-
Odp: Humor SPOZA szlaku
Marketing w 3 krokach:
1. Idziesz na przyjęcie, widzisz super dziewczynę. Podchodzisz do niej i mówisz:
- Jestem super w łóżku! Co Ty na to?
To nazywa się marketing bezpośredni.
2. Idziesz na przyjęcie, widzisz super dziewczynę. Dajesz znak przyjacielowi, on podchodzi do niej i mówi:
- Cześć, mój przyjaciel stojący tam jest świetny w łóżku. Co Ty na to?
To nazywa się reklama.
3. Idziesz na przyjęcie, widzisz super dziewczynę. Ona podchodzi do Ciebie i mówi:
- Słyszałam, że jesteś świetny w łóżku, co Ty na to?
To nazywa się mieć dobrą markę :grin:
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
Trochę sprośne więc UWAGA CZYTACIE NA WŁASNE RYZYKO:-)
Do lekarza trafia mężczyzna skarżący sie na ból stawu łokciowgo.Lekarz po badaniu zaleca analizę moczu.Zdenerwowany pacjent postanawia z lekarza zakpić lekarzowi i do próbki ze swoim moczem dolewa mocz żony,córki i trochę oleju silnikowego ze swojego auta.Oddaje próbkę do analizy i już z wynikami zgłasza się na wiżytę.Lekarz czta wyniki i mówi-drogi panie wiem skąd ból w łokciu.Z analizy moczu wynika że-żona pana zdradza,córka jest w ciąży,silnik auta się psuje a pan ze zmartwienia onanizuje sie w wannie udeżając przy tym łokciem o wannę i stąd te bóle
-
1 załącznik(ów)
Odp: Humor SPOZA szlaku
Kiedyś trafiłem na taki rysunek:
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
Wraca mąż wcześniej do domu.
Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie.
Mąż zauważa jednak obce buty.
Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się:
Kto tu?!
Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos:
Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
Wysłany mail.
Dzień Dobry, tu Kaśka. Nie mogę drukować. Za każdym razem, jak klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję komunikat: Drukarki nie znaleziono. To niemożliwe, drukarka stoi na biurku obok komputera, ja widzę ją doskonale, a komputer jej nie widzi?
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
...to ja też coś wrzucę... a co.. i to humor ZE SZLAKU: http://lachman.blox.pl/2009/07/Nadch...i-masowej.html
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
Błąka się facet po pustyni, opadł sił , nie wie gdzie ma iść aby dotrzeć do cywilizacji.
Nagle widzi faceta na wielbłądzie, podchodzi do niego i pyta:
- Przepraszam, którędy do Kairu?
Facet myśli, coś liczy i mówi:
- Cały czas prosto, a w czwartek w prawo!
-
Odp: Humor SPOZA szlaku
I jeszcze zagdka:
- Dlaczego Polskie piwo przelatuje szybciej przez organizm niż mleko?
- Bo nie musi zmieniać koloru.
- A czemu Amerykańskie jest jeszcze szybsze?
- Bo nie musi zmieniać smaku!