Zagraniczni turysci - szansa dla Bieszczadow???
Witam wszystkich!!!
Jestem tu nowy na tym Forum - bedzie to moj pierwszy post.....
Jest on zwiazany z uruchomieniem od jesieni miedzynarodowych lotow z Jasionki do Niemiec i Anglii... Jest to szansa dla Podkarpacia, ktora moga wykorzystac takze bieszczadcy hotelarze i restauratorzy. Pewien procent (pewnie niewielki) osob przylatujacych do Rzeszowa to beda turysci, Bieszczady maja sporo do zaoferowania milosnikom gorskich wedrowek, sam znam Hiszpanow, ktorzy od lat lataja w Bieszczady oczarowani krajobrazami, goscinnoscia ludzi itp... Wszyscy wiemy, ze ludzie zamieszkujacy Ustrzyki, Lesko i inne miasta i miasteczka w Bieszczadach w luksusy nie oplywaja, wysokie bezrobocie itp. powoduje, ze poziom zycia pozostawia wiele do zyczenia - moze wiec warto sciagnac Anglikow w Bieszczady, aby tutaj wlasnie zostawiali swoje funty placac za piwo, za noclegi, za jedzenie???? Moze warto zainteresowac Niemcow, aby tutaj przylatawali i wydawali swoje euro??? Rozwoj turystyki w Bieszczadach pomoze stworzyc kilkanascie czy kilkadziesiat nowych miejsc pracy, pomoze podniesc stope zycia mieszkancow, otworzy Podkarpacie na swiat - nie uwazacie???? Wiem, ze podniosa sie glosy krytyczne, ludzi, ktorzy beda argumentowali sprzeciw wobec turystyki tym, ze ludzie "zadepcza" Bieszczady, ze zasmieca, ze zniknie na zawsze obraz dzikich gor, pieknych krajobrazow, ze zrobi sie z tego "Hollywood" - i Ci ludzie w pewnym sensie beda mieli racje - ale ja mowie o czyms posrednim - o sciagnieciu turystow lubujacych sie w naturze, ale nie o masowej turystyce..... Uwazam, ze Bieszczady nie sa na takie cos w tej chwili przygotowane, brakuje infrastruktury, miejsc noclegowych o odpowiednim poziomie - to co zadowoli studenta, ktory przyjedzie na tydzien w Bieszczady - zrazi zagranicznego turyste - i tutaj pole do popisu maja lokalni przedsiebiorcy, przygotowac infrastrukture dla zagranicznych turystow. Bedzie wymagalo to nakladow - ale z cala pewnoscia sie zwroci - nie teraz ale za kilka lat. Infrastruktura to nie tylko hotele, to takze drogi, komunikacja ( dostac sie z Rzeszowa w Bieszczady to dla zagranicznego turysty prawdziwa przygoda, nie mowiac juz o przejazdzce w smierdzacym, zatloczonym autosanie ;-)), jako atuta mamy krajobrazy, przyrode i ludzi - mieszkancow Podkarpacia - jest duzo do zrobienia przez najblizsze lata - ja sadze ze warto inwestowac w turystyke w Bieszczadach z korzyscia dla wszystkich.
Jak myslicie - czy Podkarpacie nie zaprzepasci tej szansy??? Czy warto inwestowac w turystyke w Bieszczadach czy lepiej zostawic je takimi jakie sa??? Zapraszam do dyskusji...
Re: Zagraniczni turysci - szansa dla Bieszczadow???
Cytat:
Zamieszczone przez STYRO
Witam wszystkich!!!
Jestem tu nowy na tym Forum - bedzie to moj pierwszy post.
Ja nie rozumiem Twojego posta. Odpowiedzi na te pytania znajdziesz na forum bo przerabialiśmy to wiele razy, zawsze z tym samym skutkiem. Pytania sa w zasadzie retoryczne. Czemu? Bo uzyskasz odpowiedzi od dwóch głównych grup-trendów: miejscowi, gestorzy i przyszli miejscowi będą oczywiście za. Turyści szukający w Bieszczadach spokoju - przeciw. Więc o co chodzi? Bo troche za duzo w tym komunałów. Badanie rynku, biznes plan, startegie jakąś Ci zrobić? To jest proste jak budowa cepa - tym bardziej jesli zakładasz, że będzie to "znikomy procent". Skoro znikomy, to nie będzie ani "zadeptania" Bieszczadów z tego powodu, ani tez specjalnie ciekawych zysków, a sprawą tą niech się zajmą ludzie, którzy czerpią z turystyki korzyści materialne - bo to głównie do nich jest skierowane. Krótko mówiąc, byłoby prościej jakby było wiadomo: kto, kogo reprezentuje i dla kogo zbiera takie informacje,bo przecież nie dla 'sportu".
No. To witaj na forum :)