Szukaj:

Typ: Posty; Użytkownik: bertrand236

Szukaj: Wyszukiwanie trwało 0.12 sekund(y).

  1. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    :-)
    ale rogale są świętomarcińskie
    Pozdrawiam
  2. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Dmuchaj, dmuchaj
    Dziękuje za sprostowanie (muszę jeszcze się dużo uczyć i podróżować!)
    Wolne tłumaczenie bertranda236 "Gorzałka + piwo = cudowny nastrój". Napis ten jest nad drzwiami wyjściowymi...
  3. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Postanowiłem dmuchnąć w pogorzelisko. Może uda się rozpalic
    Ranek, ale bez przesady. Słoneczko już od jakiegoś czasu jest na niebie. Spożywamy śniadanie. Nadchodzi Iwan i oznajmia mi, że auto moje...
  4. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Po wyjściu z cmentarza udaliśmy się na miejsce spotkań towarzyskich, czyli do sklepu. Po drodze zaczepiła nas starsza Pani, bo chciała porozmawiać po polsku. Opowiedziała nam, że ma siostrę pod...
  5. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    No to poproszę o wyczerpującą podpowiedź.
    pozdrawiam
  6. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Po powrocie na kwaterę Iwan oznajmia nam, że dzisiaj jest Pokrowa i mechanik samochodu nie naprawiał. Po dłuższej dyskusji już wiemy, że Pokrowa, to jedno z większych świąt w cerkwi i Ukraińcy nie...
  7. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Może moderatorzy poprzedniego posta nie uznają go za nachalną reklamę. Foty wstawiłem cobyście wiedzieli jak tam jest.

    Wychodzimy z pensjonatu. Przypominam widoczność doskonała, Pikuj jak na...
  8. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Następnego dnia budzimy się niezbyt wcześnie. Pogoda jest taka, że chce się żyć. Słońce świeci. Pikuj widać jak na dłoni. Góruje nad doliną niczym Giewont nad Zakopanem. Przed śniadaniem zwiedzam...
  9. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Wróciłem i się zastanawiam kiedy znowu wrócę :smile: tam
    pozdrawiam
  10. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Posileni obiadem wyruszamy dalej. Ze względu na brak czasu nie wjeżdżamy do Turki. Postanowiłem sobie, że zrobię to pojutrze w drodze powrotnej. Deszcz siąpi dalej. Droga dobra, powinniśmy o szarówce...
  11. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Drogowskaz pokazywał, że droga prowadzi do Truskawca. No i zaczęło się…Droga przez mękę. Pada, a czasami leje. Asfalt jest, ale tylko gdzieniegdzie. Dziury w drodze duże. Nie zraziłem się. Zaraz za...
  12. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Ano pominęliśmy
    na pewno jeszcze ją odwiedzę.
    pozdrawiam
  13. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Nie mogłem się nadziwić stanowi drogi. Jest nieźle myślałem. Zauważyliśmy tylko jedną prawidłowość – wiadukty muszą należeć do innego „operatora” bo drogi są dobre ale nawierzchnia na mostach i...
  14. Odp: Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Henek!
    Pomimo tego ,że jestem bezrobotny, cvzasu u mnie jak na lekarstwo...

    Trzynastego.
    Z rana śniadanko i w drogę. Trochę pada i jest zimno. Nic to, jutro ma być słonecznie i ciepło. Około...
  15. Jak Bertrand przegrał z Pikujem, czyli zapraszam do ogniska

    Od kilku lat trzykrotny Forumowicz roku namawiał mnie na wyjazd w ukraińskie Bieszczady. Raz już byłem, ale teraz była zaplanowana ze wszystkimi szczegółami wyprawa na Pikuj. Ale po kolei..
    Już...
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15