Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
"Może troszeczkę odbiegnę od tematu, ale dokładnie tak samą retorykę jak Robines odkreśla kierowców quadów..."
Skyrafal wybacz ale moje określenia osobników wjeżdzających/szalejących po szlakach turystycznych tudzież po lasie jako debili i robactwo jest bardzo delikatne i odpowiednio stosowne.Tym bardziej mam do tego prawo gdyż przez kilka lat byłem kierowcą autka 4x4 i to nie jakiejś bulwarówki ale takiego prawdziwego 4x4 tj.lubiącego błotko.Prawda jest taka że wpadłeś po uszy ze swoimi teoriami i teraz próbujesz z tego wyjść z twarzą.Czasami lepiej zamilknąć,pozdrawiam.
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Cytat:
Zamieszczone przez
robines
moje określenia osobników [...] jako debili i robactwo jest bardzo delikatne i odpowiednio stosowne.
Nie jest ani delikatne ani stosowne. Wygląda na to, że Michał ma rację - trzeba było od początku ciąć, kasować i karać.
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Bazooka na wyposażeniu kazdego piechura-i ....ognia !
Karać-kary drakońskie ale zarazem wydzielić jakiś teren(górkę,mokradła etc) aby "prawdziwi mężczyźni" sobie coś udowodnili(hmm-ale co ?) i mogli się wyszaleć.A jak nadmieniał robines-w Beskidzie Żywieckim jest ich więcej-a w Beskidzie Śląskim to już wręcz nalot.Sam czasami się zastanawiam czy aby nie rzucać kijami jak oszczepem.Wiosną jak widzę jadące samochody z przyczepami a na nich quady zmierzające na południe to mam już dość.Wystarczy popatrzeć na drogi wiodące na południe w piątkowe popołudnie...... (ale się zrymowało :D )
Problem quadów i motocykli na szlakach turystycznych podejrzewam że będzie istniał zawsze-raz będzie ich więcej-raz mniej.Dopóki będziemy mieli za kierownicą quadów takich buraków-problem jest nie do rozwiązania.Kulturę i szacunek do przyrody oraz ludzi wynosi się z DOMU-tego nie można się nauczyć.
Po prostu-quadowcy na szlaku turystycznym to....biedni ludzie-zero wyobraźni i szacunku do otaczającej ich przyrody.
Pozdrawiam wszystkich piechurów !
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Cytat:
Zamieszczone przez
skyrafal
3 latek powinien jeździć na rowerku po terenie ogrodzonej posesji, placu zabaw czy parku (...) dziecko jeździło po drodze dojazdowej do posesji czyli de facto publicznej.
(...)
Bieszczady są po prostu stworzone dla quadów czy motocykli crossowych i miłośnicy tego sportu tak czy inaczej będą tutaj przyjeżdżali.
Można z tym walczyć, a można mądrze zorganizować i to w bardzo prosty sposób.
Widzisz skyrafale...idąc za Twoim tokiem rozumowania, równie dobrze można przyjąć, że rodzice uznają, że droga de facto publiczna jest po prostu stworzona dla dziecinnego rowerka...
Czy gdybyś zaplanował sobie, że w którąś piękną sobotę wybierzesz się swoim quadem na przeznaczony do jazdy nim szlak aby np pobić swój rekord w szybkości, zapłaciłbyś, wystartował...a tu nagle okazałoby się, że co chwilę musisz hamować, bo na tym Twoim szlaku, na którym jest zakaz ruchu pieszych i innych poza quadami pojazdów co chwilę pojawiałaby się: matka z dzieckiem w wózku, starsze małżeństwo spacerujące wolnym krokiem środkiem szlaku, grupa dzieci z przedszkola, cztery furmanki jeżdżące w poprzek szlaku, szkółka jeżdżenia na kucykach, a wszyscy oni twierdziliby, że to nic, że jest zakaz, bo ten szlak jest po prostu stworzony dla nich - to byłbyś szczęśliwy i zadowolony? Czy również wtedy - idąc nadal tropem Twojego rozumowania - za super pomysł uznałbyś konieczność przystawania, czekania, zjeżdżania na bok? Czy uważałbyś, ze ci piesi i nie-piesi mają pierwszeństwo? I czy uważałbyś, że mają prawo tam być?
Cytat:
Zamieszczone przez
skyrafal
Kolejna Pani przytacza paragrafy kolejne paragrafy. Oczywiście można się nimi "obkładać" tylko że ....(...)
Zamieszczam więc dowcip, który wg mnie doskonale oddaje zagadnienie quadów w Bieszczadach.
Hmmm...nijak nie doszukałam się w tym dowcipie analogii do quadów ale...za to...moim zdaniem ten dowcip doskonale opisuje Twoje stanowisko w tym temacie:
...z której strony nie zaczniesz to i tak nie masz racji...:wink:
I nie odbieraj tego jako atak. Po prostu - nie masz racji więc niemożliwym jest stwierdzenie, że ją masz. I tyle.
Cytat:
Zamieszczone przez
skyrafal
To wszystko zaczyna przypominać czasy "ganiania za wrogami ludowymi" u sąsiada z lat 1917-1953.
Ktoś tu chyba wspominał o histerycznych osobowościach...:wink:
Z pozdrowieniami - Kolejna Pani ;)
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Cytat:
Zamieszczone przez
Długi Marek
Bazooka na wyposażeniu kazdego piechura-i ....ognia !
Karać-kary drakońskie ale zarazem wydzielić jakiś teren(górkę,mokradła etc) aby "prawdziwi mężczyźni" sobie coś udowodnili(hmm-ale co ?) i mogli się wyszaleć.A jak nadmieniał robines-w Beskidzie Żywieckim jest ich więcej-a w Beskidzie Śląskim to już wręcz nalot.Sam czasami się zastanawiam czy aby nie rzucać kijami jak oszczepem.Wiosną jak widzę jadące samochody z przyczepami a na nich quady zmierzające na południe to mam już dość.Wystarczy popatrzeć na drogi wiodące na południe w piątkowe popołudnie...... (ale się zrymowało :D )
Problem quadów i motocykli na szlakach turystycznych podejrzewam że będzie istniał zawsze-raz będzie ich więcej-raz mniej.Dopóki będziemy mieli za kierownicą quadów takich buraków-problem jest nie do rozwiązania.Kulturę i szacunek do przyrody oraz ludzi wynosi się z DOMU-tego nie można się nauczyć.
Po prostu-quadowcy na szlaku turystycznym to....biedni ludzie-zero wyobraźni i szacunku do otaczającej ich przyrody.
Pozdrawiam wszystkich piechurów !
Jestem jak najbardziej za....bazooką.....:evil:
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Uwielbiam retorykę Faktu :)
Cytat:
Linka w lesie! Miała obciąć głowę kierowcy quada
Słowa kluczowe: las, pułapka, linka, quad, motocykl, rajd, bandyta
17.05.2013, 10:43
Szaleństwo przeciwko szaleństwu. Na wariujących po polskich lasach quadowców i motocyklistów polują równie szaleni mściciele. W lasach, jak donosi scigacz.pl, pojawiły się stalowe linki rozpinane między drzewami. Na pewno skutecznie odstraszają kierowców do rajdów. Ale przy okazji mogą nawet zabić człowieka, np. obcinając mu głowę!
Sztywne i ostre linki zawieszone na wysokości szyi kierowcy motocykla lub quada są bardzo niebezpieczne. Zagrażają życiu kierowcy. Mogą nawet obciąć mugłowę, złamać krtań, podciąć gardło. A w łagodniejszym przypadku – przeciąć skórę!
To skandal! Ludzie, którzy je zawieszają, wyobrażają sobie pewnie, że chronią spokój ojczystej przyrody. Niestety, to tylko złudzenie. Są po prostu bandytami, o wiele niebezpieczniejszymi od rajdowców, których tak zaciekle zwalczają.
Oczywiście, trudno się dziwić niechęci czy nawet nienawiści mieszkańców okolic pięknych lasów do quadowców czy motocyklistów, którzy z hukiem rozjeżdżają dzikie ostępy. Zagrażają i ludziom, i zwierzętom, w bestialski sposób niszcząc przy tym naturę. Tam, gdzie szaleją, strach wyjść do lasu, bo można zeń już nie wrócić.
Z ludźmi trzeba walczyć po ludzku i zgodnie z prawem. Jak by się czuł taki wątpliwy bohater, który zawiesił linkę na wysokości szyi kierowcy i spowodował jego śmierć? Zobaczcie zdjęcia ze scigacz.pl, które pokazują ten proceder i jego groźne efekty.
http://www.fakt.pl/Linki-rozwieszane...,211786,1.html
Strzeżcie się zaquadnicy!
Nie zdziwiłbym się gdyby doszło do tego że lokalsi robiliby takie pułapki zabierali quady i sprzedawali na allegro w całości lub na części... Kogo stać na quada? Bogatych - tych co są u żłobu. To jest taki zbytek, który może być cenną pomocą przy zakupie chleba lub spłaty kredytu. Jest taka wioska w Bieszczadach gdzie na wszystkich drzwiach komornik (rewindykator) poprzyczepiał karteczki z informacją o zaległej spłacie raty kredytu. W tym gronie szczęśliwców jest nawet ksiądz.
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Skyrafal... może to nie wniesie nic do wątku, ale wydaje mi się że każdy Twój post na tym forum jest taki sam.
nuuuuuda.
Takie linki gilotynujące... hmm.. to jest dopiero coś.
:p
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Nie, to Wy staracie się całemu światu udowadniać jakim to wielkim złem jest jazda czterokołowcem. Ja podałem bardzo dobry i praktycznie zrealizowany przykład ta to, że można połączyć nawet Naturę2000 z quadami i jeszcze na tym zarobić. Nie jakiś tam kolejny dyrdymał.
Gilotynująca jest bieszczadzka niemoc w rozwiązaniu najprostszych, dosłownie elementarnych problemów.
Podawanie za przykład dziecinnych i zarazem makabrycznych rozwiązań dowodzi tylko tego, że jak się nie ma mądrego pomysłu to można mieć tylko i wyłącznie głupi pomysł.
Zobacz jeszcze Kolego na skalę problemu, bo to jest w tym wszystkim najważniejsze. Faktycznie bywają chamscy kierowcy, którzy zrobią tu i ówdzie szkody. Jednak nie jest tak, że nie można przejść w spokoju pieszym szlakiem jak można sądzić z Waszych postów.
Tylko u nas przyjęło się krzyczeć o nieistniejących problemach, aby odwrócić uwagę o tych najważniejszych. Od takich problemów, które mają wpływ na prawidłowe funkcjonowanie lokalnych społeczności.
Podam innym przykład niż jezioro ścieków, żebyś się nie czepiał, że moje posty są takie same. Proszę bardzo - strukturalne bezrobocie, emigracja młodych ludzi poza Bieszczady, zatrucie powietrza w miesiącach zimowych, bzdurne przepisy udające ekologię, mam wymieniać dalej ???
Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku
Cytat:
Zamieszczone przez
skyrafal
Nie, to Wy staracie się całemu światu udowadniać jakim to wielkim złem jest jazda czterokołowcem. Ja podałem bardzo dobry i praktycznie zrealizowany przykład ta to, że można połączyć nawet Naturę2000 z quadami ...
Wierutna bzdura skyrafale, niestety rozreklamowanie tego syfu z naturą w nazwie (swoją drogą ale perfidna nazwa dla takiego przedsięwzięcia) generuje na tym obszarze zwiększony ruch quadów poza terenem należącym do tego przedsiębiorcy. Być może w tym wypadku jeździli tylko na wyznaczonym terenie, ale poszukaj sobie w internecie, znajdziesz co najmniej dwa filmy z podanymi trasami i miejscem startu. Tylko dwa i aż dwa - kierowcy pewnie boją się odpowiedzialności - chyba całkiem niepotrzebnie, gdyż gdyby leśnictwa z tych terenów chciały zająć się tą sprawą to w co najmniej jednym przypadku (dokładnie widać twarze uczestników i numery rejestracyjne quadów) sprawa nie powinna być skomplikowana. Jeśli jesteś jakoś z nimi związany to dobrze wiesz, w których rejonach można spotkać tych nieszkodzących środowisku quadowców. Pogodzenie natury z quadem rozjeżdżającym ściółkę, łamiącym mniejsze drzewa, niszczącym koryta potoków i przy tym zakłócającym ciszę - to chyba jakaś kpina?! Rozumiem, że chcesz jakoś ich rozreklamować ale dlaczego moderatorzy się na to zgadzają?