-
GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Czy jest możliwe korzystanie z elektronicznych map przystosowanych do klasycznych, turystycznych GPS (no Compass coś takiego sprzedaje) w urządzeniach tzw "nawigacji" (czyli "GPS samochodowy).
Wydaje się, że jeśli urządzenie w aucie może śledzić i sugerować drogę, to tym bardziej poradzi sobie z podkładem mapy turystycznej.
Podobno po odblokowaniu Windowsa powinno to chodzić.
Czy ktoś to testował na Lark-u 35,0 ?
p.s. trochę miałem problem z odnalezieniem właściwego dziąłu na forum :)
admnie - jak coś, to przenieś proszę :)
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
Czy jest możliwe korzystanie z elektronicznych map przystosowanych do klasycznych, turystycznych GPS (no Compass coś takiego sprzedaje) w urządzeniach tzw "nawigacji" (czyli "GPS samochodowy).
To zalezy co rozumiesz pod pojęciem "klasycznych, turystycznych GPS ?
Jesli masz na myśli popularne w Polsce odbiorniki Garmina to to co sprzedaje Compass jest zupełnie nieprzydatne do tego typu odbiorników, bo sa to mapy rastrowe, a odbiorniki Garmina (poza tymi najnowszymi np. Oregon) nie umożliwiaja załadowania do nich map rastrowych, a tylko wektorowe
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
Wydaje się, że jeśli urządzenie w aucie może śledzić i sugerować drogę, to tym bardziej poradzi sobie z podkładem mapy turystycznej.
Masz rację - "wydaje Ci się" :-)
Odbiornik sugeruje drogę na podstawie mapy jaką masz w urządzeniu (bo niby na jakiej podstawie), i nie kazda mapa posiada taką właściwość. Ta właściwość zwie sie "autorouting" i mapy rastrowe (czyli skany map papierowych czy to co sprzedaje Compass) nie maja tego udogodnienia i tam trasa może być sugerowana jedynie na podstawie wprowadzonych punktów pośrednich.
Zresztą widzę, że sporo musisz poczytać jeszcze na temat róznic pomiedzy mapami itp.
Zapraszam na stronę www.garniak.pl oraz www.gpsmaniak.com - tam znajdziesz wiekszośc odpowiedzi na twoje pytanie.
P.S.
W Larku moga działać oba typy map, ale wymaga to zainstalowania stosownego oprogramowania. Ja tego nie używam, ale wiem że taka możliwość istnieje . Szczegóły znajdziesz na w/wym. stronkach.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
no cóż jestem trochę zielony w temacie - mapy rastrowe, czy wektorowe - nic mi to nie mówi :razz:
Cytat:
Zamieszczone przez
Doczu
...W Larku moga działać oba typy map, ale wymaga to zainstalowania stosownego oprogramowania. Ja tego nie używam, ale wiem że taka możliwość istnieje . Szczegóły znajdziesz na w/wym. stronkach.
dzięki za wyczerpującą odpowiedź :) . Chętnie wykorzystałbym ten "samochodowy telewizorek" w terenie, nawet jeśli nie byłby to "prawdziwy GPS".
szukam więc na ww stronach
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
Chętnie wykorzystałbym ten "samochodowy telewizorek" w terenie, nawet jeśli nie byłby to "prawdziwy GPS".
Wtak, no i co, posunąłeś się do przodu w tym temacie?
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
ano, posunąłem się w gie-pe-esowym rozwoju :grin:
"telewizorek" jak najbardziej nadaje się dla piechurów i rowerzystów.
Jedynym mankamentem jest konieczność posiadania dodatkowego zasilania (na wewn akku chodzi ok. 3 h). Czyli "parę" akumulatorków z ładowarką trzeba mieć jeszcze ze sobą.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Z Larkiem i owszem można chodzić ale bez ładowania długo nie pociągnie:-P.
Lepszym wyjściem jest chociażby nawigacja w telefonie i zewnętrzny odbiornik GPS. Wystarcza na kilka godzin bez ładowania.Z darmowego oprogramowania polecam GIS Russa (chyba tak to się nazywa). Pozdrawiam.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
Czy jest możliwe korzystanie z elektronicznych map przystosowanych do klasycznych, turystycznych GPS (no Compass coś takiego sprzedaje) w urządzeniach tzw "nawigacji" (czyli "GPS samochodowy).
Wydaje się, że jeśli urządzenie w aucie może śledzić i sugerować drogę, to tym bardziej poradzi sobie z podkładem mapy turystycznej.
Podobno po odblokowaniu Windowsa powinno to chodzić.
Czy ktoś to testował na Lark-u 35,0 ?
p.s. trochę miałem problem z odnalezieniem właściwego dziąłu na forum :)
admnie - jak coś, to przenieś proszę :)
Kolego, firma Compass produkująca mapy papierowe wypuściła lub wypuści takie mapy elektroniczne przystosowane do GPS'a w telefonie. działa to tak, że z odbiornika GPS jest odczytywana pozycja i nakładana na mapę wyświetlaną na ekranie telefonu. ma to kosztowac kilkadziesiąt zł za mapę. tak przynajmniej mówili, gdy byłem zaproszony przez nich do konsultacji map.
natomiast proste odbiorniki GPS (turystyczne) z reguły nie mają takiej możliwości. Są specjalne przenośne odbiorniki w które da się załadowac mapy rastrowe, ale są droższe np. firmy DeLorme. może są programy do palmtopów, ale w palmie krótko trzyma bateria. Najtaniej chyba wyjdzie telefon z GPS'em. Natomiast odbiorniki DeLorme pozwalają na taki myk - fotografujesz paierową mapę aparatem cyfrowym, samodzielnie obrabiasz na kompie (ustalenie siatki współrzędnych) i ładujesz do urządzenia. im bardziej dokładną mapę załadujesz tym masz dokładniejsze obrazowanie w terenie. nie trzeba kupowac map elektronicznych i to jest wielka zaleta, bo papierowa mapa kosztuje niewiele.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Aż się boję użyc takiego GPS'a, jeszcze by mi się spodobało...
Nie wiem, ale wydaje mi się, że jak na chodzenie nawet na dziko po bieszczadach to chyba mapa + kompas to już dużo. Lubię sobie iść, tak poprostu, czasami nie do końca wiedząc gdzie, pewne jest, że zgubić się łatwo ale z całą pewnością prędzej czy później gdzieś dojdziemy, jak nie, pozostaje nielegalny nocleg.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Też z jakąś taką nieśmiałością patrzę na tę nowinkę techniczną. W samochodzie też używam mapy. A już w terenie tylko mapa i busola. czasem i tego nie wyciągam i idę na "wiatr". Czasem nadrobię kilka godzin, ale ile niespodzianek.. Ale nie zarzekam się, może kiedyś się skuszę.. najpierw do auta, potem w lesie. Pogadamy na KIMBie
Pozdrawiam
Długi
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Z nawigacją to troszkę tak jak kilka lat temu telefony komórkowe. Toż na tym forum była dyskusja że używanie komórki w górach jest be. I co? Nikt na to nie zwraca obecnie większej uwagi, choć dzwonki czasami denerwują. Nawigację w aucie używam od kilku lat, kiedyś był to dosyć wypasiony model, teraz "badziew" z marketu. Atlas niejako samoistnie poszedł w odstawkę. W górach jest troszkę inaczej. Mapa się nie rozładuje, mapa nie straci zasięgu ale jeśli tą nawigacje mam w kieszeni (w telefonie) to czemu na postoju mam nie zobaczyć gdzie jestem? Ja po górach chodzę z aparatem foto, ale wiem że jest grupa zapaleńców która swoje przejścia rejestruje w odbiorniku GPS. Też całkiem nieszkodliwe hobby. Pozdrawiam, Tomek.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Macie zupełną rację, ale ja wykorzystuję mojego Larka w inny sposób. W terenie nie potrzebuję patrzeć na ekranik, bo idę aby połazić. Ale po powrocie mogę prześłedzić dokładnie którędy szedłem, wysokości, prędkości i takie tam :)
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
tomekpu
Lepszym wyjściem jest chociażby nawigacja w telefonie i zewnętrzny odbiornik GPS. Wystarcza na kilka godzin bez ładowania.
A co zrobisz po kilku godzinach? Masz zapasowe baterie do telefonu?
Mój GPS "turystyczny" wytrzymuje, wg producenta, 25 godzin na dwóch paluszkach typu AA.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Nawigację używam tylko w celu ewentualnego określenia położenia, ile do celu. Normalnie jest wyłączona, traków nie zapisuję. Natomiast faktycznie, do zabawy non stop nadają się tylko odbiorniki dedykowane. Kwestia gustu, co kto lubi.:lol:
Pozdrawiam, Tomek.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Panowie, jak widzę dyskusje na temat GPS to mi się taki realistyczny dowcip przypomina jak spotkało się 3 generałów z USA, ZSRR i Polski i chwalą się rakietami.
amerykanin, że mają takie precyzyjne rakiety że mogą w główkę kapusty trafic (bo są sterowane przez omawiany GPS:mrgreen:),Rusek mówi, że mają tak potężne rakiety atomowe, że jak walnie to wyparuje miasto wielkości Londynu (bomba Cara), wiec nie potrzeba precyzyjnie naprowadzac, a Polak nie miał co powiedziec, bo w Polsce bieda i dziadostwo i mówi tak - a u nas w jednostce jest taki kapitan i ma taką wielką rakietę, ze mu na niej 12 gołębi siada.
Panowie, więc to są tego typu dywagacje.
Oczywiście, że GPS jest bardzo pomocny, czasem nawet nieodzowny jak chocby w bardzo gęstej mgle, w złej pogodzie, w nocy gdy nie widac gwiazd, gdy ktoś jest mocno przemęczony, do bardzo precyzyjnej lokalizacji itd itd.
Natomiast zwiedzanie gór gapiąc się ciągle w ekran GPS'a ?? to po co w ogóle gdziekowiek wychodzic, szczególnie gdy idzie sie na kilka godzin.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
skyrafal
Oczywiście, że GPS jest bardzo pomocny, czasem nawet nieodzowny jak chocby w bardzo gęstej mgle, w złej pogodzie, w nocy gdy nie widac gwiazd, gdy ktoś jest mocno przemęczony, do bardzo precyzyjnej lokalizacji itd itd.
Natomiast zwiedzanie gór gapiąc się ciągle w ekran GPS'a ?? to po co w ogóle gdziekowiek wychodzic, szczególnie gdy idzie sie na kilka godzin.
Nigdy Ci się nie zdarzyło, że w ciągu kilku godzin pogoda się zmieniła na taką, przy której "GPS jest bardzo pomocny" a nawet "nieodzowny"?
Nie ma powodu, aby patrzyć częściej w GPS niż w mapę i kompas. Chyba, ze chodzisz tylko po oznakowanych szlakach. W takim przypadku nawet mapa jest Ci niepotrzebna.
Zabrałem głos na temat autonomii urządzenia, gdyż dla innych dyskutantów krótka autonomia okazuje się "mankamentem". Nie sądzisz chyba, ze moim celem było chwalenie się lepszą "rakietą"?
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
skyrafal
Oczywiście, że GPS jest bardzo pomocny, czasem nawet nieodzowny jak chocby w bardzo gęstej mgle, w złej pogodzie, w nocy gdy nie widac gwiazd, gdy ktoś jest mocno przemęczony, do bardzo precyzyjnej lokalizacji itd itd.
Natomiast zwiedzanie gór gapiąc się ciągle w ekran GPS'a ?? to po co w ogóle gdziekowiek wychodzic, szczególnie gdy idzie sie na kilka godzin.
A mnie zawsze bawi, że najcześciej o użyteczności GPSa w terenie wypowiadają się osoby, które nie uzywały tego urządzenia, lub kiedyś tam "kolega dał potrzymać". Nie twierdzę, że akurat w Twoim wypadku tak jest bo Cię nie znam, ale wsród moich znajomych nierzadko trafiają się takie osoby. Oczywiście że zawsze taka osoba może powiedzieć "nie muszę używać, żeby wiedzieć, czy jest mo to potrzebne" - to tez prawda. Tylko wiele jest rzeczy bez których można się obyc i wydaje nam się, że są nam niepotrzebne, a potem się do nich przekonujemy. Tak bylo kiedyś choćby z telefonami komórkowymi. Teraz prawie każdy turysta ich używa, a pamietam jeszcze kilka lat temu chichotano na widok człowieka rozmawiającego przez "komórkę". 90% moich znajomych wowczas się ze mnie naśmiewało, a teraz kazdy z nich ma przynajmniej jednego telkoma w kieszeni.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
heheh tak teraz sobie patrzę na ten watek i przeczytalem go całego a nie tylko posty na stronie na której odpowiadałem i widzę, ze w kontekście udzielonych tu odpowiedzi, tak trochę "z dupy wystrzeliłem" z moją wypowiedzią :???:
Wybaczcie - mea culpa, że nie przeczytałem wszystkich odpowiedzi. Nie będę teraz tego edytował, bo to bez sensu. Słowo się rzekło kobyłka u płota.
Pozdrawiam.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Panowie, fakt jest bezsporny - systemy nawigacji satelitarnej czy to GPS czy Glonass zrewolucjonizowały pojęcie prowadzenia orientacji geograficznej. Ponieważ są dzis ogólnodostępne, tanie a przede wszystkim wygodne - ludzie z tego korzystają. Wydaje mi się jednak podnoszenie takiego problemu jest zupełnym bezsensem wobec problemu chociażby dewastacji środowiska, masowej wycinki lasów, bezsensownych przepisów.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Jeszcze na początku tego tematu byłem totalnie na NIE, teraz sobie tak myślę, że w sumie fajna sprawa, wrócić do domciu i popatrzeć gdzie sie było i ile sie szło. Fajnie musi być też stanąć w jakiejś gęstwinie i popatrzeć sobie gdzie to ja się znajduję i gdzie chcę dojsć.
Mam taką prośbę, czy może mi ktoś polecić jakiś najtańszy a zarazem przydatny w bieszczadach GPS ?? Bo wogóle się w tym temacie nie orientuję i nie wiem jak to wygląda z ich dokładnością, posiadanymi mapami ... czy jak to tam w ogóle działa ?
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cóż tu radzić? Ze swej strony polecam Ci wrócić na początek tego wątku i odwiedzić miejsca wskazywane przez dwa linki z drugiego posta...wiele spraw z pewnością się wyjaśni.
pozdr,
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
(...) fajna sprawa, wrócić do domciu i popatrzeć gdzie sie było i ile sie szło.
To masz na deser.
Cytat:
Zamieszczone przez
eldoopa
Fajnie musi być też stanąć w jakiejś gęstwinie i popatrzeć sobie gdzie to ja się znajduję i gdzie chcę dojsć.
Fajnie też jest w czasie planowania wyprawy. Wyobraźnią już jesteś w tej gęstwinie, na razie widzisz ja na ekranie komputera. Wybierasz miejsca, przez które będziesz przechodził, przygotowujesz warianty trasy, oglądasz profile wysokości, mierzysz odległości, a potem gotowy plan przesyłasz z komputera do GPSu i wiesz, że trafisz, gdzie chciałeś nawet w nieznanych Ci wcześniej chaszczach.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
wtak
Chętnie wykorzystałbym ten "samochodowy telewizorek" w terenie, nawet jeśli nie byłby to "prawdziwy GPS".
Zaraz posypią się gromy.
Dla mnie gps to użądzenie które potrafi mi podać aktualne współrzędne. Więc biorę do lasu palmtopa, uruchamiam TOMTOM, i łażę sobie.
Jak znajdę jakieś fajne krzaki, ambonkę czy inne dziadostwo to "dodaję nowe ulubione", lub "nowe użyteczne miejsce" (hyh), tak czy owak ustrojstwo zapisuje współrzędne, a w domu na spokojnie sobie je odczytuje, i nanoszę na mapę. Dzięki temu, dowiaduję się czy przeoczyłem jakąś przecinkę czy nie itd. To dobra sprawa zwłaszcza dla początkujących wędrowców. Człowiek skupia się na stopniach, minutach, sekundach w terenie i kompasie, a nie na pojemości baterii (mini ampero godziny?)
Można też zrobić zupełnie odwrotnie. Zapisać sobie w domu współrzedne punktu do którego się chce iść, i w terenie odczytać aktualne. Dzięki temu można dość tam gdzie się chciało. Tej opcji nie używam, bo lubię szlajać się i błądzić po lasach.
Tomtom najnowszy nie ma naniesionych przecinek leśnych, ani nawet precyzyjnych granic lasów. To urządzenie typowo na asfalt, ale działa szybko, czytelnie, nie potrzeba rysika w terenie (obsługuje się paluchem) nie trzeba wciskać żadnych klawiszy (ekran dotykowy). Jednak tego typu urządzenie nie ogłupia do reszty. Cały czas na podorędziu mam kompas i mapę. Dzięki temu jak siądzie bateria PDA nie ma dramatu i histerii.
Szczerze polecam tego typu rozwiązanie, bo jest tańsze od garniaka, i bardziej wszechstronne (masz nawigacje w aucie, i średnio funkcjonalny gps w lesie).
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Dlaczego gromy? Ja używam tylko do ewentualnego sprawdzenia gdzie jestem i jak daleko. Pozdrawiam.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
faktycznie, zaskoczyła mnie ta cisza...
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
bo tu każdy pewnie używa :D
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
ja może tak troszkę odbiegnę od tematu ale mam odbiornik gps w telefonie (sony ericsson c702) korzystam z darmowej aplikacji trekbuddy i jest taka bardzo fajna strona www http://gm2tb.awokenmind.de/ na której można wygenerować sobie mapę właśnie do tego programu. niby taki gadget, opcja w telefonie, ale gdy mapa i kompas zawodzą, to może tyłek uratować ;)
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Nie dziwię się, że nie ma gromów. GPS w górach to świetna sprawa. Sam używam. W jakim celu? Otóż do geotagowania zdjęć, które cykam. Moi synowie, gdy dorosną, będą mogli sobie popatrzeć gdzie byli za młodu :smile:
Prócz tego, miło jest popatrzeć, gdzie się było, jakie się ma czasy przejść. To ułatwia również planowanie.
Nie patrzę na GPS jako urządzenie pomocne w samym chodzeniu. I obym nie musiał zmienić tego zdania.
Swoją drogą w tym wątku fajnie spojrzeliście na problem używania komórek w górach z perspektywy czasu :smile:
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
piotr_pulawy
opcja w telefonie, ale gdy mapa i kompas zawodzą,
ciężki stan: jak kompas zawodzi to nic już nie pomorze. Przy pomocy kompasu ludzie odnajdują i odnajdowali się od dawna, odkrywali nowe lądy, trafiali po długiej wędrówce morskiej do właściwego portu.
Chętnie poznam Twoją przygodę, kiedy to kompas zawiódł. Mapa i owszem- jeśli się ma złą mapę..... może zawieść. Kompas nigdy, choć może nie wiem wszystkiego i jestem w błędzie.
Cytat:
Zamieszczone przez
hwat
Otóż do geotagowania zdjęć, które cykam.
Dobra sprawa. Na panoramio.com, GE (w sumie jeden pies) jest masa fotek które ludzie wstawiają polegając tylko na współrzędnych gps. Często okazuje się że lokalizacje są błędne (np choćby odczytywanie wartości dziesiętnych minuty- jako sekund). Kumpel co pracuje w ARiMR ma gps co serio można na nim polegać. Sam używam z SIRF 3, i serio głęboko w nosie mam urządzenie które pokazuje mi zmianę kierunku marszu, kiedy siedzę sobie pod drzewem i spokojnie sącze piwo. GPS skutecznie pomaga orientację, ale nie można na tym polegać bezkrytycznie.
Hwat, nie oskarżam, ba, nawet nie podejrzewam Ciebie o błędy w obsłudze gps. Jednak poprzednia cytowana wypowiedź....
Jak można mieć łeb na karku, względnie ukrwiony i dotleniony, i polegać na gps bardziej niż kompasie? Ktos mi to wytłumaczy?
Tylko czekać, informacji o akcji GOPRU w Bieszczadach, bo rozum nad morzem, rozsądek w domu został, a brawura choć wielka nie zastąpiła rozładowanej baterii w GPS.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
Na panoramio.com, GE (w sumie jeden pies) jest masa fotek które ludzie wstawiają polegając tylko na współrzędnych gps.
Sam mam fotki na panoramio. I są wstawione błędnie. Problem polega na tym, nie nie były geotagowane :) a rozmieszczałem je "ręcznie" wg pamięci na: "gdzież też mogłem je strzelić". Teraz nie mam (nie będę miał) takich problemów.
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
Sam używam z SIRF 3, i serio głęboko w nosie mam urządzenie które pokazuje mi zmianę kierunku marszu, kiedy siedzę sobie pod drzewem i spokojnie sącze piwo. GPS skutecznie pomaga orientację, ale nie można na tym polegać bezkrytycznie.
SIRF 3 ma problemy z "pływaniem" podczas postoju ale czy to go dyskredytuje w turystyce pieszej? Wg mnie na GPS można polegać bardziej niż na własnym przeświadczeniu o swojej pozycji. Szczególnie jeśli tupta się po nieznanych sobie szlakach.
Cytat:
Zamieszczone przez
Barnaba
Tylko czekać, informacji o akcji GOPRU w Bieszczadach, bo rozum nad morzem, rozsądek w domu został, a brawura choć wielka nie zastąpiła rozładowanej baterii w GPS.
Niestety podzielam Twoje obawy. Sam po sobie widzę, że odkąd wyposażyłem się w GPS mam większą chęć schodzenia z szlaków, etc. A nie jest ona podbudowana chociażby sporym doświadczeniem w turystyce górskiej. Cóż, rozsądek na razie zwycięża :)
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
hwat
Sam po sobie widzę, że odkąd wyposażyłem się w GPS mam większą chęć schodzenia z szlaków, etc.
Przecież o to właśnie chodzi.
Trzeba tylko pamiętać, aby wprowadzić do GPSu współrzędne punktu, do którego musisz wrócić. Przed oddaleniem się od samochodu, trzeba ZAWSZE "złapać waypoint", aby później nie mieć problemów z odnalezieniem go w drodze powrotnej.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
A mnie Andrzej627 na KIMB-ie i tuż przed skutecznie zaraził możliwościami np. Oregona, zwłaszcza odczytami po odbytej wędrówce, ale i w czasie też można nieźle sobie pouatrakcyjniać wędrowanie. W Rosolinie mogliśmy np. zmierzyć wysokość skały, a i skarby po drodze jakieś odkryć. Tutaj przy tej okazji wielkie dzięki za wspaniały wykład na KIMB-ie i oby nie ostani... liczę na następne.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
No fachowcy, mam pytanie... oprócz Oregon 400T z GP Mapą TOPO, akumulatorków z zapasem i ładowarką oraz pokrowcem, co jeszcze do kompletu potrzebne jest ze sprzętu lub oprogramowania?
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Fachowcy jeszcze smacznie śpią, a zapracowany od rana laik - śledzący Twe wędrówki, poleca zawirusować urządzenie mapą Topo_PL_100.
Posiadam nieco inny sprzęt, ale chyba wlezie topo_pl także do Oregona.
Pozdrawiam
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
co jeszcze do kompletu potrzebne jest ze sprzętu lub oprogramowania?
Uchwyt do roweru.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
No fachowcy, mam pytanie... oprócz Oregon 400T z GP Mapą TOPO, akumulatorków z zapasem i ładowarką oraz pokrowcem, co jeszcze do kompletu potrzebne jest ze sprzętu lub oprogramowania?
Poczytaj na tym forum:
http://www.garniak.pl/
A jeśli ciągle będziesz miał pytania, to tam są tacy co na każde pytanie w tej dziedzinie znaja odpowiedź. GP Mapa TOPO zdaje sie na Bieszczady jest mało uzyteczna, najlepsza jest mapa Topo_PL_100 .
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
A swoją drogą jest bardzo duża rozpiętość cenowa pomiędzy sklepami, że aż siadłem z wrażenia. Np. w Warszawie w jednym renomowanym sklepie Oregon 400T z GP Mapą TOPO kosztuje 1750 zł brutto a w drugim, też renomowanym, ten sam Oregon 400T ale bez GP Mapy TOPO 1959 zł brutto a z GP Mapą TOPO 2358 zł (608 zł różnicy!). Czyżby to sygnał, że nadchodzi Oregon 500T (w sklepach w Wielkiej Brytanii już w lipcu)... ten podobnież ma robić także zdjęcia z naniesionymi współrzędnymi GPS.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
No i... no i... teraz muszę tylko to rozgryźć, pojąć i nauczyć się... ale przeciweż mam jeszcze trochę czasu. :)
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
W razie czego jestem do Twojej dyspozycji.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
Zaczynam pomału swoją przygodę z turystycznym GPS-em:
1. Długo zapoznawałem się z tym co jest na rynku, za ile i gdzie kupić, jakie są opinie użytkowników.
2. Kupiłem Oregon 400t z GP Mapą TOPO.
3. Po zakupie doszedłem do wniosku, że przy tej okazji kupię dobrą ładowarkę i dobre akumulatorki. Znowu wertowanie, co kupić? Kupiłem BC 900 i 8 akumulatorków Sanyo Eneloop. Dotychczasowe już zaczynają mi siadać więc ta ilość przyda się i do aparatu fotograficznego i do GPS-u i na zapas.
4. Profilowanie akumulatorków okazuje się być "przy pierwszym razie" na tej ładowarce sprawą długotrwałą. 20 godzin trwało profilowanie, testowanie i ładowanie pierwszych 4 akumulatorków. BC 900 robi to samoczynnie, ładuje, rozładowywuje i ponownie ładuje by na końcu pokazać pojemność akumulatorka. Następne się już ładują a po nich podrasuję te stare. Ta ładowarka jest niezmiernie mądra w tych sprawach.
5. Wreszcie mogę zapakować akumulatorki do Oregona.
6. Podłączam Oregona kablem do kompa by na stronie Garmina się samemu zarejestrować i zarejestrować samo urządzenie GPS. Odbywa się sprawdzanie i aktualizowanie wszystkiego co w nim wgrane.
7. Na kompie poznaję menu Oregona.
To na razie tyle, ale dalsza zabawa w poznawaniu... przede mną.
-
Odp: GPS (właściwie nawigacja) - elektroniczne mapy
8. Wgrałem mapę Polski ze strony http://www.gpmapa.garmin.pl/ na kompa a z niego na Oregona. Jednak pomimo wielu prób nie mogłem na nim odpalić tej mapy. Dziś sama się znalazła jak tylko zrobiłem próbę czy Oregon łapie satelity. Teraz muszę skalibrować ustawienie satelitów, kompasu, wysokościomierza i innych parametrów. Muszę to zrobić gdzieś na otwartej przestrzeni a nie wśród bloków. Tak jest w instrukcji. Ostatnio brak czasu wstrzymał zabawę z tym urządzeniem ale... coś jednak idzie do przodu.