KIMB 2007, myslę że się odbędzie, kiedy i gdzie?8-)
Wersja do druku
KIMB 2007, myslę że się odbędzie, kiedy i gdzie?8-)
Termin znany jest od maja :) Trzeci weekend majowy, niektorzy już urlopy porezerwowali.
Czyli jak zwykle, wypada 18-20.05.2007, gorzej będzie z miejscem, azwyczja to kość niezgody.
Kto jedzie na KIMB?
Ja:twisted: :wink: :lol:
Bardzo miło, w końcu się poznamy!
Jeżeli się nie wydarzy kataklizm, to będę z piwem KIMBowym, domowej roboty
Długi
Już sie ciesze na to pivko, a miejsce, takie były ustalenia to Zajazd pod Caryńską w UG. Pozdrawiam Duch_
A kto te ustalenia i z kim robił ?
Nic nie mam przeciw zajazdowi jednak nie podoba mi sie takie skonkretyzowanie . Jak Bóg da dojade...... w miejsce demokratycznie wybrane
Też będę.
Aby nie robić bałaganu, mam taki postulat zgodny z poprzednimi doświadczeniami:
na zgłaszanie miejsca KIMBu osobny wątek.
zgłaszający przed zgłoszeniem ustali z właścicielem obiektu warunki pobytu
miejsce powinno gwarantować spanie na ok 40 - 50 os, możliwość ogniska, salę na wypadek niepogody, dobrze jak jest jakaś gastronomia i sklep w pobliżu
Długi
Janusza poprosimy o założenie w stosownym czasie ankiety
Jestem za i drogą demokracji, większością głosów miejsce zostanie wybrane przez lud.
Szczerze mówiąc to mi wszystko jedno gdzie bedzie KIMB byle sie dobrze bawić tak jak w zeszłym roku. Pisząc o ustaleniach miałem na myśli to że,w tamtym roku UG przegrały minimalnie ze Smolnikiem i były głosy coby z tej okazji KIMB zrobić w przyszłym roku w UG. Duch_
Popieram stanowisko Izy
Jako zapalony ;-) kolekcjoner butelek z nalepkami z piwia "made in długi "
nie odmówię sobie przyjemności uzupełnienia kolekcji o rocznik 2007:-)
(patrz zdjęcie)
Długi napisał:
"Aby nie robić bałaganu, mam taki postulat zgodny z poprzednimi doświadczeniami:
na zgłaszanie miejsca KIMBu osobny wątek.
zgłaszający przed zgłoszeniem ustali z właścicielem obiektu warunki pobytu
miejsce powinno gwarantować spanie na ok 40 - 50 os, możliwość ogniska, salę na wypadek niepogody, dobrze jak jest jakaś gastronomia i sklep w pobliżu "
Popieram propozycję Długiego, myślę że po Nowym Roku rozpoczniemy głosowanie, chyba że proponujecie wcześniej.
Tym razem chyba juz nic mi nie przeszkodzi aby przybyc przynajmniej na jeden dzien.
http://forum.bieszczady.info.pl/show...?t=2622&page=5
w zeszłym roku tak się wypowiedziano... ale to tylko tak na marginesie... Pozdrawiam i zycze udanej zabawy... na razie Sylwestrowej (bo to bliżej)
Kasiulku uchwała nie została podjęta , to była tylko propozycja nie ustalenie. Tak więc dalej twierdze że ustaleń nie zrobiono . Pozdrawiam
tak tymbardziej że to było rok temu i wtedy miesliśmy nawet innego prezydenta, tamto głosowanie jest przedawnione, trzeba na nowo zrobić ankietę.
nie twierdze że była, ale zabrzmiało to tak jakby było obiecane... ale ja gupia wierze w obiecanki cacanki ;)) Pozdrawiam
Ps. Juz nic nie mowie, bo i tak pewnie mnie nie bedzie... maj nie jest dobrym terminem na urlop (przynajmniej w mojej pracy) ale i tam macie sie bawic dobrze a potem zamiescic duzo relacji ;-)
No to i ja postaram się przyjechać.
Który to już będzie KIMB z kolei ? Już VI, zdaje się.
I pomyśleć, że ja na to wpadłem w 2002 r. Idea KIMB, jak się okazuje, to jeden z niewielu moich życiowych pomysłów, które były (i są nadal) udane w 100%.:oops:
W Nowym Roku życzę wszystkim jak najczęstszych wyjazdów w Bieszczady i spotkań na żywo.
Rozumiem, że zeszłoroczna propozycja, aby KIMB 2007 odbył się w Zajeździe Pod Caryńską od piątku 18 do niedzieli 20 maja jest w dalszym ciągu aktualna.
Proponowałbym zgłaszanie kandydatur najpóźniej do końca stycznia. Wydaje mi się, że byłoby sensowne, aby już w lutym termin i miejsce KIMBu zostały ostatecznie ustalone.
Hej:)
Proponuję rozpatrzyć opcję 'Sękowiec', która miała miejsce 3 KIMB-y temu. Argumentów za tym miejscem aż nadto - bywalcy wiedzą, jak tam jest, a kto nie wie, ten może poczytać w necie, na Forum i gdzie tam jeszcze. UG na taką imprezę nie nadają się, bo trudno będzie stworzyć to miłe uczucie pewnej izolacji, niezależności od innych. Trzeba się będzie liczyć z zaglądaniem do garów obcych przybyszów na obradach głównych, którzy niekoniecznie muszą podpasować reszcie obywatelstwa. Sękowiec stwarza wiele możliwości zagospodarowania wolnego czasu i za każdym razem każda obmyślona impreza jest niezależna niemal w 100% od 'obcych wpływów'. Zajazd pod Caryńską jest w zasadzie też do przyjęcia, ale pod warunkiem, że na czas obrad otrzymamy wyłączność na korzystanie z np 'Matragony'. Nie wiem, co na to Pan Leszek... Dojazdowo oczywiście UG przeważają nad Sękowcem i z tym należy się też bardzo liczyć. Ale UG oznacza, że nie wszyscy zakwaterują się w tym samym miejscu, co znacznie obniży poziom integracji...
Proponuję już teraz dokonać wyboru między UG a Sękowcem.
Za Sękowcem przemawia jeszcze jedno (może to nie jest silny argument, ale warto pomyśleć...). Otóż być może dobrze byłoby z KIMB-u zrobić tradycję nie tylko nazwy, czasu, ale i miejsca. Sękowiec byłby 2-gi raz, a to już niemal jak tradycja:D
Data jest już chyba tradycyjna i nie ma co roztrząsać tego problemu?:)
PS: I błagam - nie róbcie znów KIMB-u w Beskidzie Niskim, bo wtedy bardziej będzie pasował skrót KIMBN.
W całości popieram zdanie Dercika :) Jasne,że SĘKOWIEC :) Hmmm... :)))
Popieram. I wszyscy krewni i znajomi SB, Ałganowa i Długiego będą wreszcie mogli spotkać się na tajnej Polanie Kruka w celu ustalenia koniecznych ustaleń przy szklaneczce spirytusu, Hej
Długi
Jak należy rozumieć 'Sękowiec'?
Znalazłem
http://www.sekowiec.net/
http://www.domekmysliwski.bieszczady.pl/
Decyzja jeszcze nie została podjęta, sa różne propozycje i proponuję jak co roku zrobić ankietę, powiedzmy że tak będzie sprawiedliwie. Ja na przykład jestem za ZAGRODą, uważam KIMB 2006 za najbardziej udany.
Piwko przywiozę. Spirytus czasem piję, winko też. Tyle że w ilościach raczej symbolicznych. Ale tajne spotkanie na Polanie Kruka tez jest symboliczne. Derty 2 lata temu został wtajemniczony spirtem, ale na Polanie Kruka nie był.
Reszta tajnej organizacji jest tak tajna, że Ałganow się nie domyśla.
Długi
Proponuję przyjąć przez aklamację Sękowiec. Będziemy mieć z głowy głosowania,dylematy itd. Argumenty za przedstawił Derty. Poważne i przekonywujące. Jak już będziemy w Sękowcu to się można zastanowić, czy Sękowiec zostanie na stałe miejscem kongresowym.Dodatkowo powinniśmy z uwagą wysłuchać zdania SB, który jako tatko idei KIMB-owej powinien nadal opiekować się swoim "dzieckiem". Pozdrawiam!
Czyli głosowanie musi być, bez dwóch zdań, zawsze to większa liczba osób może sie wypowiedzieć.
Smak Twojego piwka wspominam zawsze z rozrzewnieniem, gdy wtłaczam jakiś fabryczny produkt piwopodobny:D Co do Polany Kruka - Bond coś wie, ale ostatnio był w Kosmosie i nie chciał gadać o ziemskich sprawach, bo i tak mu się we łbie kręci:)
Tak więc w celu poznania Polany Kruka muszę się zjawić na KIMBIe ze swą magiczną nalewką. Magiczna jest strasznie - ledwiem ją na przedsylwestrowej naradzie w UG na stole postawił, zniknęła jak mgiełka, a ludzie zaczęli puszczać parę:D Utworzyło się też parę par, ale o tym ani pary z ust więcej. Z tajnym pozdrowieniem,
Derty
PS: Znalazłem rewelacyjne kije do szczotek...negocjuję cenę hurtową:D
"Kije" - na wilki oczywiście. Ja też chciałbym w Sękowcu z samym Prezydentem Forum szanownym SB pogadać i szanownych Forumowiczów poznać.