Ja mam wrazenie, że też sie wykruszymy... Nie umiem funkcjonowac w takim upale :(
Wersja do druku
Ja mam wrazenie, że też sie wykruszymy... Nie umiem funkcjonowac w takim upale :(
Rozumiem, rozumiem, mi temperatura też daje w kość, zwłaszcza w pracy. Jednak, jeśli są chętni, to spotkanie się odbędzie :)
Spotkanie przełożyło się samo na termin późniejszy, z dogodniejszą temperaturą. W taki upał to można leżeć w wodzie, a nie grillować i spotykać się przy piwie.
Dzięki za wyrozumiałość Hero :oops:
Wczoraj Wojtek 1121 bardzo skutecznie skojarzył z Warszawy Recona1 i mnie w Bieszczadzie. Spotkanie było bardo sympatyczne, ino piwo za wcześnie przestali sprzedawać. A może i dobrze... Dziękuję Wojtku i Reconie1.
Pozdrawiam
Ja także dziękuję i Wojtkowi1121 i Tobie bertrandzie236, chociaż w temacie "ino piwo za wcześnie przestali sprzedawać" można było coś zaradzić ;)
A może Warszawa lub Mińsk? Jak stoicie z czasem w ten weekend albo w przyszłym tygodniu? Ja akurat jestem do dyspozycji :)
Ja bym była chętna i jak by spotkanie było w warszawie to miła bym małą niespodziankę z Klubu Rzeszowskiego ;) sobota możne jakieś piwko w plenerze wieczorową porą ;)
Sobota wieczór byłaby git :) Ale może nie w Babuszce, bo to za blisko Pałacu :P Kto jeszcze?