Dumam, dumam i przeglądam te wilczomlecze, może będzie to włosisty (musiałabym liście pomacać)
Wersja do druku
Dumam, dumam i przeglądam te wilczomlecze, może będzie to włosisty (musiałabym liście pomacać)
Może i dane będzie Ci pomacać. No ale rzeczywiście to Euphorbia villosa. Bardzo ciekawe stanowisko znalazłem wczoraj na brzegu wapnistego wysięku na zboczu w ciepłej buczynce. Na połoninach rośnie bardzo podobny i nie raz prawie nie do odróżnienia E. austriaca.
Gratuluję trafnego rozpoznania.
Nie zamierzam! żeby mi tak pypeć wyrósł na języku, albo wrzody jakie:!:
Jednak czuję duże ograniczenia rozpoznając roślinkę tylko po fragmencie foto, nie ma to jak jak porządnie oblukać i poniuchać. Zasada "poznaj Stachu po zapachu" ułatwia często diagnozę:smile:.
To daję kawałek zielska i męczcie się;)
Przetacznik ożankowy
No to zabotanizujmy. Co to za roślina?
Przypuszczam, że to gwiazdnica wielkokwiatowa (Stellaria holostea)
A mi to wygląda na mydlnicę lekarską.
Silene nutans?
Silene nemoralis
Jako, że wątek liczbą postów pewnie przeszło dwukrotnie już przekroczył liczbę gatunków roślin naczyniowych w Bieszczadach i okolicach zapodaję coś dla początkujących adeptów bieszczadzkiego botanizowania. Powodzenia przy rozpoznawaniu ;)
Całą noc nad tym myślałam i stawiam na moszenki południowe:mrgreen:
hem nie wiem czemu ale mi to pachnie groszkiem ..
...groszkiem wschodniokarpackim
Maciejka egzoty są be
Zaczynają kosaćce syberyjskie kwitnąć i chabry miękkowłose w Bieszczadach.
Już myślałem że przedszkole botaniczne mam zaliczone , a tu klops.
a wszystko przez kwiatek.
Od paru lat jeżdżę w Bieszczady ale nigdy nie udało mi się spotkać storczyka, w polskiej części tych górek. Na wschodzie i owszem, a u nas totalne zero.
Nadworny forumowy botanik pocieszał mnie niedawno że są, i jak będę szukał to znajdę.
Tak było do dnia wczorajszego, bo właśnie wczoraj podczas spacerku po łące znalazłem go pomiędzy trawami.
Wykonałem dwadzieścia zdjęć i ucieszony ruszyłem dalej. A kilka metrów dalej natknąłem się na kolejne trzy egzemplarze.
Znowu aparat w ruch i uśmiech na twarzy i ruszam dalej.
Dalej było tylko gorzej. Po kolejnych stu metrach trafiłem na grupkę kilkudziesięciu storczyków, potem były ich setki, tysiące i hektary.
Załamałem się.
Jak to więc jest : przez kilka lat nic , a teraz całe mrowie.
Czy ten storczyk jest unikatem ? czy występuje masowo ?
a może pomyliłem coś - i może to w ogóle nie jest storczyk ?
Jeśli to jest storczyk szerokolistny, to mieszkając w Bieszczadach, miałam go "za górką" całą łąkę.Chyba to żaden unikat, tylko czemu Cie tak długo omijał??
A bo to jest tak z tymi storczykami, że rosną, ale nie wszędzie. Na wszystkich zdjęciach jest stoplamek/kukułka szerokolistny, jeden z najpospolitszych gatunków w Bieszczadach. Rośnie na wilgotnych łąkach, w rowach i na młakach. Kwitnie zazwyczaj w drugiej połowie maja do połowy czerwca. Wyżej w górach trochę później - czasem do końca czerwca można trafić na pojedyńcze okazy.
W chwili obecnej pełnia kwitnienia przypada jeszcze na inne gatunki. Wczoraj z maciejką specjalnie nie szukając zaliczyliśmy pięć gatunków: buławnik mieczolistny, storczyk męski, stoplamek szerokolistny, stoplamek Fuchsa i listerę jajowatą. Dziś w czasie spaceru po parku trafiłem na dobre kilkadziesiąt lister jajowatych i kilka gnieźników leśnych. Poza tym kwitną jeszcze buławniki wielkokwiatowe, a podkolany mają już dość mocno rozwinięte pąki. Niebawem pojawią się stoplamki plamiste, gółki długoostrogowe i storczyce kuliste. Pozostałe bieszczadzkie storczyki to już niestety rzadkości.
No to może zabotanizujemy:
W niedzielę w Bielicznej rosły tego storczyka całe łany - aż było fioletowo i ślicznie.
Wypada podpowiedzieć ;) Rzeczywiście roslina na zdjęciu jest trochę zdeformowana. Rośnie na wilgotnych łąkach, młakach i w olszynach.
nie wiem dlaczego ale chodzi mi po głowie cały czas kuklik zwisły :/
Skoro wszyscy ze storczykami za pan brat to takie coś może
Podkolan biały
Tak, znalazłam go:)
To jeszcze marne fotki jakiegoś co pewna nie jestem (czy to będzie stoplamek Fuchsa?)
Nietypowy i nierozkwitnięty. Wygląda na jakiegoś kundla. Może nawet z Gymnadenią. Ciężko powiedzieć, bo niewiele widać.
No ale skoro już przy storczykach jesteśmy to taka zagadka z dzisiejszego poranka. Chodząc po podwórku natrafiłem na storczyka, a na nim pająk siedział. Kręcił się za bardzo i w pewnym momencie przyczepiły mu się do głowy pyłkowiny. Do jakiego gatunku storczyka należą te pyłkowiny?
Wrzucam dla dziewczyn kosaćca syberyjskiego, chociaż trochę oszukany, bo ogródkowy, ale Marcins wrzuci prawdziwego z Bieszczadów;)
Ps. a powyżej jeszcze zagadka do rozwiązania, bo się z Marcinsem nałożyliśmy:)))
Czyli jednak zwykły irys :)
Pająk a feeeee , a irys piękny...wczoraj widziałam takie:)
Kwiatek dla Marcinas...nie jest on Bieszczadzki,a z ogródka sąsiadki z pod balkonów:))))Liczę na łagodny wymiar kary...czyli może upiecze mi się koszenie trawy;)
Załącznik 18587