Już się pojawia.
Wersja do druku
Już się pojawia.
Coś tam jeszcze wlazło :mrgreen: Czy musi być koniecznie z lasu?
http://www.bmiller.pl/forum/2010/kapliczka.jpg
Dwa tygodnie temu Galicyjskie Miasteczko ponownie gościło forumowiczów. Tym razem jednak nie samo miasteczko było celem wycieczki a jego najbliższe sąsiedztwo.
Spacerowaliśmy przez wioski...
http://www.bmiller.pl/forum/2010/wokol_miasteczka_2.jpg
i pola...
http://www.bmiller.pl/forum/2010/wokol_miasteczka_3.jpg
a celem strategicznym było górujące nad okolicą wzniesienie.
http://www.bmiller.pl/forum/2010/wokol_miasteczka_4.jpg
Las krył na nim malowniczą ruinę, ...
http://www.bmiller.pl/forum/2010/wokol_miasteczka_5.jpg
której właściciele ufundowali niegdyś w sąsiedztwie podnoszący się obecnie z upadku klasztor.
http://www.bmiller.pl/forum/2010/wokol_miasteczka_6.jpg
Taka to była wycieczka. Dziękuję pomysłodawcy za pomysł, a towarzyszom za towarzystwo :wink:
a to wszystko zaledwie kilka kilometrów dalej, dalej od popularnych miejsc.
Te ruiny są niesamowite, już chciałbym tam wrócić, szczególnie jak poczytałem o przeszłości tego miejsca.
.
Czyli trzeba tylko chcieć i odkrywamy klimaty.
http://img299.imageshack.us/img299/7044/hm103084.jpg
Fajnie jest mieć wspólników do wspólnych wędrówek . Klub rzeszowski zaprasza.
Obiecałem kilka zdjęć z wyjazdu w Czarnohorę więc do dzieła. Jak się zbiorę w sobie to więcej zdjęć będzie na mojej stronie, ale nie będzie to ani jutro ani pojutrze :wink: Dziś tylko lekka przystawka, smacznego :-)
Krajobraz po burzy (chwilę wcześniej z progu tej chatki zrobiłem tę panoramę):
http://www.bmiller.pl/forum/2010/czh-1.jpg
Plan na dwa kolejne dni:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/czh-2.jpg
Najwyższy czas szukać noclegu:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/czh-3.jpg
Odrobina historii:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/czh-4.jpg
Teraz już tylko w dół:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/czh-5.jpg
Niektórzy z nas pójdą i tam:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/czh-6.jpg
I na koniec szczypta sielanki:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/czh-7.jpg
Bartek ale piękne zdjęcia...woooowww
Super,no ale dobry fotograf ,dobre zdjęcia:)
więcej z chmurami po burzy proszęęęęęęęęęęęęę
no i poszliśmy ale było pięknie .....
Trudno i tak jest ślicznie;-))
Aga no jak poszliście na NASZ Świdowiec to nic dziwnego;-)))
Po traumatycznych przeżyciach na ostatnim RIMBie przestałem jeździć w góry. Do wczoraj. Przezornie wybrałem się w ludne okolice (tam gdzie mostki i barierki), zabuliłem 16zł za parking i bilet i z lżejszym portfelem wydrapałem się na szczyt świata. Ławki kapkę przeszkadzały w kadrowaniu ale jak już wlazłem to pasowało choć ze dwa zdjęcia zrobić.
http://www.bmiller.pl/forum/2010/zachod_kolor.jpg
Liche to, bez ducha i polotu, a co gorsze chyba mi wywiało resztki zdrowego rozsądku bo chwilę później zobaczyłem dwa wieloryby. Małego i dużego. Na niebie...
http://www.bmiller.pl/forum/2010/zachod_kolor_2.jpg
Trauma po RIMBie jednak nadal mnie nie opuszcza :-|
Nie wiem czy to Cię pocieszy, ale ja też widzę dwa wieloryby, no w końcu po RIMBie jesteśmy;).
Troszku tak, zawsze to lepiej cierpieć w towarzystwie :wink:
Ba! powiem więcej, że jakaś terapia grupowa nam się należy... :razz:
Ps. Twoje fotki łykam na początek i inne relacyje całkiem udane, ale to za mało, dużo za mało...;)
Coś mi się wydaje, że don Enrico już nam terapię szykuje :wink:
Co do "zamałości" to przeżywam obecnie Twórczy zastój - większość zdjęć kasuję zaraz po zrobieniu, dzięki czemu oszczędzam Wam sporej dawki szmiry i kiczu. Jak tutaj:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/zachod_kolor_3.jpg
Po cichu liczę jednak na zimę - ona mnie twórczo wyzwoli :twisted: Co prawda na forum obowiązuje teoria, że najpiękniejsza w górach jest jesień, ale ja się z tym nie zgadzam. Od małego szkraba uwielbiałem książki Centkiewiczów i zauroczenie zimą cały czas mnie trzyma :-)
PS: ale mam dziadowski obiektyw.
Tak, tak - Ty też jesteś przewidziany na poRIMBaną kozetkę :mrgreen:
a nie tak całkiem dawno Bartek pisał, że mostki uniemożliwiają bycie"sobie sterem, żeglarzem i okrętem";)
no całe szczęście Bartku, że się nie poddałeś i dzięki temu oprócz bycia sterem, żeglarzem i okrętem pięknie wyostrzyłeś do wiatru:mrgreen: i zdobyłeś nową morską sprawność...wielorybnika (a nawet foto-harpunnika):-P:-P:-P
Pisałem i zdania nie zmieniłem. Nie znaczy to jednak, że nigdy w takie okolice zaglądać nie będę. Podobnie jak Ty zaglądasz pewnie czasem w miejsca, gdzie nie ma żadnego mostka :wink:
A w drugiej sprawie to harpunnik ze mnie mizerny. Wieloryby odleciały...
Listopad w tym roku pełen jest wyjątkowo ciepłych barw. A że liści już nie ma? Nic to, i tak jest kolorowo :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2010/lis...en_kolorow.jpg
Uciekam z dyskusją o moich zdjęciach z wątku o Powsimordach, bo od Marcowego oberwę :wink: Dokończę jeszcze tylko, że ja te wszystkie zdjęcia wieszam wyłącznie z nadzieją, że przypadnie mi w udziale butelka Pastorówki przy następnym rozdaniu. To tylko i wyłącznie o to chodzi, drodzy moi forumowicze :twisted:
Za darmo jej jednak nie dostanę, więc do roboty! Kilka ujęć z ostatniego spaceru w zacnym towarzystwie:
Drzewko:
http://www.bmiller.pl/forum/2011/drzewko.jpg
Słoneczko:
http://www.bmiller.pl/forum/2011/w_sloncu.jpg
I igiełki:
http://www.bmiller.pl/forum/2011/mroz800.jpg
I to by było tyle na tę wycieczkę. Przynajmniej tutaj :wink:
hallo
a juz myślałem , że przybrałeś nika mojego ulubionego odkrywcy na daremno...
(Bartolomeu-Diaz portugalczyk pierwszy europejczyk ,który zobaczył Przylądek Dobrej Nadzieii płynąc na wschód( ! )oczywiście szukając drogi do Indii...chociaż , w pierwszych emocjach ozwał go Przylądkiem Burz )
więc,
ahoj, przygodo ,niedawno wieloryby były w zasiegu Twojego harpuna;
czas poznać śniegi Antarktydy...
Załącznik 22423Załącznik 22422Załącznik 22421Załącznik 22420 Za moim pośrednictwem, Mavo z Michniowca!
:-)Dzieki Posłancowi.:-)
Prosimy o obszerną relację!!!!
http://www.bmiller.pl/forum/2011/galazka_2.jpg
http://www.bmiller.pl/forum/2011/galazka_5.jpg
Śnieg prosto z Antarktydy :wink:
poprostu super zdjecia :)
Pogubiłem się trochę w chronologii relacji z wyprawy pod Pikuja, kilka dodatkowych zdjęć wrzucę więc tutaj :wink: Bez szczegółowych komentarzy, bo te nie są chyba istotne.
http://www.bmiller.pl/forum/2011/pod_pikujem_1.jpg
http://www.bmiller.pl/forum/2011/pod_pikujem_2.jpg
http://www.bmiller.pl/forum/2011/panorama_mala.jpg
http://www.bmiller.pl/forum/2011/pod_pikujem_3.jpg
Panoramę nasze forum kapkę skondensowało (tak o 1/3), jak kto ciekaw niech sprawdzi adres przedostatniego obrazka i wyświetli go sobie wprost z serwera, bez pośrednictwa forum.
Nie wiem dlaczego tak lubię te Twoje panoramki.
Ja też nie wiem :wink:
Oj Panie B. jak by to powiedzieć....
Oj mieliśmy wunderschön, beautifully nie ma co ;)
Zakupić nie zakupiłem, ale powinienem mieć do dyspozycji :mrgreen: