Witam
Zacznę nowy wątek podsumowując że KIMB IV odbędzie się w Dołżycy w terminie od 20 do 22 maja 2005.
Wersja do druku
Witam
Zacznę nowy wątek podsumowując że KIMB IV odbędzie się w Dołżycy w terminie od 20 do 22 maja 2005.
Planujemy kilka atrakcji:
- zawody strzeleckie
- konkurs historyczny
- konkurs z geografii Bieszczad
- konkurs z historii KIMB
Jeżeli macie jakieś propozycje proszę dopisać
pozdrawiam
J. Lupino
W strzelaniu z czego lub do kogo ? :DCytat:
Zamieszczone przez Lupino
Dla lepszego rozpoznania terenu na którym odbędą się igrzyska, a zwłaszcza dla SB, który wczesniej musi odpowiednio przygotować grunt oraz wyjscia awaryjne w razie nieudanych prób werbunku agentów - rzut z góry na wspomniany teren (na foruma sie nie zmieści, bo sie rozjeżdża):
http://www.twojebieszczady.pl/mapa-s...nia/14/14.html
Największe skupisko domów w centralnej części zdjęcia: Komańcza. Z wyraźnie widocznego skrzyżowania, kierujemy się na zachód. Za cerkwią greckokatolicką widać drogę odbijającą na południe - to droga do Dołżycy. Zalesione wzgórze po prawej to Mogiła (Mohyła), natomiast po lewej Kowalówka (Szczandrowiec) i nieco wczesniej Rakowiec (widoczne na zdjęciu w tym miejscu tajemnicze piktogramy to nie UFO. Tyle razy mówiłem koledze żeby po pijaku na traktor nie wsiadał... ;). Po opuszczeniu zalesionych terenów zaczyna się Dołżyca.
Będzie jak będzie, jedno jest pewne: prawdopodobieństwo spotkania przypadkowych turystów w tym okresie w Dołzycy oscyluj w okolicy 0. :lol:
Moją propozycją jest konkurs fotografi bieszczadzkiej, a konkretnie każdy kto chce (oczywiscie biorący udział w KIMB-ie) mógłby wystawić 3 fotki bieszczadzkie. DuchCytat:
Zamieszczone przez Lupino
Mnie pasuje;-)Cytat:
Zamieszczone przez admin
P.S. Wszyscy, który z poprzedniego KIMBU chcą "Stefana" proszeni są o zgłaszanie adresu korespondecyjnego na opcję forumową "wiadomość prywatna" do mnie.
500 mi stuknęło;-) ło!!
Piotr:
Ale żeście mnie przechytrzyli !!! :shock:Cytat:
Dla lepszego rozpoznania terenu na którym odbędą się igrzyska, a zwłaszcza dla SB, który wczesniej musi odpowiednio przygotować grunt oraz wyjscia awaryjne w razie nieudanych prób werbunku agentów (...)
Przecież Dołżyca k/Komańczy w ogóle nie leży w Bieszczadach. Nie ma jej w wykazie miejscowości przewodnika wydanego przez Rewasz. Na zachód od Komańczy to już jest Beskid Niski. :!:
A mój rejon działania to właśnie Bieszczady. Musiałbym uzyskać indywidualną zgodę Szefa na podjęcie akcji werbunkowej gdzie indziej. Ale ostatnio mu strasznie podpadłem: Szef nie może się nadziwić, jakim cudem nie znalazłem się na LW. Zwłaszcza, że On na niej jest. :lol:
Wygląda więc na to, że na IV KIMB przyjadę, niestety, prywatnie. :?
A to feler, westchnął SB-ler :)Cytat:
Zamieszczone przez Stały Bywalec
Jako dozywotni prezydent niniejszego forum, powinieneś wydać jakiś dekret dopuszczający organizację KIMB poza terenem Bieszczadów, a konkretnie w Beskidzie Niskim, co by nie pachniało profanacją i nie urągało randze w/w imprezy. Proponuje wezwać do tablicy pomysłodawcę lokalizacji KIMB-u i niech się tłumaczy, lub stworzy podział geograficzny tej okolicy właczający chwilowo ową Dołżycę w bieszczadzkie dobra :)
Żeby nie być gołosłownym, pozwolę sobie zacytować (zgadnij kogo) ;) :
"KIMB-y powinny odbywać się w Bieszczadach. Inaczej staną się parodią westernu. Bardzo sobię cenię i chwalę warszawskie i nadarzyńskie nasze spotkania, ale... to nie to samo. Nawet piwo smakuje inaczej :) "
Ihahaha :)
Nie wypada, abym to ja zgadywał autora tych słów o konieczności lokalizacji KIMB-ów w Bieszczadach.
Ostatnio niezbyt dokładnie czytałem posty na forum. Właściwie dopiero dziś mogę sobie na to (czasowo) pozwolić i z przyjemnością - głównie (ale nie jedynie) dzięki relacji Kobiety Bieszczadzkiej - odrabiam zaległości.
Głosowałem, jak się Piotrze pewnie domyślasz, za lokalizacją IV KIMB w Sękowcu. Wtedy (podczas mojego głosowania) przeważała - zdaje się - opcja górnoustrzycka. Też dobrze.
A z lokalizacji KIMB w Dołżycy to się nawet początkowo ucieszyłem. W sobotę poinformowałem o tym Żabki i wspólnie ustaliliśmy, co następuje:
- załatwiamy sobie pokoje w ośrodku KWK Bogdanka w Kalnicy,
- stamtąd wędrujemy na KIMB malowniczą stokówką (mając z boku masyw Falowej) do Dołżycy,
- a jak będzie odpowiednia pogoda, to do Dołżycy pójdziemy przez Falową, a tą stokówką to tylko wrócimy.
No i teraz to sobie możemy powędrować. W d... na raki.