Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Coraz częściej dyskutujemy o turystyce aktywnej. W ten sposób promujemy atrakcje, szlaki itd. Ogólnie promujemy region. Czy ta reklama jest skuteczna? Moim zdaniem tak. Wystarczy rzucić jakieś hasło, cos napisać na forum aby po kilku miesiącach zobaczyć "tłumy" w opisanym przez nas miejscu. Przykłady: szlak Muczne-Budowe Berdo-Tarnica-Wołosate, ścieżka spacerowa Tarnawa-Dźwiniacz, Choceń. Do tej pory mieliśmy taki niepisany regulamin, że nie promujemy rezerwatów, miejsc cennych przyrodniczo, ostoji zwierząt, gniazd ptaków drapieżnych, miejsc występowania zagrożonych i ginących gatunków roślin. Część Userów nawet w relacjach podawała "zmyły". Nigdy nie podawaliśmy informacji zawartych w "tajnych" operatach ochrony. Teraz niestety to ulega zmianie vide wspinaczka w rezerwacie Prządki. Mam prośbę. Może wspólnie ustalimy jakieś ramy postępowania w tym względzie.
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Coraz częściej dyskutujemy o turystyce aktywnej. W ten sposób promujemy atrakcje, szlaki itd. Ogólnie promujemy region. Czy ta reklama jest skuteczna? Moim zdaniem tak. Wystarczy rzucić jakieś hasło, cos napisać na forum aby po kilku miesiącach zobaczyć "tłumy" w opisanym przez nas miejscu. Przykłady: szlak Muczne-Budowe Berdo-Tarnica-Wołosate, ścieżka spacerowa Tarnawa-Dźwiniacz, Choceń. Do tej pory mieliśmy taki niepisany regulamin, że nie promujemy rezerwatów, miejsc cennych przyrodniczo, ostoji zwierząt, gniazd ptaków drapieżnych, miejsc występowania zagrożonych i ginących gatunków roślin. Część Userów nawet w relacjach podawała "zmyły". Nigdy nie podawaliśmy informacji zawartych w "tajnych" operatach ochrony. Teraz niestety to ulega zmianie vide wspinaczka w rezerwacie Prządki. Mam prośbę. Może wspólnie ustalimy jakieś ramy postępowania w tym względzie.
Lucyna - wydaje mi się, że dość znacznie przeceniasz zasięg tego forum.
Każdy wątek czytany jest przez kilkudziesięciu userów, z których zapewne większość się powtarza. Dokładne info zna nasz admin :-P
Z tego co widzę każdy wątek mam maksymalnie kilkaset wejść, ale ponieważ sama wchodzę na każdy wątek po kilkanaście razy i każde wejście jest zliczane osobno przypuszczam, że robi tak większość stałych użytkowników forum.
Co to jest wobec kilkuset tysięcy osób odwiedzających Bieszczady co roku ? Zupełnie nie ta skala problemu.
Poza tym - nie zauważyłam aby akurat w wątku o wspinaczkach na Prządkach ktoś podał informacje, które nie są ogólnie znane. Wręcz przeciwnie - każdy z piszących podkreślał że Prządki są rezerwatem i nie wolno się tam wspinać. Natomiast podano namiary na miejsca dostępne do wspinaczki i nie będące pod ochroną.
Przykłady o których piszesz powyżej - ścieżka przyrodnicza, szlak turystyczny - to nie są miejsca chronione, a są jak najbardziej dostępne dla turystów.
Pozdrowienia
Basia
P.S. Odpowiadając ściśle na pytanie zawarte w poprzednim poscie : osobiście myślę, że problem "udostępniać własne informacje o ciekawych miejscach czy nie" powinien być indywidualną decyzją każdego użytkownika forum.
Ja osobiście dość chętnie dzielę się z innymi (zarówno czytelnikami wielu forów, jak i czytelnikami swoich przewodników) informacjami o ciekawych i niebanalnych miejscach w rożnych górach. Pod jednym warunkiem - nie są to miejsca objęte ochroną prawną, w które nie wolno wchodzić.
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Coraz częściej dyskutujemy o turystyce aktywnej. W ten sposób promujemy atrakcje, szlaki itd. Ogólnie promujemy region. Czy ta reklama jest skuteczna? Moim zdaniem tak. Wystarczy rzucić jakieś hasło, cos napisać na forum aby po kilku miesiącach zobaczyć "tłumy" w opisanym przez nas miejscu. Przykłady: szlak Muczne-Budowe Berdo-Tarnica-Wołosate, ścieżka spacerowa Tarnawa-Dźwiniacz, Choceń. Do tej pory mieliśmy taki niepisany regulamin, że nie promujemy rezerwatów, miejsc cennych przyrodniczo, ostoji zwierząt, gniazd ptaków drapieżnych, miejsc występowania zagrożonych i ginących gatunków roślin. Część Userów nawet w relacjach podawała "zmyły". Nigdy nie podawaliśmy informacji zawartych w "tajnych" operatach ochrony. Teraz niestety to ulega zmianie vide wspinaczka w rezerwacie Prządki. Mam prośbę. Może wspólnie ustalimy jakieś ramy postępowania w tym względzie.
Podpisuję się pod info Basi; dodam, że będąc w miejscach, gdzie nie chciałbym ciągnąć za sobą tłumów - po prostu nie piszę o tym; mogę
podać ogólne info i tyle, Ci, którzy wiedzą, to ...wiedzą:np. okopy z okresu I wojny (szperając - unieszkodliwiliśmy parę granatów, szkoda zwierząt ale nie było to mądre; zabezpieczyliśmy z przyjaciółmi mogiłę - na szczęście "hieny" nie dotarły tam i chyba nie dotrą; szperałem też na terenie "szkoły sotnika" i w paru innych miejscach) rozumiem również, że tutaj spotykają się "starzy wyjadacze" - turyści zaczynają od witryn dot.noclegów, szlaków i fajnych zdjęciówek . No i jak wcześniej pisano - "turystuje się" tam gdzie można i tyle.
Pozdrawiam
Ludwik
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Musiałem powrócić, bo kolebie mi się po głowie jeszcze jeden temat:
Podobnie jak inni, moje "odkrycia" czarodziejskich miejsc chętnie
ujawniam, ale rozumiem Twoje obawy.
Na przykładzie Tatr.
Słowacy dawno sprawę załatwili - ustawowo, urzędowo.
Mocno ograniczona liczba wejść na szlaki, restrykcyjnie ścigane "lewe" wejścia(zbaczanie ze szlaków),itd. Dzięki temu - mają to co my byśmy chcieli, a u nas,wiadomo co się dzieje.
Nie przewiduję w najbliższym czasie jakichś rewolucyjnych zmian w tym zakresie. tak więc - temat JEST.
pozdrawiam
Ludwik
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Cytat:
Zamieszczone przez
ludwik
Podpisuję się pod info Basi; dodam, że będąc w miejscach, gdzie nie chciałbym ciągnąć za sobą tłumów - po prostu nie piszę o tym; mogę
podać ogólne info i tyle, Ci, którzy wiedzą, to ...wiedzą:np. okopy z okresu I wojny (szperając - unieszkodliwiliśmy parę granatów, szkoda zwierząt ale nie było to mądre; zabezpieczyliśmy z przyjaciółmi mogiłę - na szczęście "hieny" nie dotarły tam i chyba nie dotrą; szperałem też na terenie "szkoły sotnika" i w paru innych miejscach) rozumiem również, że tutaj spotykają się "starzy wyjadacze" - turyści zaczynają od witryn dot.noclegów, szlaków i fajnych zdjęciówek . No i jak wcześniej pisano - "turystuje się" tam gdzie można i tyle.
Nie widzisz nic zlego w tym, że podaje się dokładne namiary na atrakcje przyrodnicze? Te informacje, które przetoczyłeś są cokolwiek nieprecyzyjne i troszeczkę przeczą głównemu wątkowi postu. Z jednej strony nie masz wątpliwości, że można podawać szczegółowe informacje o atrakcjach przyrodniczych, historycznych, a z drugiej strony cieszysz się, że hieny nie dotarły do miejsca pochówku żołnierza. Gdybyś podał, że grób znajdował się ... i podał namiary to wg mnie bardzo szybko zostałby splądrowany.
W poście o wspinaniu się podano nazwy wychodni skalnych znajdujących się na obrzeżach rezerwatu "Prządki" i o samym rezerwacie. Bez żadnych problemów można tam trafić. Łojanci i przewodnicy dobrze znają ustawę o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 (Dz. U. 04.92.880 z dnia 30 kwietnia 2004) i art. 15 tejże. W rezerwatach przyrody zabrania się...punkt 17
wspinaczki, eksploracji jaskiń lub zbiorników wodnych z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyr parku narodowego, a w rezerwacie przyrody przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody".
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
W poście o wspinaniu się podano nazwy wychodni skalnych znajdujących się na obrzeżach rezerwatu "Prządki" i o samym rezerwacie. Bez żadnych problemów można tam trafić. Łojanci i przewodnicy dobrze znają ustawę o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 (Dz. U. 04.92.880 z dnia 30 kwietnia 2004) i art. 15 tejże. W rezerwatach przyrody zabrania się...punkt 17
wspinaczki, eksploracji jaskiń lub zbiorników wodnych z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyr parku narodowego, a w rezerwacie przyrody przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody".
Po pierwsze to w wątku o Prządkach podano namiary na miejsca, w których wolno się wspinać.
Ja uważam że jest zasadnicza i podstawowa różnica w podawaniu namiarów na:
1. Ciekawe miejsca, które są pod ustawową ochroną - i takich namiarów podawać wg mnie nie należy. Sama od kilku lat walczę z podawaniem w Internecie opisów tras bez szlaku np. w Słowackich Tatrach.
2. Ciekawe miejsca ogólnie dostępne - szlaki turystyczne, ścieżki przyrodnicze - i ujawnianie namiarów na takie miejsca powinno być decyzją ujawniającego.
Pozdrowienia
Basia
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Nie widzisz nic zlego w tym, że podaje się dokładne namiary na atrakcje przyrodnicze? Te informacje, które przetoczyłeś są cokolwiek nieprecyzyjne i troszeczkę przeczą głównemu wątkowi postu. Z jednej strony nie masz wątpliwości, że można podawać szczegółowe informacje o atrakcjach przyrodniczych, historycznych, a z drugiej strony cieszysz się, że hieny nie dotarły do miejsca pochówku żołnierza. Gdybyś podał, że grób znajdował się ... i podał namiary to wg mnie bardzo szybko zostałby splądrowany.
W poście o wspinaniu się podano nazwy wychodni skalnych znajdujących się na obrzeżach rezerwatu "Prządki" i o samym rezerwacie. Bez żadnych problemów można tam trafić. Łojanci i przewodnicy dobrze znają ustawę o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 (Dz. U. 04.92.880 z dnia 30 kwietnia 2004) i art. 15 tejże. W rezerwatach przyrody zabrania się...punkt 17
wspinaczki, eksploracji jaskiń lub zbiorników wodnych z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyr parku narodowego, a w rezerwacie przyrody przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody".
Chyba raczej nie przeczą-może byłem za mało komunikatywny.
1.Nie sposób nie zgodzić się z Toba w temacie - ochrona, ale mówisz o rzeczach dla mnie - oczywistych (przykład z Tatrami).
2. "Tknąłem" drastyczny przykład i tłumaczę się: nie piszę o takich "wypadach" i pisać nie będę; mówiąc o "czarodziejskich miejscach",
mówię o tych - oglądanych, (przechodzonych, zdobytych linowo) "zgodnie z ustawą" cytowaną przez Ciebie.
Zupełnie inną sprawą jest konkretna wymiana informacji - rozmowa poza forum (niepubliczna).
Licho mnie podkusiło do info o tej mogile.
Pozdrawiam
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
O to mi właśnie chodzi. Oczywiście, że rozmawiamy o swoich magicznych miejscach. Tu na forum i na PW ale bez podawania dokładnych namiarów.
A na marginesie zabiłeś mi ćwieka. Od godz kombinuję. W którym dokładnie miejscu była szkoła podoficerska UPA?;):grin:
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
O to mi właśnie chodzi. Oczywiście, że rozmawiamy o swoich magicznych miejscach. Tu na forum i na PW ale bez podawania dokładnych namiarów.
A na marginesie zabiłeś mi ćwieka. Od godz kombinuję. W którym dokładnie miejscu była szkoła podoficerska UPA?;):grin:
sprawdzę, czy nie oficerska - dam znać dokładnie(na pewno kojarzysz)
prywatną pocztą serwisową;
:lol:
Odp: Czy ujawniać atrakcyjne dla turystów miejsca, które są objęte ochroną?
Sranie w banie kazda gmina jak robi szlak to co, bierze od nadlesnictwa liste rezerwatow , pominkow przyrody i tam prowadzi szlak. Liczba mijesc nie objetych ochrona jest jeszcze spora . Wiec zamykajac watek wszytko co jest objete prawna ochrona jest znane i dojscie do danych nie jest trudne. Wiec sam temat dyskusji jest wielce nietrafiony. Suche Rzeki.