Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
Uprzejmie wszystkim przypominam, że od jutra, tj. od dn. 1 maja aż do końca października obowiązują nas sobotnie dyżury w Dwerniku w knajpce o wdzięcznej nazwie "Piekiełko".
Oczywiście za wyjątkiem dnia 22 maja, który to termin zarezerwowany został dla III KIMB w Sękowcu.
A zatem wszyscy internauci z Naszego Forum, którzy w nadchodzącym sezonie zawitają w Bieszczady, proszeni są o taką organizację swojego tam pobytu, aby co najmniej w jedną sobotę w godz. 14:00 - 16:00 pojawić się w Dwerniku w "Piekiełku".
Osobom nieznającym się jeszcze z widzenia przypomina się hasło i odzew:
- W Bieszczadach najlepsze pierogi są w knajpie w Dwerniku.
- Admin lubi je tylko jesienią. Przysyła ci świeżą partię.
Dzięki wychowaniu już kilku pokoleń przez kpt. Klossa nie powinno być problemów z zapamiętaniem ww. tekstu.
Odp: Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
Szkoda, że tak późno zajrzałem, bo pełniłem już kilka "nieświadomych" dyżurów ;-)
Chociaż przyznam się, że częściej - także w ostatnią sobotę - w sklepiku na skrzyżowaniu w Dwerniku ;-)
Odp: Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
Hej:)
Niedawno w sklepie spożywczym miałem ciekawą przygodę. Jakaś babulinka zapytała mnie: ' Mógłby mi pan powiedzieć, które tu pierogi najlepsze, bo nie widzę, zapomniałam okularów?'. Zapuściłem żurawia w zamrażarę i odpowiedziałem grzecznie i zgodnie z prawdą: - Te z piekiełka w Dwerniku:D Zupełnie bezwiednie to zrobiłem, przysięgam... Babcia mnie przeklęła, a mnie teraz nostalgia za dwernickim przybytkiem tłucze:)
Pozdrawiam Zabieszczadzonych
Odp: Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
Cytat:
Zamieszczone przez
Derty
Hej:)
(...) a mnie teraz nostalgia za dwernickim przybytkiem tłucze:)
Skąd ja znam to uczucie ...
Odp: Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
będziemy na dyżurze w najbliższą sobotę (3 czerwca) wiec ..
do zobaczenia w Piekiełku.
Haniu, nie wiem czy do 3 czerwca się wyrobią - a tam przecież czas płynie wolniej, ale w Piekiełku jest w tej chwilii remont, co nas okrutnie zawiodło.
Odp: Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
Ale faux pas......................rok za późno przeczytałąm tego posta!Ale widocznie jeszcze do siebie nie doszłam.......
Odp: Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
Finito znaczy koniec.
Nie ma już "Piekiełka". Nie ma pierogów. Nie ma nic.
Nie ma też dyżurów. Ale będą.
Osoby, które zajrzały do tego wątku tematycznego, proszone są o kliknięcie tu:
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3762
Odp: Sobotnie dyżury internautów w Dwerniku
Widzę, ze dużo ludzi było emocjonalnie związane z Piekiełkiem. Ja osobiście dwa razy próbowałem się z kimś spotkać podczas dyżurów, ale bez rezultatów. Wygrzebałem krótki klip nakręcony we wnętrzu baru, niech go obejrzą Ci którym nie dane było odwiedzić tego miejsca. http://pl.youtube.com/watch?v=cipRsH1zP30