-
Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
dobry wieczorek:)
piszę pracę magisterską o Bieszczadach a dokładniej o wpływie przemian demograficznych na duchowy wymiar krajobrazu i baaardzo liczę na Waszą pomoc:)
co Was ciągnie w Bieszczady? jak Wam się wydaje dlaczego ludzie osiadają na stałe w tych górach? a może ktoś z Was przeprowadził się z jakiegoś innego miejsca w Polske właśnie w Bieszczady? jak Wam się wydaje, gdzie najchętniej osiedlają się ludzie w tych górach? a może dzieje się całkiem odwrotnie? może więcej ludzi opuszcza góry, ucieka z nich? jeśli tak to dlaczego? I kolejne pytanie: może ktoś z Was wyjechał z Bieszczadów?
to tak na rozgrzewkę :) to mój pierwszy dzień na forum. Rozkręcam się;) pozdrawiam
będę Wam wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki, uwagi, rady. Moja praca w Waszych rękach :)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Promyk :)
dobry wieczorek:)
piszę pracę magisterską o Bieszczadach
Witaj na forum, pewnie dość informacji posiądziesz od forumowiczów, bądź cierpliwa. Pozdrawiam.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Witaj na forum. Muślę, że dobre dusze cos tam Ci pomogą. Na początek radzę zająć się lekturą forum. Zapewne sama tu znajdziesz wiele odpowiedzi na swoje pytania.
Pozdrawiam
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
dziękuję za ciepłe przyjęcie :) właśnie zabrałam się do lektury forum i jestem pod wrażeniem:) faktycznie to forum to skarbnica wiadomości, materiałów :)
mimo tego liczę na Wasze opinie :)
pozdrawiam :)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
cześć! ja też startuję na forum, ale w bieszczadach mieszkam od dziecka. życzę powodzenia. pozdrawiam:!: :!: :!:
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Konio
cześć! ja też startuję na forum, ale w bieszczadach mieszkam od dziecka. życzę powodzenia. pozdrawiam:!: :!: :!:
cześć Konio, a gdzie plus minus mieszkasz w tych Bieszczadach ?
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Witaj,podłączam się do pytania przedpiszcy.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Konio
cześć! ja też startuję na forum, ale w bieszczadach mieszkam od dziecka. życzę powodzenia. pozdrawiam:!: :!: :!:
Witaj Konio! jeśli od urodzenia mieszkasz w Bieszczadach to genialnie:) na pewno poczyniłeś pewne obserwacje. Kto w Bieszczady przyjeżdża, kto wyjeżdża? po co ludzie tam przybywają, dlaczego się osiedlają? A może masz jakichś sąsiadów, którzy pamiętają okres przesiedleń? mają jakieś ciekawe wspomnienia związane z Bieszczadami, ludźmi je zamieszkującymi sprzed kilkunastu, kilkudziesięciu lat?
czy według Was obiekty sakralne odgrywają jakąkolwiek rolę w krajobrazie Bieszczadów? powinno się je chronić?
pozdarwiam
już nie zamęczam Was pytaniami. no przynajmniej dzisiaj ;)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Promyk :)
czy według Was obiekty sakralne odgrywają jakąkolwiek rolę w krajobrazie Bieszczadów? powinno się je chronić?
To prowokacja czy tak sobie piszesz??:shock:
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
czy według Was obiekty sakralne odgrywają jakąkolwiek rolę w krajobrazie Bieszczadów? powinno się je chronić?
[/QUOTE]
Ja myślę, ze zanim powstały obiekty sakralne, góry były ok, gdy te obiekty były, tez nie szkodziło to krajobrazowi gór,tak się stało, ze w większości góry jakoś dychają bez tych obiektów. Na pewno obiekty wspomniane przez Ciebie nie maja wiele wspólnego z górami, choćby nie wiem jak wkomponowywały się w pejzaż. Jeśli przetrwały zawieruchy - oczywiście powinno się je chronić, najlepiej nie na koszt państwa a wiernych, korzystających z tych przybytków. Chętnie dorzucę zeta za prawo zwiedzania.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cześć Konio:))) A ja wiem gdzie mieszkasz i znam ten ciekawski pysk z Twojego avatara :D Pozdrawiam i witam na "forumie" :) Niech ci sie fajnie czyta ten groch z kapustą w którym trafiaja sie czasem rodzynki :)))
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Jeśli przetrwały zawieruchy - oczywiście powinno się je chronić, najlepiej nie na koszt państwa a wiernych, korzystających z tych przybytków. Chętnie dorzucę zeta za prawo zwiedzania.
Zgadzam sie z Tobą, ale pod warunkiem, że mamy do czynienia z normalnym państwem, którym, niestety, nie jest Polska.
A dlaczego? Otóż prawny (i finansowy) obowiązek dbałości o obiekty określonej "klasy" jest jedynym sposobem, aby wyrwać państwu chociażby odrobinę tzw. kasy, którą przeznaczyłoby na swoje, a zwłaszcza, swoich "pretorian" potrzeby. Inna rzecz, że i tak z tego bardzo się nie wywiązuje. Niemniej są podstawy prawne i pretekst...
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
Na pewno obiekty wspomniane przez Ciebie nie maja wiele wspólnego z górami, choćby nie wiem jak wkomponowywały się w pejzaż.
Fizycznie z górami zapewne nie, ale z kulturotwórczą rolą gór bardzo wiele (chociażby architektura, technologia, tradycja ludności, czy też cała sfera "socjoligii" gór - to m.in.). Zresztą temat ten jest tak szeroki, że trudno byłoby go zmieścić na forum...
Do Promyka :): Witaj na forum i od czasu do czasu oświetlaj je swoim blaskiem :wink: :smile:
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
Cześć Konio:))) .....Niech ci sie fajnie czyta ten groch z kapustą w którym trafiaja sie czasem rodzynki :)))
Masz rację Jabol , bardzo trafne spostrzeżenie .... groch...
ps Konio czy ten "pysk" (sympatyczny zresztą )na Twoim avater - to koń ,czy pies ? mnie to wygląda na psa , ale to może być moje zboczenie
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Witajcie na forum.
Promyk napewno bardzo duzo wiadomości dostarczy Ci forum,ale gdy będziesz potrzebowała pomocy wielu forumowiczów Ci pomoże.
Cześć Konio witam i jak to Jabol (Pozdrawiam) napisał znajdziesz tu prawdziwy groch z kapustą acha pozdrów Harnasia i powiedz,że mam dla niego instrukcję obsługi dla Jego wozu dostarczę pewnie już niedługo.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Witam wszystkich w piękny wtorkowy poranek:)
WojtkuR zaintrygowało mnie miasto Twojego pochodzenia: "teraz z gór, wcześniej z mazowieckich równin". Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy:)? dlaczego osiadłeś w Bieszczadach? Gdzie? i co porabiasz? (jeśli to oczywiście nie jest tajemnicą)?
a jeśli chodzi o pytanie związane z obiektami sakralnymi - to jest to pytanie w rzeczy samej nie zaś prowokacja:)
pozdrowionka
do napisania:)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Promyk :)
Witam wszystkich w piękny wtorkowy poranek:)
WojtkuR zaintrygowało mnie miasto Twojego pochodzenia: "teraz z gór, wcześniej z mazowieckich równin". Czy możesz uchylić rąbka tajemnicy:)? dlaczego osiadłeś w Bieszczadach? Gdzie? i co porabiasz? (jeśli to oczywiście nie jest tajemnicą)?
a jeśli chodzi o pytanie związane z obiektami sakralnymi - to jest to pytanie w rzeczy samej nie zaś prowokacja:)
pozdrowionka
do napisania:)
Mnie kiedyś szlag ... Oczywiście przez magistrantów. :twisted:
Człowieku piszesz pracę mgr o Bieszczadach. Skontaktuj się z Bieszczadzkim Towarzystwem Opieki nad Zabytkami, Fundacją Bieszczadzką, Urzędem Promocji Miasta Sanoka bądź z pracownikami skansenu. Strony www znajdziesz w googlach. Proponuję abyś zapoznał się ze szlakami tematycznymi np. ikon a potem zadawał idiotyczne pytanie czy cerkwie...:twisted:
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
wiesz co jest najbardziej wkurzające na przeróżnych forach? takie osoby jak Ty, lucyna. Wymądrzające się, irytujące gdy ktoś zadaje pytania, od czego niby jest to forum? gdybyś nie zauważyła to mi właśnie chodzi o opinie ludzi, bieszczadników, nie zaś instytucji.
zlość piękności szkodzi
wiem, wiem że ta Twoja zawoalowana odpowiedź (niezbyt grzeczna, ale pal licho:)) miała oznaczać: "ludzie pozjadałam wszystkie rozumy". smacznego.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Promyk :)
wiesz co jest najbardziej wkurzające na przeróżnych forach? takie osoby jak Ty, lucyna. Wymądrzające się, irytujące gdy ktoś zadaje pytania, od czego niby jest to forum? gdybyś nie zauważyła to mi właśnie chodzi o opinie ludzi, bieszczadników, nie zaś instytucji.
zlość piękności szkodzi
wiem, wiem że ta Twoja zawoalowana odpowiedź (niezbyt grzeczna, ale pal licho:)) miała oznaczać: "ludzie pozjadałam wszystkie rozumy". smacznego.
Jeżeli sądzisz, że podałam Ci namiary na instytucje to gratuluje twojemu promotorowi.:twisted:
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Proponuję abyś zapoznał się ze szlakami tematycznymi np. ikon a potem zadawał idiotyczne pytanie czy cerkwie...:twisted:
Nie ma idiotycznych pytań - są tylko idiotyczne odpowiedzi!
I tak przy okazji Pani przewodnik. Temat historii lat 1939 - 1947 wraca na forum od początku jego istnienia. Z takim samym efektem.
Zacytuję tylko i aż jedną sentencję:
Samuel Butler:
„Bóg nie może zmieniać przeszłości. Historycy mogą”.
I tak bez okazji:
Wszystkim forumowiczom Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Michał
Nie ma idiotycznych pytań - są tylko idiotyczne odpowiedzi!
Święte słowa Michale!
Dzięki za życzenia
Pozdrawiam
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Promyk :)
dobry wieczorek:)
piszę pracę magisterską o Bieszczadach a dokładniej o wpływie przemian demograficznych na duchowy wymiar krajobrazu i baaardzo liczę na Waszą pomoc:)
Bardzo bym chciał poznać temat Twojej pracy. Czy jest to możliwe?
Pozdrawiam
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Tak, tak Promyk jest płci żeńskiej:)
jeśli chodzi o temat mojej pracy magisterskiej to brzmi on następująco: Krajobraz kulturowy Bieszczadów. Wpływ przemian demograficznych na duchowy wymiar krajobrazu.
W tej pracy będę chciała udowodnić, że stosunek społeczności lokalnych do otaczającego je krajobrazu kulturowego najłatwiej można odczytać poprzez analizę duchowego wymiaru krajobrazu. Mam nadzieję, że to się uda:)
a aby to udowodnić to muszę zbadać związki społeczności lokalnych z ich krajobrazem, wpływ przesiedleń na przemiany krajobrazu, no i czy krajobraz, góry wpływają w ogóle na ludzi (oj wpływają, wpływają:)). Dlatego też tak bardzo zależy mi na Waszych opiniach. Bo podmiotem tej pracy jest człowiek - ten, który został z Bieszczadów wygnany i już nie wrócił, ten który mimo wszystko powrócił, jak i ten co zachwycił się Bieszczadami, ich mitem i postanowił tu zamieszkać i pewnie sami znacie 1200 innych przypadków :)
Michale, dziękuję za życzenia świąteczno - noworoczne :)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
mam zrobioną inwentaryzację terenu, analizy przestrzenne (gdzie są a gdzie były cerkwie, kościoły, cmentarze, które wsie przestały istnieć), od groma materiałów o historii, o krajobrazie, o grupach etnograficznych w Bieszczadach itp. ale cały czas brakuje mi w tym wszystkim tego podmiotu - człowieka. Dlatego tak przeogromnie liczę na Waszą pomoc.
:)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Temat Twej pracy bardzo ciekawy ale i zarazem wydaje się trudny. Przeprowadzenie badań wśród ludności może wiązać się z problemami, a bez takich badań przeprowadzonych bezpośrednio w terenie nie wyobrażam sobie udowodnienia tezy przez Ciebie wysuniętej. Mam nadzieję, że znajdą wsród forumowiczów osoby, które pomogą Tobie w gromadzeniu materiałów. Powodzenia !
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Jeżeli sądzisz, że podałam Ci namiary na instytucje to gratuluje twojemu promotorowi.:twisted:
Droga Lucyno,
czytam twoje posty (nieraz z konieczności, nieraz z ciekawości)... Czy możesz jednak powstrzymać się od wypowiadania na wszystkie tematy? To jakoś mi nie współgra z wirtualną Twą sylwetką...
Chyba, że chodzi ci o pobicie rekordu w ilości postów, a to...przepraszam.
Pozdrawiam i życzę wesołych świąt.
Promyku, pytaj, bo "kto pyta nie błądzi" (trzeba tylko uważać na odpowiedzi :) ) a są ludzie na forum, którzy chętnie ci pomogą i uzyskasz mnóstwo informacji. I to jest najwspanialsze w internecie, nieprawdaż?
Dziękując Michałowi za życzenia świąteczne, ja również życzę wszystkim forumowiczom wiele radości, spokoju na Święta oraz samych szczęśliwych dni w Nowym 2007 Roku.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Szanowny panie Wojciechu R. Na forum każdy może się wypowiadać i pisać to co chce. Istnieje tu taka fajna funkcja ingnoruj. Proszę włącz ją i masz problem z głowy.
Zawsze wiedziałam, że pani przewodnik jest podła i nie udziela informacji. No i oczywiście prześladuje magistrantów. Szczególnie dziś. Na jej biurku leży bowiem praca licencjacka penej magistrantki. Przesłana przez promotora. Infrastruktura turystyczna Ustrzyk Górnych. Pisana na podstawie badań przeprowadzonych przez internet. W skład infrastruktury Ustrzyk Górnych wchodzą: wyciąg na Laworcie i na Gromadzyniu, pływalnie Delfin oraz kościól św. Józefa Robotnika
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
I znowu będą sobie ludzie ubliżać.....
Promyku. Bez wizyty w Biesach, bez rozmowy z ludźmi z tamtąd nie zrobisz dobrych badań do pracy. internet to ludzie z Biesów ale też i z daleka. Jesli piszesz o przemianach duchowych nie pytaj publicznie, na forum pojedź i porozmawiaj. Ludzie tam (ci z którymi warto rozmawiać) są otwarci i chętnie opowiedzą to i owo. Zwłaszcza teraz gdy turystów jest mało.
Pozdrawiam
Krzysiek
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Hej:)
No i się kobity powadziły:P Ale w postawie Lucyny jest coś, z czym się zgadzam. Otóż niestety oparcie się na źródłach typu Internet w pracy naukowej, to może być TYLKO wstęp do poważnego opracowania. Myślę, że Lucyna przesadnie ostro zareagowała nie wiedząc, czy Promyk (tu ukłon powitalny:) ) zamierza, czy nie zamierza wybrać się w Bieszczadki w celach naukowo-poznawczych. Ja, gdybym miał przed sobą takie rewelacje, jak zacytowane przez Lucynę, też bym pewnie zakręcił nosem nad internetową metodą pozyskiwania wiedzy było nie było naukowej (!!). I tedy jednak śmiem lekutko bronić Lucynę, bo ona ma sporo racji, albo...rozumiem jej reakcję. Ale z drugiej strony uważam, że kwerenda po źródłach internetowych może dać sporą wiedzę w każdym temacie o ile umie się dobrze cedzić dobre od złego...
I tego życzę Promykowi:) plus dobrze napisanej pracy:)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Dziekuję, Derty! O to michodziło. Taki temat to prawdziwa perełka. Szkoda go zmarnować. Nie jest to atak personalny na Promyczka ale na zasady badań. Jeżeli mam odpowiedzieć w sposób merytoryczny to proponuję aby pani magistrantka opracowała badania ankietowe. Poprosiła panów adminów o opublikowanie na stronach bieszczadzkich owej ankiety. Następnie poinformowała i poprosiła o pomoc na forum. W połączeniu z badaniami terenowymi opracowanie naukowe tego arcyciekawego wg mnie tematu wiele wniosłoby w zasoby badawcze regionu. Sama byłabym wdzięczna o ile mogłabym zapoznać się z wynikami badań.
A tak zmarnowana kolejna szansa.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Pisząc pracę imamy się różnych źródeł, więc pytać każdy wszędzie może, a tu widzę kolejny agresywny atak ze strony Lucyny. Stwierdzenie że szansa zmarnowana jest bardzo daleko idące. Lucyno może nie dane CI było pisać takową pracę,ale skoro może ktoś pomoć to czemu nie zapytać na też forum - po to między innymi jest.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Promyku zbieraj materiały i na forum i w terenie. A jak się obronisz to to pracę udostępnij publicznie. Bo to arcyciekawy temat. Lucyno nie przejmuj się Forumowiczami którzy Ci chcą zamknąć usta. I się nie obrażaj. Ty nadajesz smak temu forum. Nie zawsze się z Tobą zgadzam. ale bez Ciebie to forum było martwe.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
cześć Konio, a gdzie plus minus mieszkasz w tych Bieszczadach ?
jeśli chodzi o pytanie obu piszców, to w Ustrzykach Dolnych na stałe, ale od pewnego czasu pomieszkuję w grodzie Balów czyli Baligrodzie lub Diabligrodzie jak kto woli. powinniście mnie kojarzyć z wpisów w pewnym zeszycie z okolic Baligrodu. a jeśli chodzi o pracę, to moja dziewczyna jest dziennikarką. i tak się składa że pisała książkę o budowlach sakralnych w tym rejonie, ich symbolice, znaczeniu w życiu mieszkańców itd. prawdziwa skarbnica wiedzy o bieszczadach. zaproszę ją na forum to pogadacie. pozdrawiam:!:
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Czesc Serdecznie Pozdrawiam i witam na forum.Poniewaz pochodze z pieknej doliny,która lezy na na pograniczu bieszczad postanowilem skreslic pare slów,i zaznaczyc mój indywidualny punkt widzenia.Przede wszystkim aby ruszyc cokolwiek w tym temacie powinnas odbyc podróz do czasów w,których spoleczenstwo lokalne bylo kulturowo ujednolicone,bo to wlasnie wtedy najbardziej widoczne byly uzaleznienia ludnosci od krajobrazu tryb zycia itd...Powstaly charakterystyczne zabudowania cywilne i sakralne no i oczywiscie rolnictwo,które bylo nierozerwalnie zwiazane z uksztaltowaniem terenu.Poprzez surowe warunki narzucilo czlowiekowi niewiele mozliwosci dlatego tez hodowla bydla byla podstawa ich dzialalnosci,a to z kolei wplynelo diametrialnie na krajobraz,który mimo swej surowosci wydawal sie byc ujarzmiony.Wedlug mnie stan sprzed wojny powinien byc wzorcowy dla tego rejonu,a to co sie pózniej stalo bylo nastepstwem wojny,przesiedlen,ponownego zdziczenia natury i naplywu ludzi z innych regionów naszego kraju,którzy wnosili ze soba nowe zwyczaje i inna kulture.Zaczelo sie wtedy cos nowego brak tradycji nowo przybylych oraz postep cywilizacji przyczynily sie do obecnej sytuacji.Biorac to wszystko pod uwage nie mozna oiminac aspektu politycznego,który w bieszczadach pozostawil trwaly slad w postaci masy PGR-ów co równiez wplynelo istotnie na krajobraz.Padlo pytanie dlaczego ludzie wyjezdzali z bieszczadów odpowiedz jest prosta brak pieniazków chec lepszego zycia sam jestem tego przykladem,ale na szczescie wracam w przyszlym roku.Dlaczego wracam?,bo kocham to miejsce i nie wyobrazam sobie mieszkac gdzie indziej.Co do obiektów sakralnych,dla mnie sa tu od zawsze.Cerkwie,Koscioly wkomponowane w krajobraz bukowych lasów,wzniesien i dolin one wlasnie napawaja mnie myslami siegajacymi w przeszlosc i powoduja chwile zadumy.Dzis gdzie stoi samotna Cerkiew kiedys tetnilo zycie wypelnione codziennymi zajeciami,gdzie na Nabozenstwa przychodzili ludzie odziani w tradycyjne stroje,o tym nie mozna zapomniec.Wlasnie te obiekty sa "swiadkami" przeszlosci wraz otaczajacym je krajobrazem mam nadzieje na zawsze razem.W taki wlasnie sposób to odczuwam.Mam nadzieje,ze chociaz minimalnie Ci pomoglem.Jeszcze raz Serdecznie Cie Pozdrawiam i Zycze Powodzenia.Na koniec chcialem równiez Zyczyc Wszystkim Wesolych Swiat Bozego Narodzenia
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
dobry wieczór:) po ciężkim dniu zmagań na uczelni znów witam się z wszystkimi na forum:) dziękuję za tak duuuże zainteresowanie, dobre rady (na pewno skorzystam:)).
jeśli praca nie okaże się totalnym gniotem i niewypałem to na pewno udostępnię ją wszystkim miłośnikom Bieszczadów:)
jej, mam nadzieję, że nie uważacie mnie za kawał kłótliwej cholery. Wcale a wcale nie chciałam naskakiwać na Lucynę, tylko troszku mnie zabolało, że pierwszego dnia mojego przebywania na gronie już ktoś zaczął naskakiwać, krytykować. Ale przeogromnie spodobał mi się pomysł Lucyny, aby opublikować w Internecie ankietę dotyczącą krajobrazu i duchowości Bieszczadów. Jeśli nie jest on opatentowany, to pozwól, że z niego skorzystam:)
Chciałam zdementować wszelkie pogłoski, że moja praca bazować będzie tylko i wyłącznie na wiedzy internetowej. Co to to nie :) mam już za sobą inwentaryzację obiektów sakralnych i wywiady z kilkoma osobami, ale doszłam do wniosku, że może właśnie dzięki sieci i forum uda mi się dotrzeć i skontaktować z osobami związanymi z Bieszczadami poprzez miejsce zamieszkania, urodzenia, historię, wspomnienia.
Hop hop, może ktoś taki jest tam, po drugiej stronie ...
:)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Przepraszam, że na Ciebie naskoczyłam. Źle oceniłam Twoje intencje.Trzymam kciuki. Jeżeli w czymś mogę Ci pomóc to proszę pisz lub dzwoń. Reszta na priv.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Jestem pod ogromnym wrażeniem.
[Moderator]: To jest podforum tematyczne, temat jest jasny a pytający oczekuje merytorycznej odpowiedzi. Nie jest to miejsce na rozgrywki personalne a wrażenia, powitania, etc. proszę kierować na priv lub OT.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Nie mogę przesłać meila.
1. jestem autochtonką. Niegdyś mówiło się u nas stąd.Nie wyobrażam sobie zycia poza Bieszczadami. Czuję się z nimi bardzo silnie emocjonalnie związana. Jestem częścią tych gór. Jestem także dumna z tego, że przyszło mi urodzić się iżyć właśnie tu w Bieszczadach.
2. W większości migracja była wymuszona ruchami przesiedleńczymi. Rozpoczeły się one we wrześniu 1939 r. Najpirew wyjechali Niemcy przesiedleni przez swoich rodaków. Następnie część ludności bojkowskiej z terenu przygranicznego. Eksterminacja Żydów i Cyganów. Wojna domowa. Przesiedlenia w ramach umowy pomiędzy Polską, a republikami sowieckimi. Ustanowienie granicy. Akcja Wisła. Akcja HT. Zasiedlenie Krościenka i okolic przez Greków. Ci ludzie nie opuszczali swojej rodzinnej ziemi dobowolnie. Na miejsce wysiedlonych pojawili się Polacy najpierw z przeludnionych okolic Jasła, Krosna. Zajeli najlepsze ziemie. Następnie pojawili się leśnicy. Nastąpiła swoista kolonizacja Bieszczadów. Celowa polityka państwa, które chciało zaludnić Bieszczady. Co przygnało tych ludzi. Sądzę, że motywy były różne.Pojawili się owi pionierzy dziś często nazywani bieszczadnikami. W chwili obecnej trwa także duży ruch migracyjny. Wyjeżdżają młodzi za przysłowiowym chlebem. Dorabiają się i często wracają tu aby zainwestować. Z drugiej strony w Bieszczady przyjeżdżają ludzie zamożni albo bardzo zamożni. Część inwestuje tu tylko w ziemię.
3. Każdy stara się zmienić swoje otoczenie. Dopiero teraz widać jak opłakane są tego skutki. Niewiele pozostało ze spuścizny dawnych lat. Niewiele cerkiewek, jakże charakterystycznych dla naszego krajobrazu kapliczek, niestety pojedyńcze chyże.
4 Czy trzeba tę substancję chronić? Bezwzględnie. Jeżeli podałam Ci namiary na te instytucje to celowo. Tam są zaangażowani całym sercem w sprawę ochrony krajobrazu kulturowego ludzie. W Bieszczadach jest wiele inicjatyw celem których jest ochrona tych resztek. Nie jestem upoważniona aby o tym pisać. Poprostu skontaktuj się i popytaj.
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
witam wszystkich :) jeszcze kilka dni i Święta :) ale wracam już na ziemię, a dokładniej do tematu Bieszczadów. Lucyna i Friber - dziękuję wam za opinie, uwagi. Właśnie tak podeszłam do pisania tej pracy. Skonstruowałam dwa modele krajobrazu Bieszczadów. Pierwszy - dawny, gdy tożsamość lokalna była ukształtowana, ludzie różnych narodowości, wyznań, kultur koegzystowali bez żadnych uprzedzeń, dyskryminacji, a w to ich wspólne bytowanie wpisywały się cudnie cerkwie, kościoły, synagogi. Drugi - dzisiejszy, gdy po wielu wsiach pozostały tylko dzikie sady, po licznych cerkwiach podmurówki lub wieńce starych lip wskazujące miejsce dawnej obecności cerkwi, zdewastowane cmentarze, rozwój turystyki, nowi osadnicy itp. Pomiędzy jednym a drugim modelem pojawiają się różnice, a te różnice to właśnie przemiany jakie dokonały się w Bieszczadach w XX wieku.
pozdrawiam
do napisania :)
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
Cytat:
Zamieszczone przez
Promyk :)
Pomiędzy jednym a drugim modelem pojawiają się różnice, a te różnice to właśnie przemiany jakie dokonały się w Bieszczadach w XX wieku.
pozdrawiam
do napisania :)
Dasz poczytać?:D
-
Odp: Praca magisterska o Bieszczadach - liczę na Waszą pomoc
jak uda mi się napisać i wszystko pójdzie po mojej myśli to będę najszczęśliwszą i najdumniejszą osobą pod Słońcem :) a wtedy... to już na 1000% dam Wam Bieszczadolubni poczytać :D
buziaki