4 załącznik(ów)
Jesiennie i poślubnie.....
Witam .....
jak to u mnie bywa, znów po dłuższym milczeniu, zebrałam się w sobie i chyba coś skrobnę ...:-P ... Chciałabym jakos przekazać Wam jak było nam cudnie z Łyskiem w naszej poślubnej wędrówce.... zobaczymy co z tego wyjdzie.... a narazie wrzucę kilka fotek.... oczywiście z ubiegłego tygodnia..... :mrgreen:
do przeczytania
kobita
ps. postaram się bardziej niż słowami okraszac ten temat fotkami :)
2 załącznik(ów)
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
Hej :D
Ah widzę KB, że ślicznie cyzelujesz tematy wodne. To chyba od Ciebie się nimi zaraziłem :) Pięknie, pięknie focisz...
I gratuluję udanej zmiany w życiu :)
Pozwolę sobie na Forum raz: :*:*:* dla Ciebie na dalszy czas :)
i 2 malućkie foty jako skromny prezencik... :D
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
dzieki Derty i buziak :) :*
KKKKK >>>>>hmmmmmmmmmmmm????
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
Cytat:
Zamieszczone przez
kobieta_bieszczadzka
Witam .....
ps. postaram się bardziej niż słowami okraszac ten temat fotkami :)
Ładna mgiełka w Mucznem....
Pozdrawiam
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
:mrgreen: i sauna jak z bajki :) ;-) ;-) ....jak tylko je dostosuje do potrzeb forum...wrzucę więcej ... :) będzie miło się podzielić :)....
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
Dziel się, dziel. Już nie mogę się doczekać. Też tam byłem ale w sierpniu.
Pozdrawiam
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
hmm... wiozłem z Wetliny w ten weekend dwoje nowożeńców... byli tydzień po ślubie. i Tak mi sie tylko skojażyło ale tylko przez chwilę.
Pozdrawiam
6 załącznik(ów)
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
No niestety nie bylismy to my.... nasz brum brum powiózł nas do domku w niedzielę..... też z Wetliny, więc prawdopodobnie istnieje opcja, że gdzieś mijaliśmy się.... ;)
Odp: Jesiennie i poślubnie.....
Oni tez wracali w niedziele też z Wetliny, tez po ślubie i tez do Lublina. Róznica to tylko ta że oni byli bez samochodu i Alek podał im herbate bez słowa komentarza.. dlatego pisałem że skojażenie miałem tylko przez chwilę. Zapewne też się gdzies mijaliśmy. Jak nie na trasie samochodowej to na szlaku jak nie na szlaku to w Wetlinie :)
Pozdrawiam
PS. Ale pogoda była zaj.... Piekna. Prawda?