Witam wszystkich na forum. Za kilka dni (nareszcie) wracam po kilkuletniej przerwie w Bieszczady. Tym razem w październiku.. nie powiem, liczę że turystyka nieco odpłynęła już do miast i będzie pusto. Słuszną mam nadzieję ? :wink:
pozdrawiam
Gaga
Wersja do druku
Witam wszystkich na forum. Za kilka dni (nareszcie) wracam po kilkuletniej przerwie w Bieszczady. Tym razem w październiku.. nie powiem, liczę że turystyka nieco odpłynęła już do miast i będzie pusto. Słuszną mam nadzieję ? :wink:
pozdrawiam
Gaga
Witaj
W części połoninnej spotkasz trochę ludzi. No chyba, że będzie wiało, lało, śnieżyło albo coś innego i szarańcza się wystraszy.
Na szlakach biegnących przez lasy powinien być spokój.
Powodzenia.
W ostatni weekend pochodziłem trochę po masywie Tarnicy, tłoku nie ma, czasem kogoś się spotka. Ogólnie miło, aby pogoda dopisała.
No cóż ja też miałam nadzieje ze zrobiło sie trochę pusto ale trochę sie przeliczyłam. Bo nawet idąc do źródeł Sanu w ostatnia niedziele spotkaliśmy dwie wycieczki. I nawet tu nie było spokoju. Ale może już wkrótce .... :-)
Połoniny odpuszczamy, jedziemy z psami. Bardziej liczę na mniej "topowe" scieżki typu Hulskie, Krywe, Tworylne.. no może ew. spróbujemy Rawki ale jak sie czepna na dole to walczyc nie bedziemy :)
Od kilku lat poluje na kolory w Bieszczadach, może tym razem sie uda bo zwykle było za wczesnie ;)
Ale na Bukowe to jakos MUSZE sie przemknąc, tego nie umiem odpuścic ;)
Tubylcy twierdzą, że najpiękniejsze kolory są po pierwszych nocnych przymrozkach. Niestety pózniej bardzo szybko drzewa gubią liście. Biologiem to ja z pewnowścią nie jestem, nie wiem czy to prawda (biolodzy i inni znawcy! prawda to czy fałsz?). Ale jak już na to trafisz, to... Ehhh... Mam nadzieję, że zobaczysz.
Pusto? Pewnie pojęcie względne, dla mnie tak. A w listopadzie to już for siur :grin:. Niektórzy nie lubią tej pory roku, ale jak cudnie (za namową jednego z forumiowiczów - patrzeć jak deszcz równo leje w piwem w ręku...).
Kolorowych wrażeń.
G
Ja właśnie jestem ..... ludzi niewiele... jedną grupkę trafiliśmy do jeziorek..... a poza tym kilka podobnych jak my...błądzących..... :)..... trochę większy ruch w Łopience....nad Solińskim puchy za to..... zobaczymy co dalej będzie..... co do kolorków to może kilka zdjęć wyjaśni kwestię... dodam , że aktualnych.... no i w innym dziale.... :-P
pozdrav
kb
...a więc: pierwszy przymrozek już był...kolory też dopisują...więc zapaszam na Bieszczadzkie Bezdroża....
Błagam! Zatrzymajcie te kolorki jeszcze tydzień!! Ja dopiero od 1 października mogę paść oczy tymi widokami..