Odp: kuchenka turystyczna
No niestety - na wiatr nie ma innej rady jak osłaniać. Mam Campingaz Bistro 300 na takie same kartusze - niby niska i palnik nieco osłonięty obudową ale jak dmuchnie to to samo. Można nie doczekać herbaty na jednym "naboju". Poza tym z racji gabarytu raczej słabo by się dla ciebie sprawdziła. Teoretyzując celowałbym w kuchenkę zasilaną takimi butlami:
https://allegro.pl/oferta/gaz-kartus...nki-7564611819 - znacznie tańsze od campinggaz'a i jego klonów, i w Casto je widywałem. Z resztą za około 120PLN można mieć cały karton 28szt z darmową wysyłką.
Dodatkowo celowałbym w dobrze osłonięty palnik - jak to:
https://allegro.pl/oferta/kuchenka-t...0-g-9216238603
Zaznaczam że sprzętu fizycznie nie posiadam i nie testowałem. Mam troszkę inne wymagania i dla siebie będę szukał ciut innego sprzętu :wink:
Odp: kuchenka turystyczna
Odp: kuchenka turystyczna
Jeśli szukasz czegoś bardziej odpornego na warunki atmosferyczne, to zainteresuj się zestawami zintegrowanymi, jak chociażby ofertą Jetboil czy Fire-Maple. Jest sporo firm produkujących takie zestawy. Generalnie są droższe, ale lepiej się sprawdzają zimą i na wietrze. Nie polecam niczego konkretnie, aby nie zostać posądzonym o kryptoreklamę :-D. Wszystko zależy od tego, w jakich warunkach zestaw ma być używany, gdyż inne priorytety ma się zimą w wysokich górach a inne w Bieszczadach latem :-D. Z jednej strony waga i gabaryty, a z drugiej niezawodność i sprawność energetyczna. A do tego cena też gra rolę. Może akurat znajdziesz coś dla siebie.
Pozdrawiam.
Odp: kuchenka turystyczna
Zestaw proponowany przez Verida jest ok, ale tylko na cieplejszą porę, ponieważ w tych tanich ale znakomitych kartuszach jest butan, na zimę się nie nadaje (musi być propan-butan) Najprościej zainwestuj w składaną osłonę, ewentualnie zestaw odporny na wiatr (drogi jak zaraza, np taki: https://e-pamir.pl/product-pol-10208...oogle_shopping )
Najlepsza na wiatr ewentualnie mróz jest kuchenka benzynowa, ale ją trzeba umieć obsługiwać, a do tanich i lekkich też nie należy.
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Z butan, na zimę się nie nadaje (musi być propan-butan)
:shock: no masz ci los - a mnie "gazowniki" które przywożą butle do kuchenki i ogrzewania domu cały czas mówiły dokładnie odwrotnie: "na lato to se Pan bier propan-butan bo tańszy ale na zimę tylko butan bo inaczej lipa z odparowaniem będzie".
I bądź tu mądry....
Odp: kuchenka turystyczna
Co do gazów (tzn. węglowodorów, a nie nazw handlowych poszczególnych mieszanin...) to im mniej atomów węgla w cząsteczce, tym bardziej lotny, lepiej "odparowujący" .... węglowodór. Gaz ziemny - to głównie metan (tzn. tak powinno być) CH4, ciut cięższy etan (C2H6), propan (C3H8 ), butan (C4H10) ....
I tak dalej - Cn H(2*n + 2)... Potem jest oktan C8H18 (Liczba Oktanowa paliwa "benzynopodobnego"), jeszcze dalej heksadekan, zwany inaczej cetanem C16H34... (w silnikach Diesla ważna jest/była tzw. Liczba Cetanowa)... To sobie pogadałem....
Zdecydowanie Propan - sam Butan jest "cięższy".
Oczywiście to tzw. węglowodory nasycone, są też mniej, lub bardziej nie-nasycone, np. Acetylen, znaczy etyn C2H2...
Jakaś ich ilość też zapewne znajduje się w mieszance.
Z drugiej strony, co tak naprawdę znajduje się w kartuszu, to pewnie i producent nie wie za dokładnie. Właśnie odczytałem "drobny druczek" na kartuszu Campingaz'a:
"Węglowodory bogate w węglowodory C3-C4, gaz z ropy naftowej - 270 -990-9 - Etykieta CE". Cokolwiek to znaczy...
Przepraszam, rozpisałem się pewnie zbytnio...
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Może ktoś się podzieli swoim doświadczeniem sprzętowym ? i podpowie na co warto zwrócić uwagę ?
.... a najgorszy jest wiatr ....
Oprócz osłony przeciwwiatrowej (kupnej i improwizowanej) warto zwrócić uwagę na radiator w menażce. Znacznie zwiększa wydajność grzewczą płomienia, niezależnie jak jest silny. Masz go w zestawach zintegrowanych typu Jetboil, ale one są pomyślane do użytkowania w ekstremalnych warunkach, np. na biwakach wspinaczkowych, gdzie gotuje się w namiocie z podwieszeniem kuchenki. Warto również pomyśleć o połączeniu palnika z kartuszem wężykiem, tak aby można było ustawić kartusz zaworem w dół (zwiększa się grawitacyjnie przepływ paliwa). Kolejna możliwość, to zainwestowanie w taki palnik wielopaliwowy (gaz/paliwa płynne) - wart swej ceny np. ten: Kuchenka Optimus Polaris Optifuel | 8a.pl
1 załącznik(ów)
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Dla oszczędnych - chiński odpowiednik. Kupiłem za 40USD, żeby się zapoznać z technologią i ocenić, czy warto kupić "coś drogiego jak zaraza":-)
Pomyślałem tak: jeśli idea się sprawdzi, to gdy tylko "chińczyk" się popsuje, zakupię coś poważniejszego.
Oceniam, że urządzenie się sprawdza. Zużywa znacznie mniej gazu, niż klasyczny palnik i znacznie szybciej woda zaczyna wrzeć. Ma własną zapalniczkę piezoelektryczną. Przy dużym wietrze warto z jednej strony osłonić czymkolwiek.
Ma dwie wady:
- Zapalenie choć na chwilę gazu bez wlania wody powoduje natychmiastowe rozgrzanie się naczynia i przypieka się osłonka termoizolacyjna
- Nie chce się to ustrojstwo zepsuć i w związku z tym nie mogę sobie kupić pięknego markowego Prymusa lub MSR-a:-)
Załącznik 48036
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Dla oszczędnych - chiński odpowiednik. Kupiłem za 40USD, żeby się zapoznać z technologią i ocenić, czy warto kupić "coś drogiego jak zaraza":-)
I oto godna odpowiedź dla Henia i innych zainteresowanych - elegancka, sprawna i rzetelna chińszczyzna. Dodam tylko (dla jeszcze bardziej oszczędnych) że te kartusze można wielokrotnie bezpiecznie napełniać. A osłonę składaną i tak bym dokupił ;)
Odp: kuchenka turystyczna
Przy wietrze osłona to podstawa. Zimą ćwiczyłem benzynową kostkę ZSRR i osłona wybitnie pomagała. Przy tęgim mrozie nawet mieszanina C (propan-butan) w butli 2 kg na śniegu b. słabo odparowuje, a podgrzewanie ... jest dość ryzykowne...
Moje zimowe wędrówki to czasy dostępności benzyny, nie gazu, stąd raczej polecam to pierwsze. Nigdy mnie nie zawiodła, a jak zabrakło to ktoś zawsze poratował. Po kartusz raz jechałem z Duszatyna do Rzeszowa, bo w Sanoku nie było.
1 załącznik(ów)
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
długi
Moje zimowe wędrówki to czasy dostępności benzyny, nie gazu, stąd raczej polecam to pierwsze. Nigdy mnie nie zawiodła, ....
Też z sentymentem wspominam benzynę. Oraz urządzenia, które były nią napędzane:-)
Załącznik 48038
Odp: kuchenka turystyczna
Dziękuję wszystkim którzy zechcieli podzielić się swoimi doświadczeniami i wrażeniami (zarówno publicznie jak i w prywatnej korespondencji)
Teraz trzeba działać, czyli przemyśleć zakup
a następnie go przetestować
a na koniec umieszczę własną opinię.
Dzięki raz jeszcze.
Odp: kuchenka turystyczna
Dużo ciekawego dowiedziałem się, mam nowe i świeże spojrzenie na temat, a tak przy okazji nie wiedziałem,że kartusze można napełniać wtórnie( a gdzie i jak??)
Odp: kuchenka turystyczna
Też mi koledzy podpowiadali taką możliwość - za pomocą specjalnego wężyka z większej butli gazowej - najlepiej napełnionej "zimową "mieszanką
(ale to teoretycznie tylko się dowiedziałem )
... a moja kuchenka jest w drodze
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
Sroka
Dużo ciekawego dowiedziałem się, mam nowe i świeże spojrzenie na temat, a tak przy okazji nie wiedziałem,że kartusze można napełniać wtórnie( a gdzie i jak??)
To jest niebezpieczna zabawa, więc nie traktuj tego jako instruktażu tylko czysto teoretyczną informację. Trzeba mieć specjalnie dorobiony zawór z redukcją, tak żeby gwinty pasowały z jednej strony do kartusza, a z drugiej do butli, najlepiej turystycznej. Połączone zaworem ustawia się (podwiesza) w pionie. Kartusz oczywiście na dole, najlepiej zanurzony w garnku z zimną wodą lub obłożony śniegiem, żeby różnica ciśnień była jak największa i gaz lepiej się skraplał. Kartusze muszą być w miarę nowe, nie uszkodzone. UWAGA: producenci uznają to za niedopuszczalne! W razie wypadku ubezpieczyciel może nie wypłacić odszkodowania!
5 załącznik(ów)
Odp: kuchenka turystyczna
Dodam od siebie moje rozwiązanie.
Posiadam taki oto garnuszek z cienkiej stali a jego zawartością jest palnik, oraz kartusz wielokrotnego użycia :)
Załącznik 48045
Załącznik 48046Załącznik 48047Załącznik 48048
Całość z częściowo napełnioną butlą waży tyle:
Załącznik 48049 Do zagotowania wody na szlaku sprawdza się od dłuższego czasu.
Moja pierwotna wersja tego rozwiązania zawierająca kubek emaliowany oraz cięższy palnik ważyła 1kg.
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomnatyk
Kartusz oczywiście na dole, najlepiej zanurzony w garnku z zimną wodą lub obłożony śniegiem, żeby różnica ciśnień była jak największa i gaz lepiej się skraplał.
Absolutnie nie bo przepełnisz kartusz. Potrzebna jest koniecznie waga do ważenia kartusza, nie wolno przepełniać. Poza tym cała operacja jest bezpieczna i prosta jeśli jest zrobiona rozsądnie, np na świeżym powietrzu, z kontrolą uszczelek itp. A jak się to robi wystarczy podpatrzeć w punkcie nalewania gazu ;)
Odp: kuchenka turystyczna
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Absolutnie nie bo przepełnisz kartusz. Potrzebna jest koniecznie waga do ważenia kartusza, nie wolno przepełniać.
Nie można "przepełnić" kartusza, bo ma on stałą zamkniętą zaworem objętość. Nie wolno dopełniać na full schłodzonego, bo po wyrównaniu temperatury ciśnienie może go rozerwać nawet jak jest całkowicie "nowy", tzn. został tylko raz opróżniony w kontrolowanych (domowych) warunkach. To największe ryzyko tego procederu. Przepływ gazu do kartusza reguluje się reduktorem w zaworze butli. Co kilka minut odkręca się kartusz i wystarczy nim potrząsnąć w ręku, żeby sprawdzić czy nie jest do końca napełniony. Można dokładnie zważyć kontrolnie. Częściej zużywanych kartuszy lepiej nie napełniać więcej niż do ok. 2/3-3/4 ich objętości/ wagi nominalnej. W terenie mogą ulec niezauważalnemu osłabieniu szczelności, np. wskutek uderzenia w plecaku o kamień, podgrzewania przy słabym ciśnieniu w niskiej temp. otoczenia czy słabej pracy zanieczyszczonego palnika. Wówczas ryzyko rozerwania po wtórnym napełnieniu oczywiście znacznie wzrasta.
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Poza tym cała operacja jest bezpieczna i prosta jeśli jest zrobiona rozsądnie, np na świeżym powietrzu, z kontrolą uszczelek itp.
...i bez otwartego ognia, źródeł ciepła (piec, kaloryfer) w miejscu składowania schłodzonych kartuszy.
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
A jak się to robi wystarczy podpatrzeć w punkcie nalewania gazu ;)
Lepiej chyba podpatrywać przyrodę;)
Odp: kuchenka turystyczna
Oczywiście że można przepełnić, zależy z czego napełniasz. Najprostszą metodą sprawdzenia jest waga. jeśli ktoś się porywa na napełnianie bez wagi to sam się prosi o kłopoty.
Odp: kuchenka turystyczna
Moi drodzy, nikt nie każe napelniać kartusza na 100%. Poza tym waga pozwala kontrolowac napelnienie kartusza. Kolejna kwestia dno kartusza nie bez powodu jest wklesle... Zatem zachowując środki ostrożnosci i zdrowego rozsadku nie widzę w napelniamiu kartuszy zagrożenia.
Odp: kuchenka turystyczna
Przy zakupie kuchenki w sklepie skalnik.pl skorzystałem z uprzejmości kolegi forumowego który odstąpił mi kupon rabatowy.
Kolejny krok. Otrzymałem też taki kupon ważny do 28.02.2021 o teoretycznym nominale 20 lub 30 %
Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę pisać na priva - udostępnię
Odp: kuchenka turystyczna
Ale, ale - kupon kuponem, zademonstruj waść co nabyłeś za cudo.