Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
admin
...Masz jaja to zagłosuj...
Nie uważam, że w sprawę tą należy mieszać nabiał. Dodając w ten sposób emocji swojej wypowiedzi utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że sam nie do końca wiesz co zrobić. Nikt nie zna rozwiązań na każdy problem, ale przedstawianie kogoś wobec osądu społeczeństwa jest nie do końca uczciwe w tym przypadku wobec Recona1. To nie plebs go powołał. W moim odczuciu przegioł i trochę mu się oberwało, ale nie tędy droga. Tymbardziej, że sprawa dotyczy gównianej by nie rzec dupnej sprawy. Zagłosuję. Nie martw się Adminie. W końcu czasu jeszcze mnogo, a Ty byś chciał żeby w emocjach decydować. Cierpliwości. Przecież cały czas chodziło tylko o zmianę podejścia. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
admin
Masz jaja to zagłosuj.
Zagłosowałem.
Za szybko wydajemy wyroki. Ława przysięgłych składa się z samych oskarżycieli. Jaki jest akt oskarżenia? Gdzie są dowody winy? Gdzie prawo do obrony? Bardzo brzydko kojarzy mi się to głosowanie.
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Za szybko wydajemy wyroki. Ława przysięgłych składa się z samych oskarżycieli. Jaki jest akt oskarżenia? Gdzie są dowody winy? Gdzie prawo do obrony? Bardzo brzydko kojarzy mi się to głosowanie.
Właśnie chyba należało się "z tym przespać" i nie podejmować decyzji pod wpływem emocji.
Ja przynajmniej tak zrobiłam i po zastanowieniu się nie sądzę aby konieczna była jakaś "decyzja administracyjna".
Moim zdaniem należy przestać patrzeć na to poważnie a spojrzeć z humorem.
O co się tak sprzeczamy ?
O prawo do dupy ?
Z jednej strony - nadgorliwość (i pewna wybiórczość) z drugiej - lekkie zacietrzewienie.
A czy faktycznie jest się o co kłócić ?
B.
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Moim zdaniem należy przestać patrzeć na to poważnie a spojrzeć z humorem.
Słusznie. Jednocześnie rozumiem, że interwencje cenzorskie są dla piszących nieprzyjemne i podnoszą im ciśnienie. Dla niektórych działają jak płachta na byka, co powoduje, że temperatura dyskusji na forum znacznie wzrasta.
Masz rację, Basiu. Interwencje cenzorskie zwalczajmy humorem, a nie nerwami.
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Masz rację, Basiu. Interwencje cenzorskie zwalczajmy humorem, a nie nerwami.
I ja tak myślę.
Gdybym miał dziś podjąć decyzję w kwestii głosowania, to byłbym w kropce, bo:
Z jednej strony uważam za przesadne i nadgorliwe edytowanie każdej wiadomości z powodu każdej ... odbytnicy, która się pojawia w postach.
Z drugiej strony pamiętajmy, że Recon w sumie robi to w dobrej wierze. Nie ma na celu nikogo skrzywdzić, nie obraża, jedynie ciach i poprawia. Komentarz do tego daje lakoniczny.
Trochę budzi to niepokój co niektórych, strachem przed rozwijającą się władzą absolutną autorytatywnie oceniających i ingerujących w wypowiedzi forumowiczów.
No i ostatnia wątpliwość, to taka, że w sumie stawiamy pod pręgierz w sumie dotkliwej kary człowieka, który straszliwie znowu nie zawinił.
Chyba bardziej skłonny jestem pójść za zdaniem Andrzeja, by z humorem podejść do sprawy.
Wiem, już zwrócono uwagę na nadgorliwość moderatora, można było poluzować trochę konserwatywne wszak podejście do obowiązku i nie irytować piszących, ale ... jakoś tak zawsze staram się wiary nie tracić.
Toteż wierzę, że Recon sam jeszcze dojdzie do wniosku, że ma to w dupie;) i przestanie dup się czepiać, nożyce rychtując jedynie, gdy komuś nerwy puszczą i straszliwą gnojówką poleje...ale tego jakoś się nie obawiam raczej.
Pozdrawiam:)
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Te ostatnie posty też są najbliższe moim odczuciom.
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Moim zdaniem należy przestać patrzeć na to poważnie a spojrzeć z humorem.
O co się tak sprzeczamy ?
O prawo do dupy ?
Z jednej strony - nadgorliwość (i pewna wybiórczość) z drugiej - lekkie zacietrzewienie.
A czy faktycznie jest się o co kłócić ?B.
Basiu - to po prostu kolejne podobieństwo do telenoweli - zawsze znajdzie się paru facetów, którzy będą się kłocić o jakąs d...:mrgreen:
a ponieważ popularne są ostatnio ankiety to ja też proponuję ankietę:;)
Wersja dla forumowicza czarnego:
Idziesz sobie biszczadzka dróżką w pięnych okolicznościach przyrody. Nagle na drodze pojawia się kałuża. Co robisz?
a) przeskakujesz lub obchodzisz kałużę, idąc sobie dalej i podziwiając widoki z uśmiechem na ustach,
b) stajesz, grzebiesz w kałuży butem, mącisz wodę w kałuży kijem, stoisz godzinę lub dwie i wszystkich przechodzących informujesz, że masz już dosć tych kałuż, że mogliby coś z tym zrobić. W końcu jednak stwierdzasz, że tak właściwie to szkoda czasu na pierdoły i idziesz dalej.
c) kładziesz sie na plecach i tarzajac w kałuży krzyczysz "ratunku, topię się" lub "ratunku, Warszawiacy mnie biją" oraz, że to dopiero początek, że ta kałuża to nic, bo po kałuży na pewno przyjdzie POTOP!!!
Wersja dla forumowicza zielonego:
Idziesz sobie bieszczadzka dróżką w pięnych okolicznościach przyrody. Nagle na drodze pojawia się kałuża. Co robisz?
a) przeskakujesz lub obchodzisz kałużę, idąc sobie dalej i podziwiając widoki z uśmiechem na ustach
b) stajesz, grzebiesz w kałuży butem, sądząc, że jeśli ją rozgrzebiesz to nie będzie jej widać, i Twoi towarzysze wędrówki oraz inni wędrowcy nie będą musieli patrzeć na tę paskudną kałużę. Stwierdzasz w końcu jednak, że rozchalpując kałużę robisz jeszcze większe błoto więc dajesz sobie spokój i idziesz dalej mówiąc sobie w duchu, że przecież każda kałuża w końcu wyschnie.
c) rzucasz się na kałużę z paczką chusteczek i nie słuchając dobrych rad towarzyszy wędrówki, że przecież, to jest bez sensu i że poświecając czas kałuży tracisz okazję do zobaczenia czegoś pięknego co czai sie za zakrętem - dzielnie wycierasz kałużę dalej, nie zauważając, że zapadła już noc, towarzysze odeszli a wkoło sami wilcy...
Odpowiedzi pisemnej nie oczekuję, bo i tak tu zaśmieciłam:-P
Pozdrawiam
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Zagłosowałem.
Za szybko wydajemy wyroki. Ława przysięgłych składa się z samych oskarżycieli. Jaki jest akt oskarżenia? Gdzie są dowody winy? Gdzie prawo do obrony? Bardzo brzydko kojarzy mi się to głosowanie.
1. Sprawa się ciągnie przynajmniej od 17 stycznia. Nie od wczoraj Andrzeju. Fakt. Nie trwa zbyt długo, ale krótko też nie.
2. "Ława przysięgłych składa się z samych oskarżycieli. Jaki jest akt oskarżenia?" - Coś Ci się pomyliło. Ława przysięgłych to ława, oskarżyciele, to oskarżyciele i nie zasiadają oni na ławie przysięgłych.
3. "Gdzie są dowody winy?" - Przynajmniej ja mam żal za zmoderowane pośladki. Poczytaj od początku ten wątek, to może zrozumiesz o co niektórym z nas się rozchodzi...
4. "Gdzie prawo do obrony?" - Każdy robi jak uważa. Recon1 przynajmniej dzisiaj był na forum i mógł się do tej dyskusji ustosunkować. Nie zrobił tego i też należy to uszanować. Każdy ma wolny wybór...
5. "Bardzo brzydko kojarzy mi się to głosowanie" I tu sie z Tobą zgadzam
Tak się zastanawiam: słowo "dupa" przez Recona1 jest uważane za wulgaryzm /wulgarne określenie części ciała/, a słowo "jaja" /"masz jaja, to zagłosuj" cytat admina/ już nie. Ot co osoba, to inna interpretacja nazw części ciała. Już się boję napisć o "cyckach" Carynskiej. ;)
Faktem też jest, że więcej luzu by się przydało i mi
Pozdrawiam
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Sprawa jaj istotnie wymaga komentarza. Sławny cytat "masz jaja to zagłosuj" adresowany był do mnie. Należy teraz ustalić, co autor miał na myśli. Czy rzeczywiście użył słowa "jaja" na wulgarne określenie jąder. W takim razie głosowanie byłoby raczej dla osobników płci męskiej, bo juz tak przyroda stworzyła świat, że im jądra /tu zwane jajami/ podarowała. Czy może miał na myśli owulujące kobiety i to mnogo (bo istotnie chodzi tu o "jaja", a nie "jajo"). A może po prostu "jaja" trzeba mieć, żeby podjąć decyzję?
Tak jak pisze bertrand236 sprawa się ciągnie od dwóch tygodni, ale nie uważam, że przewina Recona1 jest taka, żeby poddawać go publicznym osądom. Sporo mu się oberwało to tu to tam, ale musi mieć świadomość, że akcja powoduje reakcję. Czy warto urządzać takie szopki o te kilka "dup"? Myślę, że zamiast ślęczeniem i wyszukiwaniem dup po forumie można się zająć normalną pracą moderatora, a ewentualny wolny czas zamiast na "dupy" przeznaczyć na jakąś relację czy ciekawą dyskusję. Proponuję dać spokój "dupie" i przejść do normalnego porządku w funkcjonowaniu foruma.
Odp: Moderacja, kasacja i skarga do Admina na Recona1
Cytat:
Zamieszczone przez
marcins
....
Tak jak pisze bertrand236 sprawa się ciągnie od dwóch tygodni, ale nie uważam, że przewina Recona1 jest taka, żeby poddawać go publicznym osądom. Sporo mu się oberwało to tu to tam, ale musi mieć świadomość, że akcja powoduje reakcję. Czy warto urządzać takie szopki o te kilka "dup"? Myślę, że zamiast ślęczeniem i wyszukiwaniem dup po forumie można się zająć normalną pracą moderatora, a ewentualny wolny czas zamiast na "dupy" przeznaczyć na jakąś relację czy ciekawą dyskusję. Proponuję dać spokój "dupie" i przejść do normalnego porządku w funkcjonowaniu foruma.
Chylę przed Tobą czoło Marcinie. Całkowicie się z Tobą zgadzam. I to byłoby na tyle w tym temacie. Więcej nie mam zamiaru się na ten temat wypowiadać.
Pozdrawiam