Jakie są wasze najlepsze.. ulubione miasta w Bieszczadach. Pisząc rozważcie wszytsko, czyli okolice, nature, sklepu itp.. :) dajcie oczywiście jakies uzasadnienie.
Wersja do druku
Jakie są wasze najlepsze.. ulubione miasta w Bieszczadach. Pisząc rozważcie wszytsko, czyli okolice, nature, sklepu itp.. :) dajcie oczywiście jakies uzasadnienie.
Jak dla mnie - Lesko.
Ale nie uzasadniam publicznie, bo to zbyt intymne :wink:
więc czyli jesteś z Leska? hehe miło ja też <lol2>Cytat:
Zamieszczone przez Marcowy
Pomoge Ci gdyż wybór jest prosty: to jedyne miasto, które można uznać za ewentualnie leżące w Bieszczadach ;)Cytat:
Zamieszczone przez Marcowy
a ewentualnie Ustrzyki Dolne to co? geograficznie to ani Lesko ani Ustrzyki nie leżą w Bieszczadach przecież! Jako ciekawostke podam, że Baligród, Lutowiska i... Wola Michowa były kiedyś miastamiCytat:
Zamieszczone przez Piotr
Ale Lesku troche bliżej w Bieszczady niż UD, to drugie to juz rasowe Pogórze Przemyskie.Cytat:
Zamieszczone przez barszczu
Były. Baligród ponoć nawet chciałby znów, ale droga daleka i mało realna. Wola Michowa musiała wyglądać ciekawie. Rynek nie znajdował sie przy obecnej drodze, tylko był przesunięty na północ - w widłach Chliwnego i Osławy - po prawej stronie drogi na P. Żebrak, tam gdzie teraz te łąki i kirkut w krzaczorach. Pewnie co nieco możnaby tam jeszcze wykopać, chociaz części tych łak w sąsiedztwie potoku to straszna młaka.Cytat:
Zamieszczone przez barszczu
Na pewno nie miasto, ale prześliczna, urocza wioska Mików :lol: Lubie ja ją bardzo bo jak dla mnie tam są jeszcze te "zapomniane Bieszczady"...no i ta okolica.... :mrgreen:
..a moje ulubione miasta)))))) w Bieszczadach to Duszatyn i Berehy (górne)
:-)
a moje ostatnio Huczwice 8)
tak oczywiste mi sie to wydało, że nie napisałam.... 8) :lol:Cytat:
Zamieszczone przez irek
Za każdym razem jak jestem w Bieszczadzie odwiedzam Łopienkę i wspomniane Huczwice. :D Miaste te mają jeden wielki minus....... :( Sklepy są słabo zaopatrzone we wszystko co mi jest potrzebne :cry: . Ostatnio doszło do tego, że prąd trzeba ze soba nosić :wink: . Jeden facet dopytywał się w miejscowym czasopiśmie /artykuły od pisane czasu do czasu/ gdzie jest najbliższy sklep społeczny /nocny/ :wink: i też nikt mu nie odpowiedział... :lol: :lol: :lol: Ale włodarzy tych miast bym nie zmieniał w najbliższych wyborach. Odpowiada mi ich opcja polityczna :lol: :lol: :lol:
pozdrawiam
Duszatyn,Łopienka,Krywe,Sianki...to moje "miasta bieszczadzkie" :D
mysmy wczoraj na spotkaniu biesolubow tez o tym rozmaiwali... i uzgodnilismy ze w zaleznosci od gustu poszczegolnych osob to najlepsze miasta w Biesach to: Zywiec, Warka, Okocim i kilka innych... oczywiście 0,5 litra :D hihihihi :lol: :lol: :lol:
KaHa
Zdecydowanie wśród miast - Berehy ! :wink: Popieram!Cytat:
Zamieszczone przez wojtekbieszczad
..zwłaszcza jesienią, gdy nikt już tam ne zagląda..
Ale w centrum, przy głównej ulicy, u pani Kapesowej zawsze otwarte i goście mile widziani. :lol:
Pani Kapes również mile widziana..
:)
Najpiękniejsza polska górska miejscowość - jej nazwa składa się z 4 sylab, pierwsza jest "Za".
I nie chodzi bynajmniej o Zakopane.
Taki Bywalec i do czterech nie potrafi zliczyć :lol:
To przeca wszyscy wiedzą, że zimą Krywe, a latem Duszatyn.
Długi
SB nie wierzę, że bywasz w Zalasewie :D :D
O.K. wiem gdzie przy sklepie na slupie jest przybity wiersz. Nie chce mi się o tej porze szukać fotki. PiotrekF z całą rodziną też lubi to miasto. coś musi tam być. Będę musiał poszukać :lol: :lol:
Pozdrawiam
P.S. Jak będę wiedział dokładnie kiedy wybieram się w Twoim kierunku, to się odezwę na PW
Jakim naprawdę jest miastem- Lesko pokazało w Mieście Marzeń. Więc przestańcie przeżywać leskofile i pomyślcie co będzie z Krytą Pływalnią "Rekin" która mieści się pod mostem na Sanie w Postołowiu (z siedzibą w Lesku). Woda tam zamarznie i co? Tylko Morsylesko-ski będą się mogły pluskać, tylko niech nie skaczą na głowę, bo stan wody niski !!!!!!
ps. I nie pisać bzdur że Ustrzyki leżą na Pogórzu Przemyskim, bo wiadomo od dawna że Lesko to dzielnica peryferyjna Zagórza.
Jakże inaczej Bertrandzie :D
Tam są "Ci" ludzie . To Oni sprawili że tam zwsze wracam (jak do rodziny) .
Sprawily też okolicznosci (tam przestalem być sam , tam "zaczęlo" być nas troje a po wielu latach czworo ) sprawila okoliczna "przyroda" , sprawilo "rozgwieżdżone" niebo
Pozdrawiam
PF
obiecana fotka wiersza. przepraszam za jakość
wg Pascal Onet to wygląda tak:Cytat:
Zamieszczone przez ...***...
http://przewodnik.onet.pl/1127,region.html
Bieszczady
Miasta
• Sanok
Sanok powstał na opadającej do Sanu górze zwanej najpierw Stróżnią, następnie Aptekarką, a dziś Górą Parkową. Jej podcięty skarpą skraj dźwiga budynki starówki, na cyplu nad samym urwiskiem stoi zamek. »
• Lesko
Lesko dokonało nie byle jakiej sztuki – od wieków jest wciąż małym uroczym miasteczkiem, bardzo zacnym; nie rośnie, ale i nie upada. »
• Ustrzyki Dolne
Z wyciągami na Lawortę (970 m), na Gromadzyń (670 m) i na Małego Króla (400 m), są stolicą bieszczadzkiego narciarstwa. Stanowią również punkt wypadowy w najwyższe partie Bieszczad. »
no i sam widzisz że śmieszne rzeczy tam piszą:Cytat:
Zamieszczone przez marekm
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez marekm
a Rzeszów to co?????Cytat:
Zamieszczone przez lucyna
:lol:
nie - wczorał włóczyłem się po starych cmentarzach :lol:Cytat:
Zamieszczone przez lucyna
Jeszcze parę miesięcy temu mógłbym zaproponować ... Warszawę, jako że na Ochocie, na ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r., niedaleko od skrzyżowania z ul. Grójecką, znajdował się mały bar "Pod Połoniną".
A teraz - jest tam salonik fryzjerski. :cry:
ale chyba nadal w Wawie jest knajpa WETLINA... o ile mnie pamiec nie myli to przy metrze Sluzew
Pozdrawiam
KaHa
Zgadza się, wizytowałem tydzień temu. Wystrój może być, ale załamała mnie muzyka reagge łamana przez alternative :roll: Ale skoro barmanki noszą dready i kolczyki w nosach, to chyba OK. Tylko co to ma wspólnego z Wetliną :?: :|Cytat:
Zamieszczone przez KAHA
[quote="Stały Bywalec"]eszcze parę miesięcy temu mógłbym zaproponować ... Warszawę, jako że na Ochocie, na ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r., niedaleko od skrzyżowania z ul. Grójecką, znajdował się mały bar "Pod Połoniną". [/quote
Będąc pod koniec września w Bieszczasdach spotkaliśmy Piotra właściciela 'Pod Połoniną zapraszał nas jak będziemy w Warszawie i własnie się wybieramy więc chyba dalej jest bar a nie zakład fryzjerski .Pozdrawiam Ela
Elusiu, zamurowało mnie. :roll:
Faktem jest, że swojej obserwacji dokonywałem zza szyby samochodu. Czyżbym się pomylił ?
Ów lokal (co by w nim nie było) znajduje się 15 min. wolnym spacerkiem od mojego mieszkania. A więc dziś jeszcze specjalnie to sprawdzę !
Jeśli okaże się, że niechcący wprowadziłem Was w błąd, to oczywiście o tym napiszę, przeproszę, a także swój post sprostuję (zmienię). A w samym lokalu coś zamówię, choćbym nie był głodny ani spragniony. :)
moze nazwe??/ ja juz tak dawno tam nie bylam ze trudno mi mowic jak tam jest teraz....Cytat:
Zamieszczone przez Marcowy
Zreszta jak sie chce gdzies spotkac to nie musi byc nawet knajpa wetlina tylko zwykly np. sfiks i grono ludzi ze zdjeciami tudziez wlasnymi wspomnieniami... i wtedy sam sie klimacik robi :)
Ps. I w nastepnym tyg. pewnie znow sie spotkamy ;)
oj szczegolnie spragniony ;) :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Stały Bywalec
KaHa
Przechodziłem tamtędy 2 razy: w ubiegły piątek i sobotę, ok. godz. 15-tej. Lokal był zamknięty i bez żadnej nazwy (szyldu). Czyżby remont lub likwidacja ?
Natomiast nowy zakład fryzjerski jest obok, w innym lokalu.
najlepszym miastem są bieszczady...
drzewa stoją na swoim miejscu, nigdzie nie biegną i nie muszą robić zakupów,
jesienią żaden natrętny pan ze służb porządkowych nie zbiera liści z ulic,
leżą ciągle na swoim miejscu, bo tak naprawdę liście wcale nie są śmieciami,
a zimą wszystko się zaokrągla, przybiera niesamowicie futurystyczne kształty,
upadłe konary stają się opływowymi bolidami na wulgarnie nieregularnych autostradach zimowych połaci,
a ślady na śniegu są bardziej widoczne niż w każdej innej metropolii na świecie,
latem jest wielka promocja w jagodowym supermarkecie – raty 0% i cena 00,0 zł na wszystkie produkty,
i możesz być idiotą – bieszczadom to nie przeszkadza.
pięknie napisałeś to co wszyscy (mam nadzieję) czujemyCytat:
Zamieszczone przez Marcin
w każdym razie ja się zgadzam i bardzo Ci dziękuję za ten post
pozdrawiam Domina
Wybacz, Marcinie, że nieco sprowadzę Cię na ziemię, ale ja chętnie bym spotkał na swej trasie owego pana, co "zbiera liście z ulic", czyli - innymi słowy - ma oko na ów bałagan zostawiony przez wieprze, którym Bieszczady pod stopy rzucają swe perły. :mrgreen:
a moim zdaniem najlepszych miast, wsi, miejscowości ogólnie ujmując już nie ma. Wystarczy spojrzeć na taką poczciwą Łopienkę... jest też wiele innych
:?:Cytat:
Zamieszczone przez Barnaba
Gdy istniały, czym się różniły od Ustrzyk, Leska, Komańczy??
Gdyby nadal istniały, co wyróżniało by je z innych podobnych w całej Polsce, od Karpacza po Kynicę?
Długi
ups, źle się wysłowiłem, chodziło mi o te miejsca po nieistniejących juz wsiach