Też mam podejrzenia że to czyże, szczególnie ze względu na tą czarną czapkę,
ale chciałbym poznać zdanie kogoś kto się zna.
Wersja do druku
Też mam podejrzenia że to czyże, szczególnie ze względu na tą czarną czapkę,
ale chciałbym poznać zdanie kogoś kto się zna.
Ciut podobny ten czyż do mazurka ale raczej to czyż.
a ja takie tropy spotkałem nad Sanem w okolicy Smolnika, dłuższą chwilę wędrował
https://lh6.googleusercontent.com/_3.../ORL_4696a.jpg
Idzie wiosna, lecą żurawie. Wczoraj nad Sopotem duży klucz.
Radość! Niniejszym informuje się Szanownych Forumowiczów, że w dniu dzisiejszym, tj. 12 marca, skowrończa pieśń wypełniła podkarpackie niebo. Oprócz tego sikoreksy, co naturalne, dają od kilku dni wokalnie ognia, do głosowych podbojów miłosnych dał się też zakwalifikować samiec zięby. Żyć nie umierać!
Kolejny znak - dzisiejszego poranka wiatr przerzucał z zachodu na wschód ok. 30 czajek. Czas zajrzeć na łąki - będzie się działo.
Na moje świerki powrócił drozd -śpiewak ; wirtuoz niedościgniony....
A ja dzisiaj widziałem wróbla !!!
pierwszy raz tej zimy.
Ty Heniu to masz szczęście. Pozazdrościć.;-)
W sobotę w godz.porannych (8,00- 10,0) podążając trasą Kraków -Legnica widziałem ok piętnastu kluczy (dosyć liczne niektóre były) ptaków (tych co to w takich kluczach właśnie ..... trudno było mi się przyglądać i jednocześnie prowadzić ...)ciągnących już na siedliska (na gody).
PF
A dzisiaj, z rana para makolągw /moje ulubione/ rozkosznie gibała się na przewodzie telekom. i bacznie obserwowała ubiegłoroczne miejsce gniazdowania.
mi się w niedziele bacznie przyglądała sójka :)... ale ruchliwa bestia... mam kilka zdjęć, ale totalnie nieostre :( ...
Rzeczywiście wiosna zbliża się dużymi krokami. Wczoraj u mnie tokujące szpaki i klucz żurawi, a dzisiaj pięknie śpiewający śpiewak. Wiosna...
Po długich zimowych miesiącach do mojej wioski wróciły inne ptaki - pliszki górskie i siwe, zięby. Myszołowy znów wiją gniazdo i pierwsze żaby znikają w ich przełykach. Dzięcioł czarny drze się w okolicy.
No to fruuu
Załącznik 22891
Żeby nie było - buk to bieszczadzki, ale ubiegłoroczny.
Od jesieni dokarmiam stadko ok 40 szt. sikorek, czy nie jest już czas aby zaprzestać lub stopniowo zmniejszać dawkę ziaren.
Wojtku, teraz codziennie masz "nowe". Trwają przeloty.
Jak już zostaną te co stale mieszkają, stracą zainteresowanie karmnikiem.
Witam, dzisiaj wybrałem się na Kiczerę Baligrodzką, pogoda piękna i ptaki też dopisały: z ciekawszych jarząbek, sześć pokrzywnic oraz po raz pierwszy słyszany w tym roku pierwiosnek.
Ponadto zapraszam do zapoznania się ze stroną o przyrodniczym charakterze Baligrodu pod adresem przyrodniczybaligrod.cba.pl
U mnie nadal przeloty. W ciągu 2 tygodni poszło więcej słonecznika niż przez 2 miesiące zimy. Są czyże, gile sikory, dzwońce i czeczotki. Pojawiły się raniuszki i para grzywaczy.
Jest takie gniazdo: http://www.bociany.ittv.pl/aplet/index.php
U mnie dzisiaj pierwszy tej wiosny kulczyk!
Ranek i przedpołudnie dżdżyste więc drozdy można było tylko przez szybę pooglądać. Wieczorem za to się wypogodziło i nawet rudzik chętnie pozował do zdjęć w czasie śpiewów.
Szał w przyrodzie, a tu taki zastój. Pewnie Marcin przez lupę pączki ogląda. Wczoraj był dzień na skowronka, sprytne są. Dr Kruszewicz wspomina, że ktoś poważył się na analizę energetyczną zachowań pana skowronka w okresie godowym - tj. wznoszenie się na 100 - 200m, intensywny śpiew /ciągły/ na wdechu i wydechu przez kilka minut z równoczesnym machaniem skrzydłami /kilkanaście uderzeń na sekundę/ i wreszcie "spadochronowe" spiralne opadanie przy trwającym śpiewie. Wniosek ze wspomnianego badania był następujący - teoretycznie nie jest to możliwe.
Zgadzam się z 'iaa'. Przyroda buchnęła na całego, aczkolwiek do piękna jeszcze trochę jej brakuje. Dziś wybrałem się na krótki rekonesans nad Hoczewkę w Baligrodzie. Udało mi się zaobserwować muchołówkę żałobną oraz pierwszą tej wiosny kapturkę. Oprócz tego liczne pliszki górskie, pliszki siwe, pierwiosnek, kopciuszek i przygotowujący się do lęgu pluszcz.
One też już są.
Załącznik 23250
Świergotki drzewne doleciały już do Baligrodu!
Załącznik 23255
pani łabędziowa w domu
Witam
Dzisiaj na Baligrodzkim Wierchu pierwsza słyszana wilga oraz żerujący na trawie orlik krzykliwy.
Pozdrawiam
Kto mi powie co to za ptaszyska, jakie obserwowałam ze swojego balkonu w parku na przeciwko (ścisłe centrum miasta). Duże, większe od gołębi, jasny brzuch, ciemniejszy grzbiet rudawe podgardle i wyraźnie widoczne jasne ukośne pręgi na skrzydłach. Widziałam parę, były jednakowe, chyba zalecały się do siebie. Siadały na gałęzi dużego drzewa, a potem przelatywały z gałęzi na gałąź. Niestety zanim sięgnęłam po aparat - odleciały.
Te ptaki były mniej więcej wielkości sroki lub sójki, nieco "grubsze", ale chyba nie były to sójki, bo sójki wiem jak wyglądają. Zresztą sójka ma wyraźnie czarne paski na skrzydłach i raczej jednolity brzuch a u tych ptaków wyraźnie było widać ze tylko podgardle jest rudawe, reszta brzucha jaśniejsza.
Pozdrowienia
Basia
Oj, trudna sprawa. Piękne to stworzenia, ale raczej bym ich nie odróżniła ;)
Przekąska jest blisko.
Załącznik 23490
Niezła scenka :)
ciekawe który obiekt latający okazał się pożerający;)
Przygodzickie bociany cieszą się już czterema młodymi dziobalami, falco peregrinus na PKiN w Warszawie doczekał /póki co/ dwóch pociech, a w w tym tygodniu mama czajka czyniła na ruchliwej podkarpackiej drodze zastanawiające, do czasu, ruchy, podchody i takie tam. Po chwili przysiadła trzy metry dalej, na podwyższonym poboczu, zdradzając miejsce ukrycia dwóch swoich skarbów nieporadnie ale dzielnie walczących z poplątanymi starymi i nowymi trawami. Uparcie, choć z żałosnym pipiskiwaniem podążały w sobie tylko wiadomym kierunku.
Przyloty cieszą, ale te scenki..., no, warto było czekać.
Gniazdo sokoła, o którym pisze iaa można podglądać tu: http://webcam.peregrinus.pl/warszawa...lad-z-warszawy, jest tam cała historia, czat, ludziska spotykają się w realu.
Młodych coraz więcej. A te dzioby otwarte to do kogo należą?
Załącznik 23634
jeden korpus, cztery głowy...hmmm...do młodej hydry!!!:mrgreen: