-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
dobrze że tylko skręceniem kostki się skończyło :roll:
ja słyszałam jakiś czas temu od jednego bieszczadnika, że jak ucieka się przed miśkiem, który atakuje to dobrze jest zrzucać ubrania, bo zwierzak staje i "ogląda zdobycze z zaciekawieniem" ;) skuteczności tej porady lepiej nie sprawdzać
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin
Moim zdaniem przyroda dała nam znak..., który znaczy nie mniej ni więcej: Nie schodźcie ze ścieżek, a po Bieszczadach chodźcie tylko w lecie... bo na wiosnę i na jesień Bieszczady są niebezpieczne (o zimie nie wspominając - ta pora sama w sobie jest niebezpieczna). Mnie niedźwiedź kilka razy już pogonił, a nawet wilki widziały we mnie kolację, ale na szczęście udało mi się uciec. Od tej pory zawsze uważam gdzie lezę.
a moze by warto pomoc przyrodzie i zaczac stawiac wypchane niedzwiedzie w krzakach- ale zeby ryczaly i machaly łapami! a w doliny by schodzili pokrwawieni turysci - rzekomo zaatakowani przez bestie, opowiadajac swoje mrozace krew w zylach historie? moze by sie troche luzniej w polskich gorach zrobilo jakby sie rozeszly wiesci ze jest tam bardzo niebezpiecznie? :-P
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
...tak, zrzucać ubranie a jak mnie... wyśmieje:razz:...zapas batoników polecam zabrać,na bank się zatrzyma i zajmie łatwą zdobyczą,trzymać kilka w kieszeni na ewentualne spotkanie...
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Pełta
zapas batoników polecam zabrać,na bank się zatrzyma i zajmie łatwą zdobyczą,trzymać kilka w kieszeni na ewentualne spotkanie...
Bingo,właśnie opisałeś idealny sposób,taki 100%, na syte kłopoty z misiem,gratuluję :)
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Bingo,właśnie opisałeś idealny sposób,taki 100%, na syte kłopoty z misiem,gratuluję :)
Browar,przecierz napisałem,że zajmie się łatwą zdobyczą:-P
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Pełta
Browar,przecierz napisałem,że zajmie się łatwą zdobyczą:-P
Coś mi się wydaje, że nie rozumiesz. Tu masz w obrazkach:
http://www.youtube.com/watch?feature...&v=LuGxiCmJ3ec
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Buba - świetny pomysł z ruszającymi łapami atrapami :D
Bartolomeo - ten filmik jest wręcz genialny:D
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
jimi_
Buba - świetny pomysł z ruszającymi łapami atrapami :D
Bartolomeo - ten filmik jest wręcz genialny:D
Filmik jest autorstwa przyrodników z Tatrzańskiego Parku Narodowego, pokazują go na wszystkich szkoleniach, robią pokazy dla wycieczek szkolnych itd.
Faktycznie jest świetny.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Niedźwiedzie i wilki
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
...na wszystkich szkoleniach...żeby nie moja prowokacja z batonikami,to nikt nie zamieścił by tego filmiku...a ludzi napływa coraz więcej i nie dla każdego jest oczywiste to,co napisał browar
:-?
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
a moze by warto pomoc przyrodzie i zaczac stawiac wypchane niedzwiedzie w krzakach- ale zeby ryczaly i machaly łapami! a w doliny by schodzili pokrwawieni turysci - rzekomo zaatakowani przez bestie, opowiadajac swoje mrozace krew w zylach historie? moze by sie troche luzniej w polskich gorach zrobilo jakby sie rozeszly wiesci ze jest tam bardzo niebezpiecznie? :-P
Brawo Buba!
To jest to!
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Rozumiem że osobniki od petard i pistoletów przestali szerzyć swoje pomysły i zrozumieli że są inne wyjścia aby nie dopuścić do takich spotkań.
Co się tyczy batoników - moim zdaniem dokarmianie zwierząt - w ten sposób spowoduje że miśki będą częściej odwiedzać szlaki. Po co się trudzić jak można wyjść na szlak i postraszyć turystę który zostawi plecak bądź kurtkę z batonikami ....
Przypominam iż rozmowa bądź uderzanie (w chwilach przerażenia i strachu) wystarczą kijki uderzane o siebie albo rozmowa. Nie mówiąc już o tym co już zostało wspomniane że wyczują z daleka, oraz usłyszą jak idziemy po szlaku nie udzielając dodatkowych dźwięków. Więc dozywianie również można darować.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
a to dość świerze spotkanie mojego kolegi z niedźwiedziem w Rymanowie Zdroju a ściślej mówiąc na Wołtuszowej.
"Tabliczki z ostrzeżeniem" Uwaga niedźwiedź" ustawiono w lasach nadleśnictwa Rymanów. Między miejscowością Głębokie a Rymanowem Zdrojem pracownik firmy zajmujący się zrywką drzewa miał bliskie spotkanie z niedzwiedziem - poinformowł Radio Rzeszów nadleśniczy Bogusław Famielec. Mężczyźnie nic się nie stało, jednak leśniczy apeluja o ostrożność. Jednocześnie przypominają, by nie wchodzić w gęstwiny leśnie, gdzie żyją dzikie zwięrzęta. Natomiast bez obaw można korzystać z wytyczonych ścieżek spacerowych. "
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Witam, klikać w obrazki i podziwiać ;http://www.mariusznedzynski.pl/
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Piekne zdjęcia z tej sceny wykonał G. Leśniewski.
Kto komu wystawił miski?
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Kule nie imają się niedźwiedzi
08-03-2012 10:30Zaskakujące wnioski amerykańskich biologów
Naukowcy z Brigham Young University przekonują, że broń palna wcale nie zapewnia ochrony przed niedźwiedziami. Twierdzą, że znacznie skuteczniejszy jest gaz pieprzowy.
Mróz uśpił bieszczadzkie niedźwiedzie. Niesforny miś z Beskidów też śpi - 04-02-2012
poczytajhttp://redir.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/...w=310&dsth=310
Bieszczadzkie niedźwiedzie w końcu zapadły w zimowy sen. Zwierzęta, na których ślady jeszcze kilka dni temu natykali się leśnicy, zasnęły przez siarczyste mrozy. Spać poszedł także pewien niesforny beskidzki miś. czytaj dalej »
Amerykańscy biolodzy zbadali 269 przypadków zetknięć ludzi z niedźwiedziami na Alasce, na której populacja tych zwierząt jest bardzo liczna.Postrzelony groźniejszy
Badacze po szczegółowej analizie doszli do wniosku, że statystycznie rzecz biorąc użycie broni nie zapewnia większego bezpieczeństwa niż powstrzymanie się od wyciągnięcia jej ku agresywnemu zwierzęciu.
Naukowcy podkreślają, że w razie ataku pozostaje bardzo mało czasu na przymierzenie i oddanie celnego strzału, a większe jest prawdopodobieństwo, że niedźwiedź zostanie tylko zraniony, nie zabity. Zauważają przy tym, że ranne, rozwścieczone zwierzę może stanowić jeszcze większe zagrożenie.
Niedźwiedzie uciekają przed gazem pieprzowym
Naukowcy zamiast strzelania do niedźwiedzi proponują używanie gazu pieprzowego. W trakcie 20-letnich badań nad zachowaniem zwierząt ustalili, że jest to najkuteczniejszy środek obrony przed tymi agresywnymi zwierzętami - spełnił bowiem swoje zadanie w 92 procentach przypadków jego użycia.
Gaz pieprzowy o handlowej nazwie: "sprej na niedźwiedzie", sprzedawany jest na Alasce w cenie 30 dolarów za opakowanie.
http://www.tvnmeteo.pl/informacje/ci...37902,1,0.html
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
"Zauważają przy tym, że ranne, rozwścieczone zwierzę może stanowić jeszcze większe zagrożenie.'
Myśliwy zabity przez około 80 kg niedźwiadka.
http://www.vesti.ru/doc.html?id=591268#photo_wrap
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
"Lekko zaskoczona Basia zdjęła spokojnie plecak i śmiało zapytała skonfundowanego bearka: mielonka czy rybki?'
Nigdy, pod żadnym pozorem nie karmic niedźwiedzi.;)
http://www.ntv.ru/novosti/295380/
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
"Koleżanka mówiła że widziała go za mną w pozycji stojącej i był wtedy o około 10 cm wyższy ode mnie (mam 168 cm wzrostu).
Na szczęście ja go wtedy nie widziałam. W ogóle starałam się nie oglądać, a jak najszybciej spier..... Zaczęłyśmy dosłownie zjeżdżać na tyłkach po zboczu z powrotem na dno dolinki, niedźwiedź za nami. Przed samym dnem dolinki wpadłam w jakiś wykrot i lekko skręciłam nogę.
Jak znalazłyśmy się znów na ścieżce (lekko poniżej miejsca, gdzie go pierwszy raz spotkałyśmy) zaczęłyśmy biec w dół ścieżką, koleżanka pierwsza, ja za nią.
Przy czym ona odwracała się co jakiś czas, widziała go blisko (ja tylko go słyszałam za sobą) i krzyczała "Basia, szybciej biegnij, szybciej".
Na co ja mocno zdenerwowana, bo znów na kamieniach skręciłam nogę "kur... szybciej już nie daję rady" i w kierunku niedźwiedzia głośno - "spier..... !"
I wtedy o dziwo niedźwiedź się zatrzymał i dalej już za nami nie szedł."
Basiu ,przed niedźwiedziem NIE MA SZANS na ucieczkę ,trzeba spokojnie (jeśli nie spanikujesz )odejść.
Miałaś szczęście ,że to był młody osobnik.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Nie do wiary!!
Wczoraj godzina 22 z minutami, mgła. Jadę samochodem w stronę Leska. Wracam z Wetliny. Nagle po prawym zakręcie we mgle dostrzegam wielkie kudłatą kule. Zbliżając się do niego gwałtownie naciskam na hamulec i wtedy odwraca się do nas wielki łeb i patrzy się na nas. Dzięki Bogu zadziałał ABS i udało się uciec na przeciwny pas. W tym czasie Miś ( bo to on okazał się tym kudłatym potworem pośród mgły) zaczął się gramolić i wystraszony uciekał w prawą stronę i przeskoczył przez barierę mostku. Cała sytuacja miała miejsce mniej więcej około 20- 30 metrów przed tabliczką Cisna. Muszę wam powiedzieć, że w pierwszej chwili przerażenie a później , jak emocje opadły i adrenalina przestała buzować wspaniałe uczucie że dane nam było zobaczyć niedźwiedzia. Zastanawialiśmy się co on robił na drodze. Siedział na swoim zadzie na środku drogi !! Gigant , przepiękny gigant. Nie sądziłem , że będzie mi dane przeżyć tak bliskie spotkanie z Misiem .
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Carnivora
Basiu ,przed niedźwiedziem NIE MA SZANS na ucieczkę ,trzeba spokojnie (jeśli nie spanikujesz )odejść.
Miałaś szczęście ,że to był młody osobnik.
W teorii to ja to wszystko doskonale wiem ;)
Opowiadałam tą historię przyrodnikom z Tatrzańskiego Parku Narodowego, stwierdzili że niedźwiedź był po prostu zaciekawiony naszą obecnością i dlatego szedł za nami. Gdyby chciał nas zaatakować z pewnością by to zrobił.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Carnivora
Naukowcy z Brigham Young University przekonują, że broń palna wcale nie zapewnia ochrony przed niedźwiedziami. Twierdzą, że znacznie skuteczniejszy jest gaz pieprzowy.
Ciekawe czy naukowcy Brigham Young University wiedzą co zrobić aby ludzie nie wchodzili tam gdzie ich nie trzeba. Aby trzymali się szlaków i nie schodzili z nich ??
--------------
dobrze że udało ci się wyhamować i wyminąć anie stuknąć ... szkoda byłoby miśka , urlopu i samochodu .. .
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Mar19, ja już nie wiem co tym miśkom odbija, znów słyszę że wychodzą na ulicę. Wyobraźcie sobie, że podczas weekendu majowego pewna osoba opowiadała, że właśnie wtedy stali na drodze w Kalnicy i czekali aż miśki przejdą przez jezdnię. Ciężko mi było w to uwierzyć (słyszałam od osoby pośredniej która twierdziła że to na 100% prawda bo słyszała od gościa z owego auta) a teraz słyszę kolejny taki przypadek i w zasadzie w bliskim miejscu. Opowiadał mi też w Teleśnicy pan ze straży leśnej że niedawno tam młody misiek wyszedł mu tam na drogę (tą która prowadzi nad zalew). Ja też miałam na majówce w Daszówce małą przygodę z jednym.
Biały13, jak się okazuje wcale nie trzeba jakoś specjalnie zbaczać ze szlaku żeby natknąć się na miśka (co również uważam za niezwykłą rzadkość ale i jednocześnie nie uważam że jest to niemożliwe). Są też szlaki nieuczęszczane, nieremontowane, tragicznie oznakowane, którymi ludzie z reguły nie chodzą (podczas majówki najbardziej obleganego weekendu w roku w sobotę nikogo tam nie spotkałam) a miśków tam nie brakuje - i co - też mam tam nie chodzić? Co do gazu pieprzowego powiem tyle - lepiej mieć niż nie mieć. Zresztą na miśka i tak najlepszy jest hałas.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Biały 13
Aby trzymali się szlaków i nie schodzili z nich ??
Masz jakąś obsesję na temat szlaków? Miśki wiedzą że nie można zaczepiać tam ludzi? A może jest jakiś nakaz chodzenia po szlakach? Wydawało mi się że szlaki są wyznaczane coby się ludzie (którym się nie chce myśleć) nie gubili się nadmiernie :twisted:
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Super , że udało się uniknąć kontaktu z misiem. Bardzo by go było szkoda bo był przepiękny, a i samochodu pewnie trochę też.
Co do wychodzenia na drogę znajoma , która została w Wetlinie, rozmawiała z kierowcą tamtejszego busa. Kierowca mówi, że w ostatnim czasie dwa razy zdarzyła mu się podobna przygoda. Jak nie siedział to przebiegł. Rzeczywiście miskom coś się w tych ich niedźwiedzich łbach poprzewracało. Zamiast wysoko w górach sobie siedzieć to schodzą niemalże do ludzi.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Można by rzec że tak, mam obsesję -> ale nie tyle co na punkcie szlaków 8-) co ludzi którzy chcą aby przyroda się im podporządkowała. W praktyce tak jest na terenie prawie całej Polski - ale to nic dobrego. :roll:
Szlaki -> nie będę dyskutował nad powstaniem szlaków. Lecz uważam że ludzie powinni się ich trzymac również jak i ściezek. Czy to dlatego że są idiotami czy też nimi nie są, nie jest już wazne.
Bronienie się przed miśkami bronią palną lub pieprzem jest głupoptą. Człowiek, za pomocą pieprzu, jest ledwo wstanie obronić się przed dużym psem, a uważacie że przed niedźwiedziem dacie rade.
Hałas -> rozmowa z druga osobą badź uderzenie co kilka kroków (przy samotnej wędrówce) kijkiem o kijek. Przez kawałek czasu jeżdżę w Biesy (ostatnimi czasy w porze jesienno zimowej i ani razu nie widziałem miśka, co najwyżej jego obecność. ;)
Nie gadałem z miśkami wiec nie wiem nic o ich zakazach :wink: :-P Niedźwiedź przechodzi przez szlaki tak samo jak inna zwierzyna, ale jak wyczuje człowieka lub go usłyszy oddala się jak najdalej. Kilka stron temu jest filmik, bodajże z BPN jak niedźwiadek usłyszał ludzi i po około 4 sekundach uciekł. Hmm to nie jest wyjatek ... :grin:
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
Sylwek74
Cytat:
Rzeź w zagrodzie Kozdębów. W Lutowiskach wilki zagryzły pięć owiec
Wojciech Zatwarnicki
Wilk w nocy przedarł się przez dwumetrowe ogrodzenie gospodarstwa w Lutowiskach. Mimo, że stada pilnowały dwa owczarki podhalańskie, zagryzł pięć owiec.
Wilki w nocy w zagrodzie w Lutowiskach zagryzły pięć owiec
(Wojciech Zatwarnicki)
To kolejny w tym sezonie atak wilków w gospodarstwie Renaty i Jerzego Kozdębów z Lutowsik.
- Atak zaczął się godzinę przed północą. Pod ogrodzenie podeszła wataha, osiem sztuk - opowiada pani Renata. - Jeden z nich dostał się do środka i zagryzał po kolei przerażone owce.
Dwa inne wilki zaatakowały syna Kozdębów, który próbował je odpędzić. Przed krwiożerczymi bestiami udało mu się schronić w ciągniku, który stoi pod ogrodzeniem z włączonym radiem przez całą noc, aby odstraszało drapieżniki.
- Mam już dość tego. Sezon wypasania ledwie się rozpoczął, a wilki zagryzły nam już 13 sztuk. Tak dalej nie może być - denerwuje się Kozdęba.
Zaatakowały już 29 kwietnia, kiedy owce po raz pierwszy wypuszczono na pastwisko. Wilk zagryzł jedną sztukę. 21 maja w biały dzień tuż przy drodze wojewódzkiej zabiły siedem owiec.
- Wystąpię po raz kolejny o wydanie zezwolenia na odstrzał wilków. Musimy się bronić - zapowiada kobieta.
Zezwolenie, o które starała się wcześniej, pozwala na odstrzał wilków, ale od 10 listopada tego roku do 31 stycznia następnego.
- Nie będę bezczynnie czekać. Do listopada wilki zagryzą mi pół stada. A jest ich tutaj coraz więcej.
Odszkodowanie wypłacane jest za zabitą lub zranioną owce. Nie obejmuje innych strat, np. kosztownego leczenia poranionych psów które ich pilnują.
- Po ataku zdarzają się poronienia u owiec, trzeba naprawiać ogrodzenia, robić dodatkowe przeglądy stada - wyliczają gospodarze.
Na wilki nic już nie pomaga. Ani owczarki podhalańskie, ani wysokie ogrodzenia, całonocne czuwanie.
- Już się nie boją, a jest ich tak dużo, że tylko selekcja może zapobiec stratom. Nie chodzi tu o wystrzelanie wszystkich wilków, lecz jedynie tych, które zagrażają stadu, a teraz już i ludziom – ostrzegają hodowcy z Lutowisk.
Według Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie na terenie Podkarpacia żyje 470 wilków.
Najpierw niedźwiedzie teraz wilki... straszne są te Bieszczady. Tylko posiadanie traktora może zabezpieczyć turystę przed krwiożerczymi potworami w Bieszczadach.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
...tylko czekać aż zakapiorae virus będzie zaraźliwy i zacznie przechodzić od kichnięcia czy przez podanie ręki, w którą nosiciel nakichał a potem lekko tylko wycierając o osikane wcześniej spodnie poda Turyście Wrażliwemu na los mieszkańców Bieszczadów. Ciężka sprawa z tymi zwierzętami.. strasznie roszczeniowe są...
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
"Najpierw niedźwiedzie teraz wilki... straszne są te Bieszczady. Tylko posiadanie traktora może zabezpieczyć turystę przed krwiożerczymi potworami w Bieszczadach."
Ja lazłem z kompanem w poprzedniego łikenda w nocy z Wetliny przez Rabią na Rawki do Wetliny.W niedziele ok.3.10 bedąc na Rabiej i popijając browara jakieś takie fajne oczęta ujrzeliśmy w krzokach.Ponownie te ślepia zerkały na nas przy urwisku pod Rabią a po paru minutach jak siedzieliśmy w nowej wiacie te oczka ukazały nam się w całości(bo całkiem widno się zrobiło) w postaci młodego wilka.Popatrzył jeszcze troche na nas i polazł dalej.To chyba jakiś samotnik tudzież inny zakapior był.Dobrze że tym razem nie zabrałem swojej owieczki bo jej zapach z pewnościa by sprawił że tylko kostki by po nas pozostały.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Takie o to dziennikarstwo mamy, piszą co chcą i nie biora odpowiedzialności za słowa. Owce ZAGRYZIONE przez wilki ... wilki nie zagryzają jedzenia tylke je konsumują. Nie słyszałem o przypadku zagryzienia i pozostawienie ciepłego jedzonka ... A to oznacza że to wyłudzacze kasy, osoby którą powiadomiły o zagyzieniu przez wilki.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Na razie wilki skaczą przez 2 metrowe mury, zagryzają owce i wracają do lasu... co będzie jak ktoś je nauczy obsługiwać wytrychy i grzebać przy elektryce? Strach... z wielkimi oczami jak kolega Robines zauważył, paczą się i szpącą co by tu napsuć. Wielce mnie temat ten intryguje, jak i każdy o wynaturzeniach behawioralnych... Na KIMBIE ktoś przytargał ze sobą Gazetę Krakowską, w której to był artykuł taki:
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...cach,id,t.html
Czyżby w Bieszczadach też pałętały się wielkie koty? Albo Kizior czy Fifax jakiś, z nieposkromionym apetytem na łowce.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
To sie nazywa chupacabra - widać nie tylko stonkę nam podrzucono, ale też legendarne zwierzę ;)
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Chupacabra (/tʃupa'kabɾa/ hiszp. La Chupacabra, również chupacabras – dosł. wysysacz kóz, z hiszp. chupar – ssać, la cabra – koza) – legendarne latynoamerykańskie zwierzę, obiekt badań kryptozoologii, którego istnienia nie udało się wiarygodnie potwierdzić. Wikipedia
Wysysacz kóz? Chyba wysysacz owiec.. mus to inne zwierzę , chyba że się krzyżuje Wilc z oną Kupa-ma-kabrą . I wysysa owce... i takie już widziano, jako Bywalczyni Rawek powinnaś słyszeć o podobnych przypadkach.. Tymczasem temat jest poważny, bo przecież jeśli Coś na prawdę tak sobie hasa przez płoty i zabija owce, to A - ma powód, B- czy jest niebezpieczne dla ludzi? Czy tylko dla owiec? C - Ciekawe co na to specjaliści..? Jako laik mogę sobie tylko pokpić, jako pasjonat spraw niewyjaśnionych powzdychać. Tak się zastanawiam jak się takie sprawy rozwiązują, czy przyjeżdża Pan od wyceny i wpisuję kwotę odszkodowania, czy czeka na oficjalne potwierdzenie po zakończeniu śledztwa? Kto takie śledztwo prowadzi.. i czy są jakieś opracowania naukowe na temat podobnych przypadków, jeśli ktoś coś ma, niech podrzuci, bo z miłą chęcią bym się zapoznał z danymi, niekoniecznie ze statystyką firm ubezpieczeniowych.
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Dlaczego? Bo zamiast zajmować się pilnowaniem stada, wolą wystąpić o wysokie
odszkodowania z budżetu państwa. Zdarza się też, że rolnicy pozorują ataki
drapieżników. W Bieszczadach jeden z gospodarzy zarysował widłami drzwi stodoły,
i wystąpił o odszkodowanie za... atak niedźwiedzia, który miał mu porwać owcę.
...hmmmm
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
owszem czasem zagryzą i zostawiają, ale raczej dlatego, że zostały wystraszone i uciekły. Gazety piszą co chcą, informacje należy przesiewać
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Cytat:
Zamieszczone przez
kasia laszlowa
owszem czasem zagryzą i zostawiają, ale raczej dlatego, że zostały wystraszone i uciekły. Gazety piszą co chcą, informacje należy przesiewać
Piszą co chcą i nie biora za to odpowiedzialności :sad::-(:sad:
-
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Co prawda wątek o bieszczadzkich miśkach, ale może ktoś chce zobaczyć jak końcem maja biegał niedźwiedź po Tatrzańskiej Łomnicy: http://poprad.korzar.sme.sk/c/639106...-strelbou.html
-
1 załącznik(ów)
Odp: Niedźwiedzie i wilki
Załącznik 29200
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...2009999&Ref=PH
Wilka na zdjęciu spotkaliśmy w okolicy Chrewtu w chwilę po tym, jak wyszedł z lasu i przebiegł przez potok.