Piskalu!! Gdzie będziesz? Ja nocuję w Białym i będę na Czartgraniu w ZpC (jako słuchacz).
Może jakieś drobne piwo? Pozdrawiam
Wersja do druku
Piskalu!! Gdzie będziesz? Ja nocuję w Białym i będę na Czartgraniu w ZpC (jako słuchacz).
Może jakieś drobne piwo? Pozdrawiam
Od 14 października do... Sam nie wiem ile :). Zaczynam w MokrymSznurze czyli w Wędlinie, Wet Linie czy jak to tam zwią ;)
To może mini kimbek w ZpC? Pozdrawiam
Od 14-go do 17-go jestesmy w Wołosatem plan to :Połonina Wetlinska i Łopienka Sine Wiry
No to ja już wiem 12.10 śpię w Cisnej, a 13.10 UG albo Wołosate
To ja 12 będę w nocować Ustrzykach Górnych może ktoś z forumowiczów ma ochotę na wspólne pifko:smile:-jakoś na KIMB nigdy nie mogę dojechać i poznać szanowne grono.
No tośmy się gdzieś pewnie mijali...ale nic straconego: od 18.10 do 23.10 będę w Cisnej. Pozdrawiam
od 31.10 do 4 (5?).11 w Wetlinie... ;-)
pozdrawiam
Się jedzie na 1-3/11 :smile:
26.12-02.01-Wetlina i okolice Sylwestrowe wejście na Orłowicza a wcześniej muszę sie policzyć z traską przełęcz Żebrak-Cisna.Będzie ze mną nieudzielający sie tu obecnie PiotrB a przejscie zapowiada się interesująco.Jak ktoś chętny to zapraszam:-)
Sylwester w Ustrzykach Dln, cały tydzień w górach
29.12.13 z Wetliny Na Wielka po Taras na Riabiej a Sylwek moze na Małej
Jutro jeden podpis szefowej i od środy w UG do niedzieli :)
Jeszcze tylko jeden podpis szefa i od 22.02 - 2.03 Cisna - UG:-P
Jutro wyjazd, kierunek Cisna. Czy miśki to śpią czy łażą po granicy?
Zdecydowana większość niedźwiedzi w ogóle nie zasnęła tej zimy i już nie zasną! Stąd ich rozdrażnienie. Ale bez obaw, na szlaku ich na pewno nie spotkasz :) Ja całą "zimę" próbuję je spotkać i nic z tego ;P A co porabiał wilk na połoninie? hmm
30.04 oczywiście, a do kiedy to się okaże :>
4.04 Fereczata-Okrąglik-Płasza-Dziurkowiec-Rabia Skała-Paportna-Jawornik Z dużych ssaków spotkałem tylko parę sarenek. Miśków i ludzi brak. Przez cały dzień. Jakieś drapieżne ptasiory fruwały sobie wkoło.
Dobrze że Cię nie porwały te ptasiory i nie zaniosły do gniazda....;)
Jest troszke spontan wiec wyjezdzam dzisiaj i teraz na poloniny ok/wolosate/ug. oby pogoda dopisala to polazikuje,pozdrawiam.
Wreszcie !!! Od 27.04. do 04.05. na stałe Wołkowyja a gdzie nogi poniosą, to zobaczymy. Może jakaś podpowiedź?;)
Nawet nie WIESZ jak Ci w mordę ZAZDROSZCZĘ.....:-(
:grin::grin:Zgłaszam przyjazd!!!:grin::grin:
Dobrze Wojtku, że meldujesz przyjazd, bo już miałam dzwonić i pytać kiedy będziesz, bo słoiczki -prezenty czekają. Ja będę w Prełukach 30.04 - 01.05 (wyjazd rano a dalej w Bieszczady gdzie nogi poniosą :) Niewykluczone, że w środę po południu (po wizytacji Wojtków ;P) skoczę na chwilę pożegnać się z pasmem Pryszczatej (może na Pieczków) więc jakby ktoś coś to lepiej dzwonić wcześniej bo jak wiadomo na Hruniu czy Chryszczatej są problemy z zasięgiem :)
Ja jako w zasadzie raczkująca forumowiczka (Ania, miło mi) będę od jutra ze swoim lubym (Michałem) przemieszczała się od Lutowisk "w dół" czyli poprzez Ustrzyki G., Wetlinę do Cisnej. Szlakami oczywiście. Może spotkamy właśnie Ciebie na piwku w którejś z baz ;)) Pozdrawiam!
Oj kusisz, ja tu snuję piękne plany chodzenia po górach ale z drugiej strony łezka w oku się kręci na wspomnienie niejednej imprezki w Siekierce (a nie byłam tam z dobre 2 lata!). Niestety imprezy w Siekierce nie idą w parze z chodzeniem po górach... Poniżej wklejam rozpiskę napisaną przez mojego idola literackiego - Gasia, którego język jest niewyparzony :)
Instruktor KULTURALNO- OŚWIATOWY Siekierezady INFORMUJE!:
W weekend majowy będą zakłócać sen śpiącym na stołach:
1.05 (czw.) - gitarowe wymiatanie z MrPollack (z nowym albumem BlackHawk)
2.05 (pią.) - Trick Beck czyli rasowo blues-rockowo, w sam raz do trzaskania kuflami
3.05 (sob.) - Krusher czyli rockowo i z ogniem.
We wszystkie dni wstęp 5 zł, zaczynamy o godz. 21. Kac murowany (szykujemy żur)
Jednocześnie wszystkim rozczarowanym i oczekującym w te dni zespołów spod znaku "słodkiego pierdzenia" informujemy, że na terenie Cisnej będzie mozna spotkać dyżurnych bajarzy.
(*moim idolem został po przeczytaniu ostatniego zdania w powyższym tekście)
Odliczam godziny-minuty do wyjazdu. Od 29 dwa dni w Wetlinie, potem przeprowadzka do UG. powrót w niedziele 4 maja. Jestem szczęśliwy, że mogę chociaż na kilka dni.
Czasokres wpisany w kalendarz. A pobyt mam w takim miejscu, by mieć blisko, bo tuż za miedzą, wielce szacownego Prezesa Związku Zbieraczy Kitu (chyba nadal nim jest bo o rezygnacji z tej funkcji nic nie wspominał!) wraz z wielce szanowną Rodziną .
Też wpisałem się do kalendarza
Już za chwileczkę, już za momencik....16-23.05...:grin:
Urlop podpisali.. znaczy za tydzień w drogę wyruszamy
W dniach 6-20 lipca bedziemy sie luzowac z rodzina w Radocynie(na bazie), zapraszam na piwko, ognisko i banie ruska.
...od 15, a może 16.05...pierwszy nocleg jak się uda to w Szwejkowie, a jak nie to na pobliskich wielkich i rozległych łąkach...potem KIMB... i się zobaczy co dalej może Tarnawa....a może gdzieś całkiem indziej ... czas pokaże
Szwejkowo, 17-21 maja :)
.... sprostowanie... jadę jutro po południu, albo wieczorem... ale w Bieszczadach będę dopiero w środę... Tarnawa Niżna... chyba... a potem się zobaczy... w sobotę po południu Wetlina, a w niedzielę niestety powrót...
Informacja dla jadących na KIMB z centralnej Polski. Droga Pilzno - Jasło zalana , czyli nieprzejezdna
Witam, w poniedziałek będę przebijał się od Dołżycy (koło Cisnej) na północ, za "kamieniołomem" skręcam w lewo w drogę w kierunku Łopienki, nie jest to żaden szlak, a przebijać się będziemy w kilka osób (dzieci) czy można się tam zgubić, czy są podejścia pod górkę? Proszę o odpowiedź, najlepiej zdjęcia. I czy w Tyskowej jest szansa na nocleg?
Czy może lepiej czarnym szlakiem na Łopiennik i stamtąd schodzić do Łopienki?