Co to kurcze za miejscowość?
Przyjaciółka napisała mi wczoraj, że wyjeżdza w Bieszczady i byćmoże termin jej pobytu pokryje się z moim więc może byśmy się spotkali - powiedziała, że jedzie do "Jannej, czy jakoś tak.." czy taka miejcowość wogóle istnieje? Pomyslałem, że może chodzo o Jasień ale to przy Ustrz. D. więc właściwie nie w samych Bieszczadach ..Jaka to jeszcze może byc miejscowość? ..gdzie tomoże być..? ..ani tego nie znam, ani na mapach nie ma (przejrzałem dwie .."Bieszczady i Pogórze rok 1970" i "Biesz. i Góry San.-Turcz. rok 2000)
Re: Co to kurcze za miejscowość?
No nie wiem - ja sie poddaję :-)
Coś się pokręciło, lub to nie Bieszczady. W B. Jannej z pewnością nie ma. W ogóle na "j" jest niewiele: Jawor, Jawornik, Jaworzec, Jabłonki, Jałowe, - ale to juz bardziej na północ, może jeszcze cos przeoczylem. Z dwoma "n" w środku: Sanna (Telesnica), oraz Płonna - ale ta druga to już BN między Szczawnym a Karlikowem.
Daj znac jak sie wyjasni o co chodziło :-)
Re: Co to kurcze za miejscowość?
pff... owszem wyjaśniło się ..i przy okazji wyszła jej piękna znajomość geografii ...okazało się że jedzie do Jamna nie do Jannej i w Beskidy, a nie w Bieszczady ...cóż ..sorry za mały zawrót, ale przynajmniej okazało się że na szczęscie znam Bieszczady i żadnej Jannej tam nie ma ..oj te dziewczyny
Re: Co to kurcze za miejscowość?
pfffff Rimmon
tylko pls bez takich uogolnien...
Re: Co to kurcze za miejscowość?
A ja to gdzieś czytałem, że mało która kobieta sprawnie posługuje się mapą. A jak już się sprawnie posługuje, to świadczy to o jej dużych potrzebach ... no tych, wiecie. :)
Udowodnione naukowo, a w jednym znanym mi przypadku nawet potwierdzone w praktyce!
Re: Co to kurcze za miejscowość?
Chodzi Ci oczywiscie o potrzebę dojścia... na miejsce. ;-P
Wiadomość została zmieniona (12-06-03 08:41)
Re: Co to kurcze za miejscowość?
T.B.
jak juz zaczales to dokoncz... gdybanie to cos nienaukowego :>>>
T.B. napisał/a:
> A ja to gdzieś czytałem, że mało która kobieta sprawnie
> posługuje się mapą.
Mam ptyanie gdzie o tym czytales???? A poza tym co ma odczytywanie mapy do znajomosci (rowniez teoretycznej) geografii.
A jak już się sprawnie posługuje, to
> świadczy to o jej dużych potrzebach ... no tych, wiecie. :)
Ja nie wiem... moze mnie oswiecisz.... rowniez naukowo prosze bo inne argumenty mnie nie przekonuja :]
> Udowodnione naukowo, a w jednym znanym mi przypadku nawet
> potwierdzone w praktyce!
Podaj pls te publikacje naukowe. Chetnie sie z nimi zapoznam. A co do 'twojego przypadku' stare przyslowie mowi: 'jedna jaskolka wiosny nie czyni'.
pozdr.
Re: Co to kurcze za miejscowość?
T.B., uważaj. One tylko czyhają, abyś rozwinął ów temat, co do którego dałeś mglistą aluzję.
Pozdrawiam
Re: Co to kurcze za miejscowość?
???????
Az sie boje pytac... jeszcze zostanie mi to wytlumaczone na przykladzie plynu do mycia naczyn - jak to zazwyczaj babie sie tlumaczy :)
Re: Co to kurcze za miejscowość?
To na wszelki wypadek odpowiedź zbiorową podwieszę pod Twój post.
Ja już nie pamiętam, gdzie to czytałem. To było chyba w jakichś ciekawostkach, których pełno zamieszczają czasopisma. A może w Internecie? O jednym mogę zapewnić: czytałem to osobiście, nie zmyśliłem tego, ani nie usłyszałem tego od osoby trzeciej.
Nie ma w tym nic obraźliwego. Kobiety są inaczej zbudowane niż mężczyźni. Sam sprawdzałem. ;] Mają bardziej aktywną wręcz przeciwną półkulę itp.
A o potrzeby chodzi te ... no wiecie, co to w telewizji są o nich filmy po 23:00 (oprócz TV Trwam). :)
Czytanie mapy, to w geografii podstawa. A mapy są różne, oj różne ... :]
Wniosek formalny:
Proponuję konkurs dla kobiet w czytaniu mapy włączyć jako stały punkt do programu następnych kongresów.
Po co wierzyć w te książki, jak można samemu przeprowadzić badania? :)
Ze sportowym pozdrowieniem
T.B.