Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
zeby potem byla relacja musialabm spisywac wrazenia na biezaco.. potem juz sie nie odtworzy wszystkiego tak fajnie jak bylo na zywo...nastepnym razem zabiore notesik :) a te zdjecia zamierzam po prostu poopisywac, co gdzie i jak..ale to jak janek mi udostepni haslo ;)
1 załącznik(ów)
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
Sie wątek zakurzył nieco- a nie powinien....
I tak właśnie parę dni temu łaziłem sobie w okolicy Lutowisk... nasampierw ścieżką wstyd przyznać betonową, potem zrywkową.... no i tak jak to zrywka... przykry widok. Choć teraz z optymistycznym akcentem. Obok powalonego drzewa leżały sobie metrówki, których się nie chciało zwozić za poprzednim razem. No i na tych metrówkach właśnie odrodziło się życie :) Piękny widok.
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
Yin przechodzi w Yang ...ciągłość... Tao
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
No i na tych metrówkach właśnie odrodziło się życie :) Piękny widok.
W borach górskich jodła i świerk naturalnie odnawiaja się na obumarłych powalonych drzewach - swoich przodkach... Po latach gdy mateczna kłoda wygnije korzenie nowego pokolenia drzew sa takie szczudłowate.
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
W Biesach jest wiele osobliwości. Np, zauważyliście jak wygląda runo leśne?
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
Dziś Dzień Lasu,
wszystkim: drzewom, krzewom, runom i innym -om, np. Marcinom S. wszystkiego ... czego Im trzeba.
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
Śliczne podziękowania w imieniu drzew, krzaków, run i innych elementów biocenozy leśnej, w tym również swoim składam.
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
Wszystkie dobrego z tej okazji:)
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
Nie wiem jak Marcin, ale runa z pewnością się Wam za życzenia odwdzięczą :)
Odp: Bieszczadzkie lasy, i ich osobliwe dziwno
:idea: 23.07 to swieto MATKI ZIEMI,mysle ze i Bieszczady do niej naleza,gdyz jeszcze takie piekne.