Nie wierze swemu szczesciu...
Naprade, opuszczasz nas? Ale naprawde??? Serio - serio? Bo juz pare razy to obiecywales i wracasz jak bumerang...
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Michalku! Nie idz! :(
A swoja droga ciekawe co bedzie wieczorem...
Re: Nie wierze swemu szczesciu...
Witaj Szaszka!
Zrobię dla Ciebie wyjątek i odpowiem teraz - tak, spotka Cię to szczęście, jak to określasz.
A gwoli pewnym zasadom - pewnie także w imię jakichś tam zasad olałaś mojego maila. Co Cię tak przeraża? Nie zjem Cię kobieto - wszystkie Was szanuję!
P.s.
Nie parę razy, ale raz!
Pozdrawiam
Re: Nie wierze swemu szczesciu...
Re: Nie wierze swemu szczesciu...
Szaszka!
Otrzymałem dwa maile od Ciebie (z cytatami z moich wypowiedzi na temat pewnej wsi) - chodziło o artykuł z Geo - odpowiedziałem na nie z zapytaniem, czy jesteś gotowa przyjąć moje wyjaśnienia włącznie z moimi emocjonalnymi wyrażeniami.
Ot wsio
Bardzo przepraszam, że piszę o tym na forum, ale nie chcę w tej chwili pisać "na priva".
Jeżeli minęło to bez echa, to spoko!
I tak się pojawię u Ciebie w lipcu!
Po co? Hmmm.
Pozdrawiam
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Witaj Beatko!
O_p_i_e_r_d_o_l - refleksja - i zaduma nad sobą i przesranym losem tych naszych ulubionych (dla niektórych ukochanych) gór.
Pozdra
Re: Nie wierze swemu szczesciu...
Że co prosze??? Wydaje mi sie, ze mylisz mnie z kims innym. Nic do Ciebie nie pisalam. I nic nie dostalam.
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Co niby miało mnie zamurować i na co niby to miałem "me" albo "be"?
Rozumiem, że o swoim wynalazku językowym powiadomiłeś już Radę Języka Polskiego?
A oni śpią i nie poprawiają słownika!
Co za skandal!
Podam Ci ich adres internetowy:
www.rjp.pl
Musisz koniecznie interweniować.
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Witaj T.B.
Jak zwykle nie masz w zwyczaju przywitać się z rozmówcą. Ale mam to gdzieś. Pewne zachowania należy wyssać ... albo się ich nauczyć.
"Nie chce mi się gadać..."
ten cytat pewnie znasz - jak i inne z tasiemcowych seriali - zdrowia chłopie.
Aby zakończyć Twe mordęgi intelektualne podam Ci źródło (skoro zwykłe życie do Ciebie nie przemawia) - Słowniki języka polskiego - Mirosław Bańko, Maria Krajewska "Słownik wyrazów kłopotliwych", wyd PWN 1994
I na koniec podam Ci link - przeczytaj sobie artykuł - ciekawe, czy taka persona odbiera to pojęcie tak zaściankowo jak Ty.
http://www.polskiejutro.com/art/a.php?p=5mazowiecki&m=r
P.s.
Nie odbieram Ci dobrego samopoczucia, ale zasad dobrego wychowania przestrzegam z miłości do swoich rodziców.
Pa
Re: Nie wierze swemu szczesciu...
Witaj Szaszka
Widocznie podszył się pod Ciebie Iras, lebo ktosik inny. Przepraszam. Odszczekuję
Pozdra
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Należysz do 75% ludzi, którzy nie rozumieją tekstów pisanych (analfabetyzm funkcjonalny).
W poleconym mi przez Ciebie artykule Tadeusz Mazowiecki jest przedstawiony - przez kogoś, kto go nienawidzi - jako oportunista (!), a nie jako opornik.
Cytat ze słownika trudnych słów:
"postawa życiowa, która charakteryzuje się rezygnacją z zasad moralnych lub przekonań ideowych dla osiągnięcia doraźnych korzyści w życiu; wybieranie zawsze tego, co jest w danej sytuacji bezpieczne i korzystne; wygodnictwo życiowe’ : Nie znosiła oportunizmu Jolanty zwłaszcza po roku 1976, kiedy to Jolanta razem z innymi manifestowała przeciw „wichrzycielom” . Oportunizm Witolda przejawiał się tym, że zawsze kupował „słuszne” gazety prorządowe.
OPORTUNISTA ‘człowiek, którego charakteryzuje oportunizm w postępowaniu; ktoś bez stałych zasad, kierujący się w życiu doraźnymi korzyściami’ : Czy można go nazwać oportunistą dlatego, że nie wstąpił do KOR-u?
UWAGA: wyrazy oportunizm i oportunista bywają rozumiane całkowicie błędnie i opacznie, jako ‘stawianie oporu’ i ‘ten, kto stawia opór’ (!).
z łac. opportunus ‘przychylny, korzystny, wygodny’ ."
Ten cytat to dla dzieci, które czytają i mogą po Twoim głupiomądrym bełkocie nabrać wątpliwości.
Z Tobą kończę.
Re: T.B. - zamurowało Cię?
T.B.
Okazalo sie ze ja rowniez naleze do tych 75%. Zawsze uwazalam ze mam oportunizm - a okazuje sie ze mam UPARCIUNIZM :)
Wszystkim uparciunistom pozdrowienia
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Witaj!
Jak zwykły głupol nic nie kumasz! Ja piszę o ewentualnej reakcji, Ty z uporem maniaka obstajesz przy swoim. Podałem Ci dokładne źródło informacji - odwzajemnij się, abym nie pomyślał, że czytasz podręczniki dla przedszkolaków.
I zamykając sprawuchę tego pojęcia - napisz do znanych autorytetów językowych z zapytaniem. Pewnie znalezienie maila do nich nie sprawi Ci kłopotu (w co szczerze wierzę).
Przyjmuję Twoją wykładnię - niech Ci tam będzie Józek.
Pewnie jak za tym tak i za wszystkim innym poleziesz jak ćma do światła!
Zaliczam Ciebie od dzisiaj do ludzi, którzy nie chcą niczego tak naprawdę zrozumieć. Jest takie pojęcie. Non citato.
Możesz wypisywać różne ciekawe uwagi ( skąd te 75%) - ale ciekawe do której grupy zaliczysz się według sondażu:
Czy i jak używasz depilacji (epilacji)
wcale (88) 3%
golę się (1402) 45%
używam depilatora elektrycznego (891) 29%
używam kremów do depilacji (270) 9%
depiluję się woskami (365) 12%
stosuję metody laserowe (73) 2%
zastosowałam Microlysis (29) 1%
Ja myślę, że mieścisz się w grupie 45%. I to nas łączy - tylko ja golę się z całkiem innego powodu.
Dobrego samopoczucia (bez złośliwości)
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Kochani !
Wszystkie powyższe posty Michała z niniejszego wątku tematycznego to właśnie klasyczne przykłady MICHALIZMU, nowej teorii, właśnie powstającej, tworzonej przez Szanownego Kolegę Michała.
No i jak sądzicie - czy na tym tle nie jest zdecydowanie lepsza teoria TWA, jakkolwiek nieco bliższa oportunizmowi w jego prawidłowym rozumieniu ?
Pozdrawiam
Re: Nie wierze swemu szczesciu...
Stary pod nikogo sie nie podszywam a juz napewno nie pisze do ciebie listow,
jak masz cos z glowa, lub jakies inne problemy to pisz do "Przyjaciolki" a nie na forum.
Re: Nie wierze swemu szczesciu...
Witaj Irasj !
Kładę na karb Twojej młodości ten brak rozsądku. Już kiedyś pisałem - skoro proponujesz mi takie czasopismo - to musisz w tym być nieźle oblatany.
Oszczędzę te Twoje zdania - nie mam zamiaru bardziej rozwijać tego wątku.
A skąd domysł (domysł, nic innego)? Pewnie powód jest. Ale sprawdziłem - to nie od Ciebie i sorki za Twoją kandydaturę.
Jeszcze raz SORKI - to nie Irasj!
Pozdrawiam
Re: T.B. - zamurowało Cię?
Witaj Stały Bywalcze!
Masz rację ! - to klasyczny przykład michalizmu. Nad "wyższością świąt Wielkiej Nocy nad Bożego Narodzenia" nie podejmuję się dyskusji.
Zakończmy ten wątek - szkoda czasu Waszego - odezwę się wieczorem.
Pozdrawiam
i dzięki Stały Bywalcze za ten spokojny i rozsądny głos