Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Łatwo decydować o czymś co jest Ci dane 2-3 razy w roku jak chcesz wypocząć przez kilka dni. Trudniej ŻYĆ na codzień na terenie włączonym do parku lub w jego sasiedztwie.
Wizja jednego wielkiego Polskiego Parku Narodowego, gdzie można chodzić tylko po wyznaczonych ścieżkach mnie nie odpowiada. Ale Ty (sam) decydujesz, ja podziękuję...
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Cytat:
Zamieszczone przez
peterix
. Trudniej ŻYĆ na codzień na terenie włączonym do parku lub w jego sasiedztwie.
.
Dokładnie kolego....... każdy kto mieszka lub gospadaruje na terenach Parku to wie....normalnie masakra .... beton , beton i jeszcze raz beton ............
Ja także jestem przeciwko zwiększaniu uprawnień Parków ( czytaj Panów Wszechwładnych Dyrektorów ) ..... to chore ( Ich) podejście do ochrony przyrody tworzy negatywny stosunek ludzi TUTAJ mieszkających !!...... należy uczyć poszanowania środowiska a nie tylko zagradzać , zakazywać , zamykać .....
Parki - TAK...ale z głową .....
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Każdy może mieć swoje zdanie.
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Parki - TAK...ale z głową ....
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Cytat:
Zamieszczone przez
batmanek
. należy uczyć poszanowania środowiska a nie tylko zagradzać , zakazywać , zamykać .....
....
za to jak prywatny kupi jakis obszar, zagrodzi, zamknie, wywiesi tabliczki "wstep wzbroniony" i pusci psy to juz jest ok?
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Może nie OK, ale wtedy wiem, że TO JEGO własność i nie mam złudzeń.
A wytłumacz mi, dlaczego nie można wejść na Kińczyk Bukowski, Wołowy, Opołonek, w dolinę Moczarnego, przejść przez most na przeł.Beskid za Wołosatem ? Dlaczego nie wolno poruszać sie po bitych(!) drogach na terenie parku po którym jeżdzą (i smrodzą) pojazdy SG, BPN, leśników i drwali, a nawet quady? Bo park narodowy? To jakiś absurd! I jeszcze maniana z dwoma rodzajami biletów na szlak i na ścieżkę w BPN. Takim parkom - NIE! Hasło 'Oddajcie Parki Narodowi' - kompletnie nie trafione. To oznacza, że zwiększając teren parków naród zobaczy jeszcze mniej, a za to co zobaczy (bo park łaskawie się zgodzi) słono zabuli.
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Cytat:
Zamieszczone przez
peterix
Może nie OK, ale wtedy wiem, że TO JEGO własność i nie mam złudzeń.
A wytłumacz mi, dlaczego nie można wejść na Kińczyk Bukowski, Wołowy, Opołonek, w dolinę Moczarnego, przejść przez most na przeł.Beskid za Wołosatem ? Dlaczego nie wolno poruszać sie po bitych(!) drogach na terenie parku po którym jeżdzą (i smrodzą) pojazdy SG, BPN, leśników i drwali, a nawet quady? Bo park narodowy? To jakiś absurd! I jeszcze maniana z dwoma rodzajami biletów na szlak i na ścieżkę w BPN. Takim parkom - NIE! Hasło 'Oddajcie Parki Narodowi' - kompletnie nie trafione. To oznacza, że zwiększając teren parków naród zobaczy jeszcze mniej, a za to co zobaczy (bo park łaskawie się zgodzi) słono zabuli.
Ale może jakby tam nie było parku to by zaraz jakieś buce wykupily tam ziemie i postawily swoje rezydencje czy pensjonaty.. tak jak jest już praktycznie wokół calej soliny, ze nie podejdziesz do jeziora bo wszystko prywatne... jak jest park to nielegalnie bo nielegalnie, ale jak się postarasz to wejdziesz na opolonek, czy na moczarne- ryzykujac tylko mandatem a nie tym ze pies obgryzie ci d... wole zeby mi wlepili mandat niż tak jak w niektorych prywatnych dolinach ze albo stado psow -mordercow albo goscinny gospodarz z dubeltowka.. jak dla mnie to park to wybor mniejszego zla.. i ograniczenia które predzej można przeskoczyc..
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Nie jestem przeciwko parkom, jestem przeciwko TAKIM parkom jakie są. Skoro jestem gotów zapłacić i KULTURALNIE pewne miejsca zwiedzić, to jeśli nie ma przeciwskazań (np. rezerwat ścisły) park powinien mi to umożliwić. I nie mam zamiaru ryzykować mandatu - chcę w/w miejsca zobaczyć legalnie. Nazwa "Narodowy" w nazwie kazdego parku chyba do czegoś zobowiązuje. Park chroni przyrodę dla narodu i ją udostepnia też dla narodu. Chyba logiczne. Tym bardziej, że nie robi tego za darmo.
A co do nowobogackich buców i ich psów - to niestety masz rację...
Odp: Oddajcie Parki Narodowi
Przypominam, że w proponowanym projekcie ustawy chodzi o
1/ odebranie samorządom prawa veta przy zakładaniu lub rozszerzaniu parków narodowych
2/ zmianę trybu odwoływania dyrektorów parków.
Cytuję fragment uzasadnienia:
Cytat:
Dziś parki narodowe obejmują około jednego procenta powierzchni Polski. Niestety od ponad dziesięciu lat nie powstał w Polsce żaden nowy park narodowy, choć wiadomo, że zasługują na to np. najcenniejsze przyrodniczo fragmenty Krainy Wielkich Jezior Mazurskich i unikatowe lasy wokół Arłamowa. Dotąd nie została włączona do parku narodowego cała polska część Puszczy Białowieskiej, choć powszechnie wiadomo, że ten wyjątkowy las naturalny Niżu Europejskiego w pełni na to zasługuje.
Parki narodowe nie powstają i nie są powiększane, bo obowiązujące przepisy dają samorządom prawo veta w tej sprawie. Ustawa o ochronie przyrody słusznie zapewnia samorządom i prywatnym właścicielom możliwość decydowania o należących do nich gruntach. Jednak prawo veta dla samorządów wszystkich szczebli dotyczy także terenów nie będących ich własnością. Jedna gmina może zablokować bez racjonalnej przyczyny włączenie do parku narodowego terenów należących do skarbu państwa, czyli wszystkich Polaków.
Jest to prawo niesprawiedliwe, bo daje bardzo niewielkim grupom mieszkańców wyjątkowy przywilej decydowania o powołaniu (lub nie) parku narodowego, a tym samym prawo decydowania w imieniu całego narodu (także wbrew woli większości) o zachowaniu (lub nie) dziedzictwa przyrodniczego wyjątkowego w skali kraju, Europy i świata. To samo niesprawiedliwe prawo daje możliwość odwoływania dyrektorów parków narodowych bez podania przyczyn. Praktycznie na zawołanie każdego wpływowego polityka partii rządzącej. To paraliżuje pracę parków. Niniejsza nowelizacja nakłada na Ministra Środowiska obowiązek zasięgnięcia opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody przed odwołaniem dyrektora. Rada jest ciałem skupiającym ekspertów, którzy mają kompetencje do oceny pracy dyrektora oraz argumentów Ministra. Zaproponowane rozwiązanie zabezpieczy parki przynajmniej częściowo przed kaprysami polityków.
Trzymajmy się tematu.