Lokalni gospodarze coraz częściej się skarżą że te zwierza w szkody wchodzą. Możeby jaki artykuł napisać że w przyszłości dzieci będą porywać...?
Wersja do druku
Lokalni gospodarze coraz częściej się skarżą że te zwierza w szkody wchodzą. Możeby jaki artykuł napisać że w przyszłości dzieci będą porywać...?
A co lokalni gospodarze tam uprawiają?
One nie siedzą przez cały czas na Radziejowej... ziemniaki, buraki itp
Kilka jeszcze zdjęć...z zagrody:)
Pozdrawiam:)
Coś tu mi nie gra , w promieniu kilkunastu kilometrów pobytu stada nie ma upraw.Nie sądzę, że tak duże stado pójdzie "między domy" w Górzance , bo gdzie indziej?Przecież do Baligrodu nie podejdą.
Jak zwykle w Polsce .."piekiełko"musi być.
vm.. ładne te "Twoje" koniki , mimo że w zagrodzie;), kiedyś będą na wolności.
Będąc przy zagrodzie, miałem okazję pogadać z przemiłym wąsatym kierowcą nadleśnikowego jeepa - wspominał coś o szkodach u właścicieli ziemi po której łażą, ale chyba raczej w kontekście przyszłości - żartowali my kiedy pierwsze pozwy, czy choćby żądania odszkodowania się pojawią.
A czy się pojawią?
Pójdą Janusz, pójdą...w szkodę;)
Zaiteresowanych wolnościową hodowlą konika polskiego w Bieszczadach zapraszam do wzięcia udziału w ankiecie na stronie głównej Nadleśnictwa Baligród: http://www.krosno.lasy.gov.pl/web/baligrod/149837
ja bym tam huculom konkurencji nie robil
A gdzie to hucuły na wolności biegają?
...na Huculszczyźnie jak uciekną ;-)