Żarcie w Bieszczadzie - co polecacie?
Witam wszystkich i proszę o podpowiedź.
Za miesiąc jadę w Biesy z kilkoma przyjaciółmi na około 2 tygodnie. Towarzystwo raczej nie nawykłe do łażenia po górach więc pobyt raczej podzielę na:
1. wędkowanie (rejon zalewu),
2. łażenie po górach (prawie wszędzie bo dojeżdżać będziemy autem)
3. wycieczki samochodowe (wszędzie gdzie się da dojechać).
Nocować będziemy w jednym miejscu prawdopodobnie gdzieś w okolicy zalewu (na 90% w Wołkowyji). Żarcie we własnym zakresie, od czasu do czasu chciałbym ich zabrać gdzieś na gotowe żarełko ale przyznam szczerze że prawie wcale się nie orientuję gdzie - chodzi o to żeby było dobre i żebyśmy nie skończyli w szpitalu. Do tej pory zawsze sam sobie gotowałem i stąd moja nieznajomość tematu. Jedyne miejsce które znam to smażalnia Pod Tołstą w Terce i do tego nie trzeba mnie zachęcać bo na 100% będę tam kilka razy. Będę wdzięczny za pomoc.
Oczywiście czytałem już z 1000 postów i coś nieco wywnioskowałem ale nie ma to jak świeże informacje.
Pozdrawiam!
Odp: Żarcie w Bieszczadzie - co polecacie?
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/618533559
Gdzieś już taki artykuł-sprawozdanie chyba się któregoś roku pojawił, nie mogę znaleźć...
Czyli rewolucji nie ma?
Stara bida?
Pozdrawiam:)