2 KIMB - miejsce do akceptacji
Witam!
Wracając do dyskusji nt. miejsca 2KIMB proponuję miejscowość (a w zasadzie to co po niej zostało) BENIOWA.
Kwestie techniczne jak się tam dostać, gdzie spać itp ustalimy później. Na dzień dzisiejszy dyskusji podlega samo miejsce :))
Co Wy na to?
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
Darku -no to nas zaskoczyłeś - ale kwestie uboczne wpływają na miejsce, bowiem nie wszyscy poruszają się samochodzikami... zresztą tam nawet trudno mówić o samochodach. A może masz jakiegoś asa w rękawie np. zgodę na obozowisko koło schronu? :> Przedstaw proszę cały swój plan, odkryj rąbek tajemnicy..
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
Aleksandra napisał/a:
> Darku -no to nas zaskoczyłeś - ale kwestie uboczne wpływają na
> miejsce, bowiem nie wszyscy poruszają się samochodzikami...
> zresztą tam nawet trudno mówić o samochodach. A może masz
> jakiegoś asa w rękawie np. zgodę na obozowisko koło schronu? :>
> Przedstaw proszę cały swój plan, odkryj rąbek tajemnicy..
Zgodę ewentualnie można załatwić (tzn jest wola aby taka zgodę w razie potrzeby wydać)
Transport - sądzę że nie będzie problemu aby spotkać się w jednym miejscu (tam zaparkować samochody - będzie to miejsce strzeżone blisko przystanku PKS) i wraz z niezmotoryzowanymi udać się na miejsce imprezy :)
Sądzę że jakiś bus będzie mógł nas "podliftować" w pobliże :)
W sytuacji gdy ustalimy czy impreza ma być 1 dniowa, 2 dniowa lub miała inny charakter wtedy dopracujemy inne szczegóły związane np. z noclegiem (np. pod gołym niebem lub w schronie) itp. w zależności od zapału uczestników i uczestniczek kongresu do przeżycia bieszczadzkiej przygody :)).
Generalnie zgodzę się że Beniowa wymagać będzie trochę większego zaangażowania lecz w zamian mamy niepowtarzalne miejsce oraz spokój i ciszę.
Sądzę że można jeszcze poddać pod głosowanie wymieniany wcześniej Sękowiec, a zwykłą większością głosów zdecydujemy nt. miejsca.
Mój głos wędruje na konto Beniowej :)
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
Beniowa - miejsce wspaniałe. W weekend majowy jednak i tam docierają tabuny turystów, znam to z autopsji z roku ubiegłego. Parking w Bukowcu był pełny. Liczne towarzystwo wędrowało stamtąd na grób Hrabiny, a po drodze zatrzymywało się przy cmentarzyku w Beniowej. Cały czas kręciło się tam co najmniej kilkanaście osób. Tak więc, jeśli szukacie miejsca wspaniale bieszczadzkiego i odludnego, to jednak odradzam Beniową. W jakiś inny dzień - tak, ale nie w okresie tzw. długiego weekendu.
Sękowiec byłby więc (moim zdaniem) lepszy. Poza tym, gdyby impreza była dwudniowa, oraz gdyby dopisała pogoda, można się stamtąd "kopnąć" do Krywego przez Hulskie, a tam to i w długie weekendy są dzikie pola. Też to przetestowałem osobiście w roku ubiegłym.
Pozdrawiam
Ps. Mój głos potraktujcie w tej dyskusji tylko jako poradę, bez podejrzenia o wygodnictwo. Jak wiecie, Sękowiec jest moją bazą wypadową, ale tak się składa, że w tegoroczny weekend majowy nie pojadę w Bieszczady. Myślę, że wypijecie łyk piwa za moje zdrowie.
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
Witam!
Chciałem jeszcze coś dodać dla pełnego objaśnienia sprawy:
- dojazd: do stuposian PKS (z tamtąd będzie bus który dowiezie na miejsce)
dotyczy to zmotoryzowanych i tych bez samochodów (samochody zaparkowane bedą na prywatnym podwórku więc będa w 100% bezpieczne)
- nocleg - szałas lub w szopie na sianie :) - potrzebna tylko karimata i spiwór
Będzie też mozliwość rozbicia namiotu!!! - jeśli ktoś przywiezie go ze sobą!
- następnego dnia powrót RÓWNIEŻ busem do samochodów i do cywilizacji.
- wyżywienie - myślę że nie będzie miał nikt zastrzeżen jeśli ustalimy listę produktów i każdy uczestnik wybierze coś czym zajmie się osobiście.
- alkohol - chyba nie potrzeba wyjaśniać :)
Ludzie macie wątpliwości to piszcie a nie musze się opłotkami dowiadywać!!!!
Kwestie załatwienia pozwoleń, busa, ewentualnie innych spraw organizacyjnych nieprzekraczających ludzkich możliwości biorę na siebie :)
Koszty: trzeba się zrzucić na busa i na pozwolenie - reszta normalnie według potrzeb.
Aha:
- kwestie higieny - woda w potoczku
- WC w lasku :)
O czymś zapomniałem?
1) bus - pojedzie na miejsce imprezy)
2) osoby za i przeciw też proszone są o wpis - jakoś musimy podjąć decyzję! i oszacować przynajmniej pobieżnie ilośc osób zainteresowanych!!!!
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
Może dla pełnej jasności dodam jak to jest mniej więcej z tym miejscem, zakładam że nie wszyscy jeszcze tam byli.
Do pomysłu zorganizowania tam spotkania podszedłem w pierwszej chwili entuzjastycznie, bo miejsce świetne, potem naszły mnie watliwości, głównie natury komunikacyjnej, oraz "regulaminowej" - stąd byłem gotowy zdecydowanie zagłosować na "nie".
Powyższy post wyjasnia jednak kwestię wg mnie bardzo ważną. Przypomnijmy: pks dojeżdza tylko do Stuposian (nie ma linii w kierunku Tarnawy), samochody osobowe i busy moga dojechać do parkingu w Bukowcu (3zł + opłata za wstep na teren parku od os.). Z parkingu w Bukowcu do szałasu jest około 1h godziny marszu (+/-). O ile nie stanowiloby to problemu w tamtą stronę, o tyle byłoby kłopotliwe z powrotem, ponieważ malo kto zdecyduje się na marsz w nocy z powrotem do Bukowca. Mam na mysli tych, ktorzy nie zdecyduja się tam nocować (pewnie np. ja, jeśli będę) Wobec powyższego postu problem wydaje się być rozwiązany - przy czym byłoby idealnie gdyby udało się załatwić pozwolenie na wjazd samochodem dla tych, którzy nie będą nocować - bus pierszego dnia imprezy nie pojedzie z powrotem?
Miałem też obawy o kwestie regulaminowe - ale skoro bedzie zgoda to sprawa tez jest rozwiązana.
Warunki sa jak napisał Darek iście bieszczadzkie, a więc pasują do klimatu: za kran słuzy pobliski strumień, pradu oczywiście brak, ognisko mozna palić w środku :)
Jeśli ktoś nie był - warto skorzystac z okazji i podejść do grobu hrabiny lub na punkt widokowy na Sianki.
Odnośnie ruchu w wekend, to może nie bedzie aż tak źle, ponieważ sam szałas jest oddalony o kilkaset metrów od ściezki Bukowiec-Sianki (biegnie ona przy cmentarzu i kieruje się równolegle do torów w stronę schronu nad Negrylowym), a więc mało kto schodzi w kierunku szałasu - tym bardziej jesli będzie tam widać ruch, samochód(-dy), itp.
Reasumując - oddaję głos za Beniową, bo zaczyna to nabierać "kolorów" :)
Prosze mój głos traktować podobnie jak zdanie SB, ponieważ nie jestem w stanie na dzien dzisiejszy się zdeklarować, czy bedę obecny (co by potem nie było: duzo gada, a nie przyjechał) :)
Myślę, że byłoby dobrze gdyby pozostali zainteresowani się wypowiedzieli - będzie lepszy obraz. Nawet post o treści "tak" lub "nie" bez uzasadnienia.
Aha - poddałbym chętnie pod dyskusję czy ma sie to nazywać Kongres. Może udałoby się dopasowac coś bardziej na miejscu?
Pozdrawiam
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
Witam!
Odpowiadając Piotrowi:
- sądzę że jeżeli będzie zgoda na wjazd BUSEM (a na 99% będzie) to też jeżeli znajdzie się odpowiednia liczba chętnych do powrotu w nocy BUS też może te osoby "odtransportować" - chociaż ja raczej byłbym za wariantem że wszyscy bez wyjątku zostaną do rana - bo to i impreza lepsza i sprzątać będzie komu :))))))
Lub np. załatwimy pozwolenie dla 1 samochodu (dodatkowo) którym można awaryjnie kogoś odwieźć, przywieźć lub wydostać się z tamtąd o dowolnej porze :)
Generalnie nie można tam genrować zbyt dużego ruchu "aby kogoś to nie zabolało" ale sądzę że uda się załatwić to co napisałem wyżej.
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
A JA JESTEM ZA SĘKOWCEM. CHCĘ DOMEK I WC NIE W LASKU.
No i Barko już tam zaklepał domki.
wasza
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
1. Jestem ZA Beniowa - to ma byc bieszczadzkie spotkanie i odpoczynek od cyliwizacji a nie ma innego rownie urokliwego i owianego nutka tajemniczosci i klimatycznego bieszczadzkiego miejsca do spotkan, no chyba ze Sianki, ale tam juz nie ma zupelnie nic. No chyba, ze zanocujemy w grobowcu h. Klary :) Poza tym w Beniowej urodzila sie i mieszkala przez cwierc zycia moja babcia :)
2. Jestem za zmiana nazwy 'kongres' na inna - moze dlatego, ze jest malo adekwatna (my przeciez nad niczym nie debatujemy, tylko sie mamy spotkac w milej atmosferze) a narzucanie kongresowej (zamiast luznej) formuly przyprawia mnie o mdlosci (jezdze troche po roznych sympozjach i konferencjach)
3. uwazam, ze Ci, ktorzy mowia 'aaa ja nie chce wc w lasku, ja chce po ludzku dojechac a nie isc, nie chce nocowac na sianku, ja chce jacuzzi i szampana z babelkami' powinni sie otrzasnac - w koncu jestescie milosnikami Bieszczadzkiego Klimatu, czy milosnikami domkow i pan z recepcji?
4. W dlugii weekend w Sekowcu tez beda ludzie.
Re: 2 KIMB - miejsce do akceptacji
Jako autor nazwy "Kongres" (I KIMB) wyjaśniam, iż została wprowadzona żartobliwie; pierwotnie miało to być "walne zgromadzenie" (też dla żartu). I dalej uważam, że nie jest ona zła: w odniesieniu do naszych spotkań podkreśla - poprzez kontrast z autentycznym kongresem - ich amatorski i happeningowy charakter.
Osobiście uznaję tylko konstruktywne propozycje, tzn. jeśli coś negujesz, to równocześnie powinieneś przedstawić zamienną propozycję.
Pozdrawiam
:)