Niech więc zagadka z łosiem nieodgadnietą pozostanie...
Wersja do druku
Niech więc zagadka z łosiem nieodgadnietą pozostanie...
A Tyś oczadział, czy się zbiesił:mrgreen:
Podpowiedź wymyśl lepiej...
Ludzie w zielonych gajerkach powinni kojarzyć ten obraz i to jest ostatnia podpowiedź.
Któreś Nadleśnictwo pewnikiem,albo...jeszcze wyżej!
Nic co podlega bezpośrednio PGL LP.
Obraz swego czasu wisiał na zamku w Krasiczynie. Obecnie wisi w Technikum Leśnym w Lesku.
..a zaś, jak widzisz Marcinie, ci, co do tej szkoły uczęszczali błyskawicznie zagadkę rozwiązali;)
...ze schroniska w Lesku...?
Skąd to rzut oka i co tam widać?
W ramach pierwszej podpowiedzi pokręćmy trochę obiektywem...
Gdzieś kole Durnej, czy Berda łazęgowałeś?
Niedawno jak szedłem z Cisnej w kierunku Żebraka to taki widoczek przed Wołosaniem miałem
Jeśli mam węszyć tym samym tropem, to powinienem strzelić w Korbanię, ale myślę, że ...błądzę.
Co Ci mogę Wojtku przyznać, to to, że rację masz sądząc, że błądzisz... A wystarczy w doliny się wpatrzyć i wszystko staje się jasne.
No właśnie o to chodzi, żem tam inną dolinę ujrzał niż trza;)
Bardziej się już nie da podpowiedzieć, więc chociaż skąd zdjęcie zrobione?
He he, przy takich pixelach pomnik wyglądał jak wieża kościółka, którego dachem był chodnik. Cisy doglądałeś?
Ano. Jeno które?
No pewnie te bliżej, czyli Worotnikówka
Wojtku! Muszę Cię zasmucić to nie Woronikówka.
Kurna, czy Ty żeś sobie jakiś konwerter na tego fujika kupił?
Gołym obiektywem uchwycone ;) ale dla pocieszenia dodam, że nie jest to widok z Cisów w Serednicy :-)
Pocieszyciel kurna;)
Wzdłuż Kropiwnego szedłeś, bo na samym Jaworze takiego prześwitu nie pamiętam?
Ano nie Wojtku, nie wzdłuż Kropiwnego, ale idealnie od zachodu prosto na sam wierch Jawora waliłem i do szczytu nie dotarłem (ale blisko byłem) po grzmoty z niebios kazały mi wracać czym prędzej.
No trza się by tam znów wybrać, chyba popedałuję tam któregoś poranka szutrówką.
Może gdzieś skrzyżujemy szlaki w najbliższy weekend?
Ostatnio byłem, ale nie było jak się z łańcucha urwać.
Jadę jutro, będę do poniedziałku, pewnie zadzwonię.
Gdzie to stoi, a właściwie częściowo leży?
Hoczew
Może Stężnica?
Zgadza się to filary starego mostu w Hoczwi, a rok temu stały jeszcze obydwa...
Zresztą dawałem je w zagadzce: http://forum.bieszczady.info.pl/show...?t=4635&page=8
Tradycyjnie co to i gdzie to?
Widok na to miejsce z trochę dalsza (gdzieś z 2004 roku):
Podpowiedź druga: z miejsca tego widać dolinę Sanu, a według niektórych geografów i na bieszczadzki szczycik, co to Beskidami Zachodnimi jest ponoć widok z niego się rozciąga przyzwoity.
Jako, że zagadka nie odgadnięta to podaję rozwiązanie fotograficzne:
Może coś z bieszczadzko okolicznych kapliczek. Na rozgrzewkę tak z dachem w kolorze niebios. Gdzie to?
Grucha
Czego to fragment?
Synagogi w Lesku ?