Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Dwa lata temu odbyliśmy Wędrówkę rowerową "Śladami bruśnieńskich kamieniarzy" po Roztoczu Wschodnim: http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/8166. Trasa prowadziła wtedy z Jarosławia do Lubyczy Królewskiej, drogą nienajkrótszą i poplątaną. Tym razem było "z powrotem". Do Lubyczy pojechaliśmy szynobusem, a stamtąd, drogą nienajkrótszą i poplątaną wróciliśmy na rowerach do Jarosławia.
Termin: 25-27 lipca 2015 r.
Uczestnicy: Czwórka bywalców tego forum.
Trasa:
Dzień 1. Lubycza Królewska, Ruda Żurawiecka, Stary Machnów, Wierzbica, Kornie, Hrebenne, Siedliska, Werchrata, Dahany (nocleg)
Dzień 2. Dahany, Stare Brusno, Nowe Brusno, Łówcza, Gorajec, Cieszanów, Nowe Sioło, Podemszczyzna (nocleg)
Dzień 3. Podemszczyzna, Basznia Dolna, Lubaczów, Opaka, Szczutków, Bihale, Miękisz Nowy, Miękisz Stary, Laszki, Wysock, Wietlin, Jarosław.
W oczekiwaniu na dołączenie do relacji innych członków ekipy, pierwszy obrazek, wprowadzający w bruśnieński temat.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...6_IMG_2753.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Druga wędrówka śladami bruśnieńskich kamieniarzy planowana była od dwóch lat, od czasu zakończenia pierwszej. Trwało to i trwało, aż - jak to bywa - nagle i niespodziewanie :wink: sprawa się rozpędziła, pojawił się termin, propozycja trasy i wstępny skład. Tym razem, tak jak napisał Wojtek, jeździliśmy po Roztoczu we czwórkę i wszyscy solidarnie (z pewnymi wyjątkami :smile:) przejechali całą trasę.
Rozpoczęliśmy ok. 9oo w Lubyczy Królewskiej a stamtąd przez Rudę Żurawiecką dotarliśmy do Starego Machnowa. Tamtejszy cmentarz bierze powoli we władanie barszcz Sosnowskiego, ale burśnieńskie nagrobki jeszcze widać.
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_01.jpg
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Temat bruśnieński w naszym wydaniu ciągnie się już dwa lata, a wystarczy go pewnie na kolejne dwadzieścia. Dla czytelnika, który spotyka się z nim pierwszy raz, napiszę kilka zdań z cyklu „ale o co chodzi?”. Kamieniarstwo bruśnienskie jest zjawiskiem unikatowym na skalę ogólnopolską. Jak tam jest w innych krajach, nie wiem, bo nie bywam.
W trzech sąsiadujących ze sobą wsiach znaczna część mieszkańców zajmowała się wytwarzaniem kamiennych rzeźb. Roboczo nazwiemy to Bruśnieńskim Ośrodkiem Kamieniarskim (teraz wszędzie stosuje się skróty, więc niech będzie: BOK). Początkowo wyrabiano w Bruśnie głównie kamienie młyńskie i żarnowe, kamień budowlany oraz inne kamienne przedmioty użytkowe. Wyroby artystyczne (krzyże i figury przydrożne, nagrobki) pojawiły się na przełomie XVIII i XIX w. Na okolicznych cmentarzach zachowały się tysiące (!!!) wytwarzanych tu nagrobków, zwanych bruśnieńskimi. Stoją również dziesiątki przydrożnych krzyży bruśnieńskich. O popularności ośrodka świadczyć mogą liczne prace bruśnieńskich rzemieślników w odległych miejscowościach, m.in. w Kolbuszowej, Dłużniowie, Zamościu, Józefowie, Lwowie, Jarosławiu i Przeworsku. Najbardziej oddalone od Brusna pojedyncze rzeźby istnieją do dziś w Roźwienicy, Świebodnej, Lipiu i Kostarowcach. Te dwie ostatnie lokalizacje to tereny „okołobieszczadzkie”!
Te trzy wsie, to Stare Brusno, w którym mieszkali Rusini, Nowe Brusno, zamieszkane przez Polaków oraz powstała między nimi wieś Deutschbach, w której osiedlono podczas kolonizacji józefińskiej niemieckojęzycznych osadników. Pomimo różnic w mowie, wyznaniu, zwyczajach, wszyscy żyli ze sobą zgodnie i pracowicie łupali sobie w kamieniu. Ośrodek przestał funkcjonować w 1947 r. po wysiedleniu ludności Starego Brusna na Ukrainę.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...0/IMG_4692.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Na razie koniec teoretyzowania. W ubiegłym roku dojechaliśmy rowerami do Lubyczy Królewskiej, czyli tutaj:
http://ciekawe.tematy.net/2013/rozto...0/IMG_0874.JPG
A teraz z tego samego peronu rozpoczynamy podróż rowerową:
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...7_IMG_2738.JPG
Rozpoczynają się krzyże bruśnieńskie, tutaj po lewej, obok drewnianego domku w Rudzie Żurawieckiej.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...0_IMG_2744.JPG
Następną miejscowością będzie Stary Machnów, z którego połamane krzyże pokazywaliśmy na wstępie. I spróbujemy odtąd zachować porządek i chronologię.
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
To w takim razie jeszcze raz Stary Machnów:
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_02.jpg
Na szczęście to był jedyny z odwiedzanych cmentarzy, na którym więcej było barszczu niż bruśnieńskich krzyży.
Pierwsze kilometry mieliśmy już za sobą, słońce grzało coraz mocniej najwidoczniej rozpędzając się powoli do prognozowanych na ten dzień 34°C. W jeszcze nie tak wielkim skwarze odwiedziliśmy cerkiew w Starym Machnowie
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_03.jpg
i pognaliśmy dalej, przez Nowy Machnów w kierunku Wierzbicy.
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Po drodze uzupełniliśmy zapasy wody w kapliczce Czernewo a w Wierzbicy pierwsze kroki skierowaliśmy do pałacu Lityńskich...
http://www.bmiller.pl/forum/2015/sladami_04.jpg
ale nie zastaliśmy gospodarzy. Pewnie gdzieś wyszli, może nawet na dłużej. Pojechaliśmy więc na cerkwisko ale i tam nie zastaliśmy nikogo. Cóż, został nam jeszcze do odwiedzenia cmentarz, jak to przy wędrowaniu śladami bruśnieńskich kamieniarzy uczynić należy.
A na cmentarzu... oddam głos Wojtkowi :mrgreen: Bo rzeczy działy się tam wyjątkowe! I nie myślę o tym, że odnalazł nas tam żołnierz SG zatroskany o bezpieczeństwo naszych rowerów pozostawionych na cerkwisku.
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
w Wierzbicy pierwsze kroki skierowaliśmy do pałacu Lityńskich... ale nie zastaliśmy gospodarzy. Pewnie gdzieś wyszli, może nawet na dłużej.
Tak, na pewno wyszli na dłużej, bo z drugiej strony pałacu też okna były mocno pozamykane.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...0/_DSC7843.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Cóż, został nam jeszcze do odwiedzenia cmentarz, jak to przy wędrowaniu śladami bruśnieńskich kamieniarzy uczynić należy. A na cmentarzu... oddam głos Wojtkowi :mrgreen:
A Wojtek nie będzie tym razem dużo gadał. Cmentarz w Wierzbicy, to miejsce, w którym samouczni bruśnieńscy kamieniarze wyczarowali najpiękniejsze Chrustusy i MatkiBoskie, najmilsze Aniołki, jakie widziałem. To zdjęcia tych sprzed 7 lat. W sumie nagrobków jest tu kilkaset. Przeważnie w niezłym stanie zachowania, ale w ostatnich latach wiele z nich chyliło się ku upadkowi lub już na ziemi leżało.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...niolki_960.jpg
A to trochę większe zdjęcia: fot.1 | fot.2 | fot.3 | fot.4
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Tym razem spotkało nas spore zaskoczenie. Na cmentarzu krzątała się pracowicie gromadka ludzi w różnym wieku, podnosząc, naprawiając i oczyszczając kamienne nagrobki. Akcją dowodziła pani Olga Kich-Masłej z Uniwersytetu Jagiellońskiego, która wyszła nam na spotkanie i opowiedziała małe co nieco o Wierzbicy i cmentarzu. Wykonawcami prac byli studenci Uniwersytetu, członkowie Stowarzyszenia „Ziemia Wierzbicka” oraz potomkowie pochowanych tu zmarłych. Instruktażu fachowej renowacji obiektów kamiennych udzielał wolontariuszom Szymon ze Stowarzyszenia MAGURYCZ.
Idziemy w głąb cmentarza za Olgą.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...2_IMG_2794.JPG
Kilka obrazków z renowacji cmentarza.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...7_IMG_2805.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...6_IMG_2796.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...1_IMG_2803.JPG
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...9_IMG_2804.JPG
Odp: Śladami bruśnieńskich kamieniarzy - rowerem przez Roztocze Wschodnie 2015
Jedną z uczestniczek ekipy konserwatorskiej jest Kasia. Przyjechała tu z Warmii, odnawia nagrobek dziadków, Michała i Paraskewii Smyków. Nagrobek ten - co jest rzadkością - jest sygnowany przez autora, P.Lubyckiego.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...6_IMG_2800.JPG
Wracamy do rowerów, które zostały kilkaset metrów niżej, przy cerkwisku i kaplicy grobowej Lityńskich.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...7_IMG_2807.JPG
Po raz drugi (i nie ostatni) przekraczamy rzeczkę Sołokiję. Skończyły się asfalty, będzie teraz kawałek malowniczej drogi wzdłuż granicy.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...8_IMG_2810.JPG
Na horyzoncie widać kopułę cerkwi w ukraińskiej wsi Poddębce.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...3_IMG_2811.JPG
Trochę kusi, żeby pojechać kilkadziesiąt metrów w lewo...
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...5_IMG_2812.JPG
... ale byłaby to lekka bezczelność.
http://ciekawe.tematy.net/2015/rozto...2_IMG_2814.JPG