Jak masz to proszę zapodaj, już chyba każdy musi znać angielski, toż to podstawa.
Bardzo jest mało tych www i są bardzo ubogie w treści.
Za to jest masa z fotkami ludzi i to jest fajne, bo Norwegia jest bardzo fotogeniczna.
Wersja do druku
Jak masz to proszę zapodaj, już chyba każdy musi znać angielski, toż to podstawa.
Bardzo jest mało tych www i są bardzo ubogie w treści.
Za to jest masa z fotkami ludzi i to jest fajne, bo Norwegia jest bardzo fotogeniczna.
Na jaki mejl?
Ja mam: kryjaw (at) gmail.com
Z góry dziękuję
Krysiu, a te filmy widziałaś?
http://youtube.com/visitnorwaycom
No ładny;-)
ciekawe jak blisko krawędzi ja się podczołgam;-)))
bo na pewno na 2 nogach to nie podejdę;-)))
Widziałam tych świrów, straszne;-))))
mnie boli już od samego patrzenia!;-)
Chyba na tyle, żeby spojrzeć w dół z Ambony.
Macie już plan, jak się tam dostać? Wojtek ma już rozkład jazdy promów i autobusów? Najpierw trzeba jechać promem ze Stavanger do Tau, stamtąd autobusem do schroniska Preikestolen Fjellstue i dalej na nogach: 4-5 godzin tam i z powrotem.
O matko, jaki znowu plan;-))
Na pewno śpimy na plaży i szukamy keszy po przylocie i to jest nasz plan;-)))
Rozkładu nie mamy i w zeszłym roku też żadnego nie posiadaliśmy, przecież one wiszą na dworcu?
Dostaniemy się na dworzec zobaczymy, o której mamy najbliższy autobus. Nie prościej w ten sposób?zamiast się stresować, aaaa ucieknie nam autobus.
Jak ucieknie to będzie następny;-))))