-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
olgaa
.... Miło się wędrowało ale brakowało nam Kasi i Janusza :-( Ale jeszcze tylko dwa tygodnie i znowu nasza czwórka ruszy razem :mrgreen:już nie mogę się doczekać .
Widzisz ...nie doceniałaś, ja też pod "górę " (48 stopni w cieniu) chodzę, a za 2 tygodnie to damy .....
a teraz kilka zdjęć
Monki ;) to ja... a one to panienki
http://img855.imageshack.us/img855/1225/indie104.jpg
http://img191.imageshack.us/img191/5779/indie2231.jpg
http://img219.imageshack.us/img219/8356/dsc01981k.jpg
http://img220.imageshack.us/img220/8163/img0133pn.jpg
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Janusz pięknie się bawisz.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Pyra.57
Janusz pięknie się bawisz.
hmm, nie ma tak dobrze , ja tu w pracy ..od 7'30 do 18 z dojazdami i w soboty też ...ale niedziele , ale niedziele i wieczory są już moje:lol:
Żeby nie było za wesoło to jest w porywach 48 stopni i monsun się zbliża:mrgreen:
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
..i jak wyrabiasz w takiej saunie ;) ?? ...czy rzeczywiście alkohol powaga by to znieść ? :mrgreen:
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Pięknie pokazany ten nasz Beskid Rymanawianko :)
a te obrazki około drugiej minuty to skąd?
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Małgocha
Pięknie pokazany ten nasz Beskid Rymanawianko :)
a te obrazki około drugiej minuty to skąd?
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Miejscowy
a te obrazki około drugiej minuty to skąd?
To Olchowiec i Polany.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Olchowiec poznałem, a te obrazki na ścianie też Olchowiec? (nie precyzyjnie zapytałem) może z kermeszu? Miałem się wybrać wreszcie w tym roku, ale nie udało się.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Dokładnie, to zdjęcia z Kermeszu.
Tu jest jeszcze kilka https://picasaweb.google.com/morwawa80/Kermesz2011
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Małgocha
Trzeba zrobić listę kto NIE był w tym roku na kermeszu,he he :twisted:
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
..a zdjęcia bezwzględnie pokazują, że nie jest dobrze nie być na kermeszu, szczególnie to ze śpiewającymi kobietami
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
..i jak wyrabiasz w takiej saunie ;) ?? ...czy rzeczywiście alkohol powaga by to znieść ? :mrgreen:
Hi, na gorąco nic nie pomaga, trzeba się przyzwyczajać,pić i pić dużo dużo wody, ale alkohol (odkażanie wieczorne ;) )chroni w pewnym stopniu przed sensacjami żołądkowymi , tłumacząc z angielskiego "sikaniem du...ą".Na szczepieniach pani doktor wręcz zalecała "rano przeciw malarii tableteczka , a wieczorem wódeczka"
Dam jeszcze zdjęcie jak tu kobiety pracują, nosząc na głowie cement ,piasek i beton..wchodzi do takiej misy około wiadra betonu i tak betonują drogi murki itp.
http://img231.imageshack.us/img231/2965/img0043bva.jpg
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Joorg z wielką ciekawością czytam Twoje wiadomości i oglądam zdjęcia. Ba! Proszę o więcej, bo miejsce ciekawe i kultura zupełnie inna. Ale może osobny wątek? Bo to jednak nie BN ;)
Pozdrawiam
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Widzę, że mamy tu chwilowo indyjski Beskid Niski:smile:
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Ostatni_Mohikanin
Joorg z wielką ciekawością czytam Twoje wiadomości i oglądam zdjęcia. Ba! Proszę o więcej, bo miejsce ciekawe i kultura zupełnie inna. Ale może osobny wątek? Bo to jednak nie BN ;)
Pozdrawiam
Ale to jest na tym forum w dziale oftop, a poza tym kontynuowałem wątek z BN , już nie będę więcej pisał o tym miejscu.
ps. a tak to więcej luzu życzę .... tego uczą inne kultury
Pozdrawiam...bardzo gorąco
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
już nie będę więcej pisał o tym miejscu.
Ależ pisz właśnie i to więcej nawet, o co juz wyżej prosiłem.
Cytat:
ps. a tak to więcej luzu życzę .... tego uczą inne kultury
Luzu Ci u nas pod dostatkiem :)
Łatwiej się wraca do wątków, gdy poukładane są tematycznie.
Teraz podglądam Wasze przygody w BN, bo z Rodzinką wybieram się tam w najbliższym czasie...
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Ostatni_Mohikanin
Ależ pisz właśnie ...Luzu Ci u nas pod dostatkiem :) ...
Nie o ten luz chodzi ,... tu inaczej odmierza się czas., ;) nas jest miliard 300 milionów :) Polska ...gdzie to ?
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Januszku !
Czekamy na nowy wątek pt. "O wyższości małp nad świętymi krowami.
Liczymy na Ciebie.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
a parę godzin temu, przypadkiem, ze słowacko-ukraińskiego plakatu na dukielskim ratuszu, dowiedziałem się, że dziś jest ostatni dzień dużego weekendowego festynu słowacko-ukraińskiego w Świdniku..
-
7 załącznik(ów)
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
W środę po pracy zaplanowaliśmy że mykamy do Dołżycy jutro dzień wolny ,więc szkoda byłoby siedzieć w domku.Ekipa nasza w okrojonym składzie ,ale w czwartek miał do nas dołączyć prawie prosto z samolotu Janusz;)i oczywiście na doczepkę i Kasia.Więc tak z dudzkiem ruszyliśmy do Pantałyku gdzie czekać miał na nas tam Tomek z zimnym złocistym pieniącym się płynem : Mrgreen:I tak po niespełna godzinie witaliśmy się z Tomkiem i jego ładniejszą połową ,zaraz tez przybiegła Ilona z Waldkiem i już do szcześcia brakowało mi tylko obiecanego lizania przez Falko;) A Falko pieszczoch nie z tej ziemi zaraz rzucił się na mnie przewracając mnie na ziemię używał sobie w lizaniu że ho ho .Rozpakowaliśmy plecaki i zaczęła się biesiada która trwała do późnych godzin nocnych ;) Ranek przywitał nas ciepły ale słoneczka jakoś tak mało było ,i nawet leciutko i nieśmiało zaczęło kropić .Ale Janusz przyjechał i przywiózł ze sobą troszkę słonka;).Wędrowania dużego nie było bo lenistwo totalne nas ogarnęło i nagadać my się nie mogli .Ale mała wycieczka na kaskadę w Dolżycy by się przydała .Ot i parę fotek z tej wyprawy.A jak wracaliśmy z powrotem do domku czar i magia opowieści o Indiach sprawiła że w BN pojawiły się Hinduski;)w oryginalnych chustach ;)
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
olgaa
...A Falko pieszczoch nie z tej ziemi zaraz rzucił się na mnie przewracając mnie na ziemię używał sobie w lizaniu że ho ho ...
Olga ten men na czterech łapach ma dobry gust. Widać, że wie co dobre.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
No lizanie było w programie ustalone:mrgreen:
-
8 załącznik(ów)
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cały tydzień zimny i mokry :twisted: Znowu przyjdzie siedzieć w niedzielę w domu ,chyba mnie trafi ,już zeszłą niedziele siedziałam jedna chyba wystarczy.Sobota skąpana w deszczu i nic nie wskazywało na to że niedziela będzie lepsza :-( Spałam sobie smacznie i śniłam o ciepełku gdy nagle ze snu wyrwał mnie głos duszka ,wstawaj babo nie leje jedziem się poszwędać.Dobra dobra już wstaje ,tyrkne do Kasi może i ona ma ochotę na małe szwędanko.A i miała, Kasia jak zwykle chętna ,jeszcze tyrknij po Janusza ale on po imprezie rodzinnej na pewno smacznie sobie chrapie.I nie myliliśmy się Janusz nijak nie odbierał telefonu spał sobie smacznie jak bieszczadzki niedźwiedź co zapadł w sen zimowy;) Zapakowaliśmy plecaki i dalej w drogę w BN,ujechaliśmy może trzysta metrów a tu telefon,gdzie jesteście usłyszeliśmy zaspany głos Janusza ,no jdziem po Kasię a co jedziesz z nami? no jadę jak mi dacie piętnaście minut,oj damy damy szykuj się a my zawracamy po Ciebie.I tak już w komplecie cała nasza paczka ruszyła na Folusz na podbój wodospadu .Chmury kłębiły się nad naszymi głowami ,zimno i jakoś tak surowo było ,ale co tam byle nie lało.Autko zostawiliśmy na parkingu i dalej w las co by przed deszczem zdążyć ,i tak udało się dotrzeć na wodospad przed deszczem chodź na niebie wisiały chmury i na włosku szykował się deszcz ,widoczki śliczne ale trzeba wracać bo jeszcze co innego mamy w planie .Dotarliśmy do autka i tu kiszki zaczęły grać marsza ,czas na kiełbaskę z grila.W mig go chłopy rozpalili chodź zaczęło już kropić,w sporym deszczu konsumowaliśmy kiełbaskę i wcale nam to nie przeszkadzało.Wracaliśmy do domu już w niezłej ulwie ale chodź parę godzin spędzonych razem sprawiło że człowiek poczuł że żyję : Mrgreen:
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Oj dobrze posiedzieć przy żubrze. Mogę was pocieszyć w pyrlandii też cały łykend lało.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
olgaa
Cały.. zimny i mokry ... człowiek poczuł że żyję : Mrgreen:
„Niech spróbuje ktoś ruszyć te pomidory” strach było podejść:mrgreen:
http://img718.imageshack.us/img718/9679/dsc1159m.jpg
http://img16.imageshack.us/img16/9510/dsc1161ha.jpg
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Janusz chyba nie o pomidory chodziło?
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
To i ja dołączę troche fotograficznych wspomnień do tego wątku. Podobnie jak chwilę wcześniej w Bieszczadach mniej górek, więcej okolicy. Powody równie nudne co poprzednio ;-)
Jeśli kto ma ochotę pooglądać to zapraszam tutaj.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Ostatni_Mohikanin
To i ja dołączę troche fotograficznych wspomnień do tego wątku. Podobnie jak chwilę wcześniej w Bieszczadach mniej górek, więcej okolicy......
Jeśli kto ma ochotę pooglądać to
zapraszam tutaj.
Podziwiam , tak dużo zwiedziliście, ładne zdjęcia.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
joorg
Podziwiam , tak dużo zwiedziliście, ładne zdjęcia.
Dzięki. Mam niedosyt gór. Ale na pogodę nie mamy wpływu, więc korzystaliśmy z czego się dało :)
-
3 załącznik(ów)
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
W ostatnią niedzielę grupa krośnieńska wraz z odłamem rymanowskim postanowiła zdobyć Tokarnię.... Sporo urozmaiceń było... od upałów, krwiożerczych pszczół poprzez deszcz oraz koniec świata :D
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Grupa krośnieńska to przede wszystkim jeść chodzi w góry :d
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
machoney
Grupa krośnieńska to przede wszystkim jeść chodzi w góry :d
a co ;)..nie załapał byś się ?
ps. http://forum.bieszczady.info.pl/atta...1&d=1310644463
to jest tylko "kompozycja martwej natury" ;) , nie znasz się na tym to nie pisz :mrgreen:
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
machoney
Grupa krośnieńska to przede wszystkim jeść chodzi w góry :d
Bartek no co ty to żarcie to atrapa już trzy lata tę kiełbasę i małosolne wozimy co by innym smaka narobić o gorzale nie wspomnę;)
-
8 załącznik(ów)
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Pracowałam sobie w pocie czoła w środowy dzionek a tu nagle sms od Małgochy o treści pastwisko będziecie? Hm co kolwiek to znaczyło brzmiało zachęcająco :mrgreen: jasne że będziemy po pracy. I tak wybiegłam z robotki jak szalona wpadłam do domu w locie połknęłam obiad i dalej do Rymanowa :mrgreen: Małgocha już na nas czekała i ruszyliśmy w drogę :mrgreen: Na wzgórzach Rymanowa czekała reszta ekipy, a było nas troszeczkę.Zacznę o najmłodszej amazonki cudownej i kochanej Lenki,która zawładnęła naszymi sercami,ale była i Iwonka, Sabinka, Krzyś, Małgocha i my. Beskid Niski nie tylko ładne ma widoki i łąki, słynie też z dobrego jadła i trunku, jak Bartek zauważył ;) ale w Beskidzie częstym widokiem są pastwiska a na nich przepiękne konie. I tak podziwialiśmy cudowne rumaki a Krzyś był naszym przewodnikiem i dawał pierwsze lekcje jazdy. Przyznam się bez bicia miałam cykora że hej ,ale wytrzymałam pierwszą lekcje :mrgreen: a uczucie to cudowne a zarazem jakiś dziwny lęk przed upadkiem ;) Próbę wytrzymałam z czego jestem bardzo dumna :mrgreen: Po dwóch godzinach biegania za konikami trzeba było się powoli zbierać : Cry: chodz żal było odchodzić. Ale ale jeszcze cudowny zachodzik słoneczka dodał uroku i czaru tego magicznego miejsca. Wracaliśmy do domu ale już wiemy że często tam będziemy powracać. Dzięki Krzyśku za tak cudowne chwile.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Cytat:
Zamieszczone przez
Dlugi
Czyżby Texas?
Raczej ranczo;)
-
8 załącznik(ów)
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Nic tylko leje i leje cały tydzień :evil: Rano w niedzielny poranek otworzyłam oko i już wiedziałam że nic nowego za oknem. Duch też otworzył oko, no i co babo jedziemy gdzieś czy śpimy? Wstań i popatrz co za oknem, no nie leje chodź szaro i ponuro. Wstałam leniwie ziewałam jak małe dziecko ,naszykowałam śniadanie i czar niedzielnego poranka prysł :evil: rozlało się okrutnie. Siedziałam w fotelu i myślałam że mnie za chwilę trafi, zdałam sobie sprawę że jestem uzależniona od wypraw niedzielnych. Koło 11 już mnie nieźle nerwy tłukły, jawnie szukałam zaczepki, Duszysko mnie omijał tylko patrzył wolał mi nie wchodzić w drogę. Ale ja nie wytrzymałam poszła szykować jedzonko na wypad, duch cierpliwie się temu przyglądał, oj babo przeca leje po co szykujesz??? Oj tam zobaczysz że przestanie i przestało po chwili padać : Mrgreen: dzwonie po Kasie i jedziemy. Kasia rosół gotowała i kroiła ogórki na sałatkę ale musiała to wszystko rypnąć w kąt bo przecież trzeba w krzoki jechać. I tak w lekkiej mżawce jechaliśmy na Czeremchę. Ciepło było chodź ciemne chmury wisiały nam nad głowami ale co tam. W Jaśliskach chłopy siedzieli pod sklepem sączyli złocisty napój smaka nam narobili trzeba było zrobić przystanek. Zakupili my złocisty zimny płyn i dalej w drogę. Nawet przestało mżyć,ech znowu pogoda będzie dla nas łaskawa. Szliśmy sobie wolniutko pysie nam się cieszyły ,popijaliśmy sobie piwko ptaszki śpiewały motyki fruwały ech jak cudownie. Doszliśmy do wiaty i mały odpoczynek i jak zwykle jedzonko (bo jak wszystkim wiadomo nasza grupa chodzi tylko jeść w góry ;) ) I tak miło i sympatycznie minęła nam niedziela, ot i parę fotek z tej wyprawy.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
olgaa - puściutko było? Napisz, gdzie było 3 zdjęcie robione (krzyż z jakby stułą) bo go nie mogę skojarzyć - nowość?
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
Wypatrzyliśmy go po drodze przed Lipowcem nie daleko jak stoi tam taka kapliczka ,zarośnięty stoi w trawskach i krzakach w ostatniej chwili go dostrzegłam .A masz rację puściutko i tak cichutko było że żal było wracać do domu.
-
Odp: Beskid Niski -wiosna, lato ... jesień, zima
A, masz rację, stoi przed kapliczką. Skleroza to nie choroba :-)