-
Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
witajcie drodzy znawcy Bieszczadow, kiedys kochalem tak bardzo te kraine ze nie jestem w stanie tego opisac,
kiedy jezdzilem do bieszczad z tata czy wycieczka szkolna nie moglem sie napatrzyc ne te piekna zielen na te lasy, kochalem lasy i gory, moze dlatego ze tak zadko tam bywalem, (brak funduszy)
kiedy brata mojego przeniesiono z Warszawy do bieszczad bylo to dla mnie fantastyczna wiadomoscia, wiedziale ze znowu tam pojade mialem 10-11 lat, brat byl w Nadwislanskiej Jednostce Wojskowej, bylem tam raz, nigdy nie zapomne tej pieknej przyrody ryby w przezroczytej rzece, rzeka byla zaraz kolo jednostki wojskowej, pamietam ze to byla jednostka ktora zajmowala sie rolnictwem, dziwne ale prawdziwe,
niestety brat rzy lata po wyjsciu z wojska zginal w wypadku, a ja chcialbym zwiedzic to miejsce jeszcze raz, czy moze ktos mi powiedziec jaka to miejscowosc
pozdrawiam
-
Odp: miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Jednostki nadwislańskie MSW ochraniały "księstwo" płk Doskoczyńskiego. Stacjonowały w Kwaszeninie k Arłamowa. wojskowe PGRy były w Trzciańcu i chyba w Tarnawie k Mucznego. poczekaj na odzew, może zgłoszą ci się jacyś weterani z tamtych lat. W międzyczasie wpisz sobie te miejscowości w "gugle"+ hasło MSW
np płatne forum ale chyba najbardziej kompetentne: http://www.serwis-militarny.net/foru...f=1&search=njw
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
dzieki, sprawdze te miejscowosci
i czekam na nowe wiadomosci
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
cos mi mowi arlamow
podswiadomosc dziala
tylko nie wiem do jakiej szufladki to wlozyc
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
trzcianiec i kwaszenina zatem, obstawiam kwaszenine bo tam jest ładniej...
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
ciekawe co tam dzisiaj jest na terenie na tej jednostki w kwaszeninie
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
wiesz
cale bieszczady sa ladne, ale pamietam ze tam przez droge przeplywala krystalicznie czysta rzeka a tak wychodzi mi z mapy tez przez droge przeplywa rzeka
dzieki i pozdrawiam
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Oficjalnie była to JW 2667, a dokładnie był to 4 Bieszczadzki Pułk Zmotoryzowany. Cała jednostka była "rozrzucona" w kilku miejscowościach: Kwaszenina, Arłamów, Trzcianiec, Grąziowa i Trójca. Wspomniane Muczne nie było (przynajmniej pod koniec 80' lat) częścią jednostki. Żołnierze z jednostki ochraniali nie tylko "Księstwo Arłamowskie". Jednostka prowadziła Wojskowe Gospodarstwo Rolne (chów zwierząt, uprawa roślin). Część jednostki przeniesiono do Sanoka. Po jakimś czasie Wojska Nadwiślańskie zostały zlikwidowane w całej Polsce. Kwaszenina obecnie zarosła zielskiem i raczej za ciekawie nie wygląda. Jeżeli chodzi o miejscowość z rzeczką to na pewno chodzi o Kwaszeninę. Płynie tam rzeczka Wyrwa.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Dołóżmy jeszcze Jawor (wojsko bez broni - zajmowało się remontówką ośrodka)
oraz Wołosate.
W Wołosatym - to dopiero było odlotowe wojsko !
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
dzieki Panowie,
naprawde serdeczne dzieki, moze juz na drugi rok odwiedze to miejsce znow po 24 latach !
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
przypomina mi sie to JW 2667
chyba mial to na chuscie napisane,
ciekawe gdzie ta chusta teraz jest ?
pozdrawiam
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Przez Trzcianiec płynie też rzeczka, jest nawet staw rybny. Obiekty po gospodarstwie rolnym wyglądają na opuszczone, pola to obecnie zdaje się poligon wojskowy, chyba największa w UE "plantacja" barszczu Sosnowskiego.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
pamietam ze bylo to w dolinie a wokol byly gory z jednej strony byla laka a wyzej las a z drugiej byly pola uprawne
ale mysle ze ten opis moze pasowac wszedzie w bieszczadach :-)
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Cytat:
Zamieszczone przez
gregor
pamietam ze bylo to w dolinie a wokol byly gory z jednej strony byla laka a wyzej las a z drugiej byly pola uprawne
ale mysle ze ten opis moze pasowac wszedzie w bieszczadach :-)
Twój opis pasuje do Trzciańca, zresztą z Trzciańca do Kwaszenicy jest blisko, około 15 km.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
dzieki naive, odwiedze wszystkie te miejsca i poznam napewno,
Darkowski ma niezla wiedze w tym temacie, dzieki za podzielenie sie nia z nami
pozdrawiam
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Mieszkam niedaleko Arłamowa i Kwaszeniny. A poza tym zasadniczą służbę odbywałem właśnie w tej jednostce :-)
-
4 załącznik(ów)
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Gregor: Kwaszenina, zabudowania dawnego PGR-u. Znajome miejsca?
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Cytat:
Zamieszczone przez
naive
Przez Trzcianiec płynie też rzeczka, jest nawet staw rybny. Obiekty po gospodarstwie rolnym wyglądają na opuszczone, pola to obecnie zdaje się poligon wojskowy, chyba największa w UE "plantacja" barszczu Sosnowskiego.
Podobnie jak Darkowski mieszkam w tym rejonie ( Jureczkowa)
Trzcianiec - wojskowo obecnie odbywa chyba renesans, chłopaki z 6 BDSz, 1 PSK tam ćwiczą. Ostatnio w nocy ćwiczyli patrole między Trzciańcem a skrętem na Arłamów, kilka Humvee i Honker w szyku patrolowym itp. W Wojtkowej na drodze symulowali atak na konwój.
A wracając do tematu to również uważam że Kwaszenina;)
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Jabol
dzieki za te zdjecia, lecz budynkow sobie nie przypominam,
pamietam wiecej z przyrody jak zabudowania, wiem tez ze jak na jednostke wojskowa bylo tam za malo budynkow, lecz brat chyba mi powiedzial wtedy ze tu to nie jest glowne mjejsce jednostki czy cos, ale tu moge sie mylic,
ostatnie zdjecie mowi mi najwiecej droga do doliny :-)
jabol to mile ze zrobiles te zdjecia
pozdrawiam
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Jeżeli nie było to główne miejsce jednostki i było tam mało budynków, to w takim razie Kwaszenina odpada. Myślę, że Trzcianiec też. Jeżeli byłby to Arłamów, to na pewno byś zapamiętał.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
To może być Trójca albo Grąziowa. Mogło to być też tzw. stare gospodarstwo - miejsce niedaleko Kwaszeniny. Było tam parę domków mieszkalnych dla kadry ze sztabu. Niektórzy mieli swoich żołnierzy do pilnowania, sprzątania, zajmowania się pasieką itd. Przypomnij sobie, może brat opowiadał o tym, czym się zajmował. W jednostce robiło się różne rzeczy, nie tylko jeździło się ciągnikami, jak to niektórzy myślą :smile:
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Cytat:
Zamieszczone przez
Darkowski
To może być Trójca albo Grąziowa. Mogło to być też tzw. stare gospodarstwo - miejsce niedaleko Kwaszeniny. Było tam parę domków mieszkalnych dla kadry ze sztabu. Niektórzy mieli swoich żołnierzy do pilnowania, sprzątania, zajmowania się pasieką itd. Przypomnij sobie, może brat opowiadał o tym, czym się zajmował. W jednostce robiło się różne rzeczy, nie tylko jeździło się ciągnikami, jak to niektórzy myślą :smile:
Jeżeli chodzi o Trójcę to mówisz o tych zabudowaniach przy skręcie na ośrodek?? kilka budynków w remoncie jakiś magazyn?
Powiedz mi gdzie w Grąziowej była jednostka? Bo nie kojarzę. Może jak te garaże po lewej stronie jadąc od Wojtkowej??
-
3 załącznik(ów)
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Widok na Trzcianiec PGR... Choć osobiście uważam że nie sposób żeby nie zaryły sie w pamięci te łany barszczu Sosnkowskiego. Dodaję jeszcze zimowe zdjęcie PGR Leszczyny tuz obok Arłamowa Może olśni coś... :) trójcę gdzie mam na fotkach... i inne miejscowości;) wyszukam w wolnej chwili... Pozdrawiam!
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Jednostka w Trójcy to właśnie te zabudowania przy skręcie na ośrodek. Budynki gospodarcze były po drugiej stronie drogi. Z tego co niedawno widziałem, zostały one rozebrane. Jeśli chodzi o Grąziową, to z tego co pamiętam budynki gospodarcze były po prawej stronie jadąc od Wojtkowej, a koszary za mostem po lewej stronie. Ale mogę się mylić. Będę miał za jakiś czas szczegółowe mapy tego terenu to sprawdzę. W Grąziowej był też trak za Wiarem.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
te chałupki w Trójcy były wojskowe?
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Tak, były wojskowe. Ale nie wyglądały tak dobrze jak dzisiaj.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
witam ,
do jednostki w bieszczadach trafilem z warszawy na podchorążych za kare ,samowolka 6 dni wraz z kolegami markiem z saskiej kąpy i mirkiem
białystok . rozdzielono nas ja trafiłem na kwaszenine marek do trójcy a mirek nipamiętam.
Marek złamał noge w jednostce a ja wyszedłem do cywila 100 dni wczesniej.
słabo pamiętam ten czas koledzy: Korleone ksywka , porucznik Batuk , Hajdas
ale wiem ze to ten okres o którym piszesz jeżeli ktoś kojazy to niech pisze
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
witam,
Do jednostki w bieszczadach trafiłem, z warszawy na Podchorążych samowolka 6 dni z Markiem saska kepa i Mirkiem Białystok
to ten okres o którym piszecie ja byłem na kwaszeninie marek trójca mirek niepamietam .
kliedzy z wojska ---Korleone pseudo.--- Porucznik Batuk --- Hajdas
był to dla mie szok praca przy wypasie bydła wojsko .
optym
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
WITAJ OPTYM ! ja byłem w Kwaszeninie w kompanii transportowej jeździłem starem 244, 84-86 wiosna dowódcą kompanii był kapitan Daś a plutonu chor.Polak a ty kiedy tam byłeś masz jakieś fotki z tamtych czasow ??? pozdro !
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Cześć wszystkim;)
Jeśli chodzi o Kwaszeninę to jest tam teraz odremontowany, na dzień dzisiejszy jeden blok mieszkalny, który jest wynajmowany turystom. I to właśnie ten blok w którym mieszkałam;) Odnośnie innych pytań to postaram się udzielić w najlbliższym czasie informacji. Posiadam dużo zdjęć z tamatych czasów Kwaszeniny. Potem jednostka która tam działała miała swoją jednostkę w Sanoku a jeszcze wcześniej w Trzciańcu.
W tym roku w maju odbyło się spotaknie wszystkich pracowników jednostki.
Pozdrawiam wszystkich i w razie jakichkolwiek pytań można pisać;):-P
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
witajcie
na poczatku lat 90 ubieglego wieku :) przez kilka lat bylem zolnierzem komp.rozpoznania jw 2667 . sytuacja wowczas przedstawiala sie nastepujaco :sztab jednostki do bodajze 94 r znajdowal sie w kwaszeninie , pozniej zostal przeniesiony z jednym bat do sanoka. na trzciancu znajdowala sie moja komp + jeden bat piech . arlamow wowczas zostal przekazany w rece wladz ustrzyk dolnych i przerobiony na hotel. trojca byla gosp pomoc. ( czytaj : osrodkiem wczasowym msw), na graziowej nie bylo juz nic i tak bylo az do rozwiazania jn mswia. w chwili obecnej trzcianiec jest w gesti mon-u.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Witam
Jednostka 2667 Trzcianiec to moje lata mlodosci 1,5 roku w tamtym miejscu, moze jest ktos na tym forum co w tym samym czasie odbywal tam sluzbe 1991-1993 styczen cywil. Jestem z Warszawy malo krawatow tam bylo ale byli fakni kumple z Nowego Sacza
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Również witam wszystkich! Pochodzę z Gorlic a w Kwaszeninie służyłem 1,5 roku. Najpierw od wiosny 1988 w Warszawie na Podchorążych a od jesieni tegoż roku na własne życzenie wraz z kumplem z Żywca w JW 2667 do wiosny 1990. Cały ten czas byłem sanitariuszem na izbie chorych w Kwaszeninie. Major Mrówka był dowódcą izby. Może ktoś pamięta te czasy i ma jakieś zdjęcia bo ja niestety żadnych . Takie to były czasy , że cyfrówki to było SF. Ale swoje się tam przeżyło i widziało. Piszcie co pamiętacie z tamtych lat. Ja wybrałem to miejsce bo po prostu tak jak wielu kochałem i kocham Bieszczady i ogólnie góry. Sam mieszkam w Beskidzie Niskim. U nas też jest taki klimacik jak dawniej w Bieszczadach choć "to uż se newrati" ;))
Pozdrawiam st szer. z izby chorych w Kwaszeninie
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Witam. W 2667 służyłem od wiosny 1989 do jesieni 1990, z przerwą na podoficerkę w Katowicach. Majora Mrówkę (i jego wilczura) pamiętam dosyć dobrze, właściwie nie było nikogo kto by mu "podskoczył" w jednostce :) Na pewno się znamy, ja byłem pisarzem w sztabie u Benka. Pozdrawiam.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Noo Mrówce raczej nikt nie śmiał podskakiwać ale do dzisiaj jak przypomną mi się tamte czasy to nie wiem dlaczego. Jaki był tam układ? Prawdopodobnie mieli na siebie jakieś haki. Raz Mrówkę spotkałem na zaporze w Solinie parę lat po wojsku i choć razem z nim spędziłem 1,5 roku to nasz wzrok się spotkał i tyle. żadnej reakcji. Może nie poznał. A Benek Wolanowski i jego Uaz to też znana osoba:razz: W Kwaszenienie po wojsku byłem raz jakieś 5 lat temu i przeżyłem szok . Przyroda zabiera to co chciał ucywilizować człowiek. No to pozdrowienia pisarzu!!!
Starszy izby chorych:lol::lol::lol::lol:
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Przez Kwaszeninę często przejeżdżam, przynajmniej kilka razy w roku. No niestety, to co tam się widzi to szok. Po tym jak jednostkę przenieśli do Sanoka, to wszystko co można było rozkraść rozkradziono. A co do układów, to wiadomo, że większość zesłano do tej jednostki za różne sprawy (alkoholik, politycznie niepewny itd.). Co takiemu można było więcej zrobić? Z armii wtedy nie można było tak sobie zrezygnować. Dlatego działy się tam różne rzeczy i z czasem była to "normalność". Bano się jedynie Andryjszyna :) Miałeś z nim może jakąś styczność? Pozdrawiam!
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Mrówa nie bał się i jego (Andryjszyna) razem popijali a przez to i my na izbie mieliśmy parasolik ochronny. Zresztą Mrówka nie pozwalał się nikomu do nas mieszać. To było jego "Księstewko". Dużo pił i za to wyleciał z czerwonych beretów z Krakowa. Po dostawie apteki z Rzeszowa było zazwyczaj 15 litrów spirytusu w 5 litrowych butlach. Wystarczało mu na ok. 1,5 tygodnia. Ale żonę miał bardzo fajną taką spokojną i bardzo miłą. Cierpiała niestety przez to jego pijaństwo.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Nie zapomnę jak Mrówa czasem zwracał się do żołnierzy: "no co tam misiu?" :) Przez picie kilku się już przekręciło, m.in. mąż pielęgniarki od Ciebie. Podobno borygo zaszkodziło. Dużo by opowiadać o tych czasach, ale pewnych rzeczy na forum lepiej nie poruszać.
-
Odp: Miejsce nadwislanskiej jednostki wojskowej
Czyżby chodziło o P. Basię Kuzdro żonę dowódcy kompanii transportowej kpt. Kuzdro?? Mieszkali w tych blokach na początku jednostki. Napisz proszę co się z nimi stało. A propos dlaczego masz pewne obawy??:?: