele innych pomieszczeń.
Roman Bzdyk, wójt gminy Komańcza - Zamierzamy tu stworzyć w końcu punkt informacji turystycznej którego brakowało w naszej gminie, a taki punkt powinien być w centrum, a teraz tu będziemy się znajdować w centrum z tym punktem informacji turystycznej, a ponadto również przeniesiemy tutaj bibliotekę im. Jerzego Harasymowicza będzie to bardziej takie prestiżowe miejsca.
Stacja jest gruntownie przebudowywana. Trzeba zaizolować fundamenty, ocieplić ściany, wymienić okna i drzwi. Przed zimą udało się wymienić dach. Poddasze zostanie zagospodarowane. W budynku będą też dwa mieszkania komunalne i mini muzeum.
Paweł Rysz, z-ca wójta Komańczy - Chcemy stworzyć w tym miejscu właśnie izbę pamięci, artefaktów z I wojny światowej, tych artefaktów które zostały odnalezione na rejonie gminy Komańcza przy współpracy gminy oraz archeologów Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Cztery lata takiej współpracy w ramach programu „Groby i cmentarze wojenne w kraju” przyniosło już rezultaty. Jest sporo cennych znalezisk, a wśród nich unikat - narzędzie z obsydianu sprzed około 5 tysięcy lat.
Barbara Witkowska, archeolog, Pracownia Gaja - Jest to pierwszy przedmiot w ogóle z terenu worka Bieszczadzkiego, który jest tak stary i na pewno przybył on tu z pierwszymi rolnikami, którzy zasiedlali te tereny i którzy jakby z tą swoją umiejętnością uprawiania pół wędrowali i przekraczali łuk Karpat i zasiedlali ziemie polskie.
Przebudowa stacji bardzo przysłuży się turystom. Gmina chce ożywić ten teren i zatrzymać ich na dłużej. Oferuje m.in . wycieczki nad jeziorka duszatyńskie, czy do klasztoru sióstr nazaretanek, - gdzie przebywał kardynał Stefan Wyszyński, wysłany w miejsce odosobnienia przez komunistyczne władze. W okolicy jest szlak świątyń trzech wyznań i miejsca upamiętnienia bitew pierwszej wojny światowej."
https://rzeszow.tvp.pl/73909319/remo...ego-w-komanczy
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
W gminie Komańcza dużo się dzieje :-)
"Pracownicy Muzeum Budownictwa Ludowego (MBL) w Sanoku przy udziale służb konserwatorskich i społeczników wydobyli dzwon z nieistniejącej cerkwi w Maniowie. 300-kilogramowy dzwon po ponad 80 latach od ukrycia go przez dawnych mieszkańców zachował się w doskonałym stanie.Cenny zabytek ukryty był wewnątrz zrujnowanej dzwonnicy pod metrową warstwą ziemi i kamieni. Archeolog i były dyrektor MBL w Sanoku Jerzy Ginalski, który kierował akcją wydobycia dzwonu, przypomniał, że informacja o położeniu dzwonu była znana od prawie 20 lat.
„Trzeba było jednak dopełnić wielu formalności, bo znalezisko musi mieć swojego formalnego opiekuna i zarządcę. To jest mój piąty wydobywany z ziemi dzwon, ale pierwszy zakopany nie z dala od cerkwi, a bezpośrednio pod posadzką dzwonnicy. O tym, gdzie znajdzie swoje ostateczne miejsce, zadecyduje konserwator zabytków. Myślę, że najlepsza lokalizacja na jego wyeksponowanie jest właśnie w skansenie sanockim, jako placówce, która przechowuje ślady kultury materialnej dawnych mieszkańców tych gór” – dodał.
Dzwon jest bogato zdobiony, odlany w słynnej ludwisarni braci Felczyńskich w Przemyślu. Na wypukłym reliefie widoczne są postacie świętych: Piotra, Pawła, Jakuba i Józefa. Średnica czaszy wynosi 83 cm, waga ponad 300 kg. W całej akcji wzięło udział ponad 20 osób, w tym przedstawiciele gminy Komańcza i Nadleśnictwa Komańcza, jako zarządcy terenu. Leśniczy Adam Pasiniewicz podkreślił, że cmentarz i cerkwisko w Maniowie to tzw. wydzielenie leśne wyłączone z użytkowania.
To już kolejny dzwon ze świątyń karpackich znaleziony na terenach leśnych. Jak podał Marszałek, w czerwcu tego roku na terenie Nadleśnictwa Bircza, w lesie porastającym obszar wyludnionej wsi Jamna Górna, znaleziono dzwon cerkiewny."
https://rzeszow.tvp.pl/73995321/udal...rkwi-z-maniowa
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Może nie jest to informacja dotycząca którejś z bieszczadzkich miejscowości, ale związana z pojazdami, które na trwałe zapisały się w historii bieszczadzkiej turystyki i komunikacji :wink:
"Mija 50 lat od czasu, gdy w Sanockiej Fabryce Autobusów ruszyła seryjna produkcja Autosanów H9.Zaczęła się pod koniec 1973 roku. Pojazd na wiele lat zdominował transport publiczny w Polsce. Był to najdłużej produkowany typ autobusu w naszym kraju. Najpopularniejsze międzymiastowe i turystyczne trafiły m.in. do PKS-ów, a wersja z charakterystycznymi drzwiami harmonijkowymi była podstawowym pojazdem MKS. [...]
W pojazdach stosowano nowatorskie rozwiązania m.in. oparcie konstrukcji na ramie i kształtownikach, umieszczenie silnika z tyłu, za osią pojazdu, czy niezależne od temperatury silnika ogrzewanie przestrzeni dla pasażerów. Wszystkie elementy H9 produkowano przy tym w Polsce, choć sporo na licencjach zagranicznych.
Autobusy były proste i niezawodne, wiele trafiło za granicę m.in. do Egiptu, Chin czy Panamy. Produkowano je w licznych wersjach, podstawowa zabierała 44 osoby. Były też specjalne np. obwoźne sklepy, biblioteki, czy mobilne punkty poboru krwi albo prześwietleń rentgenowskich.
Skonstruowany w Sanoku Autosan H9 był dobrze opracowany aerodynamicznie, miał m.in. charakterystyczny daszek nad przednią szybą. Nie wszyscy wiedzą, że widoczny z przodu panel jest otwieraną klapą. To rozwiązanie na wypadek wojny pozwalało przystosować autobus do przewozu rannych. Przez klapę byliby wsuwani od przodu na noszach.
Ostatnia wyprodukowana duża partia to autobusy szkolne, tzw. „gimbusy” powstały w 2002 roku na zamówienie Ministerstwa Edukacji."
https://radio.rzeszow.pl/65587/szesc...su-autosan-h9/
-
1 załącznik(ów)
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Nie wiem czy już było, ale niedawno BdPN uruchomił nową, trzecią kamerę online:
"Drodzy Turyści! Uruchomiliśmy trzecią kamerę internetową w BdPN – tym razem na Schronie Turystycznym „Chatka Puchatka 2”. Mamy nadzieję, że obraz z niej pozwoli wynagrodzić rozłąkę z Bieszczadami tym, którzy nie mogą nas odwiedzić, oraz ułatwi przygotowanie do wyjścia w góry tym, którzy się do nas wybierają. Serdecznie dziękujemy Wojewódzkiemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie oraz Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, które sfinansowały koszty zakupu i instalacji kamery. Kamerę można obejrzeć na naszej stronie www.bdpn.pl. Bezpośredni link: https://www.bdpn.pl/kamera3.php"
zródło: https://www.facebook.com/Bieszczadzki.P.N
Załącznik 49217
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Od dzisiaj
Cytat:
Najkrótszy szlak prowadzący na Przysłup Caryński i do schroniska Koliba Politechniki Warszawskiej został zamknięty do 16 grudnia.
informacja pobrana
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe zdobyły Złoty Certyfikat w konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny organizowanym przez Polską Organizację Turystyczną. To pierwszy w historii województwa tej rangi sukces na atrakcję turystyczną. Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła w Uhercach Mineralnych również został doceniona i otrzymała Certyfikat za Najlepszy Produkt Turystyczny Polski.
Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe działają od 9 lat, a w konkursie walczyły z takimi atrakcjami turystycznymi jak: Muzeum II wojny światowej i Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu.
Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe łączą turystykę i zamiłowanie do tradycji kolejarskiej. Można zwiedzać nimi jedną z najpiękniejszych tras kolejowych w Polsce, która ma ponad 150 lat.
W konkursie doceniona została również Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła. To interaktywne muzeum ginących zawodów. Turyści mogą tu na przykład samodzielnie zrobić garnki czy napisać pozdrowienia według zasad przedwojennej kaligrafii.
Drezyny i szkoła to inicjatywy tych samych osób - Magdaleny i Janusza Demkowiczów. Ten wielki sukces to dowód na to, że Podkarpacie ma wiele do zaoferowania podróżnym z całego świata."
https://rzeszow.tvp.pl/74604302/bies...kt-turystyczny
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"Społeczność gminy Komańcza stara się, by na jej teren wrócił dzwon cerkiewny wykopany w Maniowie. Ze względu na duże zainteresowanie zwłaszcza społeczności greckokatolickiej - sprawą na specjalnej sesji zajęła się Rada Gminy Komańcza. Pismo w sprawie dzwonu dostał już wojewódzki konserwator zabytków oraz Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, gdzie dzwon został zdeponowany.
Dzwon z nieistniejącej dziś cerkwi w Maniowie został wykopany w listopadzie ubiegłego roku. Przez 80 lat leżał pod posadzką dawnej dzwonnicy, przysypany ziemią i kamieniami. Tam właśnie w czasie okupacji niemieckiej ukryła go tu społeczność greckokatolicka Maniowa.
Dzwon waży ponad 300 kilogramów i został odlany w przemyskiej ludwisarni Felczyńskich. Są na nim postacie świętych: Piotra, Pawła, Jakuba i Józefa. Dla grekokatolików z Komańczy to historyczna i sentymentalna pamiątka.
Dzwon trafił w depozyt do Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ustalono, że muzeum zagwarantuje mu bezpieczeństwo. Ale grekokatolicy uważają, że w Kulasznem lub Łopience też będzie bezpieczny. Gmina Komańcza zwołała w tej sprawie nadzwyczaj sesję. Zdaniem konserwatora zabytków na razie w gminie Komańcza nie ma ani dzwonnicy ani izby pamięci, gdzie można by zdeponować dzwon."
https://rzeszow.tvp.pl/75321084/spol...ego-w-maniowie
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
I znowu informacje z gminy Komańcza :
Jak donoszą regionalne media gmina wyda kilka milionów złotych na remont ( raczej budowę?) mostów na Osławie we wsi Smolnik /Osławą
co ma zniwelować wykluczenie społeczne mieszkańców i spowodować najazd turystów w ten rejon.
Fakt, te mosty to są jak z poprzedniej epoki, obok nich alternatywny przejazd brodem poprzez rzekę ....
.. ale jakiś sentyment mi się plącze , to już tak nie będzie można sobie przejść przez rzekę...?
.
https://i.imgur.com/FUAl8IG.jpg
...
egoistycznie powstaje mi pytanie : czy ja chcę najazdu turystów do Smolnika i Mikowa ?
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
Mykiw się sam obroni, w końcu to jądro ciemności ;)
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"30 maja 2024 przypada 150 rocznica otwarcia łupkowskiego tunelu"
informacja z FB a konkretnie Opiekunowie Bieszczadzkich Historii
" Ten rok zapowiada się wyjątkowohttps://static.xx.fbcdn.net/images/e...1/16/1f44d.png
Dziać się będzie wiele, ale wszystko przebija wyjątkowa rocznica.
30 maja 2024 roku obchodzić będziemy 150 rocznicę oficjalnego otwarcia tunelu w Łupkowie.
Z tej okazji w naszym profilu publikować będziemy archiwalia związane z tak ważnym dla regionu obiektem..."
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
W mediach przewinęła się informacja o otwarciu ostatnio w Ustrzykach Dolnych Centrum Dziedzictwa Kulturowego
w budynku który kiedyś był strażnicą pograniczników
Czy ktoś może pomóc odpowiedzieć na pytanie : czy jest to placówka otwarta dla każdego (z biletem)
czy tylko przyjmuje warsztaty dla grup zorganizowanych ?
Czy warto tam zaglądnąć " z ulicy" ?
Jedyne co znalazłem to jakiś fejsbuk , który dla nie jest nieczytelnym komunikatorem.
Może jest jakaś strona internetowa ?
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
"W Bieszczadach ma dochodzić do nielegalnej wycinki drzew - tak twierdzą ekolodzy. Chodzi o dwa miejsca na terenie nadleśnictwa Stuposiany, gdzie od kilku miesięcy obowiązuje ministerialne moratorium nakazujące zaprzestanie wycinek. Prawo nie jest łamane - przekonują z kolei leśnicy. Sprawę rozstrzygnie kontrola zlecona przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Nielegalna według ekologów wycinka drzew ma być prowadzona w co najmniej dwóch miejscach w Bieszczadach. Mimo obowiązującego od stycznia ministerialnego zakazu. Dowodami mają być zdjęcia zrobione przedwczoraj przez ekologów na terenie Nadleśnictwa Stuposiany.
Marcel Andino Velez, Fundacja Greenpeace Polska:
-My byliśmy na terenie, gdzie wycinka była zakazana, znaleźliśmy ślady, stosunkowo świeże ślady wycinek, myśmy nie mówili, że to są drzewa wycięte wczoraj czy przedwczoraj, ale wycięte w ciągu kilku tygodni.
Na pewno nie po 8. stycznia - odpowiadają leśnicy, czyli od kiedy obowiązuje memorandum o zakazie lub ograniczeniu pozyskiwania drewna na terenach cennych przyrodniczo.
Edward Marszałek, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie:
-Ewidentnie nawet na tym pokazanym pniu w mediach społecznościowych widzimy, że ten pień nie cieknie, drzewa ścięte o tej porze pędzą już soki, ten pniak byłby mokry zupełnie, gdyby nie fakt, że ścięty został początkiem stycznia, a nie w kwietniu.
Świeże ślady mają być wynikiem wyróbki drewna i zrywki, czyli transportu do składnic. Prace ruszyły dopiero w kwietniu. Wcześniej nie pozwalała na to pogoda.
Edward Marszałek, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie:
-Dopiero z dnia 5 kwietnia mamy zlecenie dla Zakładu Usług Leśnych na wykonanie tych prac.
Marcel Andino Velez, Fundacja Greenpeace Polska:
-No to są takie teraz przekonywania, chcielibyśmy żeby to ocenili biegli wskazani przez prokuraturę.
Audyt w Nadleśnictwie Stuposiany już zleciło Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska:
-Poprosiłam o zbadanie tej sprawy, czy faktycznie moratorium jest przestrzegane. Ja wprowadziłam moratorium, w którym objęłam 10 najbardziej cennych przyrodniczo obszarach naszego kraju.
Zakaz lub ograniczenie pozyskiwania drewna na terenach cennych przyrodniczo dotyczy 96 tys. hektarów lasów w skali kraju, z tego prawie 19 tys. hektarów na Podkarpaciu."
https://rzeszow.tvp.pl/76952211/kont...-wycinki-drzew
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
ciekawy wywiad w Onecie:
https://www.onet.pl/turystyka/onetpo...x9c14,07640b54
Kultowe miejsce znika z mapy Bieszczad. "Do końca nie byliśmy pewni, czy dobrze robimy"
Dla wielu ludzi odwiedziny w karczmie Chata Wędrowca były obowiązkowym punktem wizyty w Bieszczadach. Ruszający w majówkę kolejny sezon turystyczny będzie pierwszym, podczas którego przyjezdni pod dobrze znanym im adresem nie spotkają już Ewy Żechowskiej i nie zjedzą Naleśnika Giganta przygotowanego przez jej męża Roberta. W grudniu ubiegłego roku poinformowali, że sprzedali kultowe miejsce. "Wetlina nie będzie już taka sama, Bieszczady nie będą już takie same", "Szok", "Gratulujemy odwagi", "Łezka w oku" oraz setki podziękowań i serdeczności popłynęły w komentarzach do gospodarzy.
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
I Sioło wydzierżawione.
Co do Ewiszcza - siedliska Ewy - subiektywnie powiem: żadna strata - choć fakt, wiele lat płynął szeroki strumień funduszy na wypromowanie tego miejsca - wielu turystów może się teraz czuć zagubionych. Z racji ze kluczowy produkt ma nazwę zastrzeżoną, nagrałem wideło jak upitrasić niemożebny racuch. No i pokolorowalem go na zielono - żeby papugom nie wyglądał na ten zastrzeżony.
https://youtu.be/t4lqKo71CIE?si=cFyxpljl-l5LFpu3
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
https://tvn24.pl/tvnmeteo/polska/bie...wska-st7898101
Tym razem pozar pod Obnogą. Chatkę spalili - ale jak się okazuje - nic to nie dało.
Que bono?
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
W najbliższą niedzielę 19 maja 2024 będą w Bieszczadach utrudnienia w ruchu pojazdów, bo kolarze będą się ścigać na "małej pętli"
jadąc z Leska na Polańczyk a potem na Czarną do Arłamowa.
Czy droga będzie całkowicie zamykana na czas wyścigu...? nie wiadomo.
wiadomość zaczerpnięta tutaj
-
Odp: Różne wieści związane z Bieszczadami
za FB
Cytat:
Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN powraca w 2024 r. z pracami poszukiwawczymi na teren dawnej leśniczówki Brenzberg (Muczne) w Bieszczadach. To właśnie tam, latem 1944 r. ukraińscy nacjonaliści (SB OUN/UPA) dopuścili się zbrodni na 74 Polakach poszukujących schronienia u miejscowego leśniczego.