Koncerty na trąbki i skrzypce
Góry bez muzyki są jak świat bez gór.
Co wy, Drodzy Forumowicze, słuchacie, nucicie, a nawet (strach pomyśleć) gracie?
Czy może jest to wieczny "everred*" bieszczadzki SDMu, a może zakurzona już "Bukowina". Może nowym zwyczajem "W górach..." . Może macie swoje bluesy i jazzy. Może wypluwacie dusze (i głosy) na rozmaitych Kaczmarach, a może płyniecie jakąś rdzenną "Bojkowszczyną".
* "everred" to taki "evergreen" ino bieszczadzką jesienią.
Re: Koncerty na trąbki i skrzypce
Cytat:
Zamieszczone przez Ezechiel
Góry bez muzyki są jak świat bez gór.
Co wy, Drodzy Forumowicze, słuchacie, nucicie.
Żadne tam brzdękolenie typu SDM, WGB,Tołhaje i inne tego typu powsigrajki ;)
Serce mi sie raduje jak słyszę stary dobry trash metal, ale przede wszystkim "diabelski" metal symfoniczny (albo jak kto chce: rock symfoniczny), że chocby Theriona wspomnę, a i innym "łomotem" nie pogardzę, że wspomnę starego Slayera, Judas Priest (choć to inna bajka) i parę innych. W przerwach może być dobry jazz :)