Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Ponieważ wertowałem ostatnio sporo materiałów na temat okolic "worka", a pamietam, że Ty MarkuM, byłeś tam całkiem niedawno (ja ostatnio co prawda w kwietniu), moze bedziesz pamietał i wszyscy zresztą, którzy tam byli: czy zauwazyłeś na cmentarzu w Beniowej kamienna chrzcielnicę z wyraźnie wykutym na boku symbolem ryby? Ja za nic nie mogę sobie jej przypomnieć, a jeśli tak, to gdzie stała - czy na "cerkwisku" czy gdzies obok? Skleroza mnie widac łapie ;))
BTW mam drugie pytanko, może ktoś zaspokoi moją ciekawość - poszukuję konkretnego wyjasnienia słowa PAROH. Otóż nie trudno go skojarzyć z obrządkiem wschodnim, jakąś prawdopodobnie funkcją cerkiewną, ale chodzi mi kto to jest dokładnie: odpowiednik np. proboszcza? I jak się to ma do popa? Pytam w związku z charakterystycznym grobem na starym cmentarzu w Dźwiniaczu G (mogę wstawic dokładne zdjęcie samego nagrobka), ktory jest prawdopodobnie właśnie grobem paroha.
Zdrowia
Piotr
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
w samym sercu cerkiwska, o tu:
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
aaaaaaaaa gdzie mó załącznik (co chwilę jakieś "schody"), no to jeścio raz:
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Dzieki wielkie - widac slepota mnie dopadła ;)))
Czyli krzyż obok chrzcielnicy na Twoim zdjęciu musi byc krzyzem z kopuły cerkwi?
Załączam zdjęcie cerkwiska zrobione wiosną, wtedy nie było jeszcze tak zarośniete - czyli to zaznaczyłem na czerwono, to by musiała byc ta chrzcielnica?
Pozdrowienia
Piotrek
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Masz rację, to właśnie TO!!
as
pozdro
p.s. chciałm powiedzieć, że jeszcze takiego dnia pod względem pogodowym nie przeżyłam. Przekładaniec: Słonko_burza_siecze deszczem_słonko_pioruny_słonko_sikawica_słonko itd ufffff...
p.s 2. JUTROOOOOOOOOOOO WETLINKAAAAAAAAAAAAAAAAA ;)
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Witam
Sądzę, że znalezienie wyjaśnienia (etymologia) słowa PAROH zabierze Ci sporo czasu - źródła musiałbyś zacząć szukać w Bibli - zobacz Ksiega Exodus (angielska wersja - "MOSHE'S DEALINGS WITH PAROH" w sensie par`oh). W każdym z odłamów religii istnieje takie pojęcie (paroh, parohija itp) - nie wiązałbym tego wyłącznie z prawosławiem. Poza tym należy pamiętać, że wtedy nie używano pojęcia kościół a jedynie obrządek, a początki instytucji Kościoła zaczynały sie od tworzenie misji.
Dzisiejszym odpowiednikiem pojęcia PAROH jest proboszcz - ale to nie ma przeniesienia.
I gwoli RYBY - symbolu. To jasne, że to język symboli. Dlaczego? A można było inaczej w tamtych czasach? Nie. A wiadomo, że na początku chrześcijaństwa krzyż przedstawiany był jako kotwica bądź trójząb. Ryba to po grecku "ichtys" - Iesous Christos Theou Yios Soter (Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel).
Myślę, że w dzisiejszych czasach, gdy nie ma potrzeby wyrażania się za pomocą symboli - bardzo trudno a wręcz nierealnie będzie odczytać przesłania z tamtych czasów.
Powodzenia
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Paroh to proboszcz; np. w Polańczyku jest na cmentarzyku przy kościele, niegdyś cerkwi, stary grób paroha Polańczyka (napis oczywiście cyrylicą). Natomiast pop to ogólnie ksiądz prawosławny lub grecko-katolicki.
Pozdrawiam
SB
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Witam, no cóż widać spóźniłem się, ale to nic . Ważne, że wszystko jest już wyjaśnione.
marekm
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Ksiądz prawosławny, który parę lat temu odprawiał liturgie (nie msze!) w Komańczy i Turzańsku, zwrócił mi uwagę, że "pop" to określenie lekceważące.
Re: Pytanie do MarkaM, ale nie tylko
Jeszcze raz pięknie dziekuję :)
A propos pogody - dzis to chyba wszędzie takie "cuda" :) A może to Propastnyk wypuścił się na polowanie? ;))
Pozdrawiam
Piotrek