przeprowadzka w Bieszczady
witam, chętnie przeniosę sie w Bieszczady... w związku z tym poszukuje pracy dla 2 osób i lokum do wynajęcia, nie wiem od czego zacząć... ale wiem ze muszę zacząć żyć od nowa z dala od zgiełku wielkiego miasta. Gdyby ktos mógł udzielic mi informacji będę wdzięczna. Pozdrawiam
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Przenoszę Twój post, bo sporo wątków na ten temat było - może w nich coś znajdziesz. Powodzenia :)
Odp: przeprowadzka w Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
ullas78
witam, chętnie przeniosę sie w Bieszczady... w związku z tym poszukuje pracy dla 2 osób i lokum do wynajęcia, nie wiem od czego zacząć...
ullas78, gdzie Ty zyjesz, dziewczyno, na jakim swiecie :|
Sorry, nie zrozum mnie zle. Czy Ty nie masz pojecia o czym mowisz? Czy Ty czytalas wypowiedzi ludzi, nie mowie ze przerylas cale forum, ale chocby w tym watku? Szukam pracy dla 2 osob i lokum? I czego jeszcze podane na tacy? Nie pytam ile masz lat bo uprzedzilas takie pytanie i zrobilas to ostencyjnie ;)
Czy Ty nie zdajesz sobie sprawy w tej warszawce, jak swiat i zycie wyglada?
Ja pochodze z podkarpacia, przemyskie. Szkole srednia i studia skonczylam w szczecinie, tak sie zycie ulozylo. I jak narazie nie udalo mi sie wrocic w moje strony, chociaz coraz bardziej mysle o uplywie czasu i mojej Mamie tam. I co, myslisz ze ogloszenie na forum ze szukasz pracy dla dwoch da Ci wszystko gotowe? A jesli pokoj do wynajecia ktos zaproponuje w chacie nieocieplonej, nietynkowanej, z woda ze studni, kuchnia weglowa i ustepem skleconym z desek daleko za sadem? Co, wysmiejesz to? A myslisz ze tak ludzie nie zyja?
Noo, moze jednak to ja sie myle. Jak ktos da mi prace w moich okolicach to ja tez sie pisze :P
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Poszukuje domu w Bieszczadach (najlepiej na kredyt), i pracy dla 2 osób, kobiety i mężczyzny. Młodzi, zdolni, ambitni i utalentowani :)))) A co mi tam, ja też spróbuje :DDD
Joł :)))
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Szukam pracy w Kanadzie najlepiej na wsi , mlody utalentowany, spokojny,niepalacy cudzych wsi, nie pijacy alkoholu nieznanego pohodzenia, zyjacy w zgodzie z ptaszkami i myszkami, CZEKAM NA INTERESUJACE OFERY , MOZLIWOSC PRACY W NOCY
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
to chyba na złe forum trafiłeś klopsik. ale szukaj dalej, powodzenia
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
W Czarnej szukają dentysty. Może on będzie chciał mieć pomocnika. http://www.czarna.pl/index.php?optio...d=442&Itemid=1
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
witam was wszystkich ;-) myslalam ze tylko ja mam takie pomysly szalone a tu widze jest wiecej chetnych w te tereny, ciekawi mnie czy ktos juz je zrealizowal moze juz nzalazl prace dzieki forum ;-) ja chce sie przeprowadzic kupic ziemie wraz z domem, nie budowac nie wiadomo czego i na pewno wszystko na kredyt... ale chce ;-)
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
Ja pochodzę z małego miasta na wschodzie Polski - jestem na etapie sprzedawania domu pod miastem (Chełm - lubelskie), następnie pakujemy się z całą rodziną i wyjeżdżamy w Bieszczady - nie dla wygód (wiem co to ciężka praca i ciężkie warunki, zwłaszcza na wsi), nie dla "prestiżu" - bo ktoś tam wyjechał i ma fajnie, nie dla kogoś, tylko dla nas, dla naszego szczęścia (okupionego ciężką pracą), dla naszej miłości - Bieszczad, dla kur i świnek które chcemy trzymać, dla ziemniaków które sami będziemy sadzili i kopali dla siebie, dla kwiatów w ogrodzie które moja żona i dzieci kochają, dla całodniowych wypraw w góry, lasy, np w poszukiwanie starych kościołów i cerkwi, dla koni, dla ludzi którzy są inni (czyt. normalni) - nie mam tu na myśli osób które grodzą swoje pola itd itd itd., wyjeżdżamy dla nas samych... U nas jest trochę inna sytuacja niż u osób które chcą żyć z agroturystyki, my nie planujemy budowy czy prowadzenia pensjonatów itp itd. Trochę inaczej to widzimy i nie wiem czy mam rację czy nie ale większość turystów wyjeżdżających w Bieszczady wg mnie planują żyć z tego z czym tylko miała do czynienia - czyli z turystyki - chyba tak jest ale może nie mam racji???
PS chleb bierzemy z piekarnika a chcemy brać z pieca chlebowego, mięso chcemy brać z obory i kurnika - wędzarni, wódkę... od 3 pokoleń bierzemy z ...chłodnicy, napoje (czyt "picie") bierzemy z kompotów i soków których w sezonie robimy po 300-400 słoików i butelek, kapustę ziemniaki marchewkę itd - chcemy znów brać ze swojego poletka, a praca... (to tajemnica - którą zdradzę po przeprowadzce:))
Odp: Przeprowadzka w Bieszczady
a i szukamy teraz jakiegoś siedliska z kilkoma hektarami, oborą, stodołą domem do remontu w okolicy Leska Cisnej Zagórza lub w kierunku Ustrzyk od Zagórza