Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
... na stałe, no i liczę na pomoc, przede wszystkim merytoryczną wszystkich odwiedzających to forum. Mam wiele pytań -
1. Jak najtaniej kupić dom (może być do remontu) lub działkę?
2. Jak sytuacja z pracą i gdzie jej najlepiej szukać?
3. Skąd uzyskać najwięcej praktycznych informacji na temat Biesczad?
pzdr
Kowal
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
lawok napisał/a:
> ... na stałe,
Mam nadzieję, że przemyślałeś sprawę :)
> no i liczę na pomoc, przede wszystkim
> merytoryczną wszystkich odwiedzających to forum. Mam wiele
> pytań -
> 1. Jak najtaniej kupić dom (może być do remontu) lub działkę?
Przyjechać do wybranej miejscowości, zatrzymać się u któregoś z gospodarzy i "pomieszkać" ze dwa miesiące.
W tym czasie zrobisz rozeznanie:
- czy to ta miejscowość :)
- czy ewentualnie ktoś coś sprzedaje
- jakie ceny itp.
Praktycznie w każdej miejscowości są stare domy do remontu za "psie" pieniądze (oczywiście z działkami i to nie liczonymi w metrach kwadratowych :)).
Np. w Czarnej jest dom praktycznie w centrum z 0.8 ha działki za bodajże 30 tys.
Podsumowując - trzeba temat oblookać.
> 2. Jak sytuacja z pracą i gdzie jej najlepiej szukać?
A jaki zawód?
Jeśli miejsca pracy nie stworzysz sobie sam to raczej możesz mieć kłopoty!
> 3. Skąd uzyskać najwięcej praktycznych informacji na temat
Internet. To forum ;), informacje turystyczne, wyjazdy w teren, tubylcy (kolejność dowolna)
Wiadomość została zmieniona (14-06-03 15:38)
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
>1. Jak najtaniej kupić dom (może być do remontu) lub działkę?
Przestać szukać tego typu informacji w internecie. Tanio możesz kupić tylko na miejscu po uprzednim rozeznaniu.
Reszte juz powiedziano.
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
Tu ośmielę się polemizować z Piotrem. Kupno nieruchomości to nie zakup używanego samochodu (przy którym też się można zresztą naciąć).
Na potencjalnego nabywcę nieruchomości może czyhać wiele pułapek prawnych, technicznych i ekonomicznych (na te tematy pisane są całe podręczniki).
Warto więc skorzystać z fachowego pośrednictwa i doradztwa, no chyba że kol. Kowal (jego login "lawok" pochodzi chyba z napisania tego wyrazu wspak) jest osobiście specjalistą w dziedzinie nieruchomości.
Na stronie www.bieszczady.info.pl jest link reklamowy do strony "w budowie" Bieszczadzkiego Biura Nieruchomości. Strony tej zatem właściwie jeszcze nie ma, ale podano tam telefon BBN: 0.. 13/ 4617505.
Ww. firmy nie znam i wspominam o niej jedynie informacyjnie.
Naprawdę warto skorzystać z wyspecjalizowanej agencji obrotu nieruchomościami. Fachowość zatrudnionych tam osób można sprawdzić żądając okazania licencji zawodowej pośrednika w obrocie nieruchomościami, wystawionej przez Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. W razie wątpliwości można to zweryfikować w internecie, trzeba tylko znać imię i nazwisko osoby podającej się za licencjonowanego pośrednika. W tym celu należy wejść na stronę www.umirm.gov.pl , tam znaleźć link: centralne rejestry (rzeczoznawców majątkowych, zarządców nieruchomości i właśnie pośredników w obr. nieruch.), następnie wybrać odpowiedni rejestr, województwo i wpisać nazwisko.
Licencjonowany pośrednik powinien też okazać polisę ubezpieczeniową z tytułu OC w związku z wykonywanym zawodem - jest to wymóg ustawowy !
Pozdrawiam
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
Ależ SB - ja nie będę w tym wypadku z Toba polemizował bo masz rację.
Odpowiedziałem jedynie na pytanie sformułowane dosłownie tak: "Jak najtaniej kupić dom (może być do remontu) lub działkę?"
Korzystając z agentów, pośredników, biur, itp trzeba zapłacić niestety czasem znacznie drożej, niż docierając samemu w sposób bezpośredni.
A przecież dopiero przy finalizowaniu transakcji można poprosić o pomoc prawnika jeśli sa wątpliwości - co wyjdzie znacznie taniej, poza tym część spraw elementarnych ma obowiązek sprawdzić notariusz bez którego i tak się nie obejdzie.
W sieci są najczęściej oferty drogie (ze względu na standard) czyli tym samym trudno sprzedawalne, bądź zawierające jakiś "knife". Oferty co bardziej atrakcyjne trzeba po prostu łapać. Nie wypowiadam się zupełnie bezpodstawnie - temat mnie nieco interesuje, a mam na miejscu sporo znajomych, kolegów i nie tylko, więc często jestem w kontakcie. Ciekawych ofert wbrew pozorom jest sporo - a w sieci ich nie uświadczysz.
Oczywiście nie musze chyba dodawać, że istotny wpływ na cenę ma lokalizacja. Inne ceny są w pasie Komańcza-Cisna, inne w okolicy Czarnej, a inne nad zalewem czy w okolicy Wetliny (baaaardzo inne :-)) ale to zrozumiałe.
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
Przede wszystkim dzięki za reakcję. Oczywiście nie spodziewam się, ze tu, teraz, natychniast wskazany zostanie mi sposób lub wręcz miejsce. Raczej na razie badam temat.
A sam pomysł kiełkuje we mnie od pewnego czasu. Powodów jest wiele i o nich innym razem. Na dzień dzisiejszy wiem, że chcę zamieszkać daleko od dużego miasta i w pewnej odległości od ludzi mam parę pomysłow na zdobycie pieniędzy choć wiem doskonale że nie będzie łatwo.
Pytanie - piszesz o domu w Czarnej. Skąd masz taką informację i skąd można uzyskac ich więcej?
Pytanie - jakie są ceny działek bud. w Bieszczadach (nie zależy mi na miejscowościach turystycznych)?
Pytanie - no może na dziś wystarczy (o:
Dzięki duże.
Kowal
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
Dzięki za te... specjalistyczne i ... oczywista informacje. Na razie jestem na etapi rozpoznania więc jeszcze daleko mi do umów itp. Ale doceniam i dziękuję. (o:
Pzdr.
Kowal
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
Piotrze !
"Korzystając z agentów, pośredników, biur, itp. trzeba zapłacić niestety czasem znacznie drożej, niż docierając samemu w sposób bezpośredni."
Faktycznie - prowizja wyniesie do ok. 3 % ceny.
"A przecież dopiero przy finalizowaniu transakcji można poprosić o pomoc prawnika, jeśli sa wątpliwości - co wyjdzie znacznie taniej, poza tym część spraw elementarnych ma obowiązek sprawdzić notariusz bez którego i tak się nie obejdzie."
Prawnik zbada Ci co najwyżej stan prawny nieruchomości. Rzadko kiedy będzie potrafił (chyba że będzie to prawnik specjalizujący się w nieruchomościach, a takich jest mało) sprawdzić możliwości zagospodarowania nieruchomości w kontekście przepisów budowlanych, o zagospodarowaniu przestrzennym, o ochronie gruntów rolnych i leśnych, o ochronie środowiska, o ochronie przyrody, etc. Ciekaw np. jestem, czy taki "ogólny" prawnik wykryłby istnienie jakiejś niedużej samowoli budowlanej na sprzedawanej nieruchomości (odległość od granicy działki, parametry zabudowy), co na dzień sprzedaży wygląda niewinnie, ale w przyszłości może spowodować kłopoty administracyjne u ... nabywcy.
A notariusz ? Z nim też trzeba umieć gadać. Inaczej wstawi do aktu notarialnego formułki, iż "wg oświadczenia sprzedającego jest tak a tak" i w razie czego będzie "kryty" (powie, że też został wprowadzony w błąd).
Pozdrawiam
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
>Faktycznie - prowizja wyniesie do ok. 3 % ceny.
Niezupełnie. Do 3% wartości wynosi prowizja za przeprowadzenie transakcji kupna-sprzedazy nieruchomości. Wszystkie czynności które wypisałeś poniżej (oraz wiele innych) są dodatkowo platne.
Sam w sprawach spornych (budzących wątpliwości) też bym skorzystał z takiego biura. Natomiast niekoniecznie jestem zdania że jest to konieczność w każdym przypadku. Może tyle, bo odbiegamy od tematyki foruma :-)
Pozdrawiam
Re: Chciałbym zamieszkać w Bieszczadach...
Witam!
> Pytanie - piszesz o domu w Czarnej. Skąd masz taką informację i
> skąd można uzyskac ich więcej?
Mieszkam w Czarnej :) (czy raczej moi rodzice mieszakają a ja podczas weekendów dostaję pełną relację)
Skąd więcej? ja jak powidziałem zrobiłbym tak: wybrać miejscowość, przyjechać, pomieszkać i wtedy będziesz najlepiej poinformowany.
> Pytanie - jakie są ceny działek bud. w Bieszczadach (nie
> zależy mi na miejscowościach turystycznych)?
Różnie - np. w Czarnej od 800 do 3000 (zależy gdzie i co na niej jest - prąd, itp)