No moi kochani.
Kolejna zagadka> Czy nie za duzo ich tu czasem? Kto wie gdzie zostało zrobione to zdjecie? Może ciut za ciemne, ale mam tez inne, wiec będę mogła dodać. Pozdrawiam
Wersja do druku
No moi kochani.
Kolejna zagadka> Czy nie za duzo ich tu czasem? Kto wie gdzie zostało zrobione to zdjecie? Może ciut za ciemne, ale mam tez inne, wiec będę mogła dodać. Pozdrawiam
dodam jeszcze jedno, bo przy tym rozmiarze moze byc trudno zidentyfikowac. Dośc ciemno tam było pomimo bardzo słonecznego dnia.
Krywec
Nie.
Jak duzy plik mozna dołączyc na forum?
40KbCytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
Wodospad na Hylatym Potoku koło Zatwarnicy.
Moim zdaniem jest to woda w parowie koło Grandysowej Czuby.
pozdrawiam
na hylatym to nie jest (foto w zalaczniku), Marta zabronila mi odpowiadac chcoiaz i tak nie mam 100% pewnosciCytat:
Zamieszczone przez nmkop
Coś podobnego widziałem kiedyś wędrując stokówką z Kalnicy do parkingu u ujścia Wetliny do Solinki, w miejscu, gdzie droga biegnie nad samą Wetliną, już bliżej ujścia tych rzek.
Nie, nie i nie.
Dołączyłam tą fotkę po to, żeby przekonać wszystkich narzekających na stonke, na zasmiecone Bieszczady, na niedzielnych turystów, na złe warunki do spania, na niedobre jedzenie, na ... nie wiem na co. Po to żeby udowodnić, że są miejsca w Bieszczadach o których wie bardzo mało osób, w które chodzi bardzo mało ludzi( moge zaryzykować wręcz, że nikt), miejsca dzikie i prawie niedostępne, gdzie nikt nie goni i można iśc przed siebie w dowolym kierunku. Trzeba sie tylko zaopatrzyc w BARDZO DOBRĄ mapę. Oprócz fotek tego wodospadu dysponuje fotkami innej, zupełnie nieznanej górki. Ale to później. (I góra i wodospad bardzo niedaleko uczęszczanych szlaków).
Ale jezeli nikt nie zgadnie to główna nagroda, czyli piękny terenowy samochód z napędem na cztery koła przechodzi na tego kto konkurs wymyslił - czyli na mnie. he he he. No dodam jeszcze inną, większą fotkę, bo Piotr powiedział mi, że mozna do 40KB.
kolejna podpowiedź
Coś podobnego widziałem obok szlaku na Małą Rawkę. Idąc w górę po prawej stronie szemrze strumyk, w lesie jest na nim podobny wodospadzik. Ale pewności nie mam.
Wiesiek
Ciężka sprawa - równiez nie wiem gdzie to jest, ale strzelić mogę: czy to potok który wpada w ten sposób do Osławy?Cytat:
Zamieszczone przez Zosia samosia
W tym roku przyglądałem się temu potoczkowi po trasie na Mała Rawkę ale niestety nie widziałem tam takich spietrzeń. Chciałoby się jednak wierzyć że chowa 'on' gdzieś w sobie tak piękny wodospadzik.
Pozdrawiam
PeteR
Hej :)
Zosiu - nie zdradzaj tego miejsca nikomu, bądź egoistką do kwadratu, bo przecież, gdy powiesz prawdę, to za rok będziesz tam miała tłumy ludzi - niech sobie będzie takie miejsce tajne po wieki i tylko dla tych, którzy chcą iść przełajem, telepać się wśród gaszczy, zażywać ciszy i Natury. A może ktoś z nas je odnajdzie przypadkiem i wtedy będzie Wspólnikem Wielkiej Tajemnicy? :D Bieszczady powinny mieć tajemnice, a nie tak, jak np Pieniny (ostatnio odwiedziłem) przypominać ogródek jordanowski...
Pozdrawiam Wielbicieli Tajnych Zakątków
Derty
Do niedawna takim zakątkiem był...szczyt Dwernika Kamienia. A teraz za znakami gnają tam tabuny turystów i miejsce zrobiło się 'caryńskie' :)
ciezko bedzie to znalezc przypadkiem tym bardziej, ze nieweiele osob o tym wie, ale faktycznie moze lepiej niezdradzac :)Cytat:
Zamieszczone przez Derty
A czy to nie jest gdzieś niżej? Czy to nie jakiś potoczek wpadający wprost do Zalewu?
Podobne "ujęcia" mam przed oczami wspominając też Berezkę...
Ale, znając Martę, to gdzieś pewnie z okolic początku Sanu...
Wychodzi i tak na jedno - nie wiem...
Pozdrawiam
a może to jest jakiś potoczek który wpada do potoku Nasiczańskiego ( na trasie z Chmiela?? do Brzegów Górnych)
A może... ( jak w tytule) :-P A czy Zosia Samosia moze podpowiedziec jak trafiła na ten wodospadzik? Bładzac po lesie? A może znajomy leśniczy podpowiedział?
Nie i nie chociaz wpada do zalewu, ale nie bezposrednio
Nikt kto odpowiedał nie jest nawet blisko.To nie górny San ani Berezka ani Hylaty. teraz juz nie wiem czy powiedzieć. Główna nagroda i tak juz przeszła na mnie. Wiec na razie pozostanie to moją tajemnicą. A tak odpowiadając na pytanie w jaki sposób trafiłam na wodospadzik to owszem. Błądząc po lesie ze znajomym leśniczym. Bo od dziecka mam słabość do zielonego koloru. A przciez mundur lesnika jest zielony, czyż nie????:D:D:D
Wiem ze niektóre osoby wiedzą.:D:D
:lol:
No dobra, przyznaję się - sam bym pewnie nie poznał. Ale zdradził Twój sekret gajowy ... hehe... Nie powiedział tego co prawda wprost, ale dał do zrozumienia, że to musi być Wetlinka... :wink:
Pozdrawiam
:evil: Te! Gajowy! Ty mnie w maliny nie wpuszczaj!!!
No bo już wiem, że to nie Wetlinka...
Pozdrawiam
ale kto mowil o wetlince? jakies skojarzenia masz dziwne i wszystko na mnie zwalaszCytat:
Zamieszczone przez Kriss40
wasz gajowy :D
Ale, ale.... przeciez napisałam, ze leśniczy a nie gajowy. Nie znam sie na stopniach w leśnictwie, ale wydaje mi się, ze to jednak nie wszystko jedno:D:D:D
A tak na marginesie, to kto jest wyżej gajowy czy lesniczy. A zresztą zapytam znajomego lesniczego z którym błądziłam kiedys po lesie:D:D:D:D
Drogi Jaro, to jest jeszcze bardziej skomplikowane niż Ci się wydaje.... Hehe.. I nc na Ciebie nie zwalam, bo nawet nie wiedziałem o Twoim "leśnym" stopniu. Skończmy ten temat i oszczędźmy czci niewieściej.Cytat:
Zamieszczone przez Jaro
A gajowy chyba jednak niżej od leśnika "stoi".
Nie wiem, gdzie ten potoczek. Nie znam grasującego tam leśnika/gajowego. Chciałoby się powiedzieć: Panowie bez jaj !!! Ale to już nie byliby wówczas Panowie... :wink:
Pozdrawiam
ja tez nic niewiedzialem :) i na nic sie nei zloszcze, wrecz przeciwnie, bardzo mnie to rozbawiloCytat:
Zamieszczone przez Kriss40
Widzę, ze temat umarł smiercią naturalną. Cóż, szkoda. Jest jednak jeszcze nagroda pocieszenia, moge podpowiedziec to i owo. :):):) A może lepiej zrobic tak jak mówił Derty?
czy to moze tzw wodospad Ostrowskich ?
to nie jest w Starym Siole bo zapewne o tym mowiszCytat:
Zamieszczone przez irek
jeszcze fotke dorzuce, mialo to byc na nastepna zagadke, ale trudno :)
ciut podobny w dolnym fragmencie, ale tamten ma jeszcze na gorze jedna kaskade
Hej :)
Postanowiłem ufundować nagrodę dla Zosi, bo przysoliła zagadką, jakiej tu jeszcze nie było :D W ten sposób będzie miała dwie nagrody. Swoja, której nikomu z nas nie dała i moją - za jakość zagadki :)
Pozdrawiam Biesolubnych Biesołazów,
Derty
PS: Odbiór nagrody Zosiu, jeśli zdecydujesz się ją przyjąć, najwcześniej w październiku :)
A co do gajowych - nie ma ich już od kilkunastu lat w firmie Lasy Państwowe. Po prostu zlikwidowano to stanowisko.
Sine wiry?
nie, nie, zgadujcie dalej, moze kiedys sie komus udaCytat:
Zamieszczone przez wiola
Wetlinka może ?
nastepna propozycje prosimy ;pCytat:
Zamieszczone przez wiola
Hehe... Ciebie też gajowy podpuścił...?Cytat:
Zamieszczone przez wiola
Pozdrawiam
Pocztówka z Wetliny :D
Pozdrawiam
Ewa
Miało być jeszcze dopisane: jak pięknie, ale komputer odmówił mi posłuszeństwa. Przepraszam
Pozdrawiam
Ewa
Dla jasności chodziło mi o potok Wetlinka, który tworzy przełomy w Kalnicy :lol: