Zmontowałem karpacki misz-masz z muzyką co by się fotki nie kurzyły na dyskach twardych.
http://www.youtube.com/watch?v=UYQH0nDIu4c
Wersja do druku
Zmontowałem karpacki misz-masz z muzyką co by się fotki nie kurzyły na dyskach twardych.
http://www.youtube.com/watch?v=UYQH0nDIu4c
ajjjjj...nie tak z rana, bo zaraz się spakuję i pojadę!
Super produkcja, jak zwykle u Ciebie!
Czyste miodzio,wielki szacun!
"I proszę pana patrzy tak: w prawo... Potem patrzy w lewo... Prosto... I nic... Dłużyzna proszę pana... To jest dłu... po prostu dłu... dłużyzna, proszę pana. Dłużyzna..
Proszę pana, siedzę sobie, proszę pana, w kinie... Pan rozumie... I tak patrzę sobie... siedzę se w kinie proszę pana... Normalnie... Patrzę, patrzę na to... No i aż mi się chce wyjść z... kina, proszę pana... I wychodzę..."*
...bo mnie tu chyba żal udusi na tej płaskiej depresji...:cry:
dobrze, że Ci się coshoo chce odkurzać twarde dyski. Piękna muzyka. :)
* cytat wiadomo skąd :wink:
pieknie zmontowane i super zdjecia,mozesz napisac skad te zdjecia w 13,20 minucie?
Jestem pod wielkim wrażeniem...
i ta muzyka:)
To ja jeszcze zapytam o góry w trzeciej minucie.
Karpaty !!!? .... zgadłem ?
Basiu , w 3 ciej minucie jest na pierwszym planie piguła żywcem przypominająca Pliszkę, po prawej masz Ostrą, a po lewej ....coś tam
Chyba że Ci chodzi o te horyzontalne ?
.
Caschoo ! dochodzisz do mistrzostwa.
Czy odkurzasz dyski tylko przed Wielkanocą ?
Bo ogląda się tak, że potem klawiaturę trzeba wycierać.
(dawniej mawiano;że ślinka cieknie)
Skoro się podoba to trzeba będzie jeszcze coś wyprodukować. http://s1.bild.me/bilder/060112/4498943Shifty.gif
Nie wiem , czy pamiętasz ale pierwsze Twoje próby nie wzbudzały we mnie entuzjazmu, a teraz ...?
Teraz chciałbym Cię naśladować.
Tylko kiedy będą najbliższe święta ? bo rozumiem że przed świętami sprzątasz dyski.
A propos zagadek co w której minucie.
To mamy 10 m 24 sek. Czy ten domek po lewej to nie jest domek Hany w Lucie ?
Parkujemy tam nasze samochody.
Załącznik 28111
Pamiętam :)
Sądzę że do "majówki" która będzie dla wielu niejako górskim świętem zaprezentuję kolejną porcję fotek.
edit.
Tak to jest zdjęcie z Luty. Jakie te Karpaty jednak małe :)
Widziałeś kiedyś szczęśliwego człowieka ?
Ja widziałem.
Właśnie tam, gdzie po paru dniach wędrówki zeszliśmy na końcówkę Luty, spragnieni i zgłodniali.
Tomek (znany na tym forum pod psedo Pierogowy) zapytał przechodząca kobietę czy nie ma pierogów ?
Nie miało znaczenia że kończył się świąteczny , niedzielny dzień i słońce dobiegało swej wędrówki.
Pytanie o pierogi zabrzmiało kosmicznie.
Ależ nie !
Przechodząca kobieta o imieniu Hana odpowiedział twierdząco, TAK.
-Ile chcecie tych pierogów ?
-tyle ile możesz - padła odpowiedź
Gdy Hana przyniosła te pierogi,
to pierwszy raz w życiu zobaczyłem szczęśliwego człowieka czyli Tomka
Załącznik 28112
zwróć uwagę na otoczenie pierogów
Przepraszam , że ci rozpiepszam wątek, ale wspomnienia są silniejsze.
Tomcio do pierogów jak ja do żurku,całkiem go rozumiem :)
Eleganckie :)
Ano, eleganckie.
ba! Zacne!
Najlepszy ta usmiechnieta lodowa (?) morda na koncu jednego z filmikow :-)