Dlaczego tak nie ma w Bieszczadach ?
Niedzielny wieczór. Właśnie wróciłem z Wysowej. Za każdym razem będąc w Wysowej zaglądam do "Gośćinnej Chaty "
Ta restauracja (a może właściwsze słowo karczma ) zrobiona w autentycznej starej chałupie po-łemkowskiej z prawdziwym wnetrzem starej chałupy przyciąga swoim niepowtarzalnym klimatem. To własnie w tych wnętrzach pełnych starych łemkowskich gratów mozna spędzic chwile popijając z naczyń ogladanych w sztywnych skansenach. To tu słuchając z głosników płynących melodii śpiewanych w klimatach Łemkowyny można nie tylko zadawać zadawać pytania o przeszłość ale i zobaczyć autentyczną podłaziczkę . Duży bielony piec stojący na środku wcale nie przeszkadza ale własnie dodaje uroku.
Jedynum dysonansem są starannie ułożone płytki i funkcjonujące urządzenia w toalecie. ( autentyczniejszy byłby sracz na polu )
Dlaczego tak nie ma w Bieszczadach?
Nie spotkałem jeszcze takiej karczmy (knajpy czy jak to nazwiemy) która wykorzystała by autentyczną kulturę Bojków czy Łemków do stworzenia niepowtarzalnych klimatów .przeszłosci.
Nie ma ? A może jeszcze nie trafiłem na takie miejsce ???
Jeśli wiecie to pewnie powiecie .
P.S. wcześniej przeglądnąłem ranking knajp
Re: Dlaczego tak nie ma w Bieszczadach ?
Cytat:
Zamieszczone przez Henek
Dlaczego tak nie ma w Bieszczadach?
Oprócz tego, że podzielam zdanie Darka, dodam, że wydaje mi się iż (było to już wałkowane na forum) gestorom zdaje się, że musi byc tak jak gdzie indziej. To co jest nad morzem czy Mazurach, musi być w Bieszczadach (nie dosłownie of course - bo flądry nie widziałem). Czyzby obawa, że wychylka spowoduje spadek zainteresowania? Nic bardziej błędnego. Jest jeszcze druga strona medalu: luka w historii. Całkiem mozliwe (nawet nie wątpię), iż znaczna część ludzi prowadzących tego typu interesy, to ludność napływowa, ktora ma wyłacznie blade pojęcie o dawnych lokalnych zwyczajach, jadłach, wystrojach - można tam mieszkać 40 lat i tego nie poznać. Jak sie nie chce, lub nie ma czasu. Ale tez mi się wydaje, że rynek wymusi takie rozwiązania i za jakiś czas będzie można zjesć coś naprawde lokalnego.