Kryptoreklama, wyszukiwarka
Cytat:
Zamieszczone przez
hollow
.... Czy ktoś może jest użytkownikiem ww. modeli?
Czy jesteś przedstawicielem tej firmy , czy naprawdę Cię to interesuje? Coś mi się wydaje że to pierwsze, jeśli tak, to nie licz tu na odpowiedż, to nie to forum.
ps. a w lipcu to możesz spać na samej karimacie firmy ..... i nie jest potrzebny śpiwór.:grin:
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
...
Mam na sklepie (w pracy) ...
Barnaba , Ty też tu nie uprawiaj krypto-reklamy , to co napisałem też tyczy się Ciebie .
ps.Strasznie nie lubię(i myśle że nie tylko ja ) natarczywej reklamy , skutki są odwrotne do zamierzonych.
i nie licz na "wdzięczność" finansową swoich szefów.;)
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
Co do śpiworów to nie posiadam tych modeli, ale od 7 lat używam mojego Campera: 1,43 kg, temp: -8/4/13 i jeszcze mnie nie zawiódł, od wiosny do jesieni, w zimie nie próbowałem. Jeżeli potrzebujesz śpiwora tylko na lato to polecam jak najmniejszy i jak najcieńszy/lżejszy, napewno wystarczy.
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
.... Odwiedzam regularnie 3 fora internetowe o różnej tematyce i wbrew pozorom to jest najgorsze, a myślałem że tutaj znajdę normalnych ludzi.....
el doopa , to że odwiedzasz regularnie 3 fora to nie znaczy ,że jesteś normalny.
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
Joorg napisał:
Cytat:
nie lubię(i myśle że nie tylko ja ) natarczywej reklamy , skutki są odwrotne do zamierzonych.
i nie licz na "wdzięczność" finansową swoich szefów.
Ależ Januszu, Barnaba nie byłby pierwszym występującym na forum służbowo, w imieniu swej firmy;)
Pozdrawiam:)
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
A kto mówi ze jestem normalny? Poprostu chodziło mi o to że po tym forum spodziewałbym się najwięcej uprzejmości a jest jej tu zdecydowanie najmniej...
Kryptoreklama, wyszukiwarka
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
Joorg napisał:
Ależ Januszu, Barnaba nie byłby pierwszym występującym na forum służbowo, w imieniu swej firmy;)
Pozdrawiam:)
Bez przymrużenia oka;) Kiedyś to forum było forum Lucyny. Było jakie było. Mieliście na swoje usługi jednego z najlepiej opłacanych przewodników w kraju. Byliście na bierząco w sprawach związanych z Bieszczadami. Ani jedno pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Tu przeniosłam swoje ambicje. To forum było platformą informacyją, tętniło życiem, miejscowi zaczynali dzień od lektury BFD. Przeważnie było 300-400 osób jednocześnie. Służbowa zakała odeszła. Zagląda tu czasami. To już nie jest jej forum. I co? Lepiej?:lol::lol::lol:
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Bez przymrużenia oka;)... Ani jedno pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Tu przeniosłam swoje ambicje. To forum było platformą informacyją, tętniło życiem, miejscowi zaczynali dzień od lektury BFD. Przeważnie było 300-400 osób jednocześnie. Służbowa zakała odeszła. Zagląda tu czasam
Lucyna ... ??? co Ty??? .. ile masz za godzine jako najlepiej opłacana ...i
Ciebie nie będzie , mnie i innych nie będzie ,a świat będzie istniał .. taką musisz mieć świadomość, życie jest brutalne i niech Ci się nie zdaje że jesteś niezastąpiona,nie unoś się ambicją , bo ambicja Cie "zje".Nie będzie Ciebie będą inni .Wiecej luzu życzę Ci Lucyno .:smile:
ps jakość usług ocenia klient , a nie Ty
to by było na tyle z mojej strony.
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
Żenada. Człowiek pyta człowieka, ktoś odpowie, i od razu najazd sie zaczyna- że kryptoreklama. Przypuszczam że nie ma takiego śpiwora który byłby dostępny w jednym tylko sklepie- a więc polecamy produkt a nie punkt sprzedaży. Taki naród cudowny, ze jak ktoś coś robi dobrze- to reszta zaczyna krytykować i utrudnia odnieść sukces. Dlaczego nie zachwalać tego co dobre? Bo komuś się jeszcze nie daj boże uda wybić i wypromować?
Odp: Zakup sprzętu na wyjazd
Ludziom się w głowach poprzewracało! Jeszcze półtora roku temu było tu więcej normalnych ludzi...
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3136
I nikomu nie przeszkadzało że Małachowski, Hanah, Yeti był polecany, czy płachta na śpiwór....
Się pytam, co sie w Waszych głowach porobiło co? chyba nic dobrego.