-
Spłonęło schronisko w Smolniku
Doszczętnie spłonęło schronisko w Smolniku
Budynek o drewnianej konstrukcji doszczętnie spłonął. Nie ma informacji o rannych.
Zgłoszenie o palącym się schronisku w miejscowości Smolnik (pow. Sanocki) dyżurny przyjął około godz. 5. Dojazd na miejsce był utrudniony, dlatego strażacy pod budynek dotarli pieszo.
Nie podjęli jednak żadnych działań, gdyż 2-piętrowe schronisko o drewnianej konstrukcji niemal doszczętnie spłonęło. Przyczyny pożaru bada policja. Najprawdopodobniej nie ma osób poszkodowanych.
źródło: nowiny24.pl
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Wielka szkoda. A ludzie ?
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Nie byłam w nim nigdy ale ze zdjęcia widać ze obiekt w bojkowskiej chacie był wyjątkowy i miał klimat .Oby się udało go odbudować .
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
To schronisko "na lotnisku". Na szczęście nikomu się nic nie stało. Kaśki nie było w tym czasie, tak że nie odniosła obrażeń.
Strata niepowetowana.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
kolejne mile miejsce w bieszczadach znika w tajemniczy sposob.. dziwne..
:( :( :(
dobrze ze nikomu nic sie nie stalo..
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Bardzo, bardzo mi żal. Niestety, nie zdążyłam go zobaczyć na żywo... Jesienią nie wyszło, miało być na wiosnę... No i nie będzie...
Wielka szkoda...
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Tak jak rzadko planuję wyjazdy z dużym wyprzedzeniem tak miałem w głowie luźny plan letniej, kilkudniowej wycieczki z wizytą w tym miejscu... To bardzo smutna wiadomość.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Nie korzystam ze schronisk, ale ta chałupa była chyżą prawie, czymś bliskim, serce pęka, mieszkam w takiej od 20 lat, o mało kiedyś nie spłonęła, ale obudziłem się w porę, widziałem niestety pożar podobnej, właścicielom ślę współodczuwanie...
bez związku, ale:
" w drewnianym domu wszystko słychać / taki dom żyje dźwiękami i ruchem / Jej pięty ledwo wyczuwalnie stuknęły o podłogę / skrzypienie desek wyraźnie zbliżyło się do okna / stali tuż obok siebie / rozdzieleni ciepłem drewnianej ściany / obawiał się spotkania z Nią / nie nasłuchiwał dalej / zrobił parę kroków trochę bez celu / wiedząc że każdy ruch jest słyszalny / pomyślał że to idiotyczne / przecież choćby rozpalony piec zdradzał czyjąś obecność / bliskość która nagle stała się /"
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
.. W imieniu Kasi - gospodyni w Schornisku, Królowej na Górze.. dziękuję za wsparcie... i trzymajcie ciepłe serducha...
W chacie nikogo nie było, i dobrze jak powiedzieli strażacy, bo pożar był zbyt gwałtowny... no i z dwojga złego To lepsze...Trudno narazie mówić o przyczynach.. albo instalacja albo komin... narazie ustalenia trwają... sprawy urzędowe, policja i takie tam...
Szymonie.. chata to były połączone ze sobą dwie połówki chyż z Maniowa, które waliły się i miały się ku upadkowi, a które Radek, właściciel schorniska, dzięki pracy ludzi poskładał do kupy i nakrył gontem... żeby uratować... myślę że duch którego wnieśli tam ludzie szlaku dopełnił zadania... dalej się gdzieś tam unosi i czeka na nowe drewno... i kamień...
Jeszcze raz dzięki...
-
1 załącznik(ów)
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
W lipcu 2009 r. razem z Wojtkiem 1121 odwiedziliśmy to miejsce, miejsce niezwykle urokliwe z przepiękną panoramą Bieszczad. A tak to wyglądało - szkoda, że można ten obiekt oglądać już tylko na fotografiach. Znika kolejne klimatyczne miejsce wielka szkoda.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin
było, minęło
a co zaszło jest zaszłe...
Coś się kończy, coś sie zaczyna ;)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
To było więcej niż schronisko.
Tak jak napisał trzykropkiinicwiecej :
Cytat:
chata to były połączone ze sobą dwie połówki chyż z Maniowa, które waliły się i miały się ku upadkowi, a które Radek, właściciel schorniska, dzięki pracy ludzi poskładał do kupy i nakrył gontem... żeby uratować...
To był rzadki przykład prywatnej inwencji Radka w ratowanie tego co było kiedyś solą tej ziemi.
I gospodarząca tam Kaśka, która tyle wkładała pracy aby to miejsce wyglądało imponująco. Wystarczy popatrzeć za zamieszczone zdjęcie.
Nie znam drugiego bieszczadzkiego schroniska tak ubranego w kwiaty.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Łza się w oku zakręciła, chociaż tylko na ławce przed nim lezałem. Nie było mi dane wejść do środka... Radka nie poznałem, Kaśki też nie, ale myślę sobie, ze Ci ludzie tak łatwo się z tym nie pogodzą... Ta góra długo goła stać chyba nie będzie.
Pozdrawiam
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
A co z psem?!! Trzykropku powiedz ze był z Kaśką... Nie chce dzwonić bo pewno tel jej nie milknie teraz. Nie chcę wk...
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
fakt, drugiego takiego nie było ....
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Cytat:
Zamieszczone przez
trzykropkiinicwiecej
.. W imieniu Kasi - gospodyni w Schornisku, Królowej na Górze.. dziękuję za wsparcie... i trzymajcie ciepłe serducha...
W chacie nikogo nie było, i dobrze jak powiedzieli strażacy, bo pożar był zbyt gwałtowny... no i z dwojga złego To lepsze...Trudno narazie mówić o przyczynach.. albo instalacja albo komin... narazie ustalenia trwają... sprawy urzędowe, policja i takie tam...
Szymonie.. chata to były połączone ze sobą dwie połówki chyż z Maniowa, które waliły się i miały się ku upadkowi, a które Radek, właściciel schorniska, dzięki pracy ludzi poskładał do kupy i nakrył gontem... żeby uratować... myślę że duch którego wnieśli tam ludzie szlaku dopełnił zadania... dalej się gdzieś tam unosi i czeka na nowe drewno... i kamień...
Jeszcze raz dzięki...
Oczywistym jest, że schronisko w Smolniku JEST miejscem, do którego chce się wszystkim wracać a schronisko będzie dalej jeśli Kasia i Radek tak zdecydują. Czy mamy wpływ na ich decyzję? Nie wiem. Ale jeśli zdecydują na 'tak', to pewnie wszyscy zainteresowani możemy zastanowić się jak przyspieszyć oddanie drewnianego pałacu we władanie jego prawowitej Królowej!
Może niech to forum będzie miejscem, gdzie będą przekazywane informacje jak i kiedy będzie można pomóc?
Kasia trzymaj się!
mt
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
...Kriczerek cały i zdrowy, był na wycieczce z Kasią....
W tym tygodniu zapadną decyzje.. a wtedy nie omieszkam Was poinformować...
..jeno Popielic szkoda, bo pod podłogą zimowały... całe stadko...
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Szkoda schroniska ale myślę ze nie zabraknie ludzi z dobrym sercem którzy pomogą przy odbudowie.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
...póki co nastroje popielate... Smoluchów upija się dziś na smutno.. a rano pielgrzymka na zgliszcza...
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
ech- smutna wiadomość. Dobrze, że nikomu nic się nie stało.A planowałem pojawić się w tym roku !!:cry:
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Cytat:
Zamieszczone przez
trzykropkiinicwiecej
...
..jeno Popielic szkoda, bo pod podłogą zimowały... całe stadko...
cos bieszczadzkie popielice szczescia nie maja ostatnimi czasy... :cry::cry::cry:
Cytat:
Zamieszczone przez
m_t
Może niech to forum będzie miejscem, gdzie będą przekazywane informacje jak i kiedy będzie można pomóc?
mam nadzieje ze tak bedzie..
a sa jakies plany odbudowy? moze do lata powstanie jakas chocby prowizoryczna szopka czy baraczek.. takie miejsce MUSI dalej trwac!!!
szkoda ze tylko raz udalo mi sie odwiedzic to wspaniale miejsce..
http://images39.fotosik.pl/254/a7d1793594c1ccb6med.jpg
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Jestem zrozpaczony.
Nie bede nakrecal atmosfery.
Jesli mozna zaproponowac - niechaj powstanie za posrednictwem Radka i Kasi konto - aby tacy jak ja mogli choc symboliczne 100 PLN mogli wpłacić.
Jestem z Krakowa - mam dosc daleko - ale jak bedzie dzien odbudowy - przyjade.
A tu moj zapis tego miejsca http://www.wojtekp.home.pl/public_ht...galeria53.html
Uklony dla wszystkich
Wojtek
-
4 załącznik(ów)
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
...Dobre ludzie świat budują.. przypomniał mi się wiersz L. Staffa
PODWALINY
Budowałem na piasku
I zawaliło się.
Budowałem na skale
I zawaliło się.
Teraz budując, zacznę
Od dymu z komina.
Jutro jadę na miejsce i zdam relację z planów, propozycji, stanu etc. etc.
I jeszcze raz dziękować... kłaniam się nisko...
-
4 załącznik(ów)
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
To takie Magiczne miejsce .... dobrze tam było być... i wierzę, że uda się to odbudować...
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Niestety nie byłam tam nigdy.
Ale kiedy widzę Wasze zdjęcia żal się robi.
Taki wychuchany, wypieszczony dom.
B.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Cytat:
Zamieszczone przez
MrCairo
Jesli mozna zaproponowac - niechaj powstanie za posrednictwem Radka i Kasi konto - aby tacy jak ja mogli choc symboliczne 100 PLN mogli wpłacić.
jak najbardziej!
trzykropku- jak tam bedziesz powiedz ze sa tacy ktorzy chetnie pomoga..wiem ze to niewiele tyle ile mozemy.. ale jesli bedzie nas duzo...to sie uzbiera :-D
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Witam w kolejnym popielatym dniu,
To nadal dopiero niecała doba od godziny, gdy dotarły do mnie obie: wieść o ogniu w Schronisku, i świadomość, że tej zimy żadna pomoc nie dotrze na czas.
Myśląc o przyszłości; wiemy, że ściany z drewna mogą stanąć szybko, musimy jednak zacząć odbudowę od siebie. Za wcześnie na szczegóły, ale sam wierzę i chcę, żeby już niedługo wszyscy zabłąkani nad Smolnikiem znów mieli gdzie się schronić.
Na naszej stronie www.smolnik.info.pl (w dziale prozą) umieściłem szczególne podziękowania dla Was, wraz z linkiem do tego wątku na Forum. Słowa, jakie dziś tu czytamy, bardzo wiele znaczą dla mnie i Kasi.
Dziękuję wszystkim za otuchę i chęć pomocy.
Radek
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Ta chata mimowolnie związała się również z tym forum.
Obok niej prowadziła trasa pierwszego RajduIMB-u co znalazło się na relacji pomiędzy 30 - 50 sek
http://www.youtube.com/my_videos_edi...a%3D0%26dm%3D2
.
Na drugim RIMBie było miejscem wieczornego ogniska i porannego spotkania z grupą krośnieńską.
Tegoroczna edycja była zaplanowana z zakończeniem właśnie tam. Były już wstępne ustalenia.
A teraz ?
Żal.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
A teraz ?
A teraz zaczekamy, aż przygarnie nas odbudowana chata. A jeżeli tylko będzie szansa pomóc w odbudowie, to pomożemy. Prawda, że pomożemy?
-
1 załącznik(ów)
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Pomożemy....
...i wypijemy jeszcze herbatę z widokiem.....
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
Tyle ile damy radę to pomożemy, moze to niewiele, ale z serca.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
...Rimbowe rytmy... to jest to.. oby częściej niż raz czy dwa do roku..
Jak powiedział Radek.. Chata stanie na nowo... póki co się towarzystwo ogarnia po stypie... Więc będzie gdzie się spotkać... i uprawiać "dziedzictwo kulturowe"
...wszystko w obrysie chaty czmychnęło gdzieś z wiatrem... ostały się barierki i ławka pod brzozą.. jakby czekały na dom, który wyszedł do sklepu, korzystając z chwili ciszy że ludzi nie ma ... brakuje jedynie zawieszonej w powietrzu kartki "JESTEM W TERENIE" ..a może jest tylko jej nie widać.. kto chce to ją widzi... szykuje się pracowity rok w Smoluchowie
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
trzykropkiinicwięcej, odezwij się proszę możliwie szybko, bo jest chyża do wzięcia.
Obie maniowskie chyże dokumentowałem dobre 20 lat temu...
szymon@magurycz.org
0-18-351-63-45
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
raczej: Radek i Kasia, odezwijcie się, bo przypadkowo wiem coś, co może być przydatne, mejl i telefon jak wyżej.
-
Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku
..Dzięki Szymon.. przekazałem Kasi i Radkowi, mają się kontaktować