-
Odp: Beda strzelac do wilków
Myslałem że nie będę sie odzywał w tym temacie ale jeszcze sie odezwę... Korzystając z zimy i z tego ze mozna jeszcze potropic sobie "na białej stopie" połaziłem "troszku" po górach w okolicy Wołosania... Ciekawe... z moich obserwacji i wywiadów wynika pewien zadziwiająco prosty wniosek...ale najpierw obserwacje:
- rykowiska na jesieni praktycznie nie było... dlaczego?
- tropy wilków, lisów, misków (całą zimę) i mysliwych są powszechne tak że nie zwraca sie na nie uwagi
- w rozmowach z ludźmi często przewija sie że teraz to juz teraz nie te "byki co kiedyś..."
Jakoś tak sama nasuwa się mysl: a może to łowisko zwane Bieszczadami zostao przeksploatowane? Może wilki rzeczywiście nie mają juz nic do żarcia w lesie? Kto mający na utrzymaniu rodzine motywowany głodem nie pomyslałby o kradzieży zeby przeżyć?
Może to jednak nie wilki oszalały tylko kto inny? Jak myslicie KTO ?
Mam prosbę do ludzi chodzących troche po lesie: zwracajcie uwge na tropy i slady na szlakach swych wedrówek... kto ostatnio widział żeby ich droge przecięły tropy licznego stada jeleni? zróbmy taka małą inwentaryzację nie podając dokładnej lokalizacji coby nie sprowadzic tam lekarzy, prokuratorów i księzy z dwururami... pozdrawiam z lasu...Zbój Obłoczny Jabol
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Jabol o czym Ty mówisz? Chmara jeleni, pamiętam, pamiętam jeszcze dziesięć lat temu widziałam wiosną coś z 40 łań. Przechodziły przez potok. W tym roku widziałam wilka ale nie widziałam jelenia.
Ostatnie piękne aczkolwiek młode byki widziałam wiosną ub. roku w rezerwacie ścisłym BdPN.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
właśnie o tym mówię: czy ktos widział ostatnio gdzieś naturalny pokarm dla wilków? Może one teraz szukają żarcia gdzie sie da? Tylko czekac az jakis wilczy desperado spróbuje przyjezdnego "mięska". Mysliwi zaraz wezma sie za obrone ludzi bo juz nie bardzo jest do czego strzelac...
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Przez wiele lat spędzałem zimę w Krywem. Przez wiele lat rano mogłem na stokach Rylego i Szczołbu obserwować stado 20 do 40 łań. Ba jak mawiała Tosia "na Krywem się nie poluje."
Teraz czasem pojawi się niedźwiedź, wilki w biały dzień, chmara dzików ale jeleni nie ma. Tak jakośś na początku roku zeszłego wpadło mi w ręce takie pismo Łowiec, gdzie bardzo poważny Pan Myśliwy żalił się, że jeleni w Bieszczadach brak, te co zostały poszły w wyższe partie gór, bardziej niedostępne.
Myślałem, że wszyscy już mają tę śwadomość, że przyczyną kłopotów z wilkami jest spadek populacji jelenia spowodowany przez myśliwych i kłusowników (poroża).
Dlaczego gdy chłop będzie znajdował przyjemność w zabijaniu kurczaków, to powiemy zboczeniec, a jak myśliwy z przyjemnością zabija jelenia to jest dumny z trofeum. (cytat)
Pozdrawiam
Długi
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Polecam, po razzz TRZECI CHYBA :arrow: znakomitą, erudycyjną pracę Heriberta Kalchreutera pt. "Rzecz o myślistwie - za i przeciw", wydaną w Polsce w roku 1983 przez PWRiL (Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne) w Warszawie. Chyba najlepsza, dostępna w języku polskim rzecz, miedzy innymi na temat ZACHOWANIA ROWNOWAGI W BIOTOPIE (KAZDYM), jaką czytałem, a zaczynałem od przedwojennych zeszytów "Myśliwca Polskiego", podparta fachową wiedzą, nie tylko jej autora, wyjaśniająca wiele mitów (na końcu książki bogata bibliografia). Na wątpliwości, poruszane w tym wątku, odpowiedzi istnieją od lat. Znowu Boy : "Pijane dziecko we mgle" (przepraszam). Pozdro.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
- rykowiska na jesieni praktycznie nie było... dlaczego?
Pamietasz mam nadzieje bracie że byłem w Bieszcadch ta jesienią i co do rykowiska na trzecim moim noclegu Byki mi tak ryczały że nie chciało mi sie do namiotu wchodzić i paliłem pecika za pecikiem i słuchałem zdesperowanych byków. Tydz pózniej przy haszczowaniu spłoszyłem 15 szt chmare, a i póżniej spotkałem ekipe ganiajaca z trąbkami za bykami...Mówili że faktycznie jest gorzej niż w latach ubiegłych, ale maja jeszcze troche szcześcia i zaczym pobiegać...
O sprawie wilków sie nie wypowiadam bo znacie moja opinie z poprzednich postów...
Z pozdrowieniami Bison
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Chris,tak do Twej wiadomości: ja nie potrzebuję szkolenia w temacie łowiectwa. Skończyłem szkołę leśną i tam chcąc nie chcąc siedziałem wciąz w tym temacie (chocby jako nagonka na polowaniach)... No i przeczytałem "kilka książek"...Nasze prawo łowieckie było chwalone kiedyś jako jedne z najlepszych. Jednak teoria ma sie nijak do praktyki. Znam w Bieszczadach mysliwych mających etykę łowiecką we krwi... Ale są też buroki - mięsiarze którzy sobie głowy "takimi głupotami" nie zawracają... Ja o tych drugich...
A tak na marginesie i prawie nie na temat i ogólnie do niektórych: do lasu chodzi sie na zrzuty, a do sadu na spady:)))
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Spady czy zrzuty na jedno wychodzi ;-). Co do buraków tez się wypowiedziałem, niestety, fakt, mentalność łowiecka nie taka, jak powinna pewnie być. Znałem takich "myśliwych" co polowali po cmentarzach, bo teoretycznie był to obszar koła łowieckiego :> i mieli prawo. Serio. Ale - co z naszymi jeleniami, łaniami etc??? hę?
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Nie chodzę na zrzuty ani na spady. Chodzę po lesie i mam pecha. Rozp... sobie but na czymś takim . Nie wiedziałam, że poroże sarny jest tak ostre. Przebiło buta i wbiło mi się w nogę.
Mięsiarze są wszędzie. Ostatnio nasz kochany min od środowiska dał pokaz sztuki łowieckiej strzelając do kur bażantów w ośrodku hodowlanym. Ten ostatni wypadek na polowaniu. Pan myśliwy strzelił do pana mysliwego z broni myśliwskiej tylko pocisk nie był mysliwski. Coś tam pan od balistyki opowiadał. Nie zrozumiałam, wiem tylko, że myśliwskie naboje nie rekoszetują. Ten na polowaniu odbił się od drzewa. Ponad to prokurator bada sprawę, nie wiadomo, czy myśliwy miał odstrzał na dzika.
I gdzie tu etyka u myśliwych?
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Ano o "elytach' dziś to może nie wspominajmy :-). Lucyna, a może wiesz, albo inni "Bieszczadnicy" wiedzą, co dzieje się z osławioną, niczym Osława, hodowlą jelenia karpackiego?
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Wiem tylko, gdzie jest ośrodek hodowlany.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cieszę sie że to forum jest pełne chodzących ideałów...
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Przepraszam powyzszy post jest nawiazaniem do postówi niektórych forumowiczów, w których wszyscy i kłusownicy i "żli" myśliwi i ci z pasją i wrodzoną etyką zostali wrzuceni do jednego wora... Ha! zapomnieliście jeszcze o tych złych lesnikach co wycinają drzewka i wilki bidule nie mają sie gdzie podziać i dlatego podchodzą tak blisko ludzi...;-)
-
Odp: Beda strzelac do wilków
:wink: Bison proszę... Jak sobie przypomnę coś dobrego o kłusownikach i mięsiarzach to Bóg mi świadkiem napiszę.
Przypomniałam sobie. Źli leśnicy robią przecinki i wprowadzają drogi zrywkowe w partie grzbietowe lasów. Na przecinkach i wzdłuż dróg rosną jeżyny, które są pokarmem jeleniowatych. W partiach grzbietowych sadzone są jodełki. Jelenie spasając jeżyny zmieniaja swoje obyczaje i zamiast siedzieć w potokach wędrują grzbietami górskimi i spałowuja rosnące tam młode jodły. Takie są wyniki prac jednego z bieszczadzkich biologów.
A masz sam tego chciałeś!
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Niestety,cokolwiek powiedziec o sytuacji w Bieszczadach,zwierzyna i tak w końcu przegra z najdzikszym ze zwierząt,tyle ze chodzącym na wolności,no i zbrojnym. Już przed 2o laty obliczono,że codziennie ginie jeden gatunek. Egoizm ludzki jest nieobliczalnie ślepy. Co do zasobnosci tzw. łowisk polskich.to przecenia się je,by uzasadnić polowania. Ale i tak w naszym zakątku Europy jest lepiej. Jeszcze. We Włoszech,np.,myśliwi strzelają juz do drobnego ptactwa,zwłaszcza gdy idą europejskie ciągi na poludnie. Dlatego np tak są w cenie ,na stołach,przepiórki. W ogóle swiat konsumpcyjny oszalal.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Bison, przepraszam, ale ja o pracy leśników i o Lasach Państwowych zawsze z szacunkiem staram się...
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Droga Lucyno Leśnik to nie koniecznie mysliwy , a twoje myslenie kojarzy mi sie z mysleniem dziecka w zerówce . Poczytaj na czym polega gospodarka leśna a potem opowiadaj swoje morały o szlakach zrywkowych itp.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Rymm
Droga Lucyno Leśnik to nie koniecznie mysliwy , a twoje myslenie kojarzy mi sie z mysleniem dziecka w zerówce . Poczytaj na czym polega gospodarka leśna a potem opowiadaj swoje morały o szlakach zrywkowych itp.
No i bądź tu człowieku uprzejmy. Chciałam sprawić radość Bisonowi, a oberwało mi się. Pozdrawiam wszystkich leśników z wyjątkiem mięsarzy i kłusowników
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
No i bądź tu człowieku uprzejmy. Chciałam sprawić radość Bisonowi, a oberwało mi się. Pozdrawiam wszystkich leśników z wyjątkiem mięsarzy i kłusowników
Nie denerwuj się Lucyna, wiedza, zwłaszcza wychodząca z kręgów naukowych nie związanych bezpośrednio z leśnikami, bardzo często jest ignorowana przez niektórych leśników. O przyczynach długo by dyskutować. Jest dopuszczalny w tym środowisku pewien kanon pojęć, teorii naukowych, ale wyjście poza to jest często uważane za atak na leśników, za nieuzasadniona krytykę, a przynajmniej za pieprzenie bez sensu:D Bo przecież leśnicy tak świetnie rozumieją przyrodę;P Nie będę tu wymieniał znanych grzechów leśników, zwłaszcza, że w wielu przypadkach leśnicy sami się w pierś swą męską uderzyli za nie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że każdy leśnik to głąb, krwiożerczy myśliwy, deskarz itd, itp., ale nikt nie ma prawa rzec, że metody gospodarowania stosowane przez leśników są idealne. Jeżeli ktoś zbadał, że jeżyny na wierzchowinowych przecinkach przywabiają jelenie, to musi to prAwda, bo chyba z palucha tego nie wyssał. Nie jestem etologiem-znawcą jelenich obyczajów. Ale wierzę, że solidny biolog (może leśnik?) ma dużo narzędzi badawczych, aby wykazać takie zjawisko. Jeśli wykazał, to pkt dla nauki. Jeżeli komuś to niewygodne, nie zgadza się z tym, niech przedstawia argumenty doświadczalne, naukowe, że tak nie jest. Zatupywanie oponentów, zagłuszanie gwizdami i wołaniem 'no proszę, znów nas degradują!', to jest postawa niewarta reakcji. Bo jest niemerytoryczna;>
Zatem kończę, a Ty Lucyno się nie użalaj tylko głoś swoje tezy:) Za to Cię cenię, że masz odwagę mówić głośno, co myślisz, choćbyś się i myliła:)
Co do wilczo-jeleniej sprawy. Pan minister nie jest moim znajomym:D Choć zapewne mu się kojarzę z jego odkryciami naukowymi, a raczej ich stosowaniem w praktyce. W sprawie decyzji o odstrzałach wilków zapewne zasięga opinii specjalistów ministerialnych oraz wchodzących w skład PROP. Napewno i argument o wilkach chowanych przez ludzi jako potencjalnych sprawcach napaści na psy wetlińskie był w tych kręgach rozważany. Ja mogę dać cynk o sprawie i może jeden ruch leśników (oby nie jeden strzał) w Bieszczadach pozwoli zapomnieć o zmorach posiadaczy psów w regionie:) Kto wie...
Z jeleniowatymi to jest tak: ubyło ich w wielu miejscach. Koledzy myśliwi wspominają o wręcz kłótniach o odstrzały w niektórych kołach (ponoć - nie widziałem na własne oczy). W Naturze pojawił się wróg stabilizacji wszelkiej - głód. Ile w tym ręki ludzkiej? Ja tam nie wiem...
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Nie denerwuj się Lucyna, wiedza, zwłaszcza wychodząca z kręgów naukowych nie związanych bezpośrednio z leśnikami, bardzo często jest ignorowana przez niektórych leśników. O przyczynach długo by dyskutować. Jest dopuszczalny w tym środowisku pewien kanon pojęć, teorii naukowych, ale wyjście poza to jest często uważane za atak na leśników, za nieuzasadniona krytykę, a przynajmniej za pieprzenie bez sensu:D Bo przecież leśnicy tak świetnie rozumieją przyrodę;P Nie będę tu wymieniał znanych grzechów leśników, zwłaszcza, że w wielu przypadkach leśnicy sami się w pierś swą męską uderzyli za nie.
Nie rozumiem o jakim kanonie szanowny pan pisze... Z tego co zrozumiałem w twoim poście to stawiasz L.P jako hermetycznie zamkniety krąg na wszelakie badania i pomoc z innych działow nauki (jeżeli sie mylę prosze wyprowadż mnie z błędu) . W nadleśnictwach są organizowane szkolenia dla pracowników prowadzone przez biologów, entomologów, ornitologów... Dla przykładu nie wiem czy słyszałeś o projekcie "Natura 2000", na potrzeby tego projektu u mnie powstał zespół złożony z pracowników nadleśnictwa oraz kilku Doktorów z Uniwersytetu Szczecińskiego, oraz kilku osób z Komitetu Ochrony Orłów. Czy nie sądzisz że gdyby leśnicy wiedzieli wszystko lepiej i negowali inne pojecia i teorie naukowe sami by sie tym zajeli...?
Co do jednego się zgodze że starych stażem leśników blisko emerytury cieżko przekonać do czegoś nowego.
Jeżeli kogos interesują kierunki badań lasów państwowych to zajrzyjcie na http://www.ibles.pl/ tam badania prowadzą profesurowie doktórowie z całej polski...
Podrawiam Bisoniasty
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Finał (Nowiny):
Cytat:
AKTUALNOŚCI
2 marca 2007 - 6:15
Bieszczady > Koniec strzelania do wilków
Cztery spośród sześciu przeznaczonych do odstrzału wilków zabili w lutym myśliwi. W środę pozwolenie ministra środowiska straciło ważność.
Dwa wilki padły od kul myśliwych w Nadleśnictwie Brzegi Dolne, jeden w Nadleśnictwie Bircza i jeden w Nadleśnictwie Baligród.
Minister wydał zgodę na odstrzał wilków na wniosek bieszczadzkich rolników, którzy od dawna skarżyli się na coraz większe szkody powodowane przez te drapieżniki w stadach owiec.
Nie wiadomo jeszcze czy hodowcy ponowią prośbę do resortu środowiska o pozwolenie na zabicie kolejnych wilków.
KP
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Warto spojrzeć na strony
www.wolfpunk.most.org.pl/ulve/
www.mos.gov.pl tu w wyszukiwarce nalezy wpisać wilki
Dostałam ciekawego meila z tymi informacjami.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Nadal "wilcze echa" (Nowiny):
Cytat:
AKTUALNOŚCI
8 marca 2007 - 12:40
Bieszczady > Wilki zagryzły prawie 50 psów
Gospodarze z gminy Cisna, którym jesienią i zimą wilki pożarły ponad 50 psów, nie mogą liczyć na przychylność ministra środowiska w kwestii odstrzału wilków.
– Zlekceważył nas, ale wkrótce ponowimy nasz wniosek – mówią.
Według przepisów, pies nie jest zwierzęciem gospodarskim. Co innego owca albo koza. Dlatego resort środowiska zgodził się w lutym na zabicie sześciu wilków w rejonach, w których wyrządzały największe szkody. Padły cztery, pozwolenie straciło ważność 28 lutego.
- My też napisaliśmy do Warszawy prośbę o eliminację kilku wilków, ale nic nie wskóraliśmy – skarży się Renata Szczepańska, wójt Cisnej.
Kazimiera Furs z Wetliny: - Jestem zawiedziona. Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, a w ministerstwie traktowany jest jak najmniej wartościowe zwierzę.
Tylko tej zimy wilki zeżarły w Wetlinie, Cisnej, Kalnicy i Strzebowiskach około 50 psów. Pożerały je niekiedy w obecności ludzi, tuż pod ich domami.
– Z tego powodu w kwietniu w sejmowej komisji ochrony środowiska odbędzie się debata dotycząca wilczego problemu – mówi posłanka Elżbieta Łukacijewska, mieszkanka Cisnej. – W końcu muszą zapaść jakieś decyzje, by ulżyć ludziom.
Na razie gospodarze nie mają co liczyć na likwidację choćby jednego wilka. Wadery (samice) są teraz ciężarne. Pod koniec marca lub w kwietniu wydadzą młode.
Zwróćcie uwagę na przedostatni akapit...
-
Odp: Beda strzelac do wilków
...mieszkanką Dołżycy raczej ;-) jest p.poseł.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
W sejmie byli,prawo zbili,jako rzekl pewien poeta z XVII wieku.Taka fraszka:smile:
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Juraj, za każdym prawem stoi , bo musi, przemoc, wykluczająca tym samym sprawiedliwość, stąd zresztą Temida na konterfektach swych ślepa jest, jak, nie przymierzając, wilcze szczeniaki ;-). Pozdro. Taki cytat :-).
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cóż,chris,dura lex sed lex:wink:
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Naprawdę nie chce mi się pisać w tym wątku ........ za dużo emocji, skrajnych ocen, jedynie słusznych poglądów itd.
Podaję jedynie KOMUNIKAT:
W nocy z 28. na 29. marca, w obejściu w samym centrum Cisnej wilk (wilki) zagyzły psa domowego. Zostawiając jedynie głowę, no i oczywiście łańcuch.
Jest zdjęcie resztek - ze względu na drastyczność nie umieszczam go.
Z góry uprzedzam:
1/ Jestem za wilkami w Bieszczadach (deklarowałem to na forum). Uważam tylko, że jak na tak mały obszar jest tu ich za dużo.
2/ Nie jestem taki mądry, żeby to sobie samemu wymyślić. To jest dosyć powszechne zdanie (oczywiście wypowiadane nieoficjalnie) bieszczadzkich leśników. No, ale oni się przecież na przyrodzie nie znają.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Biedny piesek,a co do łańcucha,to jest rzeczywiscie niejadalny. Co do leśników - mam do nich pelny szacunek. A gospodarzu pilnuj dźwierzy swoich a zamykaj je,by ci bydelka nie ubywalo!
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Ja się na tym specjalnie nie znam więc wybaczcie, jeśli zadaję naiwne pytanie.
Jeśliby nawet, jak twierdzą leśnicy, tych wilków w Bieszczadach było za dużo to czy jedynym rozwiązaniem jest kula w łeb? Czy możliwe jest odłowienie jakiejś ilości sztuk i przeniesienie w inne rejony kraju w celu odtworzenia populacji? Z wieloma gatunkami na świecie to robiono, ale nie wiem, czy w przypadku wilków jest to możliwe.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Mf->Zgadzam się z tobą. Poza Bieszczadami (i jeszcze jakimś regionem kraju którego nazwy sobie teraz niemogę przypomnieć) wilki są ściśle chronione i ich nadwyżkę w bieszczadach zamiast mordować można by je osiedlać gdzie inndziej. Wkońcu ich liczebność w Polsce wróciła by do harmoni.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Tu raczej nie chodzi o liczebność ale o to, aby wilki stały się na powrót zwierzyną łowną.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Witajcie
Odnosnie wilkow jest prosta sprawa od 1997 roku jest chroniny calkowicie co za tym idzie populacja rosnie, jednakze nadlesnictwa nie zmiejszyly limitow odstrzalow zwierzyny plowej co za tym idzie wilk sie mnozy ,a nie ma co jesc od i cala sprawa jest zakonczona. Dajmu mu jesc albo do niego strzelajmy i pozwalajmy mu sie mnozyc coraz bardziej. Lobby mysliwskie jest na tyle silne i bogate by przepchac opcje odstrzalow i tu sie sprawa tego watku dla mnie konczy.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Cytat:
Zamieszczone przez
Sidu
Wkońcu ich liczebność w Polsce wróciła by do harmoni.
Czy mozesz dokladniej określic co w/g ciebie oznacza słowo "harmonia" w kontekscie wilków, zwierzyny i LUDZI...?
Pozdrawiam
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Do tej pory słyszałem, że mimo ochrony liczebność wilków nie rośnie. Coś przegapiłem?
Czytałem w piśmie myśliwych Łowiec, że przyczyną zainteresowań wilka zwierzyną domową jest nadmierny odstrzał i kłusownictwo jelenia. Tamże czytałem, że wielu zasłużonych myśliwych ma nawet bardzo egzotyczne trofea, a nie ma skóry wilczej i bardzo chcą mieć. Nasza przyroda jest bardzo szkodliwa dla ludzi, ale to nie znaczy, że należy ją wybić.
Proble wilka jest. Jest już problem dzika, bobra, kormorana i mrówek, ale zabicie wszystkiej żywizny nie jest rozwiązaniem. Postulowanie odstrzału 50% populacji wilka, to głupota. Ochrona stad wymaga pracy i pewnie też pieniędzy. Łatwe jest wrogiem trudnego. No i te lobby...
Pozdrawiam
Długi
-
Odp: Beda strzelac do wilków
z tym pieskiem bylem w lesie ostatnio bo sie troche wloczyl.....a wilki jak to wilki. na pewno byl to pojedynczy osobnik odrzucony od stada. jesli to sprawka wilka
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Zgadzam sie z Długim. To potwierdza moje obserwacje w terenie...
Jeśli kot zje mi kanarka to powinienem postulować redukcję kotów w okolicy? :)))
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Witam. Nikt nie moze odmówic racji klopsikowi. Wilk musi jeść,jak każde zwierzę,rownież to "wyższe" czyli człowiek. W humanitarnej i cywilizowanej Kanadzie ruszył mord na mlodych foczętach,zupełnie bezbronnych wobec czlowieka,ktory bestialsko masakruje je kijami bejbolowymi. W tym roku ludzie wymorduja tam 27o ooo focząt. Jalończycy,w celach "naukowych".setki wielorybów. Czyż trzeba tępić nieodnawialny gatunek,jakim jest wilk,tylko dlatego że chce zaspokoić glód? Raczej niech niektórzy zrezygnują z trofeów na scianie i przestaną sie chwalic o sportowych zapasach z dziką bestią.Podczas polowania żadne zwierzę nie ma szansy w starciu z gwintowaną lufą.
W wielkich ogrodach zoologicznych niektóre zwierzeta karmione są malymi zzoologicznej hodowli. Może taki sam los czeka wilki: albo dokarmianie albo śmierć.
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Co do dokarmiania: wystarczyloby intensywniej dokarmiac jelenie ;)
O straciu z lufa: to nie jest tak proste jak sie wydaje(a na marginesie - czy w Polsce mozna polowac z lukiem?)
Pozdrawiam
Jacek
-
Odp: Beda strzelac do wilków
Niestety polowania z łukiem tudziez z kusza w Polsce są zabronione...Podobno są nie humanitarne....