Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Wczorajsza ceremonia pogrzebowa miała bardzo podniosły i uroczysty charakter. Wydaje się, że Kraków sprostał wszystkim wymaganiom.
Nie wiem, czy zastosowanie Hammerów było najlepszym pomysłem. No i działo powinno być jednak zdemontowane z lawety. Stercząca za trumną lufa nie wygląda najlepiej. Ale to tylko detale. Całość wypadła jednak bardzo uroczyście.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Krzysiu Krzysiu...przestań śledzić te sensacje na portalach internetowych. Pewnie, że wiedzieli, że zginą jak conajmniej 10 sekund lecieli kosząc drzewa w lasku pod różnym kątem przechyłu.
Zupełnie nie rozumiem po co media o tym piszą?
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Krzysiu Krzysiu...przestań śledzić te sensacje na portalach internetowych. Pewnie, że wiedzieli, że zginą jak conajmniej 10 sekund lecieli kosząc drzewa w lasku pod różnym kątem przechyłu.
Zupełnie nie rozumiem po co media o tym piszą?
- Och Krysiu!... marnuję w końcu swój czas :mrgreen:
- Puki co, śledztwo nie jest zakończone, nie wypowiadałbym się z taką pewnością siebie, przed jego ukończeniem.
- Po co media o tym piszą? - bo od tego są, te media.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Od czego są media???od pisania tego typu textów???toż to hieny żerujące na bardzo niskich instynktach w takim razie!!!Zlituj się naprawdę!!!
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Od czego są media???od pisania tego typu textów???toż to hieny żerujące na bardzo niskich instynktach w takim razie!!!Zlituj się naprawdę!!!
Krysiu, nie kłóćmy się. To nie jest dyskusja o roli mediów w życiu publicznym, ani o etyce dziennikarskiej.
A tak w ogóle, czytałaś ten tekst?. Gdzie Ty widzisz te "niskie instynkty"?. Wiele osób zastanawia się, jak wyglądały ostatnie sekundy przed katastrofą. Jest to zresztą przedmiotem śledztwa. Jak do tej pory media nie przekroczyły granicy przyzwoitości i szacunku dla zmarłych. Nie publikują drastycznych zdjęć, wszystko jest przekazywane z należytą powagą.
(.....chyba wstało się lewą nóżką dzisiaj, co? :)
PS: Możesz na mnie liczyć, jestem litościwy.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
KTO się zastanawia jak wyglądały ostatnie sekundy ich życia???
Ja na pewno nie.
Dla mnie to sa hieny dziennikarskie od lewa do prawa co tak piszą. Po co?żeby nakład był większy, bo ludzie są ciekawi...A po co im taka wiedza?To chyba jasne jak słońce, że panicznie się bali. Jak widac nie dla każdego to jasne i musi sobie poczytać w mediach jak to z bólu krzyczeli (od onetu po niezależną-szok).
Nie kłócę się z Tobą, po prostu proszę Cię, żebyś przestał węszyć tanią sensację.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
KTO się zastanawia jak wyglądały ostatnie sekundy ich życia??? Ja na pewno nie.
Na całe szczęście świat się wokół Ciebie nie kręci.
Wydaje Ci się, że jesteś znakomicie zorientowana w tym, co inni myślą i co czują. Wyznaczasz moralne standardy, a na dodatek znasz wszystkie odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania.
Nie mam już ochoty na dyskusję z Tobą.
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
To nie dyskutuj tylko już nie wklejaj kolejnych sensacyjnych linków, jak to kto i dlaczego się bał i krzyczał z bólu.
Tylko tyle i AŻ tyle.
Nawet jak Ciebie to jara w jakiś sposób, to pomyśl jakie to ciężkie dla rodzin. Popierając takie wypociny dajemy tylko przyzwolenie na kolejne tego typu artykuły, skoro tak dobrze się sprzedają, to piszmy...echhhhh
Przykre, że tego nie rozumiesz
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Nawet jak Ciebie to jara w jakiś sposób, to pomyśl jakie to ciężkie dla rodzin.
Kiedyś Ci już napisałem, że Jesteś subtelna jak lokomotywa. Widzę, że nic się nie zmieniło. :mrgreen:
Odp: Tragedia w Katyniu - Prezydent RP Lech Kaczyński nie zyje
A po co mam być subtelna?skoro pisze wprost , a coniektórym i tak brakuje czegoś tam, żeby zrozumieć?to jakbym miała jeszcze być subtelna to w ogóle jak grochem o ścianę :mrgreen: