Bartolomeo, a ja myślałam, że Ty tylko w cerkwiach tkwisz i po błocie się snujesz;-) A tu taka niespodziewajka:)
A mieli botanicy fantazję i bodziszka żałobnego sobie wynaleźli:)
Wersja do druku
a stypę jakąś mieli akurat ?
No to zagadka:
Nie, ale blisko mojego rodzinnego domu ;) W Karpatach Wschodnich dotychczas była nienotowana...
Poprawna odpowiedź, więc i gratulacje.
Rośliny wypatrzone w czasie pobytu w Bieszczadach parę dni temu (części się domyślam, a części nie). Przy okazji chciałbym w pierwszym poście przywitać się z bywalcami forum.
Załącznik 29810Załącznik 29806Załącznik 29807Załącznik 29808Załącznik 29809
Witaj,
Pewne są:
nr 2 - niecierpek pospolity,
nr 3 - gajowiec żółty
Podejrzewam:
nr 1 - bez hebd?
nr 4 i 5 - wawrzynek wilczełyko?
Nie bardzo lubię strzelać, jak źle widzę;-)
Niestety zdjęcia cykałem naprędce komórką, dokumentacyjnie i bez artystycznych aspiracji; podejrzewałem w sumie to samo, poza gajowcem, którego bliżej nie znałem. Białe kwiaty są częste u niecierpka pospolitego?
Marcin, jak zerknie to rozpozna w ciemno Twoje kwiatki:)
Albinosy trafiają się u roślin, u tego niecierpka podejrzewam raczej modyfikację środowiskową barwy kwiatów.
U gajowca żółtego na starszych liściach charakterystyczne są srebrne plamy (Twoje foto).
Ten kwitnący pochodzi ze świąt majowych.
Maciejko, perfekcyjnie, więc nie wiem po co pytajniki ;) Niecierpki bardzo często mają takie kwiaty.
Maciejko ! podziwiam Cię. Rozpoznać cośkolwiek na tych nieostrych bohomazach toż to jest mistrzostwo.
A autor nie nie wsadza kitu o zdjęciach " bez artystycznych aspiracji"
Heńku, nie przesadzaj - to były łatwe gatunki. A nieartystyczna nieostrość mogła symulować przytępioną percepcję lub z lekka mętnawy wzrok jaki czasem dopada człowieka w trakcie wycieczek po pagórkach czy inszych górach bieszczadzkich ;)
@donEnrico: nie mogę robić ostrzejszych jak rezuny i inne żubry gonią.
Chyba widziałem takie tylko w Bieszczadach, tak to z żółtymi. W moich stronach w ogóle dominują te zawleczone.Cytat:
Niecierpki bardzo często mają takie kwiaty.
Tak, ale albinos to by był raczej cały biały (bez chlorofilu), więc by i nie pożył długo.Cytat:
Albinosy trafiają się u roślin, u tego niecierpka podejrzewam raczej modyfikację środowiskową barwy kwiatów.
Tak czy owak, dzięki wszystkim za pomoc w oznaczeniu.
Dziewięćsił bezłodygowy , spotkany za Manhatanem w drodze na Przełęcz OrłowiczaZałącznik 29937Załącznik 29938
I jeszcze tu:Załącznik 29939Załącznik 29940
Tutaj Tolku to jakoś tak zagadki się raczej pojawiają niż prezentacje z "polowań" ;)
Noto przepraszam .
A mój post niech będzie zagadką typu:
Kto napisał "Lalkę" Bolesława Prusa? :)
Widziany był ostatnio przeze mnie na podejściu z Berehów na Wetlińską
Pozdrawiam
Dzień dobry :) Przyznaję, że nie przebrnęłam jeszcze przez cały wątek, ale chyba będzie prościej, jak zadam tu moje pytanie. Nie jest to zagadka, a prośba o rozwianie moich wątpliwości: czy to jest może tojad bukowiński...? Ten na pierwszym zdjęciu spotkany w sierpniu przy drodze z Myczkowców do Zwierzynia a ten drugi ze ścieżki Bukowiec - Sianki.
Załącznik 29975 Załącznik 29974
Po zdjęciach ciężko powiedzieć, który to z tojadów. Bukowiński na pewno nie. Ten pierwszy wygląda na t. wschodniokarpacki.
a po czym poznać, że na pewno nie?
To pewnie ten fiołek też nie dacki? :-? Czy przynajmniej moja domniemana lulecznica jest żywokostem lekarskim?
Załącznik 29983 Załącznik 29984
Jest to żywokost lekarski, a fiołek dacki. Tak mi się zdaje;-)
Czy to drugie zdjęcie jest wykonane na Połoninie Wetlińskiej? Jeżeli tak to tam są krzyżówki fiołka dackiego z jakimś innym gatunkiem.
Niezupełnie. O ile dobrze pamiętam, to gdzieś przy zejściu z Caryńskiej do Berehów
Hej,
Tojad bukowiński jest w polskiej czerwonej księdze jako gat. silnie zagrożony. Występuje jedynie na Haliczu, Połoninie Caryńskiej i na Wetlińskiej w rejonie Hnatowego Berda. Ciężko z tego foto coś wypatrzć, ale wydaje mi się, że to nie może być ten gatunek, o który pytasz.
Pozdr
Derty
Dzięki za rozwianie moich nadziei :wink: Ale nic to!- dla mnie wypatrzenie jakiegokowiek tojada w naturze, to już bardzo miłe spotkanie. W takim razie wracam do czytania, bo jestem ciekawa, co to jeszcze rośnie w tych Bieszczadach :-)
Witajcie
Ja mam prośbę o rozwianie moich wątpliwości.
Ubiegłej niedzieli napotkałem w moim lesie takie cuś i nie wiem co.
Moja Buczynka poszperała w necie i opisała toto jako "starzec wiosenny".
W październiku?
Wiem, że to nie Bieszczady, ale wiem, że tu moge poprosić.
No żaba zielona jestem w tej kwestii.
Dziękuję za ewentualną pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
Michale, nie potrafię rozwiać Twych wątpliwości.
Zobaczyłam zaraz po umieszczeniu, pomyślałam, sprawdziłam wyrywkowo, ale rzetelnie nie potrafię odpowiedzieć.
Twoje rozpoznanie jest prawdopodobne.
Gdyby tak Marcin znalazł chwilkę, to pewnie by kwestię rozsądził natychmiastowo:-)
Pozdrawiam,
maciejka.
Michale, starzec wiosenny kwitnie i jesienią, mimo, ze nazwa na to nie wskazuje ;)
Witaj Marcinie
No widocznie to były jego ostatnie kwiaty. Zapytałem, bo toto rosło w lesie.
Z zewnątrz miało gładką, szklistą powierzchnię liścia, a od spodu mechatą jak u dziewanny.
A przy nim buszował turkuć podjadek, ale nie dał się sfocić. On ucieka latając na niewielką odległość?
Bardzo dziękuję Maciejce i Tobie za pochylenie się na pytaniem.
Pozdrawiam serdecznie
Widzę, że dawna tradycja zamarła. Teraz w modzie jest dojenie w dojo... ;) Wiec dla przypomnienia dawnych czasów zagadka:
Dziewięciornik błotny?
Do licha! Skubaniec! Brawo!:mrgreen:
Ja też jestem z siebie dumny! Żebym tylko jeszcze był w stanie te wszystkie nazwy (albo choć niewielką część) zapamiętać :wink: Bo teraz bez pomocy naukowej to z trudem odróżniam jodłę od świerka. Ale pracuję nad sobą, pracuję :mrgreen:
Proszę się nie wyrażać! :wink:
Trza by Ci było jakie terenówki zrobić cobyś sobie wiedzę utrwalił ;)