http://img707.imageshack.us/img707/8836/38753510.jpg
cdn...
:mrgreen:
Wersja do druku
http://img707.imageshack.us/img707/8836/38753510.jpg
cdn...
:mrgreen:
Pięknie...dawaj dalej:razz:
Piękny błękit ;)
o którym mówisz? tym w płynie czy tym wypukłym ? ;-)
Dzięki
dalej to dopiero będzie;-)
Zdradzę, że wcale nie wyszło tak drogo jak się o Norwegii mówi, a co więcej wcale nie wyszło tak deszczowo jak to się o Norwegii mówi;-)
Właściwie to mieliśmy słońce ciągle, poza jednym deszczowym dniem, w którym i tak zmienialiśmy miejscówkę, więc siedzieliśmy w busach, pociągach czy na promach.
Norwegia jest PRZEPIĘKNA!!!
Chyba zdradziłam Ukrainę właśnie :mrgreen:
Aha, właśnie
czy ktoś może wie skąd się bierze taki kolor wody?
Możliwości są dwie:
-wapnień (ale żeby aż tak barwił niesamowicie?)
-jakiś plankton-taką teorię zasłyszałam w samolocie, że niby makrele na niego potem wpływają do fiordów
Ta fotka nie odda jeszcze tej barwy, ale jest najbliższa prawdzie.
Oryginał był po prostu tak niesamowity, że nie wiem.
I woda nie jest przeźroczysta, a wręcz mętna bardzo, co przemawia za planktonem
http://img155.imageshack.us/img155/112/16789062.jpg
ale pięknie...
wooow:shock: cudo...Norwegia moje marzenie:):!::!::!::!::!::!:
Krysiu ! Napisz coś więcej. Gdzie,jak i ile to Was kosztowało.
Marzę o Norwegii od dłuższego czasu ....
No no...wiedźmo pogodowa, już Ci to mówiłem,ale i napisać muszę.
Pogodową farciarą wszechczasów powinnaś się tytułować.
Fajnie, że tam się zabłąkałaś bo ten rejon my onegdaj ominęli, czekam na opasły fotoreportaż :mrgreen:
Norwegia !!!! supr hooper !!!! ale drugi oddech ?
Drugie spojrzenie jest bardziej przyziemne, ALE PO CO JA TO MÓWIĘ ??/
Najlciepiej przeżyć to sam....
Tylko Krysia nie mów, że znów ze strachu przed niedźwiedziami (tym razem polarnymi) spaliście w samochodzie ;)
Hahaha, nie mieliśmy auta, a polarne miśki to nie na południu.
Stepowych niedźwiadków nie było o dziwo też!!!
A więc leci się tanimi liniami np takim Wizz Airem Gdańsk-Bergen. Jest masa promocji, bilety od 19zł w górę. Najtaniej wyszło Monikę, bo kupowała pierwsza-216zł w obie strony ze wszystkimi opłatami. Ja dałam 100zł więcej za to samo. Jedzenie z Polski-no to każdy musi pod siebie liczyć. Ja miałam tyle, że przy powrocie plecak ważył tylko...10kg mniej :smile:, ale wszystkiego nie zjadłam, część po prostu została unieszkodliwiona albo rozdana, bo już patrzeć nie mogłam na to.
Na miejscu w sumie na transporty wydaliśmy coś koło 400zł. Ale to jest uzależnione od tego gdzie się chce jechać, bo transport jest pieruńsko drogi.
Bergen-Odda kosztował 220 koron ze zniżką (grupy mają zniżki), a to tylko 90km...w linii prostej. Co oznacza, że jechaliśmy blisko 5h i płynęliśmy promem z pół godziny po fiordzie, co było super atrakcją.
No i to tyle. Po tygodniu jak się rzuciliśmy na normalne jedzenie w sklepie to poszło mi ze 150-200zł, ale nie musiało, bo to z łakomstwa. Aha, i w tej cenie jeszcze mam koszulkę z łosiem śliczną;-) i magnesik z łosiem na lodóweczkę.
Więc ja się zamknęłam w 1000zł razem z jedzeniem z Polski.
Aha, spanie oczywiście w namiotach.
Rozbijać się można praktycznie wszędzie, nawet na prywatnych posesjach, pod warunkiem, że jest to oddalone 150metrów od domów i się nic nie niszczy.
Z tymi metrami mieliśmy ze dwa razy problemik, ale nikt nas nie wykurzył;-)
Palić ognia w tym okresie zgodnie z prawem nie można.
Aha i są takie chatki jak u nas niby schroniska, i są one puste, ale za korzystanie z nich płaci się ileś tam (ok 60-80zł zdaje się za dobę plus jedzenie), no chyba, że się robi bydło i się nie płaci, bo tak jak pisałam nikt tego nie pilnuje-liczą na uczciwość ludzką.
Pomysł narodził się na urodzinach Romana, który powiedział mi, że córka leci do Rzymu za jakieś 40zł. Zaczęłam śledzić tanie linie i wysoczyło mi takie Bergen za niewielkie w sumie pieniądze. Wojtek podchwycił pomysł i przejął stery w organizacji, bo ja mam słomiany zapał, a on bardzo chciał lecieć. To był początek.
A całość leci tak:
Sobota około południa Ania zabiera Rene, Wojtka i mnie z Olsztyna i jedziemy do Gdańska mijajc po drodze rokwiecone łąki. Rene stwierdza, że jest tak słodko, że trzeba stąd uciekać tam gdzie zimno. W Gdańsku idziemy jeszcze na obiad na Starówce. Jedzenie jak jedzenie-dobre, ale bez szału, ale stwierdzamy, że za parę dni te schaboszczaki będą wspominane jako najlepsze jedzenie na świecie (tak też było).
Na lotnisku spotykamy resztę ekipy- Monikę, Ale, Kaśkę, Grażkę i Krzyśka. We czwartek miała lecieć jeszcze jedna parka, ale napisali tylko smsa, że zwiedzają Gdańsk (w domyśle zamiast Bergen) i żebyśmy nie pytali co się stało i życzą dobrej pogody. Nie wiemy co się stało, zgodnie z życzeniem nie pytaliśmy...jeszcze;-)
Jest parę osób, które będą leciały po raz pierwszy, jest parę osób, które chca robić zdjęcia podczas lotu, czytaj wszyscy chcą siedzieć przy oknach.
Zaczyna się walka o okna-UDANA dodam;-)każdy siedzi przy swoim okienku.
Odlatujemy...
To w Gdańsku jeszcze:
http://img691.imageshack.us/img691/8843/77235070.jpg
Lecimy;-))
Długo długo nic, ale niedługo przed lądowaniem takie widoczki-wzbudzające nasz mega entuzjazm i ogólne:
-Jak tu ślicznie!
-Szukamy męża i zostajemy tu na zawsze
itd
http://img697.imageshack.us/img697/5666/81505708.jpg
http://img59.imageshack.us/img59/8789/33261420.jpg
http://img716.imageshack.us/img716/9149/55820133.jpg
http://img697.imageshack.us/img697/5846/52512458.jpg
Tu już lądujemy.
Z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu nie wolno robić podczas lądowania zdjęć.
Tiaaaaa...jak jest tak ślicznie!!!A ja jestem osobą bardzo logiczną tzn trafiają do mnie tylko logiczne argumenty, a nie "nie, bo nie". Komórka?nie przemawia to do mnie zbytnio, no ale ok-jestem w stanie zaakceptować. Aparat nie wytwarza żadnego pola elektromagnetycznego, więc nie rozumiem dlaczego mógłby mieć wpływ na lądowanie.
Skończyło się to tym, że pan steward latał do mnie co chwilę wściekły i mówił, że nie wolno, a ja grzecznie, że tak tak wiem już wyłączam i na jego oczach wyłączałam i jak odchodził to apiać to samo;-)
I tak kilka razy;-)) aż wylądowaliśmy.
Przy lotnisku jeszcze zdobyliśmy kesza z geo niestety (bom tam nawet nie zalogowana) i poszliśmy szukać miejsca na nocleg.
Udało nam to się, rozbiliśmy namioty, zrobiliśmy ognisko i długo długo rozmawialiśmy.
Poranek słoneczny.
http://img180.imageshack.us/img180/7227/67487181.jpg
http://img59.imageshack.us/img59/6501/98691081.jpg
Śniadanko i na busa na lotnisko.
http://img180.imageshack.us/img180/3151/70459870.jpg
Jeszcze tylko krótka toaleta...
Nie wiem kto wpadł na pomysł mycia się w każdym napotkanym zlewie, ale tak już zostało do końca wyjazdu.
http://img59.imageshack.us/img59/2387/82755740.jpg
http://img6.imageshack.us/img6/4161/10058023.jpg
Bus kosztuje 90NOKów od łebka, czyli ok 45zł.
Jedziemy, bo i tak musimy;-)
cdn
Wysiadamy w Bergen przy targu rybnym i słynnej, wpisanej do rejestru UNESCO starówce. Trochę nas dziwi, że ona taka mała...na zdjęciach jakaś większa...
Pogoda jest super, widoczność też, zapada decyzja, że idziemy na wzgórze widokowe nad miastem podziwiać jego panoramę...
http://img338.imageshack.us/img338/2726/66864527.jpg
http://img823.imageshack.us/img823/8530/42817667.jpg
http://img813.imageshack.us/img813/9908/66224621.jpg
http://img811.imageshack.us/img811/1063/70168182.jpg
http://img819.imageshack.us/img819/4497/31383947.jpg
http://img810.imageshack.us/img810/4171/80342187.jpg
http://img808.imageshack.us/img808/4371/b10x.jpg
Dość szybko się męczymy-mamy bardzo ciężkie plecaki (przy wyjeździe mój był lżejszy o 10kg chyba już wspominałam), znajdujemy wypasiony tarasik prywatny, na który przy zdziwieniu norweskiej babci wchodzimy, podziwiamy panoramę miasta i stwierdzamy, że po co nam panorama z góry skoro będzie podobna.
http://img809.imageshack.us/img809/227/39417312.jpg
http://img816.imageshack.us/img816/7986/93936214.jpg
Przenosimy się na dworzec na busa do Oddy. Rozkład nam podała Asia w smsie-znajoma, która siedziała 2 lata w Norwegii.
216 NOKów i mamy śliczny grupowy bilecik do Oddy oddalonej o ok. 90km...w linii prostej. No to ile będziemy jechac?
Te 216 to oczywiście od osoby niestety. Pamiętajcie-tam grupa (wszystko powyżej 2 osób) ma zniżki jakieś tam.
Jedziemy autobusem relacji Bergen - Oslo.
Okazuje się, że te 90km to w linii prostej i podróż trwać będzie blisko 5h!
Ale to nic, bo od razu po wyjechaniu z iasta witają nas bajkowe krajobrazy.
Podziwiamy je z okien.
http://img820.imageshack.us/img820/3194/51154289.jpg
http://img819.imageshack.us/img819/2149/91689077.jpg
Tu poraz pierwszy zauważamy kolor niektórych fiordów-żadne foto nie odda ich barwy, jest tak nienaturalnie pięknie turkusowa.
Ciągle szukam odpowiedzi na pytanie dlaczego. Na razie wygrywa ten plankton/algi, bo woda ta ma taki kolor wiosną. Rene się śmieje, że kiepsko, bo będzie, że byliśmy w tropicach,a nie Norwegii.
Aż w pewnym momencie niespodzianka!
Mamy jechac promem. Wysiadamy z autobusa i ku zdziwieniu wszystkich lecimy na łeb na szyję na górny pokład. Norwegowie poszli kulturalnie siedzieć w cieple, a nie marznąć jednak na wietrze.
No ale dla nas to mega atrakcja ten statek. Płyniemy chyba z pół godziny, a może dłużej?nie wiem
Wiało, było dość zimno, ale jak cuuuuuuuudnie.
Oczywiście robimy milion zdjęć, włącznie z "Titaniciem" ;-)))
http://img811.imageshack.us/img811/2166/25851970.jpg
http://img808.imageshack.us/img808/9041/63770582.jpg
http://img819.imageshack.us/img819/8992/70705212.jpg
oj chyba trza się tam wybrać, ale najpierw Borżawa zimą pani Krysiu
No tego to ja nie wiem czy najpierw, bo na stronie wizza są bilety jesienią po 4zł :-P
plus opłaty wyjdzie dużo poniżej 200zł;)
Krysiu !
Czy ja cię tu nie widziałem w pobliżu targu rybnego ?
Przyglądnij się, wydaje mi się że to byłaś TY !!! :razz:
Kryśka, a jaka była temperatura? Powietrza, oczywiście :-) Bo piszesz, że tubylcy się chowali przed zimnem, a Wy na zdjęciach popylacie prawie w negliżu. No to jak to było? :-D
Cieplutko!
Mega cieplutko;-) w dzień
w nocy też, może w górach tylko był przymrozek, ale nawet go nie zauważyliśmy, bo noc za krótka i zanim ktokolwiek by zdążył zmarznąć to już go słońce z namiotu wykurzało-za ciepło nie dało się spać, a Norwegowie jak krety się chowali przed słońcem :razz:
Znaczy się dla mnie ta temperatura była idealna, nie wiem ile to było konkretnie stopni, na tyle ciepło, żeby biegać w koszulkach, ale na tyle zimno, że jak się stawało na dłużej to polar był konieczny, no i pot się nie lał strumieniami.
Nie wiem czy mogę zdradzić , ale Krysia w centrum Bergenu ma swój pomnik.
Tylko z wrodzonej skromności nie wspomniała o tym w relacji.
Każdy kto ten pomnik widział już wie dlaczego śmiało może pisać
Cytat:
Cieplutko!
Mega cieplutko;-)
Chodzi Ci o tego pijanego żula?:mrgreen: to jeszcze nie dotarłam do niego;-)
To mokra środa;-), a jesteśmy na niedzieli;-)
Cała Krysia.
Przecież wiesz że nie o ten pomnik chodzi, ale bez obaw, nie opublikuję go bez Twej zgody.
Szczerze Ci powiem, że NIE wiem!
Tam jest masa pomników od sikających panów po takiego żula;-)
Jak był jakiś fajny i my go przegapili to....
to tylko kolejny powód, żeby tam wrócić;-))))
więc poproszę o pomniczek;-))))
ok, na zakończenie relacji postawimy pomnik Krysi.
Hahaha
No ale tam znalazłam całą łąkę takich
http://img228.imageshack.us/img228/5565/154jct.jpg
Nikogo poza mną oni nie interesowali-ot banda ignorantów!
Ale jaki to storczyk to ja nie wiem:-(
Krysia zadziwiasz mnie ;) Wygląda na Orchis mascula - storczyka męskiego. Jakbyś podała jeszcze lokalizację i jakieś dane o miejscu występowania to zapodałbym okaza storczykowcom, żeby podumali, a może jakieś zbliżonko na kwiatka zrobiłaś ;)
No niestety nie, bo oni lecieli jak opętani. Łąki nad Oddą, współrzędne mniej więcej takie: N 60° 06.930' E 06° 34.350'
Tzn blisko już;-)) pełno ich tam rosło, malutkie takie, niepozorne, pewnie je wzięli za takie fioletowe kwiatki co u nas są, ale im mówię, że to są storczyki, chyba nie uwierzyli. A to takie były na Rumunii?Te rosły nisko poziomu morza do 50 metrów npm nie więcej, podłoże skaliste tzn pod trawą skały
Na zakończenie
obiecany już dawno pomnik Krysi stojący przy głównej promenadzie miasta Bergen
.
Załącznik 21059
.
Krysia, jak najprawdziwsza muza chętnie pozuje artystom przy tworzeniu swych niezapomnianych dzieł.
Turysto ! Musisz to zobaczyć !
hahahahahahaha
BOMBA!!!
ps-ojej, czy musisz mi przypominać o pozostałych 3 folderkach ze zdjęciami z tego wyjazdu?;-)
Henio mnie zmobilizował, żeby wrócić do tych chwil.
No to dojechaliśmy do Oddy.
Trochę się pogoda tylko zkichała, no cóż-Norwegia w końcu.
http://img178.imageshack.us/img178/7841/87629557.jpg
http://img12.imageshack.us/img12/416/148qg.jpg
http://img841.imageshack.us/img841/6600/151kx.jpg
http://img35.imageshack.us/img35/3245/145ax.jpg
http://img221.imageshack.us/img221/5779/142nm.jpg
Idziemy do wioski obok Tyssedal, skąd wiedzie szlak na Trolltungę. 6km z buta!do tej pory nie wiem dlaczego po prostu nie wysiedliśmy tam?Może liczyliśmy na to, że jakiekolwiek sklepy będą otwarte w niedzielę w sporej bądź co bądź miejscowości?
No niestety nie były, znajdujemy jedynie sklepik na stacji benzynowej. Dodatkowo znajdujemy geokesza w Oddzie i ruszamy z kopyta.
cdn
Listopad to taki czas, że wieczory w Bergen teraz szybko nadchodzą.
Pozostaje podziwianie fiordów w poświacie księżyca
.
http://img337.imageshack.us/img337/9176/hm105255.jpg
Dni się robią teraz coraz dłuższe. W kwietniu w Norwegii dni będą już wystarczająco długie, że mam chęć wybrać do Bergen i pojechać w rejs wokół Norwegii tam i z powrotem, szczególnie, że ceny za rejs są wtedy stosunkowo niskie.
7 kwietnia lecę do Bergen. Następnego dnia wsiadam na statek Midnatsol i ruszam na północ.
Andrzeju tylko końcówka czerwca i poczatek lipca - planuj spotkanie . Norwegia jest piękna, a białe noce na zawsze pozostają w pamięci. Temperatury w kwietniu nie za koniecznie takie przychylne, zmień plany Drogi Andrzeju - obysmy sie spotkali ( ja od 21 czerwca tam jestem ) .
Oszczedzać nie należy bezwarunkowo ;)
Andrzeju !
Polecam na początek spacer po pięknym mieście Bergen.
Ja w czasie godzinnego spaceru stwierdziłem że Norwegowie bardzo dbają o to aby mieć porządek ....we własnym obejściu.
Załączam zdjęcia ze wspomnianego spaceru .... i nikt mi nikt nie mówi że w Polsce jest bajzel.
Załącznik 22161Załącznik 22155Załącznik 22160Załącznik 22154Załącznik 22159Załącznik 22157....Załącznik 22158Załącznik 22156
pozostałe zdjęcia zamieszczę na życzeniehttp://forum.bieszczady.info.pl/images/misc/pencil.png