Pikuj... "pierwszy raz po trzech razach" : Lol: ......... tak:-)
http://img9.imageshack.us/img9/3742/img0188oxw.jpg
http://img535.imageshack.us/img535/6501/dsc3136s.jpg
Wersja do druku
Pikuj... "pierwszy raz po trzech razach" : Lol: ......... tak:-)
http://img9.imageshack.us/img9/3742/img0188oxw.jpg
http://img535.imageshack.us/img535/6501/dsc3136s.jpg
A jednak. Do trzech razy sztuka.
Ale na takie chwile warto czekać.
Zazdroszczę ( i mam nadzieję że wkrótce pomszczę)
"sztuka" się udała :grin: dopiero za czwartym razem...
Don , sam wiesz,że warto ...ale ,żeby miało to być jeszcze z 10 razy ,to i tak bym do skutku prosił " o audiencje u Króla Pikuja" ..bo warto:-D
a tego to jestem pewny i to niebawem nastąpi , i bardzo bym się radował:-D
ps. nawet w nocy dane było nam oglądać pikujowe połoniny...nic tylko "wyć" do księżyca było...auuuuu
http://img233.imageshack.us/img233/4269/dsc3217c.jpg
księżyc nad Ostrym Wierchem
Z racji mojego lenistwa szukałem najkrótszej drogi na "pikujową grań".Padło na Perechresnyj , ale jak pod magazinem miejscowi nie wiedzieli kto jest ich sołtysem, to zrezygnowaliśmy z tej drogi.
Jedziemy dalej , z mapy wynika ,że na "pikujową grań" Ruskim Putem najbliżej jest z Bukovca.Tam pod drugim magazinem:wink: dowiedziałem się ,że najlepiej zostawić autko pod numerem 134 , a noclegi są najlepsze pod Bukovec nr 6.
Z noclegów zrezygnowaliśmy , bo najlepiej spać na górze, ale autko zostawiliśmy pod 134 i jak się okazało u Wspaniałych Ludzi.Po małym przepakowaniu plecaków ruszamy w góry ,a najmłodszy( 18 lat) z mieszkańców nr 134 wskazał nam najlepszy szlak.
http://img195.imageshack.us/img195/9836/img0452ut.jpg
i wyruszamy
http://img641.imageshack.us/img641/7091/dsc3072g.jpg
....cd nastąpi
Na grań Bieszczadów Wschodnich (Pikuja) wyruszyliśmy z Zakarpackiej strony z Bukovca. Dotarcie na Ruski Put z Bukovca zajęło nam ok. 2,5 godziny ,w końcowym podejściu dość ostro w górę. Następnie ruszyliśmy na południowy wschód i zatrzymaliśmy się między dwoma Wierchami , schodząc trochę z grani.
Namiocik stanął niedaleko ruin przedwojennego polskiego schroniska (kolumna), na połoninie zwanej „Pańska Dołyna”
Zachód słońca , z widokami na „Polskie Bieszczady”, obserwowaliśmy z Wielkiego Wiercha , a wschód i Libuchore w porannych mgłach z Ostrego Wiercha., było pięknie:)... Rano ,dnia następnego, ruszyliśmy w 12 km drogę pięknymi połoninami w stronę Pikuja, aby po 3 godzinach „ złożyć mu pokłony „ Po nacieszeniu się widokami,… powrót. :( Wracamy z powrotem z 40 minut granią i za szczytem zwanym Nondag (skąd taka Turecka nazwa?) ścieżką wskazaną nam przez znajomych zbieraczy borówek, po 1,5 godziny ,docieramy do Bukovca.
http://img402.imageshack.us/img402/4784/79409022.jpg
http://img689.imageshack.us/img689/9973/54069640.jpg
http://img109.imageshack.us/img109/1921/78868377.jpg
http://img59.imageshack.us/img59/3959/85285085.jpg
http://img831.imageshack.us/img831/9458/97354268.jpg
http://img801.imageshack.us/img801/9089/92998982.jpg
http://img405.imageshack.us/img405/7159/19591931.jpg
http://img834.imageshack.us/img834/3581/76151439.jpg
http://img585.imageshack.us/img585/2131/10070067.jpg
http://img703.imageshack.us/img703/5571/23848668.jpg
http://img714.imageshack.us/img714/456/55262644.jpg
http://img824.imageshack.us/img824/8209/24704265.jpg
http://img40.imageshack.us/img40/5686/33924059.jpg
http://img29.imageshack.us/img29/8405/21168042.jpg
http://img687.imageshack.us/img687/7526/98274413.jpg
http://img202.imageshack.us/img202/1092/25446621.jpg
http://img594.imageshack.us/img594/9942/53672442.jpg
http://img204.imageshack.us/img204/8867/91495854.jpg
http://img59.imageshack.us/img59/8003/45456281.jpg
http://img30.imageshack.us/img30/5251/58106444.jpg
http://img854.imageshack.us/img854/7614/86361526.jpg
http://img14.imageshack.us/img14/8656/89492462.jpg
http://img59.imageshack.us/img59/6048/84768157.jpg
http://img718.imageshack.us/img718/7606/45574623.jpg
http://img109.imageshack.us/img109/6493/64431756.jpg
Dlaczego ?...ktoś może wyjaśni , jak to rozumieć? , że jeden ze szczytów w paśmie Pikuja ,zwany jest Nondag (choć jedna starsza osoba z Bukovca nazywał go Mondag) nosi taką turecką nazwę . Z tego co wiem, dag w języku Tureckim to góra.Nie dziwi mnie ,że na Krymie tak się zwą szczyty , ale w Bieszczadach ??
A nie mówiłem że pięknie jest ?
i nie mam pretensji za kradzież pomysłu.
To nie była kradzież...to była telepatia i równoczesne myślenie ,,,przecież ja nie znałem Twoich planów ..Twoich pomysłów:grin: a Ty moich
Co dobre i piękne samo przychodzi.
Szkoda ,że Ty też nie zrealizowałeś swoich planów na te dni...:(..ale nic straconego:-D
PS. ale Perechrestny w okolicach sklepu nie zrobił najlepszego wrażenia na mnie :( tak jakoś po starokomunistycznemu tam wyglądało i było
Joorg napisał :
co prawda, to prawda, te klimaty przed sklepem takie komunistyczne trochęCytat:
ale Perechrestny w okolicach sklepu nie zrobił najlepszego wrażenia na mnie :( tak jakoś po starokomunistycznemu tam wyglądało i było
jak widać na załączniku.
Załącznik 24782
O to nie ten sklep...ja się zatrzymałem przy głównej ulicy , taki murowany i po schodach się wchodziło .
Ten na Twoim zdjęciu ...to pod nim jak widać "pełna komuna" panuje i zapewne piwo za darmo rozdają , każdemu według potrzeb i jego możliwości.Jak bym tam trafił, to pewnie na Pikuje już nie trafił ;)